piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zdrowie

Rak - nie wyrok! Walcz o życie

Dodano: 16 lutego 2009, 11:36
Autor: (opr. tom)

Według statystyk, w najbliższej przyszłości co czwarty Polak zachoruje na raka, a co piąty umrze z powodu tej choroby.

Jednak to nie on sam w sobie jest problemem. 80-90% przypadków tej choroby spowodowanych jest szeroko rozumianymi czynnikami zewnętrznymi: stylem życia, nawykami żywieniowymi, miejscem pracy czy zachowaniami społeczno-kulturowymi. Wynika z tego, że główną przyczyną zachorowań na raka jest brak odpowiedniej profilaktyki zdrowotnej i fakt, że po prostu o siebie nie dbamy.

W Polsce organizowanych jest wiele akcji mających na celu zwiększanie społecznej świadomości w kwestii zapobiegania nowotworom. Jedną z nich jest kampania "Mam haka na raka”, która angażuje młodych ludzi do takich właśnie działań. Jej celem jest wykształcenie w polskim społeczeństwie postaw prozdrowotnych, a także zmiana nastawienia Polaków wobec chorób nowotworowych.

Województwo lubelskie stara się walczyć z rakiem, jednak póki co wciąż tę walkę przegrywamy. Według statystyk, na Lubelszczyźnie najczęściej spotykanym typem nowotworu jest rak płuc. Rocznie rozpoznawanych jest ok. 1000 - 1500 nowych zachorowań. U kobiet w większości przypadków mamy do czynienia z rakiem piersi, który rocznie wykrywany jest u ok. 1000 kobiet. Częstymi nowotworami są również rak jelita, układu rodnego i moczowego.

Uświadomić wszystkich

W ramach akcji profilaktycznej 7 lutego odbył się Dzień Drzwi Otwartych w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Można tam było poznać spojrzenie na chorobę z różnych pozycji, oswoić się z nią i dowiedzieć się, jak się jej przeciwstawiać.
- Nie zabierajmy siebie mężom, dzieciom, rodzinom - mówiła dr n. med. Elżbieta Starosławska, dyrektor COZL. - Winna jest nasza niedbałość, niechlujstwo, niska świadomość.

Jednak nie zawsze musi kończyć się tragicznie. Przykładem kobiet mających za sobą długoletnią, zwycięską walkę z rakiem są lubelskie "Amazonki”. Klub powstał w 1991 r.; stowarzysza prawie 150 kobiet przed i po operacji piersi.
- Jesteśmy grupą wsparcia, tworzymy rodzinę. Spotykamy się i razem wyjeżdżamy. Robimy coś, żeby pokazać ludziom, że po przejściu przez chorobę też można normalnie żyć - o stowarzyszeniu wypowiada się jego v-ce prezes Danuta Cyzman.


Profilaktyka

Aby nasz koniec nie był tragiczny, należy skupić się na zapobieganiu. Wg WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) profilaktykę nowotworów dzieli się na 2 fazy: pierwotną, mającą na celu zapobieganie powstawania nowotworów, oraz wtórną, ukierunkowaną na wczesne wykrycie choroby. Potencjalne szanse zmniejszenia zachorowalności stwarzają takie błahostki jak zwalczanie otyłości, aktywność fizyczna, unikanie używek oraz zdrowa dieta.

Istotną częścią profilaktyki są badania okresowe. W przypadku wielu nowotworów szansa na wyleczenie znacznie wzrasta, jeśli choroba zostanie rozpoznana we wczesnym stadium. Niestety zwykle pierwsze objawy nowotworów złośliwych pojawiają się dopiero wówczas, gdy choroba jest już zaawansowana. Dlatego tak ważne są badania przesiewowe mające na celu wykrycie choroby we wczesnej, zwykle bezobjawowej fazie rozwoju. Ich systematyczne prowadzenie mogłoby radykalnie ograniczyć umieralność na niektóre z nowotworów.

Już dziewczyny w młodym wieku powinny wykonywać badanie - mówi Otylia Samolej, prezes lubelskich "Amazonek” o comiesięcznym, samodzielnym egzaminowaniu swoich piersi. - Jeżeli wejdzie ono w nawyk, będą je wykonywać regularnie w dorosłym życiu.

Badania

Również bardzo skuteczną metodą, która umożliwia wykrywanie niewyczuwalnych guzów piersi jest mammografia. Dzięki takim badaniom, które obejmują miliony kobiet w wieku 50-69 lat udało się zmniejszyć umieralność z powodu raka piersi o ok. 25 proc. Kobiety, które przekroczą 25 rok życia powinny także regularnie wykonywać cytologię, aby móc wykryć ewentualnego raka szyjki macicy. W niektórych krajach skandynawskich, dzięki dobrze zorganizowanym badaniom przesiewowym zachorowalność na tę chorobę spadła nawet o 80%. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni po 50-tym roku życia, zgodnie z zaleceniami Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem, powinni systematycznie uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku nowotworu jelita grubego i odbytnicy.

Bezpłatne badania profilaktyczne można wykonać w zakładach opieki zdrowotnej, które podpisały umowę z Lubelskim OW NFZ na realizację określonych programów profilaktycznych. Aby z nich skorzystać trzeba się zgłosić do poradni z dowodem osobistym.

Dyrektor COZL podkreśla znaczenie badań profilaktycznych: - Jeżeli nowotwór jest zaawansowany, możemy tylko przedłużyć życie pacjenta. Jeżeli znajduje się we wczesnym stadium rozwoju, jest w prawie 100% wyleczalny - wyjaśnia Starosławska.

W bardzo wielu przypadkach leczenie pomaga, tylko trzeba tylko zacząć myśleć o nim jak o sprzymierzeńcu w walce z chorobą, a nie jak o wrogu. Nie bójmy się pójść do lekarza; nie lękajmy się społecznego odrzucenia. Choroba nowotworowa jest chorobą jak wiele innych poważnych chorób somatycznych; można ją leczyć. Można jej też zapobiegać poprzez zmianę codziennych, nierzadko szkodliwych dla naszego zdrowia przyzwyczajeń.

Im się udało pokonać raka

Ci, którzy wygrali z chorobą starają się udzielać wsparcia tym, którzy wciąż walczą. Pragną, aby ich doświadczenia były przestrogą dla innych.
- Wiadomość o chorobie była ogromnym przeżyciem. Towarzyszyły jej stres, lęk, obawa. Przyszło zwątpienie, pytanie "dlaczego ja?”. Szybko zrozumiałam, ze tak musiało być, za szybko chciałam coś osiągnąć - mówi Otylia Samolej, prezes klubu "Amazonek”, która 26 lat temu przeszła zabieg mastektomii. - Zdałam sobie sprawę, że najważniejsza jest walka o życie. Toczyć pomaga ją rodzina i wiara; nadzieja umiera ostatnia.

- Nie przeklinam raka - mówi pani Ewa, u której nowotwór wykryto 18 lat temu. - Teraz cieszy mnie każdy przeżyty dzień, zachwyca wiele drobiazgów, na które kiedyś nawet nie zwracałam uwagi. W trudnych chwilach to my sami musimy walczyć o siebie. Nie wolno nam popadać w zwątpienie, roztkliwiać się nad sobą. A potem? Potem trzeba żyć i nie oglądać się zbyt często za siebie. Niestety, wielu lekarzy zapomina, jak ważne jest pochylenie się nad sercem i duszą pacjenta. Ale zawsze jesteśmy my. My to przeszliśmy, rozumiemy, chętnie pomagamy tym, którzy tej pomocy dziś potrzebują. I ja też JESTEM. Jestem po to aby pomóc tym, którzy walczą. Jestem, i to moje małe słowo "jestem tu" oznacza, że zwycięstwo jest możliwe.


Autorami tekstu są uczniowie I LO im Staszica w Lublinie. Asia Humorek, Ola Osiej, Krzysiek Grzechnik i Maciej Mańko biorą udział w kampanii "Mam haka na raka”.
Czytaj więcej o:
Tomasz46
abc
gocha
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tomasz46
Tomasz46 (4 sierpnia 2011 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zgadzam sie z kolegą wyżej najlepiej zajrzeć na http://***TU BYŁ SPAM**.com tam wszystko jest od a do z!

***TU BYŁ SPAM** ma ogromną renomę i pomogła juz wielu osobą!
Rozwiń
abc
abc (1 sierpnia 2011 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="3"]Ludzie, nie dajcie się naciągać tym oszustom na zwykły spam!
Nie polecam takich stron, ani chamskiego żerowania na innych.
[/size]
Rozwiń
gocha
gocha (1 sierpnia 2011 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawy temat, ale uważam, że profilaktyka w tego typu chorobach, jest najważniejsza.
Ja zrobiłam test na ---> http://tojefura.com <---
i chyba wszystko w porządku. POLECAM !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!