wtorek, 26 września 2017 r.

Zdrowie

Raport: Polacy rzadziej umierają na serce, częściej na nowotwory

Dodano: 1 marca 2012, 18:55
Autor: PAP

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Polacy żyją dłużej i rzadziej umierają na serce, ale coraz więcej z nich umiera na nowotwory; dłuższe życie zwiększa ekspozycję na czynniki rakotwórcze - mówił prof. Witold Zatoński podczas konferencji prezentującej raport "Nowotwory złośliwe w Polsce w 2009 roku".

Raport, przedstawiony przez dr Urszulę Wojciechowską oraz dr Joannę Didkowską z warszawskiego Centrum Onkologii, dotyczy występowania nowotworów złośliwych w Polsce w roku 2009 (zbieranie i opracowywanie danych trwało dwa lata). Dane pochodziły ze szpitali.

W roku 2009 odnotowano ponad 138 tys. nowych zachorowań (ciągły wzrost ich liczby wynika między innymi z poprawy jakości i kompletności rejestracji). Wciąż jednak nie są odnotowywane wszystkie przypadki, dlatego specjaliści szacują, że w rzeczywistości mogło zachorować 156 tys. osób.

Liczba zgonów z powodu nowotworów złośliwych wynosiła 52 402 wśród mężczyzn i 40 895 wśród kobiet. W Polsce żyje około 320 tys. osób z choroba nowotworową, u których nowotwór wykryto w ciągu ostatnich pięciu lat.

Spośród ponad 100 typów rozpoznawanych każdego roku nowotworów 9 najczęstszych to u mężczyzn nowotwory: płuca (21 proc.), gruczołu krokowego(13 proc.), jelita grubego (12 proc.), pęcherza moczowego (7 proc.) i żołądka (5 proc.), pozostałe nowotwory stanowią 42 proc.. U kobiet są to nowotwory: piersi (23 proc.), jelita grubego(10 proc.), płuca (9 proc.), trzonu macicy (7 proc.), jajnika (5 proc.) i szyjki macicy (5 proc.), pozostałe (41 proc.).

Jak zaznaczył Zatoński, dużej części zachorowań można zapobiec. Rzucenie palenia (rak płuca) oraz wykonywanie badań profilaktycznych w przypadku raka jelita grubego mogłoby zapobiec aż 1/3 nowotworów u mężczyzn. W przypadku kobiet liczbę zachorowań można zmniejszyć aż o 47 proc. - przez rzucenie palenia i dzięki badaniom, które pozwalają wcześnie rozpoznać raka piersi, szyjki macicy czy jelita grubego.

Dominującą przyczyną zgonu w roku 2009 były nowotwory płuca - u mężczyzn odpowiadały za 1/3 zgonów; u kobiet liczba zgonów z tego powodu była większa niż spowodowanych przez raka piersi. Jak zaznaczył Zatoński, coraz częstsze występowanie raka płuca u kobiet to skutek palenia - kto pali, ma dużą szansę na tę chorobę.

Rosnąca liczba zachorowań na raka piersi ma związek z malejącą liczbą urodzeń. Zmiany hormonalne podczas ciąży obniżają ryzyko raka - wyjaśniał Zatoński. "Dzięki badaniom przesiewowym raka piersi można wcześnie wykryć” - dodał.

Jak mówiła Didkowska, dzięki dotacjom z Unii Europejskiej realizowany jest (kosztem około 5 milionów złotych) projekt informatycznej platformy naukowej do wymiany wiedzy o zagrożeniu nowotworami złośliwymi w Polsce. Powinien znacznie ułatwić i przyspieszyć wymianę danych o nowotworach - ma zostać ukończony w czerwcu 2013 roku. (PAP)
Czytaj więcej o:
gim
Mas
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gim
gim (1 marca 2012 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Mas' timestamp='1330633258' post='604464']
Dziwne, że padamy na nowotwory jak od 10 lat serwuje się nam dioksyny z soli drogowej... ale spokojnie, niedługo pójdą duże pieniązki w ruch i wszystko ucichnie a my będziemy dalej delektować się "wodną wędlinką" za 30 zł...
[/quote]
A wyznawcy koalicji, nawet nakarmieni trucizną zagłosują na to co wg TVN-u, sobiesiaków i nocnej zmiany dobre, a nie na zdrowe wartości patriotyczne. Bo nie wypada, jeszcze ktoś posądzi o słuchanie RM czy wrogość do pedałów.
Rozwiń
Mas
Mas (1 marca 2012 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne, że padamy na nowotwory jak od 10 lat serwuje się nam dioksyny z soli drogowej... ale spokojnie, niedługo pójdą duże pieniązki w ruch i wszystko ucichnie a my będziemy dalej delektować się "wodną wędlinką" za 30 zł...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!