piątek, 20 października 2017 r.

Zdrowie

Sanatoria w Polsce: Tam odzyskasz formę

  Edytuj ten wpis

Do Nałęczowa NFZ kieruje kuracjuszy na leczenie dolegliwości kardiologicznych (Dorota Awiorko-Klimek
Do Nałęczowa NFZ kieruje kuracjuszy na leczenie dolegliwości kardiologicznych (Dorota Awiorko-Klimek

Chcesz wyjechać do sanatorium, ale nie stać cię na to, żeby zapłacić za turnus z własnej kieszeni? Jeśli lekarz uzna, że wymagasz takiego leczenia, NFZ sfinansuje twój pobyt.

Skierowanie na leczenie uzdrowiskowe może wystawić lekarz rodzinny albo specjalista, który ma podpisaną umowę z NFZ albo pracuje w przychodni lub innym ośrodku, który ma taką umowę. Osoby dorosłe mogą zostać skierowane do sanatorium nie częściej niż raz na 18 miesięcy.

Procedura

Na wystawieniu skierowania procedura się jednak nie kończy. Później sprawę rozpatruje kolejny specjalista, ale pacjent nie musi się stawiać do niego osobiście.

– Skierowanie powinno być przesłane do Oddziału NFZ przez lekarza, który je wystawił lub przez pacjenta. Jest ono oceniane przez zatrudnionego w Funduszu lekarza specjalistę w dziedzinie balneoklimatologii i medycyny fizykalnej lub rehabilitacji medycznej – wyjaśnia Małgorzata Bartoszek, rzecznik prasowy Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Skierowanie zawiera następujące informacje dotyczące danego pacjenta: główne dolegliwości, przebieg choroby, dotychczasowe leczenie, informacje dotyczące badania przedmiotowego. Określona jest w nim także choroba, która jest podstawą wystawienia skierowania oraz inne choroby i aktualne wyniki badań.

Leczenie jest bezpłatne

Lekarz, który ocenia celowość skierowania pacjenta na leczenie uzdrowiskowe, decyduje także o tym, jaki rodzaj leczenia potrzebny jest kuracjuszowi i do jakiego sanatorium powinien pojechać. Od tej decyzji zależy to, jakie koszty poniesie pacjent.

Samo leczenie w szpitalu uzdrowiskowym jest bezpłatne. Pobyt w sanatorium jest częściowo płatny dla osoby dorosłej (trzeba pokryć koszty wyżywienia i zakwaterowania), a bezpłatny dla dziecka. Koszt zakwaterowania w sanatorium ustala minister zdrowia. W I sezonie, trwającym od początku października do 30 kwietnia stawki są nieco niższe, niż w II sezonie: od 1 maja do 30 września.

Bez względu na to, czy wyjeżdżamy do sanatorium czy do szpitala uzdrowiskowego, musimy sami pokryć koszty dojazdu. NFZ nie płaci też za pobyt opiekuna, jeśli osoba, która wyjeżdża na leczenie, go potrzebuje. Dodatkowo z własnej kieszeni musimy pokryć tak zwaną opłatę klimatyczną, naliczaną wszystkim osobom, które wypoczywają w miejscowości uzdrowiskowej.

– Istnieje też możliwość dokupienia zabiegów innych niż te, które wchodzą w podstawowy pakiet – wyjaśnia Tomasz Kwiatkowski, dyrektor ds. lecznictwa w Uzdrowisku Nałęczów S.A.

Na przykład w Nałęczowie, gdzie NFZ kieruje kuracjuszy na leczenie dolegliwości kardiologicznych, można wykupić dodatkowo zabiegi rehabilitacyjne, które pomogą przy bólach kręgosłupa albo dolegliwościach pourazowych.

Tygodnie pobytu, miesiące oczekiwania

NFZ kieruje kuracjuszy na 21-dniowe turnusy. Wyjątkiem są wyjazdy dzieci do szpitali uzdrowiskowych, które trwają 27 dni. Dorośli podczas pobytu w szpitalu uzdrowiskowym przebywają na zwolnieniu lekarskim. Turnus w sanatorium uzdrowiskowym odbywa się w ramach urlopu wypoczynkowego.

Zanim jednak wyjedziemy, musimy uzbroić się w cierpliwość. Obecnie średni czas oczekiwania na szpitalne leczenie uzdrowiskowe wynosi od trzech do czterech miesięcy od daty złożenia skierowania.

– W przypadku schorzeń narządu ruchu, średni czas oczekiwania wynosi od 16 do 18 miesięcy. W przypadku schorzeń o profilu kardiologicznym, laryngologicznym, pulmonologicznym, gastrologicznym, nefrologicznym, średni czas oczekiwania wynosi od 14 do 15 miesięcy – informuje Małgorzata Bartoszek.

Jeśli się rozmyślisz

Z leczenia uzdrowiskowego lepiej nie rezygnować pochopnie. Jeśli Fundusz uzna rezygnację za nieuzasadnioną, szansa na wyjazd przepada. Kolejny raz o pobyt w sanatorium będziemy mogli się starać dopiero, kiedy otrzymamy nowe skierowanie. Jeśli jednak zrezygnujemy z leczenia uzdrowiskowego z ważnej przyczyny losowej lub z powodu choroby potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim, możemy starać się o kolejny termin wyjazdu. Fundusz wyznaczy go na podstawie dotychczasowego skierowania.

Kuracjusz może też skrócić swój pobyt w sanatorium, jeżeli powodem jest jego własna choroba, udokumentowana choroba lub śmierć członka najbliższej rodziny oraz gdy przyczyny leżą po stronie sanatorium. Jeżeli jednak skraca swój wyjazd z innych przyczyn, musi się liczyć z tym, że poniesie pełną odpłatność za swój pobyt.

KOLEJKA W INTERNECIE

Każdy pacjent może sprawdzić w Internecie, jak szybko zmniejsza się kolejka do sanatorium, w której czeka. Wystarczy wejść na stronę https://skierowania.nfz.gov.pl i wpisać tam numer ewidencyjny skierowania, który dostał od Funduszu.

ILE TO KOSZTUJE
* Cena za dzień pobytu z wyżywieniem (I sezon rozliczeniowy) – od 8,50 zł do 26,50 zł (w zależności od standardu pokoju i liczby łóżek w nim)
* Cena za dzień pobytu z wyżywieniem (II sezon rozliczeniowy) – od 9,50 zł do 33 zł (w zależności od standardu pokoju i liczby łóżek w nim)

WYBRANE SANATORIA:
* "Solanki” Uzdrowisko Inowrocław: schorzenia kardiologiczne, narządów ruchu, górnych dróg oddechowych, układu trawienia
* Uzdrowisko Nałęczów S.A.: schorzenia kardiologiczne
* Uzdrowisko Połczyn S.A. w Połczynie-Zdroju: schorzenia ortopedyczno-urazowe, układu krążenia, układu wydzielania wewnętrznego i przemiany materii (endokrynologia), choroby układu oddechowego
* Uzdrowisko Rymanów-Zdrój: choroby układu oddechowego, układu krążenia, schorzenia narządów ruchu, układu moczowego
* Sanatorium Solar Spa w Szczawnicy: dolegliwości górnych i dolnych dróg oddechowych, schorzenia pulmonologiczne, reumatologiczne, otyłość
* Sanatorium Uzdrowiskowe "Azalia” w Szczawnie-Zdroju: schorzenia narządów ruchu, układu oddechowego, przewodu pokarmowego, układu moczowego (profil nefrologiczny i urologiczny), schorzenia reumatologiczne, cukrzyca
* Sanatorium Uzdrowiskowe Gracja w Ciechocinku: choroby ortopedyczno-urazowe, neurologiczne, reumatologiczne, kardiologiczne, nadciśnienie, choroby górnych dróg oddechowych, cukrzyca, otyłość
* Sanatorium Uzdrowiskowe "Mielec” w Krynicy-Zdroju: choroby narządów ruchu, choroby reumatologiczne, układu krążenia, układu oddechowego, moczowego, nerwowego, cukrzyca, otyłość
* Sanatorium Uzdrowiskowe "Solinka” w Polańczyku: schorzenia narządów ruchu, górnych dróg oddechowych, choroby reumatologiczne, endokrynologiczne, kardiologiczne, cukrzyca
* Sanatorium Uzdrowiskowe "Zimowit” w Dusznikach-Zdroju: schorzenia dróg oddechowych, przewodu pokarmowego, narządów ruchu, schorzeń ortopedyczno-urazowych, reumatologicznych, osteoporoza, schorzenia kardiologiczne i nadciśnienie
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
dziubek
dziubek
dziubek
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dziubek
dziubek (9 kwietnia 2014 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 

Byłem w Nałęczowie 2007 r szpital uzdrowiskowy , 2011 r sanatorium Kolejowy bardzo polecam go ,2012 r Jesienna Rezydencja.

Rozwiń
dziubek
dziubek (5 marca 2014 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sanatorium w Nałęczowie2007 r kardiologiczny szpital uzdrowiskowy pokój 4 osobowy , zabiegi na miejscu , Busko 2009 r sanatorium Krystyna też zabiegi na miejscu ,2 osobowy pokój wiadomo telewizor no i mała lodówka,Rymanów 2010 r tez zabiegi

na miejscu sanatorium Eskulap 4 osobowy pokój,Nałeczów 2011r sanatorium Kolejowy 2 osobowy zabiegi na miejscu, 2012 r Nałęczów sanatorium Jesienna Rezydencja 4 osobowy pokój , wyżywienie dochodzące  i zabiegi , w sanatorium Kolejowy bardzo super i sanatorium Krystyna też super , inne względnie , w dwóch przypadkach Eskulap i jesienna Rezydencja za picie zostali wydaleni z sanatorium i do zwrotu , czyli do zapłacenia całego turnusu a tak nie było żadnego wieczorku zapoznawczego i inny wybryków , a jesli o sanatoium to pownny byc całkowicie bez płatne 

Rozwiń
dziubek
dziubek (5 marca 2014 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dziubek też byłem w sanatoium od 2007 r do 2012,

5 razy

Rozwiń
Franz
Franz (31 lipca 2012 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gościu z godz. 21:47 , piszesz głupoty do potęngi N--tej , jakoby nigdzie na Zachodzie nie było leczenie [rehabilitacji} sanatoryjnej , widocznie jeszcze nie wychyliłeś nosa poza obręb własnego [ podwórka ] , natomiast piszesz o dekomunizacji w Polsce , chyba cię pogieło , nic takiego nie miało miejsca nigdy w Polsce , chyba nawet nie wiesz o czym piszesz . Dekomunizacja miała miejsce w Czechach , oraz NRD , kiedy to usunięto prominętnych komuchów i odpowiedników naszych UB-li , od zajmowania stanowisk państwowych przez 10 lat . czego nie zrobiono w Polsce , u nas była za to tzw. GRUBA KRECHa , która to słoniła wszyskich w/w siepaczy i oprawców od jakiejkolwiek odpowiedzialności ! ps: sanatoria i rechabilitacja sanatoryjna jest np. w Niemczech niedoinformowany człowieczku !!!
Rozwiń
J 23
J 23 (31 lipca 2012 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1319057253' post='549208']
Ja tego nie rozumiem - szpitale toną w długach, przyjecia do specjalistów są limitowane, ale na ćwierćdarmowe wczasy NFZ przepuszcza grube pieniądze. Każdy, kto był w sanatorium wie, że powiedzenie "Turnus mija a ja niczyja" nie wzięło się z Księżyca. Również uzdrowisko "Lądek Zdrój" zapracowało sobie na zmianę nazwy na "pier***ądek Zdrój". O powszechnym spożywaniu alkoholu pomimo regulaminowego zakazu nie wspomnę. Tak więc... do pełni szczęścia brakuje jeszcze tam darmowego masażu erotycznego.

Dla mnie tzw. (pseudo)leczenie uzdrowiskowe może sobie być, ale NIE FINANSOWANE Z PIENIĘDZY SŁUŻBY ZDROWIA, tylko w 100% płatne! Ja pół roku muszę czekać na przyjęcie do specjalisty, bo NFZ nie ma pieniędzy na kontrakty do specjalistów.

Czy do jasnej anielki poszczególni ministrowie zdrowia tego nie widzieli jak w sanatoriach marnotrawione są pieniądze przeznaczone na Służbę Zdrowia? Likwidacja lecznictwa uzdrowiskowego oraz przesunięcie pozyskanych w ten sposób środków finansowych pomogłaby niejednemu szpitalowi.

Na zakończenie - sanatoria to relikt po komunizmie. NIGDZIE w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej nie ma czegoś takiego jak sanatorium. Widać dekomunizacja nie objęła Służby Zdrowia. A szkoda! Bo może to by ją uzdrowiło?
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!