wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zdrowie

Sanatorium. Jak je załatwić, komu przysługuje i jaki jest koszt?

Dodano: 12 listopada 2015, 16:31

Pobyt w sanatorium to nie tylko zabiegi. To także czas na spotkania towarzyskie
Pobyt w sanatorium to nie tylko zabiegi. To także czas na spotkania towarzyskie

Raz na półtora roku osoby borykające się z różnymi schorzeniami mogą wyjechać na 21-dniowe bezpłatne sanatoryjne leczenie uzdrowiskowe lub 28-dniową uzdrowiskową rehabilitację w sanatorium uzdrowiskowym

Starania o pobyt w sanatorium zaczynamy od uzyskania skierowania. Wystawi nam je lekarz podstawowej opieki zdrowotne na podstawie stanu zdrowia i przeprowadzonego z nami wywiadu. Do skierowania medyk dołączy karty leczenia szpitalnego, o ile takie zostały wydane. Ale uwaga: nie każda hospitalizacja jest obligatoryjnym wskazaniem do leczenia uzdrowiskowego. O tym, czy tak jest decyduje lekarz. Jeśli chory nie przebywał w szpitalu, do skierowania dołączona zostanie dokumentacja medyczna.

Skierowanie wraz z dokumentacja przekazane zostanie do właściwego ze względu zamieszkania pacjenta oddziału NFZ. To właśnie zatrudniony w nim lekarz specjalista w dziedzinie balneologii i medycyny fizykalnej lub rehabilitacji medycznej wskażą rodzaj i miejsce leczenia uzdrowiskowego. 

Jeśli nie z NFZ, to prywatnie

Jeśli NFZ zdecyduje, że nasze schorzenie kwalifikuje nas do uzdrowiska, kieruje nas do leczenia sanatoryjnego. W ciągu 30 dni od wpływu skierowania zawiadomi nas o swojej decyzji i miejscu pobytu. Potem pozostaje nam już tylko uzbroić się w cierpliwość, bo na pobyt w sanatorium trzeba poczekać nawet 3 lata.

Nasze miejsce w kolejce można bezpłatnie sprawdzać na stronie internetowej NFZ (https://skierowania.nfz.gov.pl) - wystarczy wpisać numer skierowania. Warto to robić, żeby informacja o wyjeździe nas nie zaskoczyła. NFZ może nas bowiem powiadomić o wyjeździe zaledwie na 14 dni przed rozpoczęciem wyznaczonego turnusu. 

Jeśli decyzja podjęta przez NFZ będzie dla nas niepomyślna, skierowanie z powrotem trafi do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, który je wystawił. Pacjent otrzymuje pisemną decyzję o odmowie wraz z uzasadnieniem, od której nie przysługuje mu prawo do odwołania.

W tym przypadku do sanatorium możemy wyjechać też prywatnie. Pamiętajmy jednak, że prywatny wyjazd do sanatorium wiąże się z samodzielnym poniesieniem wszystkich kosztów pobytu leczniczego. Jeśli jednak wybierzemy tę opcję, przed wyjazdem warto skonsultować się ze swoim lekarzem, który pomoże choćby odpowiednio wskazać klimat, który będzie najlepszy dla poprawy zdrowia w naszym przypadku.

Pobyt w górach zalecany jest osobom z nadwagą, osłabionym, alergikom. Przeciwwskazaniem jest nadciśnienie i groźba zawału serca, choroby płuc i palenie tytoniu.

Nad morzem odpoczywać powinny chorzy na tarczycę, uczuleni na pyłki roślin, osoby borykające się z chorobami serca i stresem. Unikać powinni go osoby z nadczynnością tarczycy, a w lecie osoby ze znamionami na skórze i mające żylaki (tych zmian nie powinno się opalać).

Jakie poniesiemy koszty

Pobyt w sanatorium jest bezpłatny, ale osobny z niego korzystające muszą dojechać i wrócić na swój koszt. Zapłacimy też opłatę klimatyczną oraz część kosztów wyżywienia i zakwaterowania uzależnioną od standardu pokoju określoną w rozporządzeniu Ministra Zdrowia.

Rehabilitacja lecznicza

Jeśli koszty te wydają się nam zbyt duże warto spróbować skorzystać z rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej ZUS. Skorzystać mogą z niego wszyscy ubezpieczeni, którym długotrwała choroba uniemożliwia bądź może w przyszłości uniemożliwić dalszą pracę, osoby zagrożone całkowitą lub częściową niezdolnością do pracy, uprawnieni do pobierania renty okresowej z tytułu niezdolności do pracy, w przypadku których odbyta rehabilitacja może przyczynić się do odzyskania zdolności do pracy.

W ich przypadku skierowanie na 24-dniowy pobyt w sanatorium wystawia lekarz. Zamiast wystawić skierowanie przygotowuje on jednak wniosek wraz z opinią o spodziewanych korzyściach pobytu w sanatorium, w świetle przyszłej zdolności do pracy.

Osoby, którym takie sanatorium zostanie przyznane nie ponoszą żadnych kosztów związanych z pobytem. Refundowany mają także koszt transportu z miejsca zamieszkania do uzdrowiska i z powrotem.

Rehabilitacja lecznicza dla rolników

Z bezpłatnej rehabilitacji leczniczej może skorzystać także rolnik podlegający ubezpieczeniu społecznemu w KRUS, ale musi on spełniać jeden z trzech podstawowych warunków:

* podlegać ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy ustawy w pełnym zakresie
lub
* podlegać ubezpieczeniu powypadkowemu, chorobowemu i macierzyńskiemu na wniosek w pełnym zakresie, nieprzerwanie przez okres co najmniej 18 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku o rehabilitację leczniczą
lub
* posiadać ustalone prawo do okresowej renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy, przy jednoczesnym zachowaniu możliwości samodzielnej egzystencji.

Prawo do skorzystania z finansowanego przez KRUS wyjazdu do sanatorium mają osoby, które są zagrożone utratą całkowitej zdolności do pracy w gospodarstwie lub są uznane okresowo za całkowicie niezdolne do pracy, przy czym odbyta rehabilitacja mogłaby przyczynić się do odzyskania zdolności do pracy.

W tym przypadku lekarz kierującego chorego do sanatorium składa wniosek we właściwym, ze względu na miejsce zamieszkania rolnika, oddziale regionalnym lub placówce terenowej KRUS. Pismo jest weryfikowane przez lekarza inspektora orzecznictwa lekarskiego KRUS.. 
Pobyt w sanatorium finansowany przez KRUS nie wyklucza możliwości skorzystania przez rolnika z leczenia uzdrowiskowego w ramach NFZ. 

Kiedy jechać nie wolno

Na koniec informacje o tym, kiedy do sanatorium pojechać nie możemy. Przeciwwskazaniem są choroby zakaźne, ostre infekcje (np. ropne zapalenie migdałów, zatok, zębów, grzybice skóry), wirusowe zapalenie wątroby, choroby ze wskazaniami do operacji, ostra niewydolność krążenia i oddychania, niewydolność wątroby, skaza krwotoczna, choroba psychiczna, upośledzenie umysłowe znaczne i głębokie, zniedołężnienie, duży stopień nietrzymania moczu i kału, uzależnienie od alkoholu i leków, padaczka z częstymi napadami, czynna choroba nowotworowa, ciąża i okres karmienia, choroba niedokrwienna serca i zaburzenia jego rytmu, nieuregulowane zaburzenia hormonalne.

Co ze sobą zabrać

Osoby, które pierwszy raz wybierają się do sanatorium muszą pamiętać o zabraniu ze sobą kompletu dokumentów związanych z pobytem w sanatorium – skierowanie, dowód osobisty, ważny dowód podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu oraz wyniki badań
Pamiętajmy też o zapasie stale przyjmowanych leków. Oprócz tradycyjnych ubrań warto zabrać ze sobą odzież sportową i wygodne obuwie, w którym będziemy mogli chodzić na rehabilitację. Z myślą o wieczornych spotkaniach warto też zaopatrzyć się w coś bardziej eleganckiego.
Przed wyjazdem warto skontaktować się z sanatorium, do którego jedziemy i dopytać, w jakim pokoju zostaniemy zakwaterowani i w co jest on wyposażony. Konieczne może okazać się np. zabranie ze sobą ręczników czy suszarki do włosów.

Co nas czeka w uzdrowisku

Badani przez lekarza będziemy co najmniej trzy razy w trakcie pobytu (po przyjęciu, w trakcie leczenia oraz tuż przed wypisaniem). Zapewniona będzie nam też całodobowa opieka pielęgniarska.

Przez sześć dni w tygodniu będziemy korzystali z nie mniej niż 3 zabiegów dziennie (za więcej trzeba już dodatkowo zapłacić) związanych z leczeniem naszego schorzenia.

Zapewniona będzie też dieta zgodna z profilem leczenia oraz edukacja zdrowotna i promocja zdrowia ukierunkowana zgodnie z profilem sanatorium.

Dziecko w sanatorium

Opiekunowie dzieci w wieku od 7 do 18 lat nie ponoszą żadnych kosztów związanych z zapewnieniem bazy hotelowej, żywieniowej i zabiegowej. Płatny jest tylko dojazd.

Ponieważ sanatoria dziecięce pracują cały rok, dzieci mają też możliwość kontynuowania nauki w zakresie szkoły podstawowej i gimnazjum. Inaczej jest jednak w przypadku licealistów – ci do sanatoriów mogą wyjeżdżać jedynie w wakacje, ponieważ dla nich lekcje w uzdrowiskach nie są prowadzone.

W przypadku leczenia dzieci młodszych (3–6 lat) konieczny jest pobyt z maluszkiem jego rodzica lub prawnego opiekuna. O ile pobyt jest bezpłatny dla dziecka, to rodzic ponosi pełne koszty swojego pobytu zgodnie z cennikiem.

Rehabilitacja w uzdrowisku

Osoby mające problemy ortopedyczne, neurologiczne, rehabilitacyjne czy reumatologiczne mogą wyjechać na uzdrowiskową rehabilitację w sanatorium uzdrowiskowym, która trwa 28 dni.

Uzdrowisko zapewnia bazę hotelową, żywieniową i zabiegową oraz badania diagnostyczne i dodatkowe specjalistyczne konsultacje lekarskie. Zapewniony jest także całodobowy dyżur lekarsko-pielęgniarski.

Większa niż w przypadku zwykłego sanatorium jest też liczba zabiegów. Odbywają się one przez pięć dni w tygodniu w dwóch cyklach dziennych, a w szóstym dniu w jednym cyklu. Zabiegi przeprowadzane są z zastosowaniem m.in. naturalnych surowców leczniczych. Stosowana jest też hydroterapia, kinezyterapia, fizjoterapia i masaż. 

Czytaj więcej o: sanatorium
Użytkownik niezarejestrowany
jagoda90
aga00
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 grudnia 2016 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
polecam sanatorium Medical Sensus w Polanicy Zdrój, to bardzo dobre sanatorium polecam sama wróciłam bardzo zadowolona
Rozwiń
jagoda90
jagoda90 (25 lutego 2016 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zgodzę  się  z Tobą dr. Orczyk jak i  dr.Poleszczuk  ściśle że sobą współpracują  co odbija się  korzystine   dla pacjentów

Rozwiń
aga00
aga00 (24 lutego 2016 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po operacji   w  NEUROMEDZIE  kręgosłupa  opiekował   się mną   dr. Orczyk   i  to on   skierował   mnie na rehabilitację do sanatorium owszem trochę   się  czeka na miejsce   no ale moi drodzy  miejmy    uwagę   iż  w kraju coraz więcej ludzi    potrzebuje   leczenia sanatoryjnego a miejsc   nie jest  dużo

Rozwiń
Jola00
Jola00 (28 stycznia 2016 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No nie wiem Ja   na miejsce w sanatorium długo   nie czekałam   miałam problem z kolanem   Dość  poważny   gdyby nie  ArtroCenter  w  Poznaniu i  fachowa szybka pomoć dr.  Krawczuka   mogłoby nie być   dobrze , ale  do sanatorium  dostała się   szybko

Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2016 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na miejsce  w sanatorium czeka się długo    to jeszcze zależy   jakie i gdzie to sanatorium  wiem    bo   miałam poważne problemy z kręgosłupem leczyłam się we Wrześni   u   Dr. Orczyka   w  NEUROMEDZIE    który    też  mnie operował  to chyba  najlepsza klinika    w  kraju   jaką  znam 78 942 93 82

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!