czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zdrowie

Seks z brzuszkiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 marca 2007, 17:03

Ciąża nie jest przeszkodą dla uprawiania seksu. Intymne kontakty pogłębiają więź z partnerem, to także dobra forma gimnastyki.

Kiedy ciąża przebiega prawidłowo, współżycie jest całkowicie bezpieczne. Wspólne oczekiwanie na narodziny dziecka jeszcze bardziej zbliża partnerów.

Chwytaj dzień (noc - niekoniecznie)

Warto korzystać z przyjemności, jaką daje seks, zwłaszcza że po przyjściu potomka na świat na niespieszne sypialniane rozkosze długo nie będzie ani czasu, ani warunków, a i z ochotą (zwłaszcza u kobiety) może być różnie. Najlepszy jest do tego drugi trymestr ciąży - gdy minęła już huśtawka nastrojów, mdłości i bolesność piersi, a brzuszek jest jeszcze na tyle mały, że nie przeszkadza. Ciężarna kobieta potrzebuje dużo snu, więc noc - zwłaszcza kiedy rano trzeba wstać do pracy - nie jest najlepszą porą na igraszki. Lepiej wybrać np. weekendowe popołudnie.

Nic się nie bój

Przyszli rodzice często jednak mają obawy, czy w jakiś sposób nie zaszkodzą dziecku albo czy ono nie odczuje tego, co się w trakcie stosunku dzieje. Niepotrzebnie.
- Dziecko jest schowane w worku owodniowym we wnątrz macicy. To bardzo bezpieczne lokum. Podczas stosunku nie może mu się stać nic złego - zapewnia Zofia Jarzembska, ginekolog-położnik. Skurcze macicy w trakcie orgazmu nie mogą wywołać poronienia ani porodu. Płód odczuwa je po prostu jako kołysanie.
Inna sprawa, że hormonalna rewolucja, która przebiega w organizmie przyszłej mamy, różnie ją nastraja do fizycznych amorów.

Apetyt nie tylko na jedzenie

U wielu kobiet seksualny apetyt w czasie ciąży rośnie - wpływa na to zwiększony poziom estrogenów. Większą ochotę na seks wywołują także hormony ciążowe, za sprawą których ciało staje się wrażliwsze na dotyk. Z drugiej strony zmiany zachodzące w psychice kobiety mogą skłaniać ją do unikania seksu. Wiele kobiet odczuwa również zbytnie zmęczenie, by mieć chęć na miłość fizyczną.

Bo jestem taka gruba i niezgrabna...

- Nierzadko kobieta w ciąży traci ochotę na uprawianie miłości, bo obawia się o uczucia partnera. Lęka się, że przestała być dla niego atrakcyjna fizycznie - mówi Anita Głowacka, psycholog. - Warto wtedy szczerze porozmawiać o swoich uczuciach. Być może obawy są zupełnie bezpodstawne. A nawet jeśli opory jego lub jej są nie do przezwyciężenia, to przecież miłość i przywiązanie można wyrazić w inny sposób, np. przez przytulanie, głaskanie.
Może się zdarzyć, że po zbliżeniu pojawi się niewielkie krwawienie. To nie musi być nic poważnego, ale zawsze należy skonsultować to z lekarzem prowadzącym ciążę.

Stosunek zamiast... oksytocyny

Tuż przed terminem rozwiązania seks może sprowokować początek porodu. Wszystkiemu "winne” jest męskie nasienie. Obecna w nim prostaglandyna sprawia, że macica rozwiera się. Szyjka macicy staje się na nią wrażliwa po 38.-39. tygodniu ciąży. Niektóre badania naukowe potwierdzają, że można w ten sposób przyspieszyć przenoszoną ciążę.
- To na pewno bardziej przyjemne i romantyczne niż kroplówka z oksytocyną, wywołującą skurcze, więc nie zaszkodzi spróbować - uważa Zofia Jarzembska.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!