wtorek, 17 października 2017 r.

Zdrowie

Sposób na komara: Jak skutecznie bronić się przed owadami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 maja 2011, 21:06

Przed komarami i meszkami możemy się bronić, stosując np. aerozole kupione w aptece (Karol Zienkiewi
Przed komarami i meszkami możemy się bronić, stosując np. aerozole kupione w aptece (Karol Zienkiewi

Owady dają się we znaki wszystkim i wszędzie. Chociaż komary nie są tak groźne jak meszki czy osy, jednak są wyjątkowo uciążliwe.

- Ukłucie komara nie jest groźne dla dorosłej osoby, ukłucie większej ilości komarów może jednak być przykre dla małych dzieci ze skłonnościami do alergii – mówi dr Bogusław Wach, kierownik Wojewódzkiej Przychodni Skórno-Wenerologicznej w Lublinie. – Może wtedy wystąpić odczyn alergiczny. Dlatego należy unikać miejsc, gdzie są te owady, a niemowlęta osłaniać moskitierą albo gazą rozpięta nad wózeczkiem. Troszkę starsze dzieci można chronić specjalnymi preparatami.

Komary nie gryzą, a kłują kłujkami. Jeśli trafią w nerw na skórze, to poczujemy ukłucie. W kłujce są dwa kanaliki – jeden wstrzykuje ślinę ze "środkiem” znieczulającym i hamującym krzepnięcie krwi, drugim krew jest pobierana.

Prawdziwą plaga stały się także meszki.

Jest ich kilkadziesiąt gatunków. Najbardziej ulubionym siedliskiem komarów i meszek są te tereny, na których znajdują się akweny. Wiedzą o tym doskonale wędkarze, którzy siedzą nad wodą. O ile jednak przed komarami mogą się ochronić, wkładając ubranie z długimi nogawkami i rękawami, o tyle na meszkę nie ma rady – potrafi wejść pod skarpetki, w nogawki, za koszulę.

– Dawniej od ukąszeń meszki ginęło nawet bydło – wspomina dr Hanna Lewandowska-Stanek, ordynator oddziału internistyczno-kardiologicznego i toksykologii Szpitala im. Jana Bożego w Lublinie. – Kiedyś walczyliśmy o życie młodego człowieka, który usnął i meszki pokryły całą jego skórę. Kiedy wystąpią odczyny alergiczne, trzeba zgłosić się do lekarza dermatologa.

Lekarze już odnotowują pierwsze ofiary meszek, które masowo występują od maja do lipca. Ich ślina zawiera dużą ilość toksyn. Powodują mikrowylewy, z których pobierają krew. Nie wybierają miejsc do ukłucia jak komary – atakują każdą część skóry.

Przed komarami i meszkami możemy się bronić stosując:

• Szczelne siatki przymocowane taśmą samoprzylepną do ramy okiennej. Możemy też założyć na okna moskitierę
• aerozole kupione w aptece – Autan, Off
• zażywać witaminę B1 (uważając, by jej nie przedawkować) lub jeść czosnek (też nie przesadzać) – podobno komary nie lubią zapachu, który potem wydziela ludzka skóra
• posadzić wokół tarasu pelargonie, lawendę, miętę, łubin, goździki, geranium
• rozpylać wokół siebie olejek waniliowy, anyżkowy, goździkowy, migdałowy lub eukaliptusowy.

Pierwsza pomoc

• przemycie bąbla wodą utlenioną lub spirytusem
• zażycie wapna lub witaminy C
• posmarowanie bąbla jednym z preparatów leczniczych – Fenistilem, Autanem, Punginem, Rhinophenazolem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lidka
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lidka
Lidka (18 czerwca 2012 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sposobu na obronę przed komarami na zewnątrz nie mam, jednak w domu używam specjalnego budzika z odstraszaczem komarów. Faktycznie działa bo jeszcze się nie zdażyło żebym się obudziła z ukąszniami dostać go można na w sklepie tvproducts.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!