Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Teatr

27 marca 2015 r.
12:59
Edytuj ten wpis

Moje psie myśli. Rozmowa z Janem Nowickim

188 0 A A

Nie należy uważać się za wybrańca losu, bo w każdej chwili może się to skończyć. Zresztą ten koniec jest najbardziej fascynującą stroną życia człowieka. Mężczyzna, który nie umie odchodzić, jest trupem za życia. Więc trzeba się powoli zbierać. Sprzątać po sobie. Wybudować rodzinny grób. I napisać "Moje psie myśli".

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
• Dziś zagra pan w premierowym spektaklu Łukasza Witt-Michałowskiego "Tata ma kota". Jak doszło do współpracy ?

- Kiedy okazało się, że to jest spektakl w jakiejś sprawie, w dodatku wyreżyserowany przez bardzo utalentowanego chłopaka, to gram. Kiedy do mnie zadzwonił, wiedziałem, że rozmawiam z kimś. Nie będę zdradzał szczegółów, ale całkiem niedawno odrzuciłem bardzo ciekawą i intratną propozycję z podobnego teatru, gdzie cztery gwiazdy miały występować.

• Dlaczego pan zrezygnował?

- Wie pan: ja się zawodowo zajmuję pisaniem. Teraz wydałem moją siódmą książkę, w kwietniu wychodzi ósma. Te książki nie są jakimiś zwierzeniami celebryty, jakimiś "pierodołami", co tam moja Marta, co tam Krysia, Zosia. To próba zmierzenia się z literaturą, którą uważam za pierwszą ze sztuk. Przez 10 lat byłem stałym felietonistą wielu gazet, znam trud napisania jednej strony. Pisanie fascynuje mnie najbardziej.

• A teatr?

- Nigdy nie był jakąś moją straszną miłością. Do tego wszystkiego trochę mi przeszedł jak katar. Ile można popisywać się, że jest się jeszcze sprawnym. A po cholerę mi to. Odcinanie kuponów też nie za bardzo mnie interesuje. Ale aktorem nigdy nie przestaje się być. To, co opowiada Marek Kondrat, że zajmuje się winami, to zawracanie głowy. To jest tylko kwestia emocji, stawki, podszeptu Ducha świętego, że zagra. Bo aktor drzemie w każdym z nas do końca. Więc w takich niewielkich rzeczach staram się brać udział i gram. Z grupą wspaniałych jazzmanów "De profundis" występuję od czternastu lat.

• Jak przeczytał pan tekst to?

- Przede wszystkim, gdy usłyszałem głos Łukasza... To jest taka rzadkość rozmawiać z kimś inteligentnym i wrażliwym w naszej branży. To kulturalny pan. A tekst sztuki wydał mi się niezwykle interesujący. Bo to jest współczesne, w pewnej sprawie, coś załatwia, do czegoś zmierza. Z drugiej strony: Łukasz zetknął się z ogromnie trudnym materiałem. To jest w istocie tekst publicystyczny. To jest literatura. To nie jest napisane dla teatru. Więc oni musieli zrobić wszystko, żeby z tego zrobić teatr. Przeczuwam, że udało im się stworzyć coś bardzo interesującego. Mówię im i tak się cieszę, że może za chwilę będę miał okazję powiedzieć... nam.

• Kogo pan zagra w spektaklu?

- Dziwnie tu zaistnieję. W dużym stopniu swoim tekstem. Gram eksperta telewizyjnego. No bo tu się równo jedzie po kobietach. Zwłaszcza w sprawie dzieci. To, co się dzieje dziś w sprawach rodzicielskich, kiedy sąd cały czas stoi po stronie matek, pozbawia ojców miłości i kontaktu z dziećmi - to jest coś przerażającego. Do tego dochodzi fakt, że do trzynastego roku życia dzieci nie mają prawa o sobie stanowić. Ich się przesuwa jak przedmiot, jak zwierzę. Robi, co chce. W tym przedstawieniu jest bunt przeciwko temu. A ponieważ ja mam nieuleczalną słabość do kobiet w ogóle - nie w sensie zbliżeń, nie w sensie gotowania - ale do tej płci, do tego gatunku. Bardzo szanuję kobiety.

• Za co?

- Wiem, jak wspaniałe potrafią być. Przez cztery lata pisałem felietony do "Zwierciadła". Ale nawet nie dlatego, że się na kobietach znam. Próbuję zrozumieć to, co jest nie do zrozumienia, bo one są nie do odgadnięcia. Kobiety są wielką, naprawdę wielką tajemnicą. Bierze się to z tego, że są matkami. Obracają się, bez mała, w świecie boskich możliwości. Facet to jest jednak facet. Facet to jest nasienie. Na samym początku jest przyczyną, powodem biologicznym jest ona. Więc ja w tym przedstawieniu - niejako dla równowagi, albo dla prowokacji - ich bronię. A całe przedstawienie jest oskarżeniem kobiet. Próbuję wystąpić w obronie brzucha.

• Podoba się panu być w zespole?

- Jak tylko przyjechałem i zobaczyłem, że na plakacie nikt nie dał mojego nazwiska większą literą ze względu na marketing, na celebryctwo, tylko jestem w szeregu z moimi kolegami z zespołu, zrozumiałem, że jestem wśród rozsądnych ludzi. A nie wśród oszołomów i pojebów. Gdzie jakaś łachudra z serialu jest napisana większymi literami, bo ktoś go zna. Do tego niech pan doda Lublin, który kocham.

• Za co?

- Jeździłem tu jeszcze przed pana narodzeniem. Jak na ramach rowerów Stasiowi Mikulskiemu i Jankowi Machulskiemu dziewczyny pisały "Kocham cię", bo nikt jeszcze wtedy nie miał samochodu. Ja do Teatru Osterwy chodziłem, tu zaangażowany został mój kolega z roku Zbyszek Sztejman. Poza tym to jest piękne miasto. To jest takie ujutne miasto z waszą starówką. Ja lubię tu być. I lubię mówić o tym przyjemnie, nie kłamiąc. Lublin jest w porządku. No i tyle.

• Odejdźmy na chwilę od spektaklu. Czy udało się panu osiągnąć w życiu harmonię?

- Niedawno spotkałem Roberta Więckiewicza we Wrocławiu. Pyta: Janku, co u ciebie? Powiedziałem mu: Żyję w zgodzie z samym sobą. Na co on powiedział: Nie żartuj. Przecież to jest niemożliwe?
Tak, żyję w zgodzie z samym sobą. Wie pan, ja zawsze, całe życie starałem się robić to i w teatrze, i w filmie, dokonywać wyborów - nawet często artystycznie nienajlepszych, nawet chybionych - tylko wtedy, kiedy mi się to podoba.

• Dlaczego?

- Bo uważałem, że być aktorem i jeszcze komuś się wysługiwać, to zajęcie nie dla mężczyzny. Ukryłem się w takim miejscu, w takiej niszy, która daje mi absolutnie poczucie wolności. W pisaniu. Nie tak dawno spotkałem Jurka Trelę i pytam: Po cholerę ty tyle grasz? Niedawno cię widziałem w kożuchu na scenie. Tobie nie jest za gorąco tak grać i grać. Przecież już wiadomo, że umiesz. A on na to: A idze, idze klarnecie. Ty umiesz pisać, a ja co mam robić. Robię to, co umiem.

• Recepta na młodość?

- W każdej branży, mojej, twojej, jego, jak mija czas, to trzeba wciąż robić to, czego się nie umie. Co się zaczyna od początku. To niesłychanie odmładza. Tak było kiedyś z moim piosenkami. Ja nie umiałem pisać, to zacząłem je pisać. Muzykę napisali do tego Preisner, Kanty Pawluśkiewicz, Konieczny, Rubik.

• To samo było z teatrem?

- Kiedyś dziesięć lat w ogóle w teatrze nie grałem. A potem zagrałem Iwana Czebutykina w "Trzech siostrach" w Krakowie gościnnie i dostałem nagrodę publiczności. I przestałem grać, bo jak już umiem, to po co mam iść za ciosem? Teraz próbuję pisać. A pisanie jest najtrudniejszą rzeczą na świecie. Napisanie sensownie jednej kartki papieru - jak Czechow mówił: "Im krócej, tym trudniej, gdybym miał pieniądze, to moje opowiadania by się mieściły na dłoni" - to jest coś. Poza tym ta samotność z białą kartką papieru. Te żadne pieniądze. Wręcz wykorzystywanie nas pisarzy, poetów - tych z górnej półki kupują biblioteki, cała reszta jest biedą - i tam zarobić sto złotych, to jest bardziej orzeźwiające, niż gdzie indziej zarobić tysiąc. Trzeba za każdym razem dziubać to życie od nowa.

• Tak pan robi?

- Tak. Mam siedemdziesiąt pięć lat i nie mam najmniejszego zamiaru komuś cokolwiek udowadniać. Chcę napisać książkę. Nie chcę żadnych zaliczek, żadnych umów. Ja nawet nie wiem, czy to będzie książka. Ja tylko wiem, że z tym tematem chcę spędzić kolejne trzy, cztery lata. Wtedy już będę miał prawie osiemdziesiąt. Jeżeli w ogóle będę żył, bo bardzo intensywnie żyję i kompletnie nie dbam o zdrowie. Więc mogę walnąć w każdej chwili. I to będzie słuszne.

• Dlaczego?

- Dlatego, że tylu młodszych odchodzi. Nie należy uważać się za wybrańca losu, nie należy słuchać pierdół - ale pan dobrze wygląda. Bo w każdej chwili może się to skończyć. Zresztą ten koniec jest najbardziej fascynującą stroną życia człowieka. Nie początek, bo to jest niemowlęctwo. Ale mężczyzna, zwłaszcza mężczyzna, który nie umie odchodzić - jest trupem za życia. Więc trzeba się powoli zbierać. Sprzątać po sobie. Wybudować rodzinny grób. I napisać "Moje psie myśli".

• To tytuł książki?

- Tak. Taki jest tytuł książki, który - nawiasem mówiąc - wymyślił mi wnuk. Pytam: Piotruś, co ty tam piszesz. A książkę, dziadek, tak jak ty. Pytam: A jaki będzie miała tytuł? A pisał o zombie i innych głupotach z tabletu. On mówi: Moje psie myśli. Ja mówię: Sprzedaj mi to. I ja będę pisał "Moje psie myśli". Będę sobie rozmawiał z moim psem, który już ma tyle lat, co ja. Będę budował grób dla rodziny. Będę mówił o minerałach, o drzewach, o korzeniach. Będę mówił to, co mi się podoba. I będę każdy dzień witał jedną stroną. W ten sposób będę sobie żył. Nie będę czekał na telefon, że ktoś mi zaproponuje, żebym jakiegoś prezesa zagrał. Albo jakiegoś doktora w serialu.

• To się nazywa charakter.

- Niech pan nie zapomina, że moja generacja aktorów, zwłaszcza związana ze Starym Teatrem - w latach 1970-80 - sięgała po najpiękniejsze konfitury. To był okres, kiedy świat mieliśmy u stóp. Europę. To minęło. To co, ja teraz mam zachowywać się jak szczur, jakiś głupek, przystosowywać się do życia, które mi nie odpowiada? Ja odrzucam życie, które mi nie odpowiada. Wolę żyć tak, jak mnie się podoba. A ponieważ mam coraz mniejsze potrzeby, mieszkam na wsi, bimber mi przyniosą, rybę sobie złowię, co ja potrzebuję? To co mam, mogę sprzedać. Mam kawałek domku, to jak mi zabraknie pieniędzy, to go opylę. Wynajmę pokój, będę czytał książki, palił papierosy. I tyle.

Scena Prapremier InVitro: Tata ma kota

Sztuka Szymona Bogacza w reżyserii Łukasza Witt-Michałowskiego jest głosem ojców samotnie wychowujących swoje dzieci. Głosem ojców, którzy dzieci swoich zostali pozbawieni, próbujących zrozumieć swoją sytuację, ułożyć sobie życie pomiędzy dzieckiem, a Tą Której Od Dawna Nie Ma, czyli byłą żoną i na zawsze matką dziecka. "Tata ma kota" jest subiektywnym spojrzeniem na problem rozpadających się małżeństw i dzieci, do których ojcowie zazwyczaj tracą swoje naturalne prawa. Pomimo męskiego punktu widzenia, sztuka Bogacza jest przede wszystkim... komedią. Bo tylko przez śmiech ojcowie mogą oswoić cały ten swój tragicznie śmieszny los.

PREMIERA
W piątek, 27 marca, o godzinie 19 w Centrum Kultury
Spektakle: sobota, 28 marca, o 19, niedziela, 29 marca, o 18. Kasa teatru: 81 466 61 24. Bilety: 20 zł.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Będą podwyżki płac dla pielęgniarek z kolejnych szpitali w Lublinie?

Będą podwyżki płac dla pielęgniarek z kolejnych szpitali w Lublinie? 5 0

W sobotę pielęgniarki ze szpitala przy Jaczewskiego zawarły wstępne porozumienie z dyrekcją kończące pięciodniowy strajk. Czy ich koleżanki z pozostałych szpitali klinicznych pójdą w ich ślady i zaostrzą swoje działania?

Koncert Companions w Akwarela Cafe
20 lipca 2018, 19:30

Koncert Companions w Akwarela Cafe 0 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 20 lipca o godz. 19.30 na letniej scenie Akwarela Cafe (Rynek 6) wystąpi zespół Companions.

Łęczna: Gdzie zbudować domki dla kotów?

Łęczna: Gdzie zbudować domki dla kotów? 0 0

Do końca sierpnia można zgłaszać propozycje lokalizacji trzech domków dla kotów. Na sygnały od mieszkańców czeka Referat Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Łęcznej.

Padwa Zamość dołącza do grona pierwszoligowców

Padwa Zamość dołącza do grona pierwszoligowców 1 0

AZS AWF Biała Podlaska i MKS Padwa Zamość w nowym sezonie występować będą w grupie C. Na kibiców piłki ręcznej na tym poziomie rozgrywkowym czekają trzy nowe grupy, w każdej znalazło się 12 drużyn

Donald Trump: Prezydent Putin zdecydowanie zaprzeczył, że ingerował w wybory w USA
film

Donald Trump: Prezydent Putin zdecydowanie zaprzeczył, że ingerował w wybory w USA 0 0

– Nasze stosunki nigdy nie były tak złe, ale to się zmieniło cztery godziny temu – ocenił po spotkaniu z prezydentem Rosji Donald Trump.

Biała Podlaska: Skasuj bilet smartfonem

Biała Podlaska: Skasuj bilet smartfonem 0 0

Pasażerowie miejskiej komunikacji w Białej Podlaskiej mogą kupować bilety za pomocą aplikacji mobilnej mPay. Ceny biletów są takie same, jak w tradycyjnych punktach sprzedaży.

Lublin: Jest zgoda na stację paliw przy ul. Zelwerowicza

Lublin: Jest zgoda na stację paliw przy ul. Zelwerowicza 0 1

Nowa stacja paliw może powstać przy ul. Zelwerowicza 27 w Lublinie.

Puławy: Mieszkańcy ul. Centralnej nocą chcą spać

Puławy: Mieszkańcy ul. Centralnej nocą chcą spać 1 4

Mieszkańcy dwóch bloków z ul. Centralnej zwrócili się do radnego Ignacego Czeżyka (PiS) o pomoc w sprawie zakłócania ciszy nocnej. Chodzi o zbyt głośne przejazdy motocyklistów.

Lublin: Kierowca prowadził miejski autobus i oglądał film w telefonie komórkowym
film

Lublin: Kierowca prowadził miejski autobus i oglądał film w telefonie komórkowym 32 5

Kierowca autobusu linii 32 w Lublinie przez kilka przystanków prowadził oglądając film w telefonie komórkowym. Odłożył go dopiero po interwencji pasażera. Teraz kierowcy grożą konsekwencje służbowe.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 lipca 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 lipca 2018 0 0

Sound'n'Grace & Filip Lato na Zamku w Kazimierzu
20 lipca 2018, 20:30

Sound'n'Grace & Filip Lato na Zamku w Kazimierzu 1 0

W piątek, 20 lipca o godz. 20.30 na Zamku w Kazimierzu Dolnym odbędzie się koncert Sound'n'Grace & Filip Lato.

Pani Anna ma 30 lat, ale w internecie udaje 14-letnią Kamilkę. Ma ważny cel [wideo]
film

Pani Anna ma 30 lat, ale w internecie udaje 14-letnią Kamilkę. Ma ważny cel [wideo] 9 6

Pani Anna ma 30 lat. W internecie funkcjonuje jako 14-latka i od półtora roku odpowiada na ogłoszenia mężczyzn, oferujących dzieciom seks. Dzięki niej, policja zatrzymała już 40 pedofili.

Setki tysięcy drzew może pójść pod topór. "Po wycince kierowcy zawsze jeżdżą szybciej"

Setki tysięcy drzew może pójść pod topór. "Po wycince kierowcy zawsze jeżdżą szybciej" 37 29

Setki tysięcy przydrożnych drzew w całym kraju może pójść pod topór. Szykuje się zmiana w prawie ułatwiająca wycinkę. Ekolodzy protestują, a fachowcy od bezpieczeństwa na drogach są w tej sprawie podzieleni.

Michałek ma marzenie: Pójść do zerówki. Możesz mu w tym pomóc

Michałek ma marzenie: Pójść do zerówki. Możesz mu w tym pomóc 59 2

6-letni Michałek z Jedlanki urodził się z wadą genetyczną lewej nogi. Chłopczyk marzy aby we wrześniu pójść do zerówki. Będzie to możliwe, jeżeli dziecko przejdzie operację ratującą staw kolanowy i wyskakujące biodro. Ale potrzeba na to 176 tys. zł

Lublin: Zamkną ul. Staszica

Lublin: Zamkną ul. Staszica 0 0

Z powodu awarii kanalizacji burzowej zamknięty dla ruchu będzie we wtorek fragment ul. Staszica.

Kalendarz
lipiec 2018
P W Ś C Pt S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Co Gdzie Kiedy - aplikacja mobilna

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.