PZKosz otrzymał pismo z informacją od łódzkiego klubu, że trwają starania nad budowaniem budżetu, by wystartować w rozgrywkach. Jest szansa, że łodzianki zagrają w ekstraklasie, bowiem miasto zdecydowało się jednak wspomóc finansowo kluby ligowe w tym mieście w II półroczu 2020 roku. Gdyby drużyna z Łodzi nie wystartowała w EBLK, to wówczas I-ligowa GTK Arka Gdynia byłaby skłonna wykupić dziką kartę. Z racji, że klub ten zajął drugie miejsce na zapleczu ekstraklasy, to będzie mógł ją wykupić za 40 tys. zł. To oznaczałoby, że w EBLK zagrałyby wtedy cztery drużyny z Trójmiasta. W kontekście zaś Pszczółek warto dodać, że z trójki byłych 3 europejskich zawodniczek lubelskich akademiczek grających w ich barwach w minionym sezonie (Popović, Baltić, Labuckiene) jedynie ta ostatnia ma w tej chwili podpisaną umowę na najbliższy sezon. Obie Serbki nie znalazły do tej chwili nowego klubu (przynajmniej tak wynika ze strony agencji koszykarskiej reprezentującej ich interesy).
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz