Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Byłeś na imprezie integracyjnej? Zapłacisz podatek

Utworzony przez ktosik, 23 stycznia 2012 r. o 15:02
Może jest jakiś inny sąd, który uzna, że NSA działa nielegalnie? Za duzo mamy sądów, za dużo mamy sędziów, a poziom wyroków woła o poste do NIEBA i o kolejkę po rozum.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bawiłeś się, jadłeś - za darmo to chyba logiczne, że zaoszczędziłeś w swoim budżecie - więc płać podatek - dla mnie to logiczne
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Poje***y kraj- niestety w nim mieszkam
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ania napisał:
Bawiłeś się, jadłeś - za darmo to chyba logiczne, że zaoszczędziłeś w swoim budżecie - więc płać podatek - dla mnie to logiczne
Idą tym tokiem kto oszczędza ten traci? No bo jak bym wydał to bym zyskał? Przepraszam ale gdzie tu logika?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Idąc dalej tym tropem, powinniśmy płacić podatek też od pójścia na wesele, urodziny i inne przyjęcia które ktoś organizuje bo przecież tego dnia nie gotowalismy obiadu więc teoretycznie jesteśmy "do przodu"... Skoro pracodawca organizuje imprezę to my "pracownicy" jesteśmy na niej goścmi, on od każdej rzeczy którą kupił już podatek zapłacił to z jakiej racji my mamy go płacić po raz drugi ;| Ja w tym sensu nie znajduje
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Z jakiego funduszu jest taka impreza sponsorowana? Bo jeśli pracownicy co miesiąc wpłacają pieniądze na jakiś fundusz a później muszą jeszcze zapłacić z tego podatek za to że raz w roku się urżną to nie widzę żadnego sensu aby taki fundusz miał racje bytu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A napisał:
Idąc dalej tym tropem, powinniśmy płacić podatek też od pójścia na wesele, urodziny i inne przyjęcia które ktoś organizuje bo przecież tego dnia nie gotowalismy obiadu więc teoretycznie jesteśmy "do przodu"... Skoro pracodawca organizuje imprezę to my "pracownicy" jesteśmy na niej goścmi, on od każdej rzeczy którą kupił już podatek zapłacił to z jakiej racji my mamy go płacić po raz drugi ;| Ja w tym sensu nie znajduje
Zapłacił podatek, który zostanie mu zwrócony bo wrzuci sobie imprezkę "w koszty". Wesele jest imprezą prywatną, od której zapraszający vatu sobie nie odliczą, bo nie mają takiego prawa...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
idiotyzm sięgnął dna, Byłem u teściowej /teściowa nie rodzina/-na obiedzie niedzielnym więc przyjąłem korzyści i muszę zapłacić podatek. Bo czym ten obiad różni się od zakładowej imprezy integracyjnej skoro też chcę integrować się z teściową. Niech wysoki sąd puknie się w czoło !
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Macie wspaniałego tuska..... Naród dalej ślepy
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wszyscy PSL-owcy uczestnuiczący w opłatku/impreza inetgracyjna/ i z nimi księża powinni zapłacić podatek!I znowu będzie wyjaśnienie,że gumo filcowych i księży to nie dotyczy!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Szanowny wysoki sądzie ... wysoki sąd korzystając z sądowego kibla zużył 500 ml wody do spłukania i 5 listków sraj taśmy, zgodnie z wyrokiem liczymy dzienny ryczałt za używanie kibelka niezależnie czy wysoki sąd z niego korzystał czy nie ... to wyjdzie jakieś 3.27 zł / mc a to bardzo znaczny koszt dla podatnika i myślę że powinien to wysoki sąd po pierwsze wyszczególnić w odpowiednim rejestrze do każdego ryczałtowego korzystania wystawić paragon oraz fakturę vat i dokumenty wz na wydanie wody oraz papieru toaletowego a po drugie powinien wysoki sąd wprowadzić nowy formularz pit-kib w którym ww. przychód będzie umieszczany ...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
I dobrze, impreza integracyja-co ona ma wspólnego z integracją. Skończy się wreszcie to pijaństwo !
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
renia napisał:
I dobrze, impreza integracyja-co ona ma wspólnego z integracją. Skończy się wreszcie to pijaństwo !
Renia nie musisz uczestniczyć w tego rodzaju imprezach SKORO TAK CIĘ GORSZĄ,każdy sam decyduje o ilości wypitego alkoholu,ja nigdy nie widziałam w tym nic złego.Świetnie bawiliśmy się wszyscy i jak najbardziej integrowali.A może nie potrafisz się bawić i integrować...to żałuj smutasie.Mi wystarczyło piwo bezalkoholowe ,ale zabawa była zawsze exstra.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Imprezy integracyjne w kosztach firmowych to temat stary i wielokrotnie wałkowany w orzecznictwie sądowym i praktyce organów skarbowych. Zagadnieniu temu poświęciłem sporo uwagi w artykule Imprezy integracyjne w kosztach firmowych publikowanym na stronie internetowej Ośrodka Malibu w Lublinie, specjalizującego się w organizowaniu imprez integracyjnych. Zarówno w orzecznictwie jak i w praktyce skarbowej na przestrzeni ostatnich lat, prezentowane są diametralnie różne poglądy, jednakże ranga wyroku z 17 stycznia 2012r. stawia ten problem w całkiem nowym wymiarze. Rozstrzygnięcie NSA wpisuje się w linię orzecznictwa zainicjowanego uchwałą Izby Finansowej NSA w 30 osobowym składzie z dnia 24 października 2011 r., sygn. akt II FSK 2740/11 w sprawie abonamentów medycznych, przy czym w przedmiotowym przypadku wyraźnie odnosi się do firmowych imprez integracyjnych. Jeszcze niedawno Wojewódzkie Sądy Administracyjne, a więc sądy niższego szczebla, w swoich rozstrzygnięciach prezentowały stanowisko, że podatek od pracownika należy się tylko wtedy, gdy zostanie przypisana mu konkretnie ustalona wartość otrzymanych świadczeń. W większości przypadków takie ustalenie było praktycznie niemożliwe. Nie sposób bowiem określić czy i na jaką wartość pracownik spożył posiłków, czy też z jakich korzystał rozrywek. W efekcie firmy nie odprowadzały podatku, argumentując to trudnością w ustaleniu przychodu pracownika z tytułu nieodpłatnych świadczeń podczas imprez integracyjnych. W tej sytuacji organy skarbowe uparcie kwestionowały niekorzystne dla fiskusa rozstrzygnięcia sądów, co z nastaniem kryzysu finansów państwa zaczęło przynosić efekty. Przykładem tego omawiany wyrok NSA z 17.01.2012r., który kładzie tamę liberalnemu dotąd orzecznictwu. Nie kwestionując niezawisłości sądów, nie sposób jednak nie zauważyć, że przedmiotowy wyrok doskonale wpisuje się w zaostrzoną politykę fiskalną, której celem jest nie tylko znajdowanie oszczędności w budżecie, ale także poszukiwanie nowych źródeł finansowania tegoż budżetu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.