Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

"Chcę normalnie żyć, kupić samochód, wyjść ze znajomymi" (list)

Utworzony przez 2+2=5, 14 września 2011 o 15:14
Sam tytuł tego artykułu dołuje człowieka. A w naszym Pięknym Kraju nie zmienia się nic i dalej trzeba żyć.
0
Autorku matołku może byś sciślej określił teren ulubionej lubelszczyzny,żebym mógł zrozumieć o odróżnić województwo od lubelszczyzny.
0
w Polsce jeszcze dłuuugo będzie się ciągnął ten garb z czasów komuny...
0
Grupę młodych osób, które stale pracują dorywczo lub trwają na stażach ostatnia POLITYKA nazywa mianem 'prekariatu'. W Hiszpanii jest najgorzej, bo ok 60 procent ludzi po studiach zarobkuje w ten sposób. I jak tu mówić o założeniu rodziny zaraz po studiach? Cóż, większość ludzi rozumie, że pieniądze są bardzo ważne, gdyż pozwalają po prostu przeżyć. Nikt nie mówi o wyjeżdżaniu na wczasy za granicę co roku, czy nowym samochodzie po roku pracy. Chcielibyśmy być docenieni za to co wnosimy na rynek pracy. Zgadzam się z tezą że lubelszczyzna to nadal Polska drugiej kategorii. Nawet w Rzeszowie rzeczy wyglądają lepiej niż tu. Po 14 latach pracy w szkole, mam swój biznes, ale wcale nie jest różowo. Polegamy na zamożności obywateli, choć nasze usługi należą do najtańszych w tej branży (sala zabaw). Wiadomo, że jeżeli komuś brakuje\ na chleb czy przedszkole dla dzieci, to zrezygnuje z wizyty z dzieckiem u nas czy z wyjścia do kina. Pozdrawiam, życząc wszystkim optymizmu. Tomasz P.
0
ja też nie wymagam wiele, chcę po prostu pracować, mieć etat i założyć rodzinę...jak na razie od roku bezskutecznie poszukuję pracy, kilka razy mnie oszukano obiecując umowę, pracowałem na czarno bez grosza...chwytam się czego mogę i nie patrzę już na to, że mam ukończone studia, doświadczenie w pracy w obsłudze klienta, prowadzeniu biura itp., na studiach pracowałem w barze, żeby dorobić na opłacenie rachunków. Teraz składam CV zgodnie z moim doświadczeniem i ukończonymi studiami, jednak nie widzę efektów. Jedynym moim wymaganiem jest praca na etat, chyba tak dużo nie wymagam od lubelskich pracodawców.....?
0
ja ukończyłem prawo kanoniczne na KUL i też siedzę w domu, a tak miało być pięknie i cudownie, a teraz dobrze ze są usługi handlowe to się tam udzielam. Wybór dobrych studiów i kreatywność to podstawa, cóż mi w radach tego zabrakło, a szkoda, studia zmarnowane bo roboty niet, zatem przyszłość usługowa
0
Kogo reprezenutuje (skoczek) europoseł pani Kolarska- Bobińska???
0
Taka prawda,studiujcie dalej kierunki humanistyczne ;np.politologia,marketing i zarządzanie,stosunki międzynarodowe,prawo i inne bzdety na państwowych i prywatnych uczelniach,a później płacz bo nie ma pracy.Przychodzi taki absolwent i nie potrafi prostego pisma napisać,niestety taki poziom uczelni i absolwentów.Jedyne wyjście zakładać własne firmy.
0
Ja poświęciłem kolejny wyjazd do pracy za granicą w okresie wakacji (jestem studentem), żeby zostać w kraju i pouczyć sie zawodu za minimalną krajową. Jak na razie nie żałuję. Co najmniej podwoiłem swoją wiedzę i ciągle się rozwijam. Już teraz wiem, że jeszcze trochę wysiłku i czeka mnie dobra przyszłość. Muszę tylko konsekwentnie rozwijać się w swoim kierunku. Dodam jeszcze, że jestem z branży technicznej. Początki bywają trudne jednak czasem warto zainwestować i zrezygnować z prac w szklarniach czy też barach z granicą i zostać tam gdzie można się rozwinąć w swoim kierunku. No chyba że wyżej wymienione profesje są czyimś kierunkiem, bo znam i takich Pozdrawiam czytelników
0
Zamiast skupiać się na papierku i odbyciu krótkich praktyk w tvp trzeba było siedzieć i zagryzać zęby żeby łapać doświadczenie a nie łasić się na zatrudnienie ze względu na papierek...Umiejetnosci obsługiwania róznych urządzeń są niczym gdy się nie ma doświadczenia nie krótszego niz 3-4 letniego...
0
Bardzo jestem ciekaw, jakie stawki i warunki proponują pracownikom "biznesmeni" z unijną dotacją.
0
Europoseł napisał:
Kogo reprezenutuje (skoczek) europoseł pani Kolarska- Bobińska???
Kogo reprezentuje? Odpowiedz sobie sam. Reprezentuje swoja kasę.....Ach te kochane stołeczki....
0
Łatwo komuś mówić, jak dostał 40 tysięcy za darmo. Ja startowałem w kilku konkursach, starałem się o dotacje z paru miejsc, ale zawsze dostawał kto inny, bo albo był kobietą, albo ze wsi, albo jeszcze co innego. Działalność prowadzę za pożyczone i zarobione wcześniej pieniądze i uważam, że te dotacje to największa głupota jaką wymyślono. Zamiast wyrzucać pieniądze na jakieś zakłady fryzjerskie czy operatorów kamery, lepiej stworzyć fundusz pożyczkowy, ale skierowany dla początkujących. Nic tak nie motywuje do pracy i dbanie o finanse firmy jak konieczność spłaty pożyczonych pieniędzy. Ciekawe czy ktoś zrobił statystyki, ile z tych firm, założonych z różnego rodzaju dotacji (obojętnie czy z 6.2 czy z UP)ostało się dłużej niż rok lub dwa. W RFN, gdzie mieszkałem kilka miesięcy i zarobiłem co nieco, nie ma czegoś takiego jak dotacja, ludzie dziwili się po co coś takiego. Są minikredyty, nisko oprocentowane, częściowo umarzane, jeśli ktoś inwestuje lub zatrudnia nowe osoby. Kredytodawcami nie są jednak banki tylko bogate osoby lub instytucje pozarządowe. Gdzie tu sprawiedliwość??
0
ten artykuł to dobra bajka;)))
0
Zarejestrować należy jednoosobową firmę o wyuczonej specjalizacji np wymieniacz zdjęć w gablotach. Ogłosić się i czekać na zamówienia. Sam płacisz podatki, ubezpieczenia i przyjmujesz zlecenia od kogo chcesz i za ile chcesz !
0
ale ty gupiiii zrób sobie jeszcze kurs na taczke w anglii albo w usa
0
Ten artykuł to czysta prowokacja .Wygląda jak pisany na zamówienie . No bo dlaczego jest tak źle skoro jest tak dobrze ! Też mam studia , 3 języki , i WIELKIE doświadczenie w różnorodnej pracy /również za granicą /. I także pragnę normalnie żyć , utrzymać rodzinę , nie oczekuję żadnych luksusów , moim marzeniem jest zarobić na jedzenie ,chociaż raz zapłacić w terminie rachunki, kupić dzieciom książki , . I do tego jeszcze z całego serca chcę mieszkać tu na lubelszczyźnie ..........Nic nie napiszę więcej .......a mógłbym na ten temat napisać książkę........
0
Mam już dosyć czytania skarg wszystkich tych życiowych nieudaczników. Uczyłeś się w Anglii, tam zdobywałeś doświadczenie? Mówisz dobrze po angielsku? To po co wracałeś? Brakuje Ci klepek? Chciałeś pracować w branży w Polsce i postanowiłeś załatwić to wyjeżdżając z kraju? Postępowanie zupełnie bez sensu! A co powiesz o absolwentach polskich uczelni filmowych, którzy też mają podobne dylematy? Ktoś ma Cię zatrudnić tylko dlatego, że studiowałeś za granicą? Zatrudniliby Cię nawet, gdybyś nigdzie nie studiował, bo obsługi sprzętu można się nauczyć, tylko liczy się naprawdę to jak bystry jesteś i ile potrafisz sam z siebie. Ręce opadają. Nie chcesz pracować na umowę-zlecenie? A niby dlaczego ktoś ma świeżaka zatrudnić od razu na etat, gdzie często brak jest etatów dla doświadczonych pracowników? Wiesz ile taki etat kosztuje pracodawcę? Niemal drugie tyle co Twoja pensja - dlaczego ma wydawać to na osobę, co do której nie ma pewności czy się w ogóle sprawdzi i czy warto w nią inwestować? Bo w Anglii tak robią? A co Ty różnicy między Polską a Anglią nie łapiesz? Skoro nie rozumiesz dlaczego tak się dzieje, to nie dziwi mnie wcale, że Cię nikt nie chce zatrudnić, bystrzaku. A do wszystkich innych "szukających pracy" i proszących Boga, żeby nie znaleźć - dość, kurde, marudzenia! Jest wiele możliwości i nie trzeba do tego wykształcenia nie wiadomo jakiego, trzeba tylko trochę dobrych chęci, poświęcenia, zainteresowania. Nawet w województwie lubelskim, kiedyś sam szukałem pracy i godziłem się najpierw na niską pensję, umowę o dzieło, z czasem doszedłem do porządnych pieniędzy i umowy ze wszystkimi świadczeniami - bo mnie pracodawcy zwyczajnie chcieli docenić, bo się specjalizowałem, bo byłem najlepszy. Teraz sam zatrudniam i ręce opadają: chcecie świadczeń, wysokich zarobków, pakietu socjalnego i klepania po pupci a jak przychodzicie do pracy, to potraficie pół godziny pisać jedno zdanie na komputerze i narobić w nim błędów. Każdy ma magistra, ale żeby odkryć, którą stroną się długopis do kartki przyciska przy pisaniu - to już potrzeba specjalistycznych szkoleń. Nie ma pracy? Nie ma pracy dla średniaków i bylejakersów. Średniaka nikt nie chce a już na pewno nikt go nie będzie wysoko opłacał - bo po co? Tak jak wy sami: nie kupicie przecież produktu średniej jakości za najwyższą możliwą cenę, bo to nie ma sensu.
0
Zgadzam się w 100 %. Etat w dzisiejszych czasach to luksus i można zdobyć go albo ciężką praca albo po znajomości. Nastepna sprawa to kwalifikacje szukających pracy i ich oczekiwania. To najczęściej nie idzie w parze, a raczej to 2 bieguny. Ja pracowałem ciężko, mam teraz swoją firmę i zatrudniam ludzi. Wielu z nich nie rozumie pojęcia termin i rzetelne wykonanie zadania. Ludzie po studiach nie umieją jasno formułować myśli, a z przelewaniem tego na papier to już makabra. I to nie zależy od wysokości zarobków. Przeciętny albo słaby pracownik weźmie te wysokie zarobki i w zamian wcale nie będzie pracował lepiej. Miałem takie przypadki, że sam zasuwałem po kilkanaście godz. na dobę poprawiając radosną twórczość moich, całkiem nieźle zarabiających, pracowników. Potem stwierdziłem, że to nie jest działalność charytatywna i pozwalniałem obiboków. Sztuką jest wyłuskanie tych najlepszych, chętnych, inteligentnych i pracowitych. Tym warto dobrze zapłacić.
0
miki napisał:
Mam już dosyć czytania skarg wszystkich tych życiowych nieudaczników. Uczyłeś się w Anglii, tam zdobywałeś doświadczenie? Mówisz dobrze po angielsku? To po co wracałeś? Brakuje Ci klepek? Chciałeś pracować w branży w Polsce i postanowiłeś załatwić to wyjeżdżając z kraju? Postępowanie zupełnie bez sensu! A co powiesz o absolwentach polskich uczelni filmowych, którzy też mają podobne dylematy? Ktoś ma Cię zatrudnić tylko dlatego, że studiowałeś za granicą? Zatrudniliby Cię nawet, gdybyś nigdzie nie studiował, bo obsługi sprzętu można się nauczyć, tylko liczy się naprawdę to jak bystry jesteś i ile potrafisz sam z siebie. Ręce opadają. Nie chcesz pracować na umowę-zlecenie? A niby dlaczego ktoś ma świeżaka zatrudnić od razu na etat, gdzie często brak jest etatów dla doświadczonych pracowników? Wiesz ile taki etat kosztuje pracodawcę? Niemal drugie tyle co Twoja pensja - dlaczego ma wydawać to na osobę, co do której nie ma pewności czy się w ogóle sprawdzi i czy warto w nią inwestować? Bo w Anglii tak robią? A co Ty różnicy między Polską a Anglią nie łapiesz? Skoro nie rozumiesz dlaczego tak się dzieje, to nie dziwi mnie wcale, że Cię nikt chce zatrudnić, bystrzaku.
Życiowym nieudacznikiem, możesz nazywać siebie. Po co wracałem? Dlaczego mam zostawać za granicą? Mogę studiować gdzie mi się podoba, mogę pracować gdzie mi się podoba, mogę wybrać to co mi się podoba. Jednak wolę płacić podatki na swój kraj, niż żyć na obczyźnie. I ty tego nie zmienisz swoimi wypiekami. Jeśli studiowanie za granicą uważasz za bezsensowne to życzę Ci powodzenia :)Nie musisz się uczyć, nikt Ciebie nie zmusza. O absolwentach polskich uczelni filmowych nie powiem ci nic bo to zupełnie inna bajka. Czy zatrudnili by mnie nawet gdybym nie studiował? Spójrz w przeciętną ofertę pracy: studia + doświadczenie. Obsługi sprzęt można się nauczyć, owszem ale z różnym skutkiem. Akurat w tym biznesie prócz umiejętności wciśnięcia czerwonego guzika liczy się coś więcej kolego niż "obsługi sprzętu można się nauczyć" ale ty pewnie nie masz o tym zielonego pojęcia stąd twoje wypieki. Ten artykuł nie jest bajką, ani nie powstał na niczyje zamówienie. Piszę prawdę? Coś w tym złego? Miałem prawo studiować za granicą, miałem prawo szukać pracy, nie znalazłem, stworzyłem sobie sam własną firmę i jestem zadowolony z tego. Czy to źle? To powód, że można mieszać mnie z błotem dlatego że dałem sobie radę? Gratuluję podejścia. Zamiast marudzić, jak mi źle, nie mam pracy, wszystko przez wszystkich - wolę działać. 40 tysięcy z UE też nie dostałem za darmo, bo trzeba było poświęcić na to kupę czasu i nerwów. Warto było. Co do moich studiów. W odróżnieniu od tego co myślisz, przez cały okres miałem praktykę, praktykę i jeszcze raz praktykę. Mieliśmy własne studia filmowe, sprzęt, stacje montażowe, doświadczonych wykładowców. Po za tym zajmuje się tym od 16-tego roku życia. Znam swoją wartość i nikt mnie nie będzie nazywał "nieudacznikiem".
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.