Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Lubelskie Pszczółki odpoczywają przed koszykarskim maratonem

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 6 lutego 2018 r. o 11:34 Powrót do artykułu
A gdzie jakies wzmocnienia?!?!?! Tym skladem w PO przygoda szybko sie skończy.. A ten 'kierownik drużyny ' to niech cos zrobi w tym kierunku a nie tylko siedzi z telefonem na meczu i ciągnie kase z klubu
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mecz z Gorzowem odbędzie się 18, a nie 17 lutego - to tak na marginesie. Sednem sprawy jest jednak to, czy obecny skład będzie w stanie wywalczyć lepsze miejsce niż 8 po rundzie zasadniczej. Wiele wskazuje na to, że zajmując 8 pozycję trafimy na Wisłę lub ewentualnie Artego. Oba te zespoły mają zdecydowanie dłuższą ławkę co niestety może przesądzać o szybkim rozstaniu się Pszczółek z play-offami po szybkim 3:0 dla rywalek (w najlepszym razie 3:1). Dlatego tak istotne jest poszerzenie kadry naszego zespołu już w chwili obecnej po to, aby zająć jak najwyższe miejsce przed fazą play-off. Aktualny skład tego niestety nie gwarantuje.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Rzeczywiście może martwić brak jakiejkolwiek informacji w sprawie wzmocnienia drużyny. Bez tego najbliższy mecz w Gorzowie może być przegrany (oby tylko nie wyżej niż 10 punktami, bo wtedy Gorzów będzie mieć lepszy bilans bezpośrednich spotkań), a i kolejny w Sosnowcu z przeciwnikiem walczącym o uniknięcie ostatniego miejsca w lidze może okazać się trudny do wygrania. Porażki w obu tych meczach będą oznaczać w praktyce ósme miejsce w tabeli na koniec rundy...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Trening to jedna kwestia, a drugą powinno być zwiększenie rotacji czyli sprowadzenie solidnej koszykarki, która domknęłaby kadrę zespołu. Jeśli się nie mylę, to okienko transferowe zamknie się chyba 9 marca. Został zatem miesiąc na ten transfer, chyba że władze klubu będzie satysfakcjonować miejsce ósme, to wówczas wzmocnienie ekipy jest faktycznie niepotrzebne...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Żeby realnie myśleć o przynajmniej 6 miejscu przed play-off, należałoby wygrać 6 z 9 pozostałych pojedynków ligowych, co dałoby bilans 15 zwycięstw i 9 porażek. Żeby tak się stało, niezbędne są nie tylko wygrane z zespołami z dołu tabeli (tj. z Zagłębiem, MKK, Widzewem i Ostrovią), ale przede wszystkim zwycięstwa w Lublinie z Energą oraz ze Ślęzą. Mam poważne wątpliwości, czy jest to możliwe, ze względu na wąski skład i problemy Pszczółek w przypadku gry przed własną publicznością.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
przy okazji najbliższego meczu w gorzowie - jest to jedyna hala drużyny w ekstraklasie, w której pszczółkom nie udało się do tej pory wygrać. ale żeby przechytrzyć przeciwnika, w szczególności doświadczonego trenera maciejewskiego, pszczółki powinny pojechać na ten mecz z nową zawodniczką. to byłby jakiś pomysł na za***enie gorzowa, bo na parkiecie mogłaby się pojawić koszykarka, która nie byłaby "rozpisana" przez sztab szkoleniowy przeciwnej drużyny.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zamiast pisać tutaj to wystosujcie pismo do trenera z tymi złotymi radami :)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A może Autor tekstu spróbuje zadać pytanie w klubie, czy nadal myślą nad wzmocnieniem zespołu czy też ten temat jest już nieaktualny. Najlepsze są jasne sytuacje, bez żadnych niedomówień.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Myśleć o transferze zawodniczki to można było w grudniu czy nawet w styczniu. Obecnie trzeba podjąć konkretną, męską decyzję - dokonujemy tego lub też rezygnujemy z takiego kroku. 8 miejsce w tym sezonie trudno będzie raczej uznać za sukces, dlatego wzmocnienie zespołu wydaje się konieczne, by walczyć o coś więcej.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Sezon 2015/2016 - szóste miejsce, sezon 2016/2017 - siódma lokata. Jeśli w bieżącym sezonie będzie to ósme miejsce (a niestety sporo na to może wskazywać), to będzie regres, zamiast progresu lub przynajmniej status quo.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
W dzisiejszym magazynie sportowym prezes Gaweł powiedział ze mamy bardzo dobry skład i to jest skład na play offy, tak wiec żadnych wzmocnien. SLABOOOO!! MAJA KASE A MAJA WYJEE.. NA koszykarki... A jak pRzyjda sukcesy to wielkie haaalo!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.