Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Na radzie wydziału KUL wytupali prof. Mirosława Piotrowskiego

Utworzony przez Marian, 15 kwietnia 2011 o 09:07
Tuptusie takie miluśkie...
0
Pokaz prostactwa akademickiego. Poziom kultury jak u Zdzisia "daj pan na wino" z Podzamcza. Pani profesor wygłupiła się swoim tłumaczeniem. Powinna pani trafić przed komisję dyscyplinarną za zachowanie niegodne nauczyciela akademickiego.
0
Może ktoś w końcu zajmie się rzeczywistymi problemami, które toczą ten uniwersytet. Zatrudnia się ludzi plujących na KOściół, miernych naukowców, którzy dali popis na kolokwium habilitacyjnym nie znając podstawowych pojęć z kręgu wykładowców historyków szkoły toruńskiej. Nieokrzesanego damskiego boksera, który przy studentach dał w pysk koledze,,który zabrał mu rzekomo studentów z seminarium i takich "wykładowców", którzy zamiast uczyć studentów zajmują się plotkowaniem na innych
0
Dobre sobie komisja dyscyplinarna na KUL zajmu się straszeniem tych, którzy ośmielili się zakłócić jej spokój. Towa5rzystwo na historii jest przednie. Jeden drugiemu zazdrości Świerzego powietrza, Jeśli ktoś znaczy coś w świecie naukowym jest największym wrogiem całęj czeladzi historycznych leni. Warto zapoznać się z osiągnięciami naukowymi pracowników. Pracownik w ponad 25 letnim stażem pracy do habilitacji ma 7 a drugi 10 artykułów, w tym pokonferencyjne. Ale kogo to obchodzi
0
Wydawało mi się że na KUL-u jest inaczej niż obecnie w naszym Kraju, ale jak widać takie samo chamstwo i chołota dla których ważny jest tylko ŻŁÓB.
0
To mi przypomina, jak Nikita Chrzuszczow zdjął but i walił nim w stół. Jak nie ma argumentów, wyłazi chamstwo. Żenada. Od tej pory przestaję dawać na tacę, gdy będzie zbierana na potrzeby KUL. Chamstwo, chamstwo, chamstwo.
0
Pytanie takie: najpierw inne konflikty np pan j.k i pani sb a teraz ta dziecinada z tupaniem. Wielcy doktorzy zachowują się jak dzieci knując intrygi itd. JAKI ONI DAJĄ PRZYKŁĄÐ MŁÓÐYM LUDZIOM studiującym widzącym to wszystko na historii???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
0
jaki przykład dają młodzieży Ci ,,wielcy niby wykształceni doktorzy??????????????? nie dość, żę z roku na rok coraz mniej ludzi chcę iść na historię na kul to tym bardziej dając taką ,,reklamę zachowania z pewnością bedzie pzychodziło więcej
0
Cały uniwersytet jest zadżumiony. O jakich mówicie przykładach. Przecież ów profesor z bozej łaski wali po gębach już od 30 lat, dostał niejeden jego kumpel i to przy studentach. Jego wykłądy polegają głównie na wyzywaniu wykłądowców od łysych h, złodziei, pedałów. I z tym nikt nic nie robi. Studenci mają dobry wzór do nasladowania. A gadanie, ze jest jakiś ukręcony spisek na niego wymyślił on sam i otoczenie radnego. Obiecują swoim studentom przydupasom, że będą pracować na KUl, a naiwniaki w to wierzą. Rad Wydziału nigdy nie zgodzi się na te angaże, zresztą próby juz były
0
ŻŁÓB to własciwe określenie. Zatrudnia się na historii całe rodziny tatus, mamusia i teraz pan z brodą zatrudni synusia. Lepszej fuchy nie widać. Nie musi się taki wykłądowca przygotowywać, dzień dwa zajęcia na których czyta czyjeś książki, nic nie pisze a forsa leci. NIkt nie rozlicza wykłądowców po habilitacji. Są tacy, którzy wydali tylko jedną książkę - habilitację. Przykąłd zawsze idzie z góry a na to patrzą studenci, a władze wydziału i uniwersytetu są podszyte strachem i boją się, ze wyjdą ich machloje finansowe.
0
Instytut HISTORII KUL to jedno wielkie pole intryg, zawiści. Ludzie byle za co się nie lubią, każdy próbuje być mądrzejszy od innych, a przy okazji knuje, co dla siebie ugrać. Niedługo nikt już nie edzie studiować dla was INTRYGANCI
0
Ci członkowie Rady Wydziału, którzy w ten sposób dali wyraz swej dezaprobacie zachowali się w sposób niegodny Uniwersytetu. Wstyd, wytupać przemawiającego?! Można się nie zgadzać z prof. Piotrowskim, ale wypada wpierw wysłuchać i ewentualnie później zabrać krytyczny głos. To elementarne zasady cywilizowanej dyskusji nie tylko naukowej. A tak? Mamy wykładowców z tytułami profesorskimi, którzy zakłócają przemówienie kolegi burackim waleniem nóg w podłogę. To jest niestety poziom dzisieszych "elit naukowych" - w większości wywodzących się z chłopstwa popańszczyźnianego (nie obrażając włościan). Niech ci, co tak się zachowali nie zdziwią się, jak za jakiś czas na ich wykładzie student czy studenci zachowają się podobnie. Toć mają odpowiednie wzorce..
0
ale czy to tupanie mialo miejsce? czy to moze wymysł dwóch profesórow Tajnych Współpracownów GWna Wybiórczego (TW GW) - co wyglądają jakby był naćpani lub mieli turbulencje odbytnicze
0
kupa prostaków i idiotów, pewnie ze znanej z awantur opcji politycznej
0
panie Piotrowski niech pan sie nie obawia za panem miliony ludi myslacych podobnie a ci co zachowuja sie jak smarkacze to niech nie ida na dppalaczach? lub wypija redbula moze odleca z Katolickiej uczelni .Polacy nie dajmy sie zniszczyc szczególnie tej propagadzie wybiórczej .
0
czy to normalne w katolickiej uczelni ze w Radzie Wydziału zasiada homoseksualista?. Bo kazdy student jednego z kierunkków na humanistyce wie ze jeden z profesorów katolickiej niby uczelni to homoseksualista i wojujący antyklerykał??? Niech se idzie wykładać w Tekturze, prowadzić wykłady dla źćpunów, pedałów i innych odmieńców, tam jest miejsce dla takich jak on a nie na katolickim Uniwersytecie. Jednak ten osobnik cieszył się silnym PO-parciem TW "Filozofa" - wielkiego szkodnika Kościoła i nauki
0
Z całym szacunkiem dla Wszystkich obecnych na radzie.Nie wiem czy dopuszczalne są na tej uczelni inne formy artykułownia swojej dezaprobaty.Jednak Pan profesor powinien rozumieć,że połączenie polityka i historyka jest raczej kiepską kombinacją.Zresztą być historykiem najnowszej historii bez wiedzy na temat psychologii społecznej czy historii świata, to tlko bycie instrumentem w rękach wiadomo kogo......!!!Ale za przyzwoitą kasę i o to właściwie chodzi!!!Takie coś jak "HONOR" dzisiaj nawet nie jest spotykane na wyprzedaży!!!!!!!!!!
0
crx napisał:
Z całym szacunkiem dla Wszystkich obecnych na radzie.Nie wiem czy dopuszczalne są na tej uczelni inne formy artykułownia swojej dezaprobaty.Jednak Pan profesor powinien rozumieć,że połączenie polityka i historyka jest raczej kiepską kombinacją.Zresztą być historykiem najnowszej historii bez wiedzy na temat psychologii społecznej czy historii świata, to tlko bycie instrumentem w rękach wiadomo kogo......!!!Ale za przyzwoitą kasę i o to właściwie chodzi!!!Takie coś jak "HONOR" dzisiaj nawet nie jest spotykane na wyprzedaży!!!!!!!!!!
No proszę Cię! Połączenie polityka i historyka to kiepska kombinacja? To wręcz idealna kombinacja! Do tego prawo, ewentualnie jakaś socjologia czy stosunki międzynarodowe i taki ktoś może kandydować na polityka, a nie mase głąbów bez wiedzy.
0
CZEGO KAROL SIĘ NIE NAUCZYŁ – TEGO JAŚ (Paweł II Błogosławiony) NIE UMIAŁ... KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJĄ SIĘ POLACY nigdy nie pozostawał obojętnym na sprawy kościelne wyglądające w świetle wia(g)ry niczym parowóz w zestawieniu z najnowszą generacją KUL-ei sterowanych cyfrowo! Trudno spotkać Polaka, który nie zna popularnego przysłowia „Czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał”, albo „Głupi Jasio” ... „Co nam zostało z tych dni” kiedy na niebieskim stołku w Watykanie zasiadał Karol Wojtyła – Ojciec Święty, Papież Jan Paweł II, czyli Najnowsza KUL-awa i PAT-ologiczna Historia: Po szumnym ogłoszeniu w czasie różańca o nominowaniu Karola Wojtyły na vice boga nikt z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW nie stał się przesadnym Fanem boskiego zastępcy pozostając w umiarkowanej euforii, a więc nikt z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW nie wpadł w nałóg papiestwa! W takiej to scenerii od roku 1980 powstawała w Polsce SOLIDARNOŚĆ i oczywiście KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW z siedzibą we Wrocławiu, którego szefem był nie grający już wówczas w żadnym kościele Organista z Wrocławia o nazwisku CHOBOT – wywalili go czarni - jeździł po Polsce i zakładał KZ NSZZ SOLIDARNOŚC ORGANISTÓW – zjawił się też i w Lublinie... Tak jak duchowieństwo uwielbiało SOLIDARNOŚĆ, z taką samą mocą nienawidziło KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW ! Taka zaś postawa wskazuje na to, że duchowieństwo jest grupą ludzką (bo trudno mówić o społecznej) o wielu osobowościach , a po upływie prawie 30 lat i w dobie masowej komunikacji jest to problem dla psychiatrów – na co nie raz zwracał już uwagę KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC!, a efekty były widoczne w publikacjach Listy Wildsteina i teczek księży współpracujących z SB – pozostawiając w świętym spokoju płeć piękną kościoła – zakonnice! I tak: Był okres, że kazano się zachwycać Dziełami JP 2 - w tym "Pamięć i tożsamość" - był to okres podobny do upadłego PRL-u, w którym kazano zachwycać się Dziełami Lenina . Do upadku socjalizmu przyczynił się przy wykorzystaniu idei SOLIDARNOŚCI kościół grzmiąc z ambon i od ołtarzy, lejąc łzy i łkając nad losem Ojczyzny. Co to dało w efekcie? Dało to to, że bez księdza nic już nie funkcjonuje, a wszyscy którzy próbowali funkcjonować w kościele wykorzystując możliwości Państwa Polskiego byli wrogami nr 1 kościoła. Do takich wrogów zaliczał się KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW rozgromiony przy wyraźnym udziale KULawego i PAT-ologicznego pół ŚWIAT k A NAUKOWEGO – wszystkich Związkowców zwolnili z groźbami karalnymi na ustach duchownych w 1982 r.. Groźby te spełnili po upływie 12 lat serwując w 1994 r. nocne napady znajomych księży na mieszkania i rodziny KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW oraz zakaz opalania budynków zimą mrożąc jednocześnie małe dzieci -w tym względzie nie poleciała nawet jedna łza, ani jedno łknięcie z ambon i od ołtarzy . Od samego też początku KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW określany był jako " WRZÓD NA DU---PIE PAPIEŻA ", a w roku 2002 lub 03 (już w internecie) jakiś watykańczyk napisał akt strzelisty w intencji Związku (RUDY lub SK) " JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE NIE POMOŻE NAWET CZYŚCIEC " Jeśli jeszcze ktoś łudzi się, że na KUL-awej uczelni jest "wysoki poziom" - to KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC wyprowadza wszystkich z (o)błędu wia(g)ry świętej... pocieszając wszystkich, że nawet JP 2 nie umarł mając wrzód na du---pie - czego też sam się obawiał z całą resztą duchowieństwa...., a właściwa diagnozę postawili lekarze... czyż to nie cudowne? Jak z tego widać nawet i w tym względzie KUL-awi nie mieli racji. Grzmiał JP 2 w czasie polskich pielgrzymek „NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ I ODNOWI OBLICE ZIEMI - TEJ ZIEMI....”; „NIE LĘKAJCIE SIĘ..” , a sam... a sam bał się KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW , którego jedynym celem był uregulowanie spraw socjalnobytowo- emerytalnych dla cywili pracujących w kościele. Znana jest sprawa mocnych nadajników watykańskich i wojskowych – powodowały białaczkę nawet u dzieci. Wojsko zwinęło je od razu, a Św. Ekipa JP 2 nadawała dalej bo musiało być ich słychać nawet w niebie, a drugim celem było wykończenie zbuntowanego, czyi niewiernego plemienia. Znana też jest sprawa Dziennikarzy źle mówiących o Papieżu (JP 2) – słuch o nich zaginął i do dziś ni wiadomo, co się z Nimi stało. KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC zakłada, że JP 2 rozpuścił Ich w Wodzie Święconej mającej Piekielną Moc . I tu adekwatne jest historyczne określenie – papież (JP 2) jak Stal (in) – wykańczał każdego kto stał Mu na morderczej Drodze do Nieba. KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW pilnowany był przez państwowe SB oraz kościelnych SB-ków diametralnie różniących się od ludzi - wyglądali na przygłupów z wystająca słomą z butów. Jedno z zebrań odbyło się nawet w remontowanej wówczas „CZARCIEJ ŁAPIE? bo tak nas ganiali. Po jednym z zebrań ks. Edward Pudełko dyktował LOJALKI o treści: „ ZAWSZE BĘDE POPIERAŁ WLADZĘ DUCHOWNĄ ”, a dla opornych w pisaniu miał osobisty komentarz: „ BO JAK NIE, TO MY WAM DAMY ”. Związkowcy byli represjonowani w różny sposób przez duchowieństwo, niektórym proponowali proboszczowie remont służbowego mieszkania w zamian za rezygnację z działalności w KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW. Kto dał się nabrać na takie niebieskie bajery, to z pewnością pluł sobie w brodę, bo w każdej chwili można było zwolnić Związkowca i przyjąć do wyremontowanej organistówki innego organistę! Poza tym w Lublinie zacierając ślady działalności Związku duchowieństwo zniszczyło wszelkie dokumenty, kilku wyrzucono po pierwszym semestrze z KULawej muzyKULogii, ci zaś co nie zaufali papieżowi i studiowali na państwowych uczelniach wyszli na ludzi - w przeciwieństwie do tych wyrzuconych z KUL-u - im JP 2 zapewnił najwyżej maturę przez wszystkie dni aż do skończenia świata . Od samego początku duchowieństwo kradło listy wysyłane do Związkowców uniemożliwiając w ten sposób działanie Związku, księ ŻULE zniszczyły też dokumenty o Związku ! Czyż to nie cudowne? Związkowców z upływem czasu zwalniano z pracy i pozornie rozbito Związek w 1982 r. Kur...iewny kanclerz ks. Stanisław Rojek wściekał się, że „ROBORTY W DIECEZJI TO NIE DOSTANIETA”; „PO POLSCE WAS GANIAŁ NIE BEDE, A ZA GRANICO TO NIE WIEM” W maju 1982 r. interweniującego delegata KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW w Radzie Prymasowskiej (Warszawa, ul. Miodowa) jakiś dupek glempowski określił jako SZPIEGA i nie pozwolił na widz
0
abc napisał:
Dobre sobie komisja dyscyplinarna na KUL zajmu się straszeniem tych, którzy ośmielili się zakłócić jej spokój. Towa5rzystwo na historii jest przednie. Jeden drugiemu zazdrości Świerzego powietrza, Jeśli ktoś znaczy coś w świecie naukowym jest największym wrogiem całęj czeladzi historycznych leni. Warto zapoznać się z osiągnięciami naukowymi pracowników. Pracownik w ponad 25 letnim stażem pracy do habilitacji ma 7 a drugi 10 artykułów, w tym pokonferencyjne. Ale kogo to obchodzi
Może zacznijmy od tego - jakie to kwalifikacje posiada "cenzor" Poleszak?. Od kiedy to doktorzyna cenzoruje profesora? Co to w końcu za figura z tego pajaca. Mocarz z niego nie lada. Dlaczego to przestał upubliczniać te swoje wypociny. Podwinął ogon i schował się w budzie. Co gorsza, to brakuje już "pana" i czyje polecenia teraz będzie wykonywać. W okół tej sprawy nie potrzebnie robi się tyle szumu. Rozumiem,że w szmatławcu gw. jest to robione na specjalne zamówienie. Zaskakuje mnie jednak pojawianie się tego tematu w ogólnie szanowanym DW. Ponadto, dopatruję się w artykule częściowego przedruku właśnie ze szmatławca. Dzienniku bądź sobą. Nie daj się sprowadzić na drogę szmatławca. Dzienniku "nie idź tą drogą".
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.