Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Ważne zwycięstwo lubelskich "Pszczółek" z Energą Toruń

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 19 lutego 2020 r. o 20:56 Powrót do artykułu
I to jest fajne że są zespołem i nie lekceważą nikogo. Profesjonalizm i zawodowstwo - miło się Was ogląda. Basket w tym sezonie na wysokim poziomie w naszym Grodzie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To nie był ładny mecz, to nie był mecz walki, to był mecz błędów. Niestety poza startową piątką nie mamy w ogóle argumentów. O ile jeszcze na pozycjach wysokich jest jeszcze jakaś rotacja, to zastępstwa na pozycjach 1/2 a zwłaszcza dla Petereson nie ma żadnego.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mecz nie porywał, ale istotne było tylko zwyciestwo. Top4 dla Pszczółek
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mamy w tej chwili 7 zawodniczek do gry - taka jest smutna prawda. Sklepowicz niestety nie nadaje się do roli zmienniczki nawet przeciwko zespołom z dołu tabeli. W jej grze dziś nie było żadnych pozytywów, a wskaźnik +/- na poziomie -12 (zdecydowanie najgorszy w drużynie) mówi chyba sam za siebie. I nie można takiej jej gry jak dzisiaj tłumaczyć zmęczeniem, bo ona nie zagrała nawet chwili w meczu z Gdynią.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Niestety można spodziewać się sporych kłopotów z wygraną w Łodzi. I nawet już nie chodzi tutaj o grę, tylko mam duże obawy, czy te 2 ostatnie mecze grane na dużej intensywności nie odbiją się na wytrzymałości drużyny w najbliższą sobotę. A mecz może być na styku, więc o wszystkim mogą decydować ostatnie akcje w 4 kwarcie. Oby tych sił wystarczyło Pszczółkom, bo ten mecz może być kluczowy w przypadku walki o 4 miejsce.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To nie jedynie to dzisiejsze zwycięstwo zadecyduje o tym, czy będzie przewaga parkietu dla Pszczółek w 1/4 fazy play-off. Tak naprawdę to trzy pozostałe mecze wyjazdowe plus spotkanie z Wisłą u siebie otworzą lub zamkną drogę do 4 miejsca. Bilans 14 zwycięstw i 8 porażek to może być za mało na to upragnione miejsce, a to oznacza, że de facto margines błędu do końca rundy zasadniczej to tylko jedna przegrana.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Będzie bardzo ciężko w sobotę, bo na dodatek na trybunach pojawi się znów zapewne duża grupa piłkarskich fanatyków Widzewa, którzy czasami przychodzą też na mecze koszykarek dopingować łódzki zespół. Niedawno przerwali nawet na ok. 10 minut mecz koszykarek Widzewa z Arką rzucając na parkiet serpentyny. Jakaś nierozwinięta rolka z serpentyną trafiła też podobno trenera Arki, co chyba było też jedną z przyczyn ukarania Widzewa sankcją finansową w wysokości 8 tysięcy złotych.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Co na plus, jeśli chodzi o wczorajszy mecz poza oczywiście samą wygraną? Duża liczba asyst (aż 22), bardzo dobra skuteczność rzutów zza łuku (9/20 - 45%) oraz generalnie z gry (47%), stosunkowo nieduża liczba strat (9 przy 16 Torunia). Jeśli zaś chodzi o minusy, to na pewno była to mizerna zdobycz punktowa trójki rezerwowych (zaledwie 2 punkty) oraz ponownie słaba skuteczność w przypadku rzutów wolnych (57%).
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ludzie Giede słaniała się na nogach, żywa była w zasadzie tylko Popović która nie błyszczała z Arką - wygrana dzięki duetowi Peterson + obwód (Adamowicz i Popović) bo nawet Briana słabo wyglądała (zmęczenie). Ławka generalnie tragedia, a to one wczoraj de facto powinny grać - pierwsza 5 wyprowadza nas na +12 by po 3-4 minutach gry rezerwowych zrobiło się -6!!!!!!!! źle to wróży na playoff bo rywale maj wartościową rotację
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie przesadzałbym może aż tak ze stwierdzeniem o tych dobrych zmienniczkach czy to w Ślęzie (Marciniak, Dobrowolska, Szajtauer) czy nawet w Polkowicach (Palusna, Niedźwiedzka, Naczk). Zgadzam się natomiast z tezą, że u nas nie jest z tym dobrze - przynajmniej na tę chwilę. Jakąś iskierką nadziei może być powrót na parkiet Karoliny Puss, ale oczywiście trudno powiedzieć obecnie, kiedy dokładnie będzie mogła już grać, w jakiej będzie wtedy dyspozycji i formie oraz ile minut będzie mogła przebywać na parkiecie, żeby nie ryzykować jakiegoś ponownego urazu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gratulacje wygranej nie wazne jak wazne ze nasze koszykarki wygraly. Teraz bardzo trudny mecz bedzie w sobote w lodzi gdyz widzew nie dosc ze gra u siebie to jescze maja matematyczne szanse na 8 miejsce dajace play offy. Wszyscy kibice t koszykowki trzymaja za was w sobote kciuki DO BOJU PSZCZOLKI !!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Sobotni mecz zapewne bedzie transmitowany na tvtoya.pl live
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tylko dlaczego ilustrowane zdjęciem z meczy sobotniego z Arką?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.