Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Z gwałcicielem i zabójcą córki po sąsiedzku. "Żyjemy jak w więzieniu" (wideo)

Utworzony przez cv, 21 stycznia 2014 r. o 17:58
Ale nie rządzi Kaczor. To najważniejsze.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Prawdziwe pieniądze  http://pieniazek.latwy.pl  Sprawdź i zacznij zarabiać!  
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To morderca powinien czuć się niezręcznie a  ludzie poszkodowani. Powinni mu pisać na drzwiach ,,morderca i gwałciciel,, i to samo rzucać w oczy a rodzicom potwora bez przerwy dawać odczuć potępienie i obrzydzenie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Niektórym tępym ciulom trzeba by powtarzać do znudzenia to, co dla normalnych ludzi jest oczywistością: 1.) kobieta to nie kibel; jeśli nie ma w tobie ciulu żadnej tkliwości, serdeczności, wrażliwości, jeśli chcesz tylko uwolnić się od natrętnych myśli i swędzenia wywoływanego przez testosteron, to idź do kibla, a nie przystawiaj się do kobiet 2.) jeśli już jednak okazałeś się takim dzikim bezmózgiem, że "przeleciałeś" kobietę czy dziewczynę, która nie miała na ciebie najmniejszej ochoty, to do jednej krzywdy nie dodawaj drugiej; okaż się choć po fakcie choć odrobinę dżentelmenem; pomóż jej się pozbierać po tym psychiczne, obsyp ją czułością i kwiatami; daj jej odczuć, że mimo tego epizodu, w którym nie dałeś jej żadnej szansy na odczucie przyjemności, nie przestała być słodką królewną; nie stała się kimś brudnym, wzgardzonym; jeśli choć na tym etapie przestaniesz się zachowywać jak bezmózgi dodatek do frędzla, to a.) przy gigantycznej dozie szczęścia  być może ona ci wszystko wybaczy, być może nawet kiedyś zachęci cię do ulepszonej powtórki tej przygody (ufając pewnie, że tym razem jakiejś mniej zwierzęcej) b.) przy nadal wielkiej dozie szczęścia nie wybaczy ci wprawdzie, ale nie będzie już do ciebie czuła tyle nienawiści by zgłaszać sprawę na policję i znosić uciążliwości dochodzenia c.) nawet jeśli pójdziesz siedzieć (co mimo wszystko jest baaardzo prawdopodobne), wysokość kary będzie trochę zależała od tego jak się odnosiłeś do swojej ofiary podczas popełniania przestępstwa, jak i po nim 3.) NAJWAŻNIEJSZE: skrzywdziłeś CZŁOWIEKA traktując ją jak mechaniczne jebadełko, NIE ZABIJAJ JEJ CHOCIAŻ; jeśli ją zabijesz, sam sobie zafajdasz życie, nie mówiąc już o niej i jej najbliższych; nawet jeśli masz kibel zamiast mózgu, powinieneś przecież rozumieć, że to się nikomu nie opłaca. Punkt trzeci powinien być oczywiście wzmacniany odpowiednio surowym prawem. Ta parodia prawa w której teraz żyjemy, jest  nie do utrzymania, bo nie gwarantuje ani poczucia bezpieczeństwa, ani poczucia SPRAWIEDLIWOŚCI (hej, czy tam na górze ktoś jeszcze pamięta takie słowo??). Za brutalny gwałt  sądy powinny orzekać bez żadnych ceregieli kastrację. Przecież to nie jest wysoka cena w porówniu z czyimś życiem (dlatego zresztą ten zabieg powinien być dodatkiem do kary, a nie jej istotą). Jeśli ktoś ponownie dopuszcza się brutalnej zbrodni, mimo że został już pozbawiony narządów, które czasem skłaniają człowieka do zachowań niespokojnych, agresywnych, gwałtownych, to kogoś takiego należy uśmiercić, chyba że postępy medycyny stworzą możliwość skutecznej resocjalizacji rozpatrywanego egzemplarza (w pewnym opisanym przypadku przyczną nagłego pojawienia się psychopatycznych zachowań u normalnego dotąd człowieka okazał się nowotwór mózgu; usunięcie guza przywróciło normalne zachowania człowieka).  
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jeszcze mały dodatek: pomysł kastracji (w ograniczonym - nadmiernie moim zdaniem - zakresie) zgłosił kiedyś premier Tusk, który stanowczo nie należy do moich politycznych ulubieńców. Pomysł jednak uważam za dobry, także dla tego, że brutalni przestępcy na ogół nie obawiają się surowych warunków odbywania kary (przynajmniej w sensie tej surowości, którą stosuje się współcześnie), nie obawiają się ograniczenia wolności, natomiast dosyć często obawiają się czegoś zupełnie innego: stania się człowiekiem niemęskim, śmiesznym, żałosnym, niegroźnym. I właśnie o to chodzi - zatrzymanym przestępcom należy fundować to, czego najbardziej chcieliby uniknąć.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.