Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Era Nowych Kobiet z Joanną Przetakiewicz

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 11 stycznia 2020 r. o 18:31 Powrót do artykułu
"trening szczęścia" dobre na prawdę.Te wszystkie "ślicznotki" z tego klubu niech się zajmą swoim życiem,a nie naśladowaniem próżnych zliftingowanych kobitek,którym za wasze "polubli" płacą grubą kasę
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kobiety/dziewczyny są tylko wtedy dla siebie przyjaciółkami, jeśli obydwie są singielkami, wystarczy, że jedna z nich będzie mieć faceta, bo uległa jego staraniom i czarom, to magiczna przyjaźń zanika, pojawia się zainteresowanie realnym związkiem idącym w kierunku małżeństwa. I teraz pytanie co dla współczesnych kobiet oznacza słowo "związek małżeński"? Czy oznacza to możliwość egoistycznej samorealizacji, stawiania kariery ponad dom i rodzinę, kierowanie się tylko przyjemnościami, luksusami i pieniędzmi, by je wydawać na masę ciuchów, butów i kosmetyków, a facetów traktować jak swego rodzaju maszynki jedynie do zaspokojenia własnych fantazji erotycznych, tym samym związek małżeński traktować "na lipę" jako kontrakt nie mający mocy obowiązującej? Czy może jest to potrzeba stworzenia ogniska domowego, posiadania chociaż dwójki dzieci i chęci zajmowania się nimi, bycia zatem opiekuńczą matką i troskliwą żoną, która nie robi łaski z tego tytułu, że trzeba coś uprać, uprasować czy zrobić obiad dla rodziny. Facetom owszem będą podobać się kobiety przedsiębiorcze, niezależne, wyzwolone ale będzie to chwilowe zauroczenie, powierzchowny romans, nie będą w nich widzieć kandydatki na długofalowy związek na lata, okazuje się, że wiele współczesnych przedstawicielek płci żeńskiej przerastają podstawowe czynności domowe - jak zrobienie obiadu, zajęcie się małymi dziećmi( jak dzieci podrosną wtedy wychowaniem zajmują się rodzice wspólnie ale małymi dziećmi do 5-go roku życia powinny zajmować się tylko matki, pomocna rola w wychowaniu dzieci przypada także dziadkom, niekiedy relacje dziecka z dziadkami bywają lepsze niż z rodzicami), upranie, uprasowanie, posprzątanie( tutaj owszem mężczyzna może pomóc jak najbardziej). I to nie jest tak, że kobieta nie może pracować - jasne, że może ale jeżeli jej kariera ma być ponad dom i rodzinę to niech sama sobie odpowie czy jest jakikolwiek dla niej sens posiadania stabilnego związku, skoro dobrami materialnymi i pieniędzmi jest w stanie sobie wówczas dogodzić, szczęścia upatrując w nowych butach, ciuchach, kosmetykach i w robieniu spektakularnej kariery - i przeświadczenie o byciu "wiecznie młodą", choć latka lecą i czas nie zna litości, a tym bardziej zegar biologiczny. Między 20 a 25 rokiem życia jest idealny czas na to by rodzić dzieci ale po co? można odłożyć to na potem, mnie interesuje rozwój, kariera, sława, pieniądze - a potem załóżmy kariera bardziej rozwija się po 30-stym roku życia i co? I dalej zwlekam, jeszcze jestem taka młoda, na co mi użeranie się z małym bachorem, ja chcę żyć, dajcie mi święty spokój. A potem się dziwić, że naszemu krajowi grozi depopulacja, nawet nie trzeba niezdrowego trybu życia, nałogów, wystarczą kobiety, by odpowiednimi treściami wychylonymi w lewą, liberalną stronę zawrócić im w głowach, by stały się zapatrzone w siebie i swoje roszczenia oraz widzimisię i wygodnictwo. Od mężczyzn to trzeba wymagać nie? duże zarobki, luksusowe auto, duży apartament i czarujący wygląd - ciekawe, gdyby to mężczyźni w ramach tzw. "równouprawnienia" oczekiwali takich właśnie kwestii od dziewczyn/kobiet to co by było? Nie chłopaki/mężczyźni tego żądać nie będą, bo płeć męska ma to do siebie, że patrzy na to jaka płeć żeńska jest z charakteru i co potrafi zrobić w domu i jakie są relacje w jej rodzinie, bo nie chcą popełnić błędu w życiu, jak już mają się zamiar oświadczać, a płeć żeńska patrzy tylko i wyłącznie z perspektywy co może on zaoferować, czy jest dziany, jakie ma auto, jak mieszka - socjal i ustawienie się na życie je kręci, a wybranek z charakteru może być nawet kompletnym dupkiem, byle był cwany i miał kasę, to można trochę wydoić z gościa. I jeszcze lepszy numer - dziewczyna zdradziła albo zrobiła to i owo - nic się nie stało, on i tak nic nie poczuje, a odwrotny numer i chłopak tak zrobi - oj to już łajdak, bydlak, jak on śmiał, ***k, cham - tak to właśnie jest. Facetów wolno a nawet trzeba kontrolować, sprawdzać i dopatrywać się jedynie wad, nie widząc zalet, a na wszelkie niedociągnięcia kobiet należy przymykać oko, nie krytykować, bo jak choćby słowo krytyki to zaraz, że mizogin, antyfeminista, szowinista, tyran, despota.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ta cała pani Joanna to żaden wzór do naśladowania, żaden autorytet
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jaka bizneswoman po prostu .upa Kluczyka
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nowych ? Raczej starych już a przynajmniej rocznikowo podstarzałych niestety. Poza tym nic ta pani sobą nie prezentuje więcej niż miliony polskich kobiet które starają się dbać o siebie. Nie wybieram się nawet za niewielką dopłatą
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czy wzorem do naśladowania dla wartościowych kobiet jest to że trzeba wiedzieć komu dać ?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wiedziec komu dac - oto kluczowa zasada szczescia. To fakt. Stan konta nosiciela portek - rownie istotny. Moze byc gruby, stary, lysy, garbaty, durny - to nic. Aby miedz byla. A skad kasiorka pochodzi? Niewazne. Moze byc zlodziejem, bandyta, oszustem, bezwzglednym I podlym chamem - aby kasiorke przynosil. A na zewnatrz? A dla gawiedzi modne damy pokazuja jakie to sa madre, jakie wrazliwe, jakie uduchowione, jakie dobre, wspolczujace, miod oraz malina. Kochaja teatr, ksiazke, poezje, sztuke a nawet wrecz uwielbiaja rozprawiac o fizyce teoretycznej. Wspieraja pieski, kotki, udzielaja sie spolecznie, wzdychaja, ronia lzy nad krzywda wszelaka.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bizneswoman ale po Kulczyku chyba.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jasnogrzesznica jedna a nie biznesłoman.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jasnogrzesznica jedna a nie biznesłoman.
 Każdy zarabia czym może.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.