Bezmyślny totalitaryzm szaleje. Kto wywołał alarm: żartowniś, donosicielka (plotkarka), a może ich szef??? Karanie za żarty było typowe dla okresu stalinowskiego oraz reżimu hitlerowskiego. Kluczowe znaczenie prawne ma zamiar (intencja). Jak udowodnić intencję wywołania fałszywego alarmu człowiekowi, który komuś innemu w 4 oczy powiedział coś (nawet bardzo niestosownego)? Za fałszywe oskarżenie przewidziana jest odpowiedzialność karna.
-8
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz