Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Bolek wiedział co pisać i co podpisywać.

Utworzony przez jacek dyć, 22 lutego 2016 o 21:22
Bolek wiedział co pisać i co podpisywać. Pisze kontrowersyjne teksty i wiersze, lecz nie przyniosło mi to jak do tej pory, ani splendoru, ani jakiejkolwiek kasy, prócz kretyńskich anonimowych wpisów przez zawoalowanego kretyna. A ten jako Bolek donosił i podpisywał i może dzięki temu dochrapał się związkowego i najwyższego państwowego stanowiska. Nigdy  nie miałem zaufania do tego wieśniaka wysławiającego się niechlujną polszczyzną, który asekurancko stwierdzał, że każdy coś kiedyś tam podpisywał. Kiedy kandydowałem na stanowisko Węglarza, napisałem List Otwarty o poniższej treści, który prawdopodobnie z góry zdyskwalifikował mnie w oczach mandatariuszy, ale to też wielka niewiadoma, bo wybory na przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Regionu  Środkowowschodniego były bezapelacyjnie sfałszowane. Mimo iż byłem jednym z trzech kandydatów na ten urząd, jednak nie udostępniono mi w mych żądaniach protokołów z wyborów, a potem odczułem restrykcje ze strony związku, których adresatem był Węglarz. Nie wiem jak nazwać tego bufona, który nawet kiedy udowodniono mu winę bezczelnie leci w zaparte i twierdzi iż są to jedynie potwarze spreparowanych akt ubeckich. To on rozmyślnie zniszczył Solidarność, z pewnością po to, by w przyszłości nikt jemu nie bruździł w jego w złym zarządzaniu państwem, jak i to, że zabraknie krytycznych głosów wobec jego ciemnej strony z działalności opozycyjnej, przeciw opozycji, gdy to szydło wylezie z worka, a z pewnością ta myśl spędzała mu sen z powiek.           Otwarty List prawdy do Lecha Wałęsy O silną  Solidarność   Od dość dawna zbierałem się z napisaniem do pana, Panie Przewodniczący. Odkładałem to zawsze na zaś i wreszcie sprowokował mnie tekst pana Jurczyka. W 1nr Tygodnika NSZZ „Solidarność Pomorza Zachodniego z dnia 2 października 1989 pisze on o wywiadzie udzielonym przez Pana „Tygodnikowi Gdańskiemu” w dniu 29 lipca 1989roku, w którym czytamy; „Lech Wałęsa (……) stwierdził między innymi, że nie ma obecnie potrzeby, by Solidarność była silnym i dużym liczebnie związkiem zawodowym.  Po dokonaniu reform gospodarczych i politycznych, uczynimy Ją silną, jak tylko zechcemy”.             Otóż, panie Lechu, w latach 1980-81 było nas aż 9milionów członków! W stanie wojennym sporo emigrowało, po stanie wojennym duża część przystąpiła do Miodozwiązków, inni nadal migrowali za granicę.             Osobiście poznałem „siłę” opozycji w stanie wojennym. Gdy nasi działacze byli internowani, spieszyliśmy z pomocą. Ale gdy sami znaleźliśmy się bez pracy, byliśmy zmuszeni do ukrywania się, nasi kombatanci, którzy wyszli z internowania zapomnieli, o tych, którzy nieśli pomoc im i ich rodzinom.             Osobiście Panie Przewodniczący zbierałem podpisy popierające Lecha w rozmowach przy Okrągłym Stole. Pamiętam obojętność, lub agresywność większości indagowanych. Mówili, że „Wałęsa nie powinien zasiadać do stołu z komunistami”. Zakładałem Komitet Organizacyjny, rozmawiałem z działaczami innych zakładów pracy. Widzieliśmy, jaki jest wielki marazm i nasza słabość. Zastanawiało nas to, jak komuna może chcieć rozmawiać ze słabym partnerem? Chyba tylko wtedy, gdy wietrzy jego siłę w dewizach.             Później reaktywowanie związku. Nakłanianie do wypełniania deklaracji członkowskich, ludzie wciąż się bali, zapisywało się15% potencjału załóg zakładów pracy. Wybory do Komisji Zakładowych przy bardzo małym stanie członków.             Komitety Obywatelskie, wielki ruch społeczny, naród głosuje za kandydatami Komitetów Obywatelskich „Solidarności”! Ponieważ nie chce komuny, a nie dlatego, że chce „Solidarności”. Komuna zrujnowała kraj. Dobrze wie, że nie może nadal sterować narodem groźbą i karą, więc od dawna knuła pozbycie się władzy.             Po czerwcowych wyborach odczuło się powiew demokracji. Naród do tej pory przelękniony, coraz głośniej żąda. Wreszcie można robić i mówić, co się chce. Statut wprawdzie mówi o moratorium strajkowym, ale naród strajkuje i żąda.             U schyłku zimy powstają spółki nomenklaturowe i trzeba rozkraść, co się da. Spółki i różne zakładziki pasożytujące na przedsiębiorstwach, zbijają majątki. Robotnicy widząc to, zmniejszają wydajność; ceny rosną, zarobki niezbyt. Jest nowy rząd, Rząd „Solidarności”. Naród „rozpędzony” w żądaniach nie zwraca na to uwagi. Pasa dopinać nie będzie, lecz czeka cierpliwie na lepsze jutro, pomimo szalejącej stopy inflacyjnej. Szefowie Komisji Zakładowych starają się tonować niezadowolenia załóg, ale są bezsilni, bo osamotnieni. Nawet gazety związkowe, do których działacze wysyłają teksty kierowane do Załóg, stosują blokadę; nic złego o słabym związku. W oczach Załogi, ten, który naciska w żądaniach jest porządnym przewodniczącym. Ten, co uświadamia to „wróg”.             Na Międzynarodowym Seminarium Związkowym, trzeba określić; związek rewindykacyjny, czy partycypacyjny. Paranoja! Słabe Komisje Zakładowe próbują współrządzić, a Załoga żądać – bez względu na stan majątkowy przedsiębiorstw. Nomenklatura w spółkach zbija forsę i zaciera ręce, Ceny wciąż rosną, pieniędzy nie starcza do następnej wypłaty. Zakrada się głód, który wygoni wszystkich na ulicę. Działanie powinno być wypośrodkowane między rewindykacją, a współzarządzaniem. Uwarunkowane jest to zwiększeniem świadomości związkowców poprzez prasę, radio, telewizję, w których większość poszukuje prawdy. Jeżeli tego nie uczynimy nadal przewodniczący związku będzie rewindykował pod naciskiem nieświadomych członków, a tym samym współzarządzał. W Komisjach Zakładowych przewodniczący jest jedyną osobą działającego związku, a reszta tylko żąda. Jeżeli tej najważniejszej sprawy, jaką jest świadomość ludzka nie uzdrowimy, Związek „Solidarność” bardzo szybko umrze śmiercią naturalną, gdy po dużych zakładach pozostanie jedynie wspomnienie rzeszy bezrobotnych ludzi. Jeżeli tego nie będzie – Lechu nie masz co mówić, że „związek jest słaby, bo ty tego chcesz, a gdy będziesz chciał, to będzie on silny”. Popularność zyskujesz na Zachodzie, nie w kraju. Straci
0
Koło dupy mi to lata, co ten Bolek wyczyniał. Innym, jak widać po odsłonach tematu, też to zwisa.  
0
Koło dupy mi to lata, co ten Bolek wyczyniał. Innym, jak widać po odsłonach tematu, też to zwisa.  
Polacy na silnych nasennych prochach Jest mi niezmiernie przykro i mam wielki żal, a dlaczego miałbym go nie mieć? Przez sześć lat trwała sprawa o odszkodowanie za stan wojenny, grono sędziowskie było takie samo jak za Peerelu. Za kolegium opiewającym na sumę 50 tyś. w stanie wojennym skarb państwa przyznał mi rekompensatę w wysokości 5 tyś. Nie za sprawą sądu otrzymałem odznakę i legitymację działacza opozycji antykomunistycznej osoby represjonowanej z powodów politycznych, legitymację która kompletnie nic nie daje. Mówi się, że walczyliśmy z ustrojem komunistycznym, czy aby na pewno? Ja z mojej strony jedynie zawsze kiedy tylko mogłem, wyrażałem i demonstrowałem w jakiś szczególny sposób swoje niezadowolenie z ich władzy. Ten mój bunt doprowadził do tego, że odmówiono mi zatrudnienia, dzisiaj dawno powinienem rozkoszować się pensją emerytalną i gdy stykam się z ludźmi w wieku powyżej czterdziestki będących na emeryturach jest mi trochę nieswojo. Przecież to tacy jak ja zapracowali na status Wałęsy, który spuchnięty z dobrobytu, bezczelnie łże w żywe oczy, bycząc się w Majami, gdy ja nic nie posiadam. A utraciłem wiele, nawet rodzinę, a mieszkanie w którym śpię, jedynie dzierżawię od SM, a i tak jestem w komfortowej sytuacji, gdyż paru moich znajomych z opozycyjnych opłotków, nieumiejących odnaleźć się w tych gwałtownych przemianach kapitalistycznych, tuła się po ogródkach działkowych. Zawsze gryzmoliłem ostrym piórem, i po co można by spytać, z pewnością nie dla profitów i sławy, ale po to by wkurzyć tych co jeszcze potrafią mieć buntowniczą naturę do przemian ostatniego ćwierćwiecza, które poszło całkiem w innym kierunku niż aspiracje zapędów opozycyjnych. Miała być praca dla każdego, zmniejszenie biurokracji, a co mamy? Zatrudnienia brak, a biurwokracja wzrosła może dziesięciokrotnie(bataliony z ramienia biur podatkowych, ścigających handlarzy, masa ludzi w Urzędach Biur Pracy i wiele, wiele innych instytucji utrzymujących się z opodatkowania), prywatne przedsięwzięcie nieopłacalne z powodu wysokich podatków, i zbytu wyprodukowanego towaru, nawet handel targowy, który stał się podporą finansową rodziny zamiera przy konkurencji z mega sklepami. Według legendy góralskiej rycerze śpią w grotach pod Giewontem, czekając na tą chwilę kryzysu ludzkiego i nie wiem co bym nie pisał, nie zdoła to was wybudzić z tej stagnacji. Żyjecie chwilą, rozdrażnia was to co was dopada w wyniku źle podejmowanych decyzji decydentów elit rządowych i jedyne co możecie z siebie wykrzesać to to, że "koło dupy wam to lata, co Bolek wyczyniał", a przecież to co wyczyniał odbija się na waszej sytuacji ekonomiczno społecznej, dlatego przez krótkowzroczność, "innym, jak widać po odsłonach tematu, też to zwisa". W czasach Peerelu, przy szczelnej żelaznej kurtynie rodził się bunt, który skupiał niezadowolonych myślicieli, tak powstawał opozycja, dzisiaj jeżeli nawet ujawniają się dysydenci, to wy ich traktujecie ciepłym moczem, wolicie niczym szczury spieprzyć za granice, tam gdzie będziecie wolni od problemów własnego okrętu, jednak problem pozostaje, bo nieliczna jednostka postanawia osiąść na stałe poza granicami kraju i rodziny. Gdy Anglia zaprzestanie wypłacać ekwiwalenty dla dzieci emigrantów, a w sukurs jej pójdą inne kraje unii, wtedy obudzicie się z łapą w nocniku, a powrót będzie gorzką koniecznością do rzeczywistości.   23 lutego 2016
0
nawet nie jesteście zdolni do konstruktywnej dyskusji, jedyne co potraficie, to obrażać piszących takie protesty.
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.