Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Palikot żąda od gazety 1,5 mln zł

Utworzony przez Michał23, 4 stycznia 2009 o 12:15 Powrót do artykułu
Już druga gazeta nie przychylnie wypowiada się o p. Palikocie.Prasa sprzyjająca p.Tuskowi,zaczyna powoli dobierać się do d..y posłowi z PO.Pupil medialny traci wartość.
0
Powodzenia Panie Pośle!!! Rozsądni i inteligentni są z Panem!!
0
Paligłup powiada: "W związku z celowym działaniem na szkodę w moim wizerunku" i żąda 1,5 mln zł zadośćuczynienia. To jeszcze cokolwiek może zaszkodzić wizerunkowi takiego chama, deb***a, wariata jakim jest J. Palikot? hłe, hłe, hłe
0
Możesz im Jasiu co najwyżej naskoczyć... Oto odpowiedź Gazety Polskiej: Palikot uzasadnia swoją decyzję tym, że „Gazeta Polska” zamieściła jakoby dwie nieprawdziwe informacje. Oddajmy głos posłowi: „Kilka tygodni temu 'Gazeta Polska' zamieściła nieprawdziwą informację o tym, że prowadzę działalność developerską w okolicach Łazienek Warszawskich. Chociaż wiele razy oświadczałem, że nie prowadzę już działalności gospodarczej i wszystkie swoje firmy sprzedałem, to jak mantra wraca głoszona co pewien czas – ustami jednego z wrogów politycznych – insynuacja, że coś tam i gdzieś tam robię.” Problem w tym, że nigdzie nie napisaliśmy, że Janusz Palikot obecnie prowadzi działalność deweloperską. W tekście znalazła się natomiast informacja, że zabytkowy Dom Pułku Huzarów (położony przy Łazienkach) jest w posiadaniu spółki „29 Listopada”, która nabyła go w czasie, gdy to właśnie Janusz Palikot był jej właścicielem. Firma ta zresztą wciąż należy do Polmosu Lublin, a jej prezesem jest Zbigniew Borowy – bliski współpracownik Palikota, członek zarządu Polmosu i były członek rady nadzorczej spółki Ozon. Drugim przykładem działalności deweloperskiej Palikota w okolicy Łazienek było udzielenie przez Polmos Lublin pożyczki w wysokości 1,4 mln zł firmie „Parkowa Łazienki”, która postawiła tuż przy słynnym parku nowoczesny apartamentowiec. Odbyło się to – co można sprawdzić chociażby w sprawozdaniach finansowych Polmosu Lublin – w marcu 2004 r., gdy prezesem wódczanego konsorcjum był nie kto inny tylko Palikot. Przypominamy przy okazji Januszowi Palikotowi – z zamiłowania pisarzowi (m.in. Płoną koty w Biłgoraju) – że użycie imiesłowu w lidzie artykułu: „Jacek Czeczot-Gawrak, nowy dyrektor warszawskich Łazienek, to dobry znajomy posła Janusza Palikota, prowadzącego w rejonie tego muzeum interesy deweloperskie” wcale nie jest tożsame z informacją, że Janusz Palikot „prowadzi w rejonie tego muzeum interesy deweloperskie”. Tak jak zdanie z niedawnej matury z języka polskiego, brzmiące: „Wymień romantyków polskich, tworzących w kraju”, nie oznacza, że romantycy ci (np. Kornel Ujejski, 1823-1897) tworzą sobie w kraju do dzisiaj... W ostatnim artykule poświęconym Jackowi Czeczotowi-Gawrakowi (Niezalezna.pl, 29 grudnia 2008 r.) napisaliśmy zresztą wprost, że Palikot „prowadził” interesy deweloperskie w okolicach Łazienek. Drugi zarzut Palikota wobec „GP” to nazwanie Jacka Czeczota-Gawraka jego „kumplem” i „biznesowym znajomym”. Przypomnijmy więc, że to właśnie na stronach internetowych firmy Czeczot-Gawraka znajdujemy np. projekty bramy wjazdowej do Polmosu Lublin, „biblioteki win” (z fotografią posła Palikota, na umieszczenie której Gawrak musiał mieć jego osobistą zgodę), domu „na południu Polski” (posła Palikota) czy wreszcie projekt butelki wódki „Palikotówki”. W „portfolio” firmy Czeczota-Gawraka znajdujemy także projekt zabudowy rezydencjonalnej wokół Łazienek, m.in. przekształcenia architektonicznego wspominanego już Domu Pułku Huzarów, należącego do Polmosu... Czytelników zachęcamy do odwiedzenia tej „antypalikotowej” strony, bo w każdej chwili może ona zniknąć z sieci. Informujemy też Janusza Palikota, że w naszej pracy – w przeciwieństwie do niego – wykazaliśmy się rzetelnością. Wielokrotnie dzwoniliśmy do posła, próbując go zapytać o związki z Jackiem Czeczotem-Gawrakiem oraz o spółkę „29 Listopada”. Palikot nie odbierał jednak naszych telefonów (za którymś razem wysłał do nas SMS-a o treści „Kto”?; gdy odpowiedzieliśmy, telefon znowu jednak milczał). Poseł nie odpowiedział też na wysłanego na jego adres sejmowy e-maila. Podobnie rozmowni byli zresztą Jacek Czeczot-Gawrak i Julia Pitera. Dziwne milczenie panowało też w spółce „29 Listopada”, w której nie umiano (a raczej nie chciano) nam powiedzieć, czy spółka... nadal jest właścicielem Domu Pułku Huzarów przy ul. 29 Listopada 5 w Warszawie. Najdziwniejszy jest jednak moment, w którym Janusz Palikot zapowiedział złożenie pozwu. Zbiega on się w sposób zastanawiający z wymuszonym przez media (m.in. przez Polsat News) odwołaniem Jacka Czeczota-Gawraka z funkcji p.o. dyrektora Łazienek. Czyżby „Gazeta Polska” pokrzyżowała czyjeś plany?
0
Ni i brawo. Widać jak się biznes kręci (politycznie) i odwrotnie polityka (biznesowo)
0
pepe napisał:
Powodzenia Panie Pośle!!! Rozsądni i inteligentni są z Panem!!
Chyba inteligentni inaczej...
0
No Januszek teraz tak dbasz aby o tobie pisali. cos słabo z pijarem . Prześluga nic nie wymyslił ?Możez apomniałes mu zapłacis mister fifty procent ? nie martw sie cos mam z trybuny (Ludu - to twoi koledzy ?) sejmu rozrzuć troche invitro () nie swoich tylko sztucznych bo twoja specjalność
0
pepe napisał:
Powodzenia Panie Pośle!!! Rozsądni i inteligentni są z Panem!!
rozsądni i ynteligentni inaczej? wazelinki wam zabraknie POperelowscy ynteligenci z Bożej łaski.
0
"Kilkanaście dni temu "Gazeta Polska" poinformowała, że wybrany bez konkursu nowy dyrektor warszawskich Łazienek, Jacek Czeczot-Gawrak, to dobry znajomy posła Janusza Palikota, prowadzącego w rejonie tego muzeum interesy deweloperskie. Jak się okazuje – po nominacji Gawrak wciąż się zajmuje własnym prywatnym biznesem, mimo że jako szef publicznej placówki powinien z tego zrezygnować. Obecny p. o. dyrektora Łazienek przez całe życie trudnił się projektowaniem, renowacją i handlem antykami, nigdy w życiu nie pracował zaś w muzeum. Nie zna też podstawowych faktów z historii Łazienek. Na stronach internetowych firmy Jacka Czeczota-Gawraka (o nazwie „The Studio: Architectural and Interior Design”) znajdujemy za to m.in. projekty bramy wjazdowej do Polmosu Lublin, „biblioteki win” (z fotografią posła Palikota), domu „na południu Polski” (posła Palikota) czy wreszcie projekt butelki wódki „Palikotówka”. Można tam wciąż znaleźć numer telefonu komórkowego i adres e-mail Gawraka, choć oficjalnie twierdzi on, że swoją prywatną działalność gospodarczą zawiesił na długo przed przejęciem posady p. o. dyrektora Łazienek. Taka informacja znalazła się także w oświadczeniu, które złożył w Ministerstwie Kultury. Czy Gawrak faktycznie wycofał się z biznesu po objęciu kierownictwa słynnego muzeum? Po artykule w „Gazecie Polskiej” i portalu Niezależna. pl znajomym Janusza Palikota zainteresowali się dziennikarze Polsat News. Jacek Czeczot-Gawrak powiedział im, że nie jest już partnerem pracowni „The Studio: Architectural and Interior Design”. – Jak ja poszedłem do tych Łazienek pracować, to ja nie mogę nosić dwóch kapeluszy. W związku z tym pracownia prowadzona jest przez panią Kozłowską. A co oni sobie zamieścili na stronie internetowej, to nie wiem – stwierdził. Dziennikarze postanowili to sprawdzić. Pod pretekstem renowacji zakupionego na Kaszubach pałacyku zadzwonili bezpośrednio do centrali firmy w Anglii. Ich połączenie zostało przekierowane na telefon komórkowy Jacka Czeczota-Gawraka w Polsce. Okazało się, że Gawrak nadal kieruje pracownią. – No więc proponuję panu spotkanie. Ja bym wszystko panu przedstawił. Ja się chętnie spotkam. Spotkamy się może w naszej pracowni. Tam się porozmawia w którymś momencie i wszyscy zorientujemy się, co i jak – powiedział Gawrak reporterowi Polsatu. W rozmowie z „GP” rzecznik Ministerstwa Kultury Iwona Radziszewska zapowiedziała, że podjęte już zostały kroki w celu wyjaśnienia postępowania nowego szefa Łazienek. Dodała, że w związku z doniesieniami prasowymi na temat Jacka Czeczota-Gawraka nie jest pewne, czy będzie on od 1 stycznia 2009 r. sprawował funkcję dyrektora tego muzeum. Sprawą dziwnej nominacji, dokonanej przez ministra Bogdana Zdrojewskiego, zajęli się też politycy. Poseł Paweł Poncyljusz (PiS) zwołał konferencję prasową i złożył interpelację do premiera RP „w związku z ujawnieniem przez dziennikarzy „Gazety Polskiej” ewidentnej sytuacji korupcjogennej, która zaistniała w Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie”. Czytamy w niej, że „nowy dyrektor był zatrudniany i opłacany przez firmy związane z posłem PO Januszem Palikotem, na których rzecz m.in. przygotował projekty inwestycji bezpośrednio sąsiadujących z Łazienkami”. " Grzegorz Wierzchołowski - materiał zaczerpnięty z GP
0
pepe napisał:
Powodzenia Panie Pośle!!! Rozsądni i inteligentni są z Panem!!
Kiedyś byłem taki jak Ty - dziś w środku nocy budzą mnie koszmary z moją własna obroną Wałęsy, Michnika, Balcerowicza, Mazowieckiego, Niesiołowskiego i ... innych "autorytetów"
0
Pajac sam się ośmiesza- niech sobie sam zapłaci
0
Już raz sam sobie zapłacił za reklamę
0
Szukacz napisał:
Podsuwam Wam Panowie dziennikarze nowy trop inwestycji developerskich posła Janusza: ziemiański pałacyk w miejscowości, nomen omen, Palikije, gm. Wojciechów, pow. lubelski. Powodzenia
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.