Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

SOR-y przepełnione pacjentami. "Zamiast ratować życie, zastępujemy lekarza rodzinnego"

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 9 kwietnia 2019 r. o 15:46 Powrót do artykułu
To prawda, nie ma dostępu do specjalisty, każdy traktuje SOR jak przychodnię. Niestety to prawda, ludzie przychodzą z byle gooownem.
10
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kiedy wreszcie człowiek w służbie zdrowia przestanie być traktowany jak zło konieczne . Panie Stawiarz niech pan odpowie skąd mam wiedzieć czy mam zawał czy nie. A tak prawdę mówiąc to na Kraśnickiej na SOR , czy też na oddziałach wkrada się nerwowa atmosfera kiedy pojawi się pacjent.
2
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Przepraszam, ale czy pacjent ma wiedzę i narzędzia aby zdiagnozować sobie czy ból w klatce piersiowej to zawał czy tylko niestrawność? Owszem są przegięcia ze strony pacjentów, ale na pewno nie tych, którzy ze złamaną nogą czekają po kilka godzin. System wymaga głębokiej reformy.
10
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
tak to prawda brzuch zaboli, juz jest na SOR -e i wymaga zamiast wziac kroli lub sanesu .......
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Biorę betablocker 50 mg od kilku miesięcy. Rano mierząc ciśnienie mam 68/47 mmHg. Mam iść do internisty czy SOR? Do internisty nie ma numerków. Pani w rejestracji karze przyjść może któryś lekarz mnie przyjmie jak poproszę.
4
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Polski system ochrony zdrowia jest najdroższy w całej UE W krajach takich jak Anglia Niemcy Hiszpania oczekiwanie na SOR to 24 godziny i nikt się nie awanturuje bo szanują to że państwo za nich płaci. Belgia Holandia wystawua rachunki za wizytę w SOR i pacjent sam się zgłasza do ubezpieczyciela o zwrot kosztów. Jeśli wizyta była nieuzasadniona popristu tych kosztów nie zwraca. Pomijając wezwanie kadetki. W USA ludzie ubezpieczają się od zawałów od udarów i innych schorzeniach które mogą skutkować pobytem w szpitalu czy zabiegiem. Jeśli jest brak odpowiedniego ubezpieczenia koszty pokrywa pacjent lub rodzina zbiera pieniądze. Lekarzr w krajach cywilizowanych również odpowiada finansowo Jeśli ubezpieczyciel dopatrzy się przekroczenia zleconych badań też że np w danej jednostce chorobowej badanie zostało wykonane a nie było wskazane również nie zapłaci za to badanie a lekarz ponosi koszty osobiście. U nas pokutuje system socjalizmu i to że nikt tego nie kontroluje. Pacjent może wezwać karetkę do bólu zęba bo nikt nie weryfikuje wezwań pacjent może jeździć karetka na zabiegi a jest osobą chodzącą bi lekarz PIZ napiszę zlecenie bi jest całkowity brak kontroli z NFZ. Lekarz z gabinetu prywatnego wyśle pacjenta na oddział w celu wykonania samych badań bi najczęściej pracuję na tym oddziale bo nikt go nie skatroluje. Burdel jest totalny i myślę że są ludzie a nawet grupy zawodowe o którym właśnie o to chodzi.
12
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bardzo dobry opis rzeczywistości dodałby.m jeszcze że pieniądze są w systemie tylko niekontrolowanie z tego systemu wypływają. Najlepiej byłoby zlikwidować NFZ a składkę przelewać na fiirny ubezpieczeniowe wyłonione w przetargu w celu konkurencyjności na rynku.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gdyby na SOR trafiali tylko pacjenci w stanie zagrozenia zdrowia byloby zupelnie inaczej.Ale przychodza pacjenci ktorzy chca miec cala diagnostyka od razu, bo boli i brzuch i klatka i powieka czemus spuchla.A czemuz to do rodzinnego nie pojdzie.Wszyscy przychodza zadaja, strasza ze napisza skarge i tak w kolko.A ci ktorzy sa naprawde chorzy nic nie pisza.Tylko ich rodziny wiecznie niezadowolone bo chcialyby w ciagu kilku godzin miec wszystko zrobione i jeszcze zeby bylo z receptami, skierowaniami i najlepiej umowieniem kolejki tam gdzie trza.
11
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jeszcze 20-30 łat nasze babki matki z wieloma przypadłościami jak ból brzucha biegunka czy temperatura świetnie sobie radziły zresztą wieku lekarzy też sobie z wieloma chorobami radziła na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej Obecnie społeczeństwo jest mniej wykształcone pod względem ogólnym więc i wiedza ogólna jest ich bardzo niska. Dodatkowo TV nie drukuje a straszy i jeszcze internet w którym mamy więcej bzdur bo nikt nie recenzuje artykułów medycznych. O forach nie wspomnę bo tam to co drugi lekarz.
12
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Obecnie większość ludzi to ciemnota w szczególności urodzeni po 1985 roku To co zrobiły z nich gimnazja telewizja internet to odmóżdżenie siegajace do zaspakajania tylko podstawowych potrzeb. To jest ich zdobyta wiedza przekazana przez nauczycieli.i bezstresowe wychowanie w domu.
10
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A co to pacjenta obchodzi czy środki są czy nie głupie tłumaczenie. Czy pacjenta ktoś pyta czy chce zapłacić składkę zdrowotną? Biorą z góry i już a potem się nie wywiązują. Druga sprawa czy pacjent jest lekarzem i sam sobie może stwierdzić czy jest zagrożenie życia czy też nie. Od tego są lekarze, żeby badać. Jakieś ***ety, że to winne tamto i sramto.
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kretyński artykuł o kretyństwie w służbie zdrowia. Byliśmy z teściem na SOR /Al.Kraśnickie a tam kolejka, jak nie wiem co. Wezwałam pielęgniarkę żeby człowiekiem się natychmiast zajęli a ona żeby czekać nie wiadomo do kiedy. I jeszcze mordę drze że oni nie od pilnowania chorych. w poczekalni. Godz. była 08.45, a my już w potrzebie jechać na lotnisko bo za wykupione wczasy nam nikt nie zwroci dlatego że teścia na oddzial nie przyjęli. Z mezem płacimy wszystkie składki a teść tez w czasie jak był majstrem na FSC tez płacił. A teraz stary człowiek ma czekać w kolejce bo się paniusi w białym kitlu tak zachciało! Teraz niech już strajkują razem z tymi nauczycielami co to nie wiedza ile chcą w pensum!
-19
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
W szpitalach brakuje lekarzy, na SOR-ach lekarzy powinno być co najmniej dwa razy więcej. PIS zamiast wywalać pieniądze na krowy i świnie może zacznie się zajmować zdrowiem Polaków.
3
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Znałam rodzinę która do stanu podgorączkowego lub kataru wzywała karetkę do czasu do puki nie musieli zapłacić za nieuzasadnione wezwanie. Zdarzają się sytuacje kiedy do specjalisty trzeba czekać kilka miesięcy a stan zdrowia się pogarsza lub ból pogłębia więc jedyna nadzieja SOR na szybką pomoc a czasem jedyna szansa na dostanie się na odziała szpitalny bo tam też są kolejki w normalnym trybie.
6
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kretyński artykuł o kretyństwie w służbie zdrowia. Byliśmy z teściem na SOR /Al.Kraśnickie a tam kolejka, jak nie wiem co. Wezwałam pielęgniarkę żeby człowiekiem się natychmiast zajęli a ona żeby czekać nie wiadomo do kiedy. I jeszcze mordę drze że oni nie od pilnowania chorych. w poczekalni. Godz. była 08.45, a my już w potrzebie jechać na lotnisko bo za wykupione wczasy nam nikt nie zwroci dlatego że teścia na oddzial nie przyjęli. Z mezem płacimy wszystkie składki a teść tez w czasie jak był majstrem na FSC tez płacił. A teraz stary człowiek ma czekać w kolejce bo się paniusi w białym kitlu tak zachciało! Teraz niech już strajkują razem z tymi nauczycielami co to nie wiedza ile chcą w pensum!
 Typowe. Rodzinka na wczasy a zbędny dziadek do szpitala. Pani wypowiedź wskazuje tylko na to, że jesteście typowymi gnidami, nie zasługującymi na nic. Szkoda mi pani teścia, że też smiał zachorować w dniu waszego wyjazdu. Skandal.  Starość nie jest chorobą, tylko kolejnym etapem życia ludzkiego i nie stanowi powodu do wydzierania się na SORze że wszyscy się mają nim zająć bo paniusia na wczasy leci. Swoją drogą to powinni byli powiadomić policję, że rodzina porzuca swojego bliskiego. Bo droga paniu to na dzieciach ciązy opieka nad rodzicami nie na SORach.
13
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Paniusie to na trasie se możesz spotkać .!!!!
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wezwać to paniusia może sobie taksówkę, a nie pielęgniarkę bo się paniusia spieszy na samolot. Za coś takiego powinni CI sz...to rachunek wystawić taki żebyś sie pos...ła
9
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To akurat prawda że SOR zastępuje rodzinnego, przychodnię specjalistyczną, badania radiologiczne i laboratoryjne. Do tego dobrze się nas opluwa i oczernia, bo to że wszystko jest praktycznie wykonane w ciągu kilku godzin to tego nikt nie widzi ale narekają jaby co najmniej 4 doby spędzili. I wszystko wszystkim się należy bo uwaga ulubiony tekst "ja płacę składki". Każdy z nas je płaci więc taki tekst nie robi na nikim wrażenia. Tacy pacjenci lub co gorsza ich rodziny to chleb powszedni. Ci którzy na prawdę potrzebują pomocy SOR-u tacy nie są.
19
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
I nic dodać nic ująć. Suweren nawet za swoje zdrowie odpowiedzialności nie weźmie. Bo się przecież nie zna. Bo mu się należy. Bo się spieszy. Bo plany ma. Bo na to placi, zeby kto inny się tym zdrowiem zajął. Nie mówię już o tym że się kimś chorym trzeba zaopiekować. A już na pewno za nic staremu i choremu człowiekowi pozwolić spokojnie odejść z tego świata w  domu ,wśród bliskich a nie w zimnej szpitalnej sali, w hałasie, zamieszaniu i w samotności. Nikt z SORu nie wyrzuci za to, że się ktoś zgłasza z powodu bolu w klatce piersiowej .To nasi chorzy.  Takich zasadnych zgłoszeń jest 20-25%. I ci pacjenci rzadko się awanturują, cierpliwie czekaja. Sztuką jest takich chorych wyłapać z roszczeniowego tłumu bolesnych miesiaczek, złamanych tipsów, bolących zębów, zmian skornych od pół roku, bólów gardła, zapaleń spojówek itp itd A to właśnie dla takich  chorych osób stworzono SORy. To dla nich jest diagnostyka w pełnym zakresie i wyniki do uzyskania na już. I to oni mogą umrzeć niezauważeni, podczas gdy personel SOR walczy z tymi, którzy są zdziwieni, że POZ istnieje i oburzeni tym że suweren tam powinien swoją energię skierować celem rozwiązania problemów, które go dręczą. Wielokrotnie słychać stwierdzenie niezadowolonego pacjenta, który opuszcza SOR i dalej nie wie co mu jest. Bo SOR wyklucza jedynie stany zagrożenia dla zdrowia i życia. Nie diagnozuje całego człowieka. Nie ma na to szans. Dlatego nie spełnia oczekiwań zielonych i niebieskich pacjentów. Wielokrotnie uprzedzam takie osoby, że ich wizyta w SOR połaczona z wielogodzinnym oczekiwaniem nic nie zmieni, nie rozwiąże problemu, bo nie wszystkie choroby da sie zdiagnozować prostą analizą krwi i moczu, rentgenem ekg a nawet tomografią. Nieliczni pytają co powinni w takiej sytuacji zrobić i korzystają z takiej porady. Wielu marnuje skierowania do szpitala z którymi powinni zgłosić się do oddziałów bezpośrednio, ustalić termin przyjęcia na szczegółową diagnostykę, której nie otrzymają w SOR. Legendarne są żądania wykonannia badań rezonansem magnetycznym w przypadku bólów korzonkowych czy wykonania kolonoskopii w przypadku dolegliwości ze strony brzucha. I to już natychmiast.  SOR to tak naprawdę ciągła walka o to, żeby nie było zgonów do uniknięcia. A kto z atakujących pacjentów lub ich rodzin pomyśli, ze wtedy gdy siedzisz w gabinecie i "nic nie robisz", myślisz właśnie o tym jaką strategię postepowania przjąć, żeby jak najlepiej pomóc pacjentowi, który wymaga działań w trybie pilnym. Albo wtedy gdzy cię nie ma w tym gabinecie, zaajmujesz sie w obszarze obserwacyjnym czy resuscytacyjnym ciężkim pacjentem? Mierzysz sie z wszechobecnym brakiem łóżek szpitalnych w odpowiednim dla tego chorego standardzie? Dyskutujesz z kolegą dyżurnym który wcale nie jest chętny do tego, żeby twój problem - pacjenta - prrzejąć na siebie i przyjąć do oddziału? Faktem jest że zapełnienie grafiku w SOR graniczy z cudem. Młodzi lekarze nie chcą dyżurować. Bo dyżur dawno przestał być wielką lekarską przygodą. Nie chodzi już o pieniądze. Chodzi o to że nikt już nie chce pracować w ciągłym stresie, być bezkarnie obrażanym oraz ponosić odpowiedzialność za błędy systemowe. Struień pacjentów z błahymi zachorowańiami, z zaostrzeniem chorób przewlekłych (wzrost ciśnienia tetniczego u pacjenta z nadcisnieniem np) powinien udawać się do POZ, a po 18 i w święta do NPL. To jest oczywista oczywistość. I rola lekarza rodzinnego lub prowadzącego specjalisty, żeby pacjenta zrozumiale  poinformować kiedy do SOR. A kiedy wezwać karetkę. To nie jest czarna magia. Ludzie na świecie sobie radzą. I działa system. I wcale nie wszystkim wszystko się należy. A panią która odstawiła tatę przed wyjazdem na lotnisko do SOR mogę tylko przestrzec, że historia lubi sie powtarzać. Smutne to. I godne pożałowania i potępienia. 
17
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czyli jednak są tacy ludzie? Myslalem ze to takie zlosliwe zarty o tych co staruszkow do szpitala podrzucaja. Ale wstydu nie masz. I jeszcze piszesz o tym jakbys opowiadala o zakupie srubek. Ja nie moge......
3
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.