to jakas bzdura, to urzedminy z gminy nie powinni oddawać sprawy normalnym trybem, ale trybem ustawy powodziowej. teraz na innych, powiatowych i wojewódzkich. a dziennik wschodni xzanim posłucha niby ekspertów z gminy, to niech sprawdzi. swoja drogą tępi ci urzędnicy z nadzoru wojewódzkiego, bo też nie znają ustawy powodziowej. biedni ci ludzie, znikąd pomocy. najgorzej wypada ta gmina, nie dość,że zalali ludzi, to jeszcze nie umieją poprowadzić ich spraw
0