Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Ile naprawdę zarobisz po studiach? \"Studia nie dają nic\"

Utworzony przez jan kochanowski, 21 lutego 2013 o 12:44 Powrót do artykułu
śmiech mnie ogarnia jak ktoś pisze że studiuje dziennie i pracuje na pełnym etacie chyba jako prostytutka
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
.."Teraz pracuję w spółce z o.o. i zarabiam 4000 brutto. Cały czas w Lublinie."... zapomniała dodać: znowu u mamy...
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
jan kochanowski napisał:
śmiech mnie ogarnia jak ktoś pisze że studiuje dziennie i pracuje na pełnym etacie chyba jako prostytutka
studiowałem dziennie i pracowałem od III roku studiów, bez pracy od tego czasu byłem kilka dni. Obecnie parę lat po studiach zarabiam ok 7 tys brutto (nie, nie u mamy lub wujka) i wiem, że wprawdzie było ciężko ale się opłacało. Tak naprawdę narzekają osoby po egzotycznych kierunkach studiów jak pedagogika, muzykologia czy inne marketingi i zarządzanie- te osoby 20 lat temu nigdy nie uzyskałyby dyplomu magistra. No ale dziś, kiedy na uczelnie trafia się z ulicznej łapanki można się chwalić na prawo i lewo jaki to jestem wykształcony, gorzej że nie idą za tym żadne kompetencje. Od pół roku szukam osób do działu analiz i trafiające się studenciaki w komputerze potrafią odpalić fejsbuka, o reszcie nie wspomnę
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
śmiech mnie ogarnia jak ktoś pisze że studiuje dziennie i pracuje na pełnym etacie chyba jako prostytutka ../public/style_emoticons/default/biggrin.png
To kosztuje dużo wyrzeczeń, ale się da. Tylko trzeba chcieć.Nie widzę w tym nic zabawnego. Natomiast czytając takie wpisy coraz bardziej zaczynam wierzyć pracodawcom, że narzekają podczas rozmów kwalifikacyjnych na zachowanie szukających pracy. Na kłamstwa w CV, brak ogłady, roszczeniową postawę i brak podstawowych umiejętności. Moja żona skończyła dwa kierunki i wiem, że jak zabiera się do roboty, to jest solidna do bólu i długo nie mogła znaleźć pracy. Teraz pracuje w takim jednym barachle, ale przynajmniej ma umowę o pracę. Ale jak mi opowiadała cyrki z rozmów kwalifikacyjnych to nie chciałem wierzyć. Ludzie, którzy na spotkania się spóźniają, albo przychodzą w dresach? Zdjęcia w CV z wakacji? "Za mniej niż 2000 to nie robię"? Kopara opada. Żona pracuje za pensję minimalną, ale ma pracę, fakt nierozwojową, ale zawsze. Nie rozumiem natomiast podejścia w stylu niektórych jegomości, którzy twierdzą, że lepiej nic nie robić, niż się schylić po najmniejszą nawet wypłatę.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Witam Po ukończonych studiach w 2002 roku ( Akademia Rolnicza w Lublinie ) bez pracy byłem przez około 2 miesiące. Aktualnie pracuję w trzeciej firmie. Zmiana miejsc pracy była z mojej strony dobrowolna - pracuję tam gdzie lepiej płacą. Aktualne zarobki to około 13 000 brutto miesięcznie. Wszystko w Lublinie.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
RM napisał:
Witam Po ukończonych studiach w 2002 roku ( Akademia Rolnicza w Lublinie ) bez pracy byłem przez około 2 miesiące. Aktualnie pracuję w trzeciej firmie. Zmiana miejsc pracy była z mojej strony dobrowolna - pracuję tam gdzie lepiej płacą. Aktualne zarobki to około 13 000 brutto miesięcznie. Wszystko w Lublinie.
pisz konkrety, co studiowałeś i jakie miałeś pierwsze stanowisko
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Te 13,000 to tylko striptis,czy full servis ?????
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
pin napisał:
To kosztuje dużo wyrzeczeń, ale się da. Tylko trzeba chcieć.Nie widzę w tym nic zabawnego.
Jakim cudem, kiedy zajęcia często są od 8 do 20 z okienkami? Wyrzeczenia polegały pewnie na notorycznym opuszczaniu zajęć, nie?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
STELLA napisał:
Te 13,000 to tylko striptis,czy full servis ?????
nic z tych rzeczy
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
^^^ moja dziewucha nawet na trzecim roku na KUlu miała tak rozbite zajecia i cwiczenia ze nie znalazłaby pracy nawet na pol etatu. znalała jakies zajcie dopiero na 5 roku. nie wiem, albo mielicie niewygamajacy kierunek i na cwiczeniach nie sparwdzali wam obecnosci i 3/4 studiów to jakies wykłądy albo superplan zajec- ale pytanie na jakiej uczleni nie ma duzych okienek co drugi dzien . zadziwiajace..
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
za wysokie obciazenia dla pracodawcow, za wysoki ZUS i inne podatki i dlatego nie moga sobie pozwollic na zatrudnienie na normalnych warunkach, mowie tu o malych i srednich przedsiebiorstwach a takich jest najwiecej - lepiej zatrudnic studenta na umowie smieciowej niz osobe po studiach na etat
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
RM napisał:
Po ukończonych studiach w 2002 roku ( Akademia Rolnicza w Lublinie ) bez pracy byłem przez około 2 miesiące. Aktualnie pracuję w trzeciej firmie. Zmiana miejsc pracy była z mojej strony dobrowolna - pracuję tam gdzie lepiej płacą. Aktualne zarobki to około 13 000 brutto miesięcznie. Wszystko w Lublinie.
13 tys. PLN brutto to w Lublinie zarabia ewentualnie tylko jakiś przełożony typu wielki kierownik/dyrektor/prezes, który jednocześnie przynosi REALNE zyski finansowe swemu pracodawcy. Bo jeśli ich nie przynosi, to ta "firma" jest wydmuszką i pralnią pieniędzy.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
to tylko synio tuska tak dużo zarabia bo to unikatowy specjalista, a tak spieprzajcie z tego lublina bo tu głodówka, pieprzona solidarność z lat 80 równo rozwaliła nasz kraj
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
insane napisał:
^^^ moja dziewucha nawet na trzecim roku na KUlu miała tak rozbite zajecia i cwiczenia ze nie znalazłaby pracy nawet na pol etatu. znalała jakies zajcie dopiero na 5 roku. nie wiem, albo mielicie niewygamajacy kierunek i na cwiczeniach nie sparwdzali wam obecnosci i 3/4 studiów to jakies wykłądy albo superplan zajec- ale pytanie na jakiej uczleni nie ma duzych okienek co drugi dzien . zadziwiajace..
Studiowałam już jakiś czas temu, ale widzę, że nic sie nie zmieniło. Przez większość okresu studiów miałam dzień zajety od rana dowieczora. najwyzej półtorej - dwie godziny przerwy między wykładami. Nie było mozliwości żeby wygospodarować jakis czas na pracę. Teraz, z perspektywy lat sie zastanawiam- czemu to wszystko słuzyło, takie traktowanie studentów jak dzieci którym trzeba zagospodarować ścisle czas.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pip napisał:
studiowałem dziennie i pracowałem od III roku studiów, bez pracy od tego czasu byłem kilka dni. Obecnie parę lat po studiach zarabiam ok 7 tys brutto (nie, nie u mamy lub wujka) i wiem, że wprawdzie było ciężko ale się opłacało. Tak naprawdę narzekają osoby po egzotycznych kierunkach studiów jak pedagogika, muzykologia czy inne marketingi i zarządzanie- te osoby 20 lat temu nigdy nie uzyskałyby dyplomu magistra. No ale dziś, kiedy na uczelnie trafia się z ulicznej łapanki można się chwalić na prawo i lewo jaki to jestem wykształcony, gorzej że nie idą za tym żadne kompetencje. Od pół roku szukam osób do działu analiz i trafiające się studenciaki w komputerze potrafią odpalić fejsbuka, o reszcie nie wspomnę
ale jak przyjdzie ktoś z doświawczeniem i realnymi umiejętnościami to sie okazuje, ze nie zna np COBOLA a ten akurat jest ultra ważny (właśnie od dzisiejszej rekrutacji) no i jakoś głupio nie dać 3 tys brutto temu z doswiadczeniem i bierze sie studenciaka z fejsbukiem. Te wszystkie wymagania firm to litania pobożnych życzeń a wykukane wymagania firm często ruszują braki ich obecnej kadry.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
insane napisał:
^^^ moja dziewucha nawet na trzecim roku na KUlu miała tak rozbite zajecia i cwiczenia ze nie znalazłaby pracy nawet na pol etatu. znalała jakies zajcie dopiero na 5 roku. nie wiem, albo mielicie niewygamajacy kierunek i na cwiczeniach nie sparwdzali wam obecnosci i 3/4 studiów to jakies wykłądy albo superplan zajec- ale pytanie na jakiej uczleni nie ma duzych okienek co drugi dzien . zadziwiajace..
zgadzam się! Sama miałam przez kilka lat tyle zajęć, że nie dałoby wygospodarować 8h na pracę! Nawet przenosząc się do innych grup, kombinując jak się da, no nie dało się! Nie mam pojęcia na czym wy studiujecie, że macie po 8h dziennie wolnego, serio. Jakiś humanik pewnie...
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jak to? Studia dają papier - to nie jest nic. A jak chcesz praktyki, załóż swoją firmę i doświadczaj. Na studiach nie dostaniesz praktycznej wiedzy, więc nie wiem na co liczysz.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ja od zawsze słyszałem: 1. Idź na studia, po studiach jest praca. 2. Studia dzienne są lepsze niż zaoczne, na zaocznych siedzą miernoty, co się nie dostały na dzienne. 3. Uniwersytet jest lepszy niż prywatna uczelnia. 4. Nie pracuj w czasie studiów, skup się na nauce, nauka jest NAJWAŻNIEJSZA. ..... od pracodawcy słyszy się: 1. fajnie, że ma pan studia, ale szukamy kogoś z doświadczeniem 2. fajnie, że ma pan doświadczenie ale czemu nie ma pan skończonych studiów? 3. czy 1600 zł brutto pana zadowoli? Nam młodym ludziom przyszło żyć w powalonych czasach. Całe życie ktoś nam wmawiał, żeby iść na studia, kształcić się, omijać zawodówki. Że dyplom to podstawa, języki itp. Niby zgoda, ale co z tego? Chcesz pracować w czasie studiów? Idź na zaoczne. Na dziennych nie znajdziesz na pracę czasu. Później oczywiście wielkie zdziwienie pracodawcy: ale mógł pan/pani pójść do pracy. Otóż nie, nie mógł. Uczelnia się nie zgadzała. Druga strona medalu: Pracodawcy mają tak wywindowane wymagania w stosunku do kandydatów, że aż śmiech ogarnia jak się czyta, jakie wynagrodzenie (odwrotnie proporcjonalnie) oferują. Niedawno na kwejku był obrazek z ogłoszeniem oferty pracy z Rzeszowa: "Zatrudnię grupkę młodych osób, biegle władających mieczem na samotne wyprawy na cmentarz i zwalczanie potworów. Mile widziana znajomość języka elfickiego, gnomskiego i korynckiego. Wymagana znajomość alchemii, rzucania podstawowych zaklęć i czarów. Mile widziane osoby z min. 5 letnim doświadczeniem i grupą inwalidzką. Wynagrodzenie 5 zł brutto/godz. PS. Proszę redakcję Rzeszowiaka o wydrukowanie tego ogłoszenia, aby uświadomić ogłaszającym się pracodawcom jak absurdalne są ich wymagania a proponowane wynagrodzenie." Dzisiejszy pracodawca głównie patrzy jakby się tu nie narobić a wykorzystać i zarobić. Ja studiowałem na KUL dwa kierunki dziennie, w tym też prawo, oprócz tego działałem w USS KUL, pracowałem przez 1,5 roku na słuchawce w call center (na drugą zmianę od 16 do 24), ukończyłem oba kierunki i dziś mogę dumnie powiedzieć, że zarabiam (niecałe) 1300 zł w Sądzie. Aktualnie uczę się do aplikacji i jeśli się dostanę, to mam w perspektywie 3 lata darmowej pańszczyzny na rzecz patrona, który to mnie wprowadzi w tajniki wiedzy adwokata/radcy (oczywiście za drobną opłatą 5000 zł rocznie na rzecz korporacji). Nie wiadomo z czego się już śmiać bardziej: czy z tego, że zarabiam tak gówniane pieniądze, czy z tego, że aby polepszyć swój byt będę musiał zachrzaniać za darmo buląc pieniążki z nieba (bo oczywiście jest zakaz zatrudnienia w trakcie odbywania aplikacji). A z racji szerokiego otwarcia zawodów prawniczych, w momencie ukończenia kształcenia rynek może być już nasycony i karuzela zacznie się od nowa: co robić by mieć pracę? Oczywiście, można iść na aplikacje państwowe, na których płacą stypendium (i to niemałe), lecz po ich ukończeniu szansa na zostanie sędzią jest jak wygrana w lotto - no chyba, że jest się z odpowiedniej rodziny. "Kocham" ten kraj, może szkoda, że szkopy nas nie podbiły jednak, przynajmniej mielibyśmy autostrady, którymi można by stąd wyjechać
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
powinna być akcyza na studia 1000 zł za semestr. Za komuny 90% ludzi nie studiowało i komu to przeszkadzało?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Don napisał:
Ja od zawsze słyszałem: 1. Idź na studia, po studiach jest praca. 2. Studia dzienne są lepsze niż zaoczne, na zaocznych siedzą miernoty, co się nie dostały na dzienne. 3. Uniwersytet jest lepszy niż prywatna uczelnia. 4. Nie pracuj w czasie studiów, skup się na nauce, nauka jest NAJWAŻNIEJSZA. ..... od pracodawcy słyszy się: 1. fajnie, że ma pan studia, ale szukamy kogoś z doświadczeniem 2. fajnie, że ma pan doświadczenie ale czemu nie ma pan skończonych studiów? 3. czy 1600 zł brutto pana zadowoli? Nam młodym ludziom przyszło żyć w powalonych czasach. Całe życie ktoś nam wmawiał, żeby iść na studia, kształcić się, omijać zawodówki. Że dyplom to podstawa, języki itp. Niby zgoda, ale co z tego? Chcesz pracować w czasie studiów? Idź na zaoczne. Na dziennych nie znajdziesz na pracę czasu. Później oczywiście wielkie zdziwienie pracodawcy: ale mógł pan/pani pójść do pracy. Otóż nie, nie mógł. Uczelnia się nie zgadzała. Druga strona medalu: Pracodawcy mają tak wywindowane wymagania w stosunku do kandydatów, że aż śmiech ogarnia jak się czyta, jakie wynagrodzenie (odwrotnie proporcjonalnie) oferują. Niedawno na kwejku był obrazek z ogłoszeniem oferty pracy z Rzeszowa: "Zatrudnię grupkę młodych osób, biegle władających mieczem na samotne wyprawy na cmentarz i zwalczanie potworów. Mile widziana znajomość języka elfickiego, gnomskiego i korynckiego. Wymagana znajomość alchemii, rzucania podstawowych zaklęć i czarów. Mile widziane osoby z min. 5 letnim doświadczeniem i grupą inwalidzką. Wynagrodzenie 5 zł brutto/godz. PS. Proszę redakcję Rzeszowiaka o wydrukowanie tego ogłoszenia, aby uświadomić ogłaszającym się pracodawcom jak absurdalne są ich wymagania a proponowane wynagrodzenie." Dzisiejszy pracodawca głównie patrzy jakby się tu nie narobić a wykorzystać i zarobić. Ja studiowałem na KUL dwa kierunki dziennie, w tym też prawo, oprócz tego działałem w USS KUL, pracowałem przez 1,5 roku na słuchawce w call center (na drugą zmianę od 16 do 24), ukończyłem oba kierunki i dziś mogę dumnie powiedzieć, że zarabiam (niecałe) 1300 zł w Sądzie. Aktualnie uczę się do aplikacji i jeśli się dostanę, to mam w perspektywie 3 lata darmowej pańszczyzny na rzecz patrona, który to mnie wprowadzi w tajniki wiedzy adwokata/radcy (oczywiście za drobną opłatą 5000 zł rocznie na rzecz korporacji). Nie wiadomo z czego się już śmiać bardziej: czy z tego, że zarabiam tak gówniane pieniądze, czy z tego, że aby polepszyć swój byt będę musiał zachrzaniać za darmo buląc pieniążki z nieba (bo oczywiście jest zakaz zatrudnienia w trakcie odbywania aplikacji). A z racji szerokiego otwarcia zawodów prawniczych, w momencie ukończenia kształcenia rynek może być już nasycony i karuzela zacznie się od nowa: co robić by mieć pracę? Oczywiście, można iść na aplikacje państwowe, na których płacą stypendium (i to niemałe), lecz po ich ukończeniu szansa na zostanie sędzią jest jak wygrana w lotto - no chyba, że jest się z odpowiedniej rodziny. "Kocham" ten kraj, może szkoda, że szkopy nas nie podbiły jednak, przynajmniej mielibyśmy autostrady, którymi można by stąd wyjechać
Don... wolny jesteś? Jak tak to Cie zamawiam! )
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.