Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Lublin: Sąsiedzka awantura na Sławinie o mało nie skończyła się śmiercią

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 22 marca 2017 r. o 23:26 Powrót do artykułu
...że też ludzie nie potrafią żyć w spokoju i wzajemnym poszanowaniu :(
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ja go nie bronię, bo nie tak rozwiązuje się konflikty sąsiedzkie, ale myślę że już nie wytrzymał psychicznie! Na temat upierdliwych sąsiadów można by powieść napisać, ich wymysły w uprzykrzaniu życia innym są niewyczerpane. Ale trzeba sobie radzić w sposób zgodny z prawem, niestety.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wcale mu się nie dziwie. Poszanowanie ciszy nocnej i sen jest konstytucyjnym prawem każdego człowieka. Po kilku nieprzespanych nocach sam miałem ochotę zatłuc sąsiada. Policja nie ma środków do przeciwdziałania zakłócaniu ciszy nocnej. Trzeba brać sprawy w swoje ręce lub zmienić prawo.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Konstytucyjnym prawem jest, że dzieci mogą się bawić pod blokiem i mogą być w tej chwili hałasy. Czy rodzice mogą zabić starsze panie, które krzyczą na dzieci i je odstraszają ???????????? Głupoty piszesz.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
patologia społeczna
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
pewnie miał już dosyć i nie wytrzymał,nie bronię go ale też się nie dziwię
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Radzic sobie w sposob zgodny z prawem?Ale ciekawe jak,skoro to prawp nie dzialo,albo wrecz chroni tych zaklucajacych,zatruwajacych zycie innym.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wschodnia miasto=wschodnie obyczaje
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.