Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Lusaka, Tanger, Antalya. Ile posłowie z Lubelskiego wydali na podróże?

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 3 lutego 2017 r. o 14:07 Powrót do artykułu
rece opadają dalej głosujemy na PiS:/
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Rysiek z kolezanką na Maderze :)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ciamajdan odleciał :)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
na meczyk ligi NBA - czemu nie?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Co tam taki lot ekipy do Izraela z Lublina... pryszcz.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tu macie lepszą rozpiskę... oko.press/images/2017/01/Wyjazdy-pos%C5%82%C3%B3w-2016-watermark-4.pdf
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ta Borowiec to PiS nie wie że jej brat podawał prezesa Kaczyńskiego do sądu?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nikt nie dorówna Shumacherowi co pobija rekordy na 1/4 mili do Torunia, i rozbija za grubą bańkę samochody na zwykłych obywatelach.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Statystyka nie jest porażająca: na posła przypada średnio półtorej podróży i budżet w wysokości 6,3 tys. zł. Ale są posłowie, którzy wyjeżdżają za granicę znacznie częściej niż pozostali. I wyjazdy, które kosztują znacznie więcej niż inne. Najwięcej podróży zagranicznych – aż 18 – odbył w 2016 r. poseł Piotr Apel z Kukiz’15. To prawie 1/3 łącznej liczby delegacji posłów tego klubu. Za podróże Apela Kancelaria Sejmu zapłaciła blisko 81 tys. zł. Wyjeżdżał m.in. do Wiednia na Zgromadzenie Parlamentarne OBWE, na sesję parlamentarną do Gruzji i do Waszyngtonu na konferencję poświęconą utworzeniu Międzyparlamentarnej Koalicji Wspólnoty Demokracji. 13 podróży Killiona Munyamy z PO kosztowało budżet państwa prawie 70 tys. zł. Poseł odwiedził w 2016 r. m.in.: Sztokholm (uczestniczył w posiedzeniu Komisji ds. Równości i Niedyskryminacji), Lusakę i Livingston (w ramach misji gospodarczej do Zambii) i Nowy Jork (na zaproszenie Stałego Przedstawicielstwa RP).
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Za pobyt obserwatorów wyborów prezydenckich w USA – w Waszyngtonie i Filadelfii Kancelaria Sejmu zapłaciła łącznie ponad 129 tys. zł. Wśród posłów-obserwatorów znaleźli się: Sławomir Nitras z PO, Jan Łopata z PSL, Grzegorz Furgo z Nowoczesnej, Grzegorz Schreiber z PiS i Elżbieta Borowska z Kukiz 15. Każdy z posłów spędził w USA 6 dni.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
tylko 15 osób razy 4 tys.- w koncu co to jest...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
MSWiA nie zgodziło się, żeby Sopot przyjął 10 sierot z syryjskiego Aleppo. Przed świętami władze miasta wysłały do premier Beaty Szydło prośbę o zgodę na sprowadzenie dzieci, których rodzice zginęli w Syrii.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
do czego potrzebna jest polskiemu parlamentarzyście bezpośrednia obserwacja wyborów w USA ?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
do czego potrzebna jest polskiemu parlamentarzyście bezpośrednia obserwacja wyborów w USA ?
Przecież wybory prazydenta gdzie wygrał Duda i PiS prowadzili amerykańscy specjaliści i firmy.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.