Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Naukowcy bronią historyka IPN, który nie chciał "cichociemnego" na patrona ulicy

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 24 marca 2017 r. o 07:21 Powrót do artykułu
Kolejne sirotki POszły w ramiona POkrak. Nie ma to jak nasi-szkopska ochrona.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Oj tam oj tam zasługi Profesora,a linia POLITYCZNA zachowana?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Co tam naukowcy, pis wie lepiej. Co oni z tym krajem wyprawiają...
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Instytut Polityki Nienawiści...
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mirosław Filipowicz jest doradcą ministra Waszczykowskiego ds. dialogu z Rosją, więc o jakich praktykach z PRLu on mówi? Facet ciągnie kasę z MSZ i wobec tego skrupułów nie ma?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Im głośniej, tym lepiej! Takie to czasy. A przecież można wszystko załatwić prościej - przyjąć zwalnianego do siebie na KUL, lub UMCS. Dlaczego zmuszać innych do zatrudniania człowieka, który zawiódł.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
p;anie Sobieraj. Dzisiaj za rządów ludzi którzy są psychopatami wolność słowa wcale nie oznacza że może pan mieć własne zdanie.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nie mam szacunku do polityków typu "pan Sobieraj". Tak, polityków siedzących w IPN i tworzących historię na sposób swoich mocodawców i nie mającą nic wspólnego ze sprawiedliwością.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie żal mi Pana, Panie Sobieraj. Przez tyle lat tworzył Pan historię pod dyktando swoich mocodawców i brał Pan za to kasę. Wtedy było wszystko w porządku, prawda? Nieważne, że szkalowano innych, niewinnych ludzi. Linia parti była najważniejsza i Pan się pod tym podpisywał. Dzisiaj niopatrznie bąknął Pan coś, wcześniej nie ustalając tego z przełożonym, i dostał Pan prztyczka w nos. Na własnej skórze doświadcza Pan teraz tego, czego inni doświadczali za sprawą Pana "sumiennej" pracy w IPN. Parafrazując: "Łaska pańska na pstrym koniu jeździ".
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
PiS zrobił z wielu bandytów bohaterów, a ze zwykłych żołnierzy - zdrajców. 
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Oj Dzienniku za tą manipulację przekazu ktoś Was pozwie do Sądu aby zrobić sprostowanie. Przeciez to o żadną wolność słowa nie chodzi, nie rozumiecie tego czy nikt Wam instrukcji nie dał? NIkt nie kazał p. Sobierajowi myślec i mówić wg jakichś wytycznych. Rozchodzi się o to, że po prostu skłamał na temat Leonarda Zub Zdanowicza.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
PiS = PZPR Kaczyński = Bierut
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
PIS nawet przez IPN opluwa normalnych ludzi. Kiedy Polska oczyści się z tego PISlamu ???
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Facet komusze bzdury powiela na temat bohatera wiec powinien wyleciec. To nie jest spor historyczny tylko zaprzanskie wycie.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
a jak wyglądała akcja pod borowem w rzeczywistości? oddział gl im jana kilińskiego zawiązał się na terenie lubelszczyzny ( operował m.in. w okolicach kraśnika i borowa) na przełomie lipca i sierpnia 1943 roku. według różnych źródeł liczył od 25 do 30 gwardzistów. część z nich wcześniej działała w grupie rabunkowej józefa liska, która- funkcjonując również pod szyldem „ludowego wojska” dopuściła się szeregu gwałtów i rabunków na okolicznej ludności. dziś już wiadomo, że funkcjonująca od 1940 roku grupa józefa liska „lisek” ma na sumieniu kilkanaście morderstw- również kobiet i dzieci. lisek został zastrzelony przez kompana- „bartosza” w czerwcu 1943 roku, a jego grupa ostatecznie włączona w skład oddziału gl im jaka kilińskiego. dowódcą został niejaki „słowik”.- stefan skrzypek, również mający bandycką przeszłość np. w grudniu 1942 roku brał udział w napadzie na majątek ziemski pod gościeradowem, obciąża go śmierć co najmniej kilkunastu osób z miejscowej ludności, którą podejrzewał o współpracę z ak lub nsz. oddział gl im jana kilińskiego nie przeprowadził żadnej akcji przeciw niemcom. ***s://dorzeczy.pl/1252/za-zdrade-polski-komunistom-smierc.html
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wydarzenia sprzed siedemdziesięciu lat jakie rozegrały się pod Borowem na Lubelszczyźnie przez cały okres PRL były zakłamywane przez komunistyczną propagandę. Tuz po wojnie część żyjących żołnierzy NSZ z oddziału „Zęba”- Leonarda Zub-Zdanowicza została ujęta przez UB, i po torturach skazana na śmierć lub wieloletnie więzienia. Cała sprawa stała się też pretekstem do oskarżenia żołnierzy NSZ o rzekomy „faszyzm”. W III RP komunistyczne kłamstwo propagowane pod szyldem „Mordu pod Borowem” wciąż jest powtarzane, a żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych, którzy 9 sierpnia 1943 roku likwidując oddział GL zapobiegli gwałtom,mordom i rabunkom na mieszkańcach Lubelszczyzny- nadal znieważani. A jak wyglądała akcja pod Borowem w rzeczywistości? Oddział GL im Jana Kilińskiego zawiązał się na terenie Lubelszczyzny ( operował m.in. w okolicach Kraśnika i Borowa) na przełomie lipca i sierpnia 1943 roku. Według różnych źródeł liczył od 25 do 30 gwardzistów. Część z nich wcześniej działała w grupie rabunkowej Józefa Liska, która- funkcjonując również pod szyldem „ludowego wojska” dopuściła się szeregu gwałtów i rabunków na okolicznej ludności. Dziś już wiadomo, że funkcjonująca od 1940 roku grupa Józefa Liska „Lisek” ma na sumieniu kilkanaście morderstw- również kobiet i dzieci. Lisek został zastrzelony przez kompana- „Bartosza” w czerwcu 1943 roku, a jego grupa ostatecznie włączona w skład Oddziału GL im Jaka Kilińskiego. Dowódcą został niejaki „Słowik”.- Stefan Skrzypek, również mający bandycką przeszłość np. w grudniu 1942 roku brał udział w napadzie na majątek ziemski pod Gościeradowem, obciąża go śmierć co najmniej kilkunastu osób z miejscowej ludności, którą podejrzewał o współpracę z AK lub NSZ. Oddział GL im Jana Kilińskiego nie przeprowadził żadnej akcji przeciw Niemcom. Na początku sierpnia 1943 roku oddział GL pod dowództwem „Skrzypka” przemieścił się w okolice Borowa. Tam ponownie grożąc terrorem zmuszał miejscową ludność do oddawania żywności i majątku. Część historyków jest zdania, że „Skrzypek” dostał polecenie likwidacji oddziału NSZ i pacyfikacji majątku ziemskiego Borów, który dawał schronienie żołnierzom Podziemia Niepodległościowego. Do spotkania „Słowika” z dowódcą NSZ wówczas rotmistrzem Leonardem Zub-Zdanowiczem doszło w nocy z 8 na 9 sierpnia 1943 roku. „Ząb” usiłował przekonać bojówkarzy by porzucili komunistów i przyłączyli się do niepodległościowego podziemia, a także postawili przed sądem wojennym winnych kradzieży i morderstw. Od „Słowika” usłyszał, że nie ma o tym mowy, a Polska niebawem zostanie podporządkowana ZSRR. „Słowik” dostał kilka dni do namysłu. Wobec odmowy podporządkowania się, złożenia broni i wydania przestępców żołnierze NSZ zaatakowali obozowisko komunistów i rozbroili ich bez oddania nawet jednego wystrzału. GL-owcom odebrano broń i przeprowadzono nad nimi sąd polowy, który za zdradę Rzeczypospolitej, morderstwa, gwałty i rabunki skazał komunistów na śmierć. Wszyscy z wyjątkiem dwóch zostali rozstrzelani. Życie darowano tylko dwóm członkom oddziału GL - Rosjaninowi, bowiem Zub-Zdanowicz jako prawnik uznał, że osoby obcej narodowości nie można skazywać za zdradę Rzeczypospolitej i młodemu chłopakowi, który dopiero dołączył do oddziału GL, a więc nie brał udziału we wcześniejszych mordach. Część historyków twierdzi, że również dwóm innym członkom GL udało się zbiec. Tuż po akcji pod Borowem komunistyczna propaganda zaczęła nieprawdziwie głosić, że GL-owcy zostali wymordowani podczas wspólnej kolacji, a wydarzenia ochrzciła mianem „Mordu pod Borowem”. Natychmiast zaczęto głosić tezę podtrzymywaną przez niektórych historyków do dziś o „bratobójczym mordzie” i „wojnie domowej”. Na część „bohaterów z oddziału GL Jana Kilińskiego poległych pod Borowem” pisano wiersze, nadawano ich patronat szkołom. Po wojnie UB zaczęła tropić tych żołnierzy NSZ, którzy wraz z „Zębem” i utworzoną później Brygadą Świętokrzyską nie przedostali się na Zachód. W 1953 roku przed Sądem Rejonowym w Lublinie, po wcześniejszym aresztowaniu i torturach stanęli żołnierze NSZ- Leon Cybulski ps „Znicz”, Kazimierz Poray-Wybranowski ps „Kret” oraz Ryszard Ławruszczak „Zagłoba”. Cybulski skazany został na śmierć, pozostali dwaj na wieloletnie wyroki więzienia. Zrehabilitowano ich dopiero pod koniec lat 90-tych. Dziś wielu historyków jest zdania, że data 9 sierpnia powinna być traktowana jako symboliczny moment rozpoczęcia wojny przez podziemie antykomunistyczne z sowieckim okupantem.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
......cały spor nie opiera się o przekaz historyczny oparty o materiały źródłowe, tylko o to, jakie instrukcje nadeszły z centrali. Wszak nie od dziś wiadomo, że są bohaterowie nasi i inni... Jeśli fakty zaprzeczają jakiejś tezie, tym gorzej dla faktów .......
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zatrudnianie kogoś takiego jak ten Szumiło przynosi wstyd uczelni. Ze swoimi poglądami i podejściem powinien się natychmiast przenieść na KUL, a jeszcze lepiej do seminarium, a najlepiej chyba do prokuratury. To jest jaskrawe wykroczenie przeciwko wartościom uznawanym na gruncie nauki za podstawowe. Dziwię się, że uczelnia, której dobre imię się w ten sposób szarga, nic z tym nie robi. Po prostu wstyd.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
zwolnienie pracownika na podstawie utraty zaufania jest gorsze niż dyscyplinarka. Sprawa w sądzie pracy jest z góry skazana na przegraną. Nie ma szans na obronę.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czy zdezerterował? Tu bym polemizował. Zub-Zdanowicz chciał walczyć, a nie ukrywać się po domach i być oprowadzanym po mieście przez "ciocie". Zamiast bezczynności wybrał walkę... gdzie tu dezercja? Nie uciekł do Niemców, ale do swoich, do tych którzy umożliwili mu walkę z okupantem. Egzekucja członków GL... ludzie poczytajcie sobie o tych członkach. To była banda rabusiów, która nie jedno życie miała na sumieniu. A czy współpracował z Niemcami? Tak uczyli nas przez 50 lat. Może jednak warto zadać sobie trud i poczytać sobie co nieco o Brygadzie. Chłopaki postawieni między młotem a kowadłem zaryzykowali bardzo wiele. Ale dzięki temu uratowali setki młodych istnień. Gdyby nie to ryzyko pewnie szukalibyśmy ich na tzw. Łączce. O obozie w Holiszowie ktoś słyszał?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.