Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Pożar w kamienicy przy ul. Lubartowskiej w Lublinie. Sytuacja już opanowana

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 21 stycznia 2019 r. o 08:06 Powrót do artykułu
Wiemy co płonie, dlaczego i gdzie. To czego nie wiemy, to dlaczego nie eksmitowano stramtąd mieszkańców, a kamienicy jeszcze nie zburzono. Przeciez nie ma zadnych walorów zabytkowych, a tylko rujnuje obraz Podzamcza.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Przesiedlić patologię i sprywatyzować kamienice.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
aha, już słychać głosy deweloperów aby przesiedlić stąd patolgię, bo zaraz obok otwarcie 2 hoteli a okolica jak widać każdy widzi.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wiemy co płonie, dlaczego i gdzie. To czego nie wiemy, to dlaczego nie eksmitowano stramtąd mieszkańców, a kamienicy jeszcze nie zburzono. Przeciez nie ma zadnych walorów zabytkowych, a tylko rujnuje obraz Podzamcza.
 Niemcy też wyburzyli żydowskie domki na wzgórzy zamkowym. Sporo cię z nimi łączy jak widzę
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Polska węglem stoi śmierdzi cuchnie i powoduje smog ale: Wbrew wszystkim krajom UE my "Musimy stawiać na węgiel" Durny naród...Ile jeszcze ludzi musi zginąć, umrzeć na raka żeby zrozumieć że sprawę rozwiąże tylko jedna ustawa: Zakaz palenia węglem. Komuś jednak zależy na tym żebyśmy umierali
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
pożar to pies kiełbasę
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jakiś czas temu jedna z kamienic zawaliła się, teraz pali się. Mam pytanie do władz odpowiedzialnych za stan techniczny bydynku: czy budynki w okolicy lubartowskiej są bezpieczne dla ich mieszkańców? Czy za jakiś czas znowu nie będzie głośno o tych budynkach z powodu takich jak opisany teraz albo poprzednio? Może z tego względu lepiej je zburzyć i wykorzystać ten obszar na teren zielony?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
szkoda ze ta szpetna reklama nie spłonęła...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mordercy zostawcie te biedne zwierzęta w spokoju, zboczeńcy i psychole zostawcie nasze lasy, łby sobie poobcinajcie. Mam nadzieję że karma wróci do pomysłodawców. Rosja podarowała nam i Ukrainie kolejny prezent: ASF. Szybko dążą do celu. Chmury przesłaniają tereny Polski i Ukrainy przez większość czasu,ciemne, gęste, niskie chmury....Co na nas spadnie z tych chmurek tym razem...? Na kogo tym razem padnie i od kogo się zacznie? Były świnie, teraz może będą nasze dzieci...Polacy obudźcie się, miejcie świadomość....Czy Europa Zachodnia jest z nami? Pomyślcie nad tym wszystkim.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Akurat ta kiamienica ma właściciela jest prywatna
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nika556 wzięłaś już swój ulubiony neuroleptyk?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jak się pali śmieciami to potem pali się sadza w kominie. W Lublinie palenie śmieciami jest bezkarne. Straż miejska nie jest zainteresowana problemem. Najpierw trzeba sią naczekać, żeby ktokolwiek odebrał, a potem przez kilka minut trwa zniechęcanie do złożenia zawiadomienia. Na koniec pada: no to przyjedziemy i skontrolujemy. Oczywiście nikt nie przyjeżdża i smród śmnieci z komina nadal ściele się po ulicy, ale oficjalnie ratusz walczy ze smogiem. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To praktycznie ciagle to samo skupisko kamienic, ciagle się w nich pali,może czas rozebrać rudery...i wysiedlić patologie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.