Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

S17. Budowa drogi dojazdowej wstrzymana

Utworzony przez OO, 22 lutego 2011 r. o 10:36 Powrót do artykułu
Nic z tego nie rozumie. To mają zatwierdzoną dokumentacje i pozwolenie na budowę czy nie? Jak można zaskarżyć prawomocną decyzję? To jest jakiś dziki kraj.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
No i dlatego w Polsce nic nie wychodzi.Człowiek nie wiedział że droga ma tamtędy przebiegać???Wiedział ale ruszył tyłek jak drogowcy przyjechali.To wcześniej nikt nie uzgodnił że las będzie wycięty,nie maja na to zgody???Nie rozumiem.Każdy chciał by płacić mniejsze podatki,czerpać zyski z dojazdów,imprez ale oby nie koło mojego domu bo za głośno bo się kurzy.Ja w ogóle nie wiem po co te wywłaszczenia.Obwodnica była w planach dawno,bardzo dawno.Mimo wszystko w gminach dawali zgody na budowę domów w tym pasie.Co za głupota.Każdy budujący się musiał widzieć plany zagospodarowania i wiedzieć o S17.Nie było by wywłaszczeń i straty kasy.Bałagan jest u nas że pożal się Boże.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
@OO Niezupełnie masz rację. Decyzja środowiskowa (DŚU) została w części (właśnie na drogę nr 7) uchylona już dawno, a zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZnRID) można "realizować" tylko tam gdzie jest prawomocna DŚU. DW akurat dziś pisze o tym artykuł, ale sprawa ma już kilka miesięcy, po prostu nasi dziennikarze mają słabiutką wiedzę o tym jak naprawdę jest na inwestycjach. Dziś ktoś wyciął trochę krzaków - zrobił się szum - jest artykuł o problemie który jest juz od dawna.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
a przepraszam gdzie te Kępce sie mieszczą bo niebardzo kojaże jakaś nowa miejscowość nam przybyła?????hahhaha
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
a jak miała przebiegać ta droga nr 7?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
I dlatego na Lubelszczyźnie nic nigdy nie powstanie. Jeden skarży drugiego, a robota nie idzie. Śmiech totalny.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
jebać takich leszczy... ku*** mać droga za blisko działki, ale głupi ku*** nie rozumie że ku*** utrudnia tysiącom ludzi życie... ja pier***ę co za totalny kretyn i skończony idiota... jak mu się nie podoba to niech wypier***a, a nie ruszył dupę dopiero teraz, kiedy budowa już się rozpoczeła... ja pier***ę
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
maru napisał:
@OO Niezupełnie masz rację. Decyzja środowiskowa (DŚU) została w części (właśnie na drogę nr 7) uchylona już dawno, a zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZnRID) można "realizować" tylko tam gdzie jest prawomocna DŚU. DW akurat dziś pisze o tym artykuł, ale sprawa ma już kilka miesięcy, po prostu nasi dziennikarze mają słabiutką wiedzę o tym jak naprawdę jest na inwestycjach. Dziś ktoś wyciął trochę krzaków - zrobił się szum - jest artykuł o problemie który jest juz od dawna.
i gowno zrobiliscie od tamtej pory, skoro tyle czasu?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
po języku jakim sie wypowiadasz można wnioskować, że jesteś jeszcze większym idiotą, wyborcą peło pewnie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ma ktos adres tego czlowieka ?? moze kto go zna niech napisze, z gory dziekuje
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
bardzo dobrze.jezeli ktos zna adres, imie i nazwisko tego durnia niech napisze. zrozumcie ludzie, ze przez takiego idiote(napewno jakiegos starego zlosliwego dziada) cierpimy my wszyscy. naprawde chcecie jezdzic tymi dziurawymi i niebezpiecznymi drogami? chcecie zeby wam albo komus bliskiemu cos sie stalo na starej niebezpiecznej drodze? chyba nie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
sam jesteś dureń, prawo to prawo i tyle, jak ktoś d.... dał dawno temu podczas planowania, to niech ten mądry z GDiKA teraz beknie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Robotnicy jest coś takiego jak spychacz..ten pan na pewno by sie na nim chętnie przejechał za blokowanie inwestycji dla kasy...i wiem ze to nie są najmilsze słowa ale takich ludzi trzeba "tępić" bo na prawde jużnic nigdy nie powstanie....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
wy to jesteście wieśniaki i idioci, a nie on wjazd na chatę to powinno się takim burakom jak Wam wykonać gość miał rację i to udowodnił już widzę wasze zadowolenie, jakby wam pod oknem budowali ekspresówkę kozacy się znaleźli k*rwa mać!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ale ten pan Sot tam nie mieszka tylko ma działke z altanką , kilka drzewek i bajzer dookoła.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Paweł Sot jest porządnym gościem z klasą. Ciekawe, jak jeden z drugim pieniaczem by się zachowali, gdyby przez ich posesję miała przebiegać droga? dobrze jest wytykać komuś - oby ten ktoś miał gorzej ode mnie - to taka mentalność nasza...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Sedno sprawy jest takie, że tysiące ludzi nie może korzystać z ładnej i bezpiecznej drogi bo jednej osobie się coś nie podoba. Cierpi na tym całe województwo, gospodarka. A może ktoś by szybciej znalazł pracę gdyby była droga i region się rozwijał. Ale nie! Bo jemu głośno będzie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ciekawe jak by zachował się każdy z was kiedy zabrano by wam część waszej własności płacąc za to "psie pieniądze"? Napewno każdy z was oddał by ją za darmo bo bedzię ładna droga. Oczywiście zgadzam się z tym ,że nowa ekspresówka jest nam wszystkim potrzebna, ale wszystkie plany przeprowadzania tej inwestycji powinny być wcześniej dogłębnie przemyślane i odpowiednio wcześniej wprowadzone w życie, a nie tak jak jest to robione na ostatnią chwilę.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To samo dzieje się na S17. Rozmawiałem z robotnikami potrafią tylko straszyć Powiedzieli mi że mają spec Ustawę i co zechcą to zrobią. Jeżeli ktoś będzie im przeszkadzał to zawiadomią Straż Miejską bądź Policję Z miłą chęcią porozmawiam z nimi. Do chwili obecnej nie otrzymałem żadnej informacji co do chęci zapłaty. Rzeczoznawcy też nie było
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
palikot napisał:
wy to jesteście wieśniaki i idioci, a nie on wjazd na chatę to powinno się takim burakom jak Wam wykonać gość miał rację i to udowodnił już widzę wasze zadowolenie, jakby wam pod oknem budowali ekspresówkę kozacy się znaleźli k*rwa mać!
Pan Sot to pieniacz! Udało mu się uchyli w części decyzję środowiskową bo znalazł braki w raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko. A jedynym tego skutkiem będzie opóźnienie części inwestycji o kilkanaście miesięcy oraz to że Skarb Państwa będzie musiał wyda kolejnych kilkaset tysięcy złotych na ponowną analizę. Nie rozumie że GDDKiA działa w interesie nas wszystkich, dla niego ważniejsze jest kilkadziesiąt arów krzaków i drzew samosiejek. W ostatecznym rozrachunków wszyscy stracą na działaniu Pana Sota, łącznie z nim samym. Dla zainteresowanyc i chcących wyrobi sobie własną opinię - wyrok WSA w Warszawie uchylający w części decyzję środowiskową dotyczącą przebudowy drogi od Lublina do Piask: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/CE477FC8A4
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.