Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Sąd: Biedronka wyzyskiwała swoich pracowników

Utworzony przez Gość, 27 stycznia 2009 r. o 17:33 Powrót do artykułu
"wozki mechaniczne" a co wczesniej byly takie bez kolek?? mechaniczne sa wtedy juz kiedy sa w nich kulka i mechanizm skretu.. poza tym nie rozumiem tych ludzi, skoro takie nie ludzkie warunki to po co godzili sie na prace? bylo sie postawic od razu a nie robic szopke
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
PRZECIEZ KAZDY CHCE PRACOWAC W BIEDRONCE AHHAHAHA
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kościół Rzymskokatolicki też wykorzystuje pracowników tych bez sukienek np. organistów kościelnych, grabarzy i nikt się za nimi nie ujmie żaden sąd mafii kościelnej nie ruszy wiem to bo na własnej du.e sprawdziłem. I nikt tragedii nie robi i artykułów nie pisze bo to niepoprawne nie zgodne z KUL -owską linią polityczną. A nawet związki zawodowe zlikwidowali zaraz po założeniu i do dzisiaj nie można założyć bo na bruk! 80 % pracowników kościoła tzn cywilnych pracowników nie ma umów i nie ma ubezpieczenia nie płaci podatków a PIP w lublinie pisze że nie są władni by coś zmienić. Że niby nie mają mocy! To skandal a nikt nie chce palcem kiwnąć!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nadal traktuje źle pracowników Biedronka , pracuje 2lata i sory ale coraz jest gorzej .......... zwalniani pracownicy wytłumaczeniem jest kryzys to jest smieszne Szykuje sie akcja tvn znów????? pzdr.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
w biedronie wcale nie jest tak źle człowiek zapier***a za dwoje, kierownik siedzi w biurze i pier.... glupoty z kierownikiem z innego sklepu oczywiscie z służbowego telefonu {oficjalna wersja podaja sobie węża} a ty siedzisz na kasie rozkładasz towar i jeszcze wykonujesz polecenia niby kierownika a to wszystko za 1200 zł. niezła sprawiedliwość.nie wierzysz przyjdz na hetmańską i sam sie przekonaj zapraszam.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
exorganista napisał:
Kościół Rzymskokatolicki też wykorzystuje pracowników tych bez sukienek np. organistów kościelnych, grabarzy i nikt się za nimi nie ujmie żaden sąd mafii kościelnej nie ruszy wiem to bo na własnej du.e sprawdziłem. I nikt tragedii nie robi i artykułów nie pisze bo to niepoprawne nie zgodne z KUL -owską linią polityczną. A nawet związki zawodowe zlikwidowali zaraz po założeniu i do dzisiaj nie można założyć bo na bruk! 80 % pracowników kościoła tzn cywilnych pracowników nie ma umów i nie ma ubezpieczenia nie płaci podatków a PIP w lublinie pisze że nie są władni by coś zmienić. Że niby nie mają mocy! To skandal a nikt nie chce palcem kiwnąć!
Jak to wykorzystuje? jeszcze w dodatku grabarzy? Człowieku, ja nie jestem wielkim zwolennikiem kościoła, ale opamiętaj się. Gdybyś za wykopanie dziury w ziemi zarabiał 1000 zł uważałbys że ktoś cie wykorzystuje? Myślisz że grabarz pije bo ma cieżki zawód? Nie, pije bo ma za co
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
pracowałem 8 miesięcy w biedronce i mnie zwolnili za nic tak powiedzał kierownik rejonu a wiem ze namówiła go nowa kierowniczka sklepu która mnie nie lubiła
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nie martw sie ja po 5 miesiacach harowy , gdzie robilam nawet wtedy gdy nie bylo juz tak naprawde nic do roboty ( poniewaz jestem zdania ze skoro ide do pracy to po to by pracowac a nie sie opierdzielac) kierownik rejonu stwierdzil ze jestem za malo produktywna tak stwierdzily kierowniczki ktore baly sie o swoje dupy poniewaz bardzo duzo wiedzialam na ich temat ... nie straszylam ani nic ale poprostu stwierdzily ze im zagrazam i wylecialam majac na utrzymaniu malenkie dziecko ... zostawiaja sobie tych pracownikow ktorzy sa na utrzymaniu rodzicow i wola przechlac swoja wyplate....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
hej wszystkim:)we wtorek mam rozmowe w sprawie pracy wlasnie w BIedronce!Chcialabym wiedziec jak mniej wiecej wyglada taka rozmowa?o co pytaja i wogole no i jeszcze jedno....ile mozna zarobic jako kasjer na calym etacie?Bede wdzieczna za odpowiedzi:)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pracowałam w Biedronce 14 miesięcy,miałam umowę do końca roku dowiedziałam się,że umowa nie będzie przedłużona.Powód nie spełniam oczekiwań kierownika sklepu szok!Zostałam zwolniona,bo nie tolerowała mnie kierowniczka.Przez cały czas pracy ta kierowniczka stosowała w stosunku do mnie mobbing.Może należałoby przyjrzeć się kierownikom i ich pracy nie wspomnę o traktowaniu i wykorzystywaniu swojej władzy.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
po 10 latach pracy w biedronce muszę stwierdzić że pod przykrywką tzw. procedur jest jeszcze większy mobbing niż przed tak zwanym kryzysem (zakupy kontrolowane,gdzie posyła się ZŁODZIEI na UCZCIWYCH pracowników)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nadal żle traktuje.Więcej kierowników niż pracowników.Za błędy kierownictwa płacą pracownicy.Straty które są spowodowane nieodpowiedzialną ilością zamawianego towaru,obciążani są pracownicy a nie zamawiający.Jeśli nie ma się znajomości to wszystkie wekendy trzeba pracować na drugą zmianę.Tu się żyje pracą a nie z pracy.Praca tylko dla zdesperowanych lub bardzo samotnych.Wysyłają tajemniczych klientów którzy kradną.Przyjęcie się do sieci Biedronka wiąże się też z pracą do póznych godzin nocnych (12.00) lub całą noc.Tydzień pracy często przekracza 40 godz.a nawet 60 godz.Za uczciwą pracę brak premi.Częste roszady pracowników,nowi nie wytrzymują(już po tygodniu),kto może to skontrolować.Kodeks pracy tu nie istnieje(tylko wewnętrzy kierowniczy),tylko jaki powód miał Rząd żeby go uchwalać.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ren napisał:
Nadal żle traktuje.Więcej kierowników niż pracowników.Za błędy kierownictwa płacą pracownicy.Straty które są spowodowane nieodpowiedzialną ilością zamawianego towaru,obciążani są pracownicy a nie zamawiający.Jeśli nie ma się znajomości to wszystkie wekendy trzeba pracować na drugą zmianę.Tu się żyje pracą a nie z pracy.Praca tylko dla zdesperowanych lub bardzo samotnych.Wysyłają tajemniczych klientów którzy kradną.Przyjęcie się do sieci Biedronka wiąże się też z pracą do póznych godzin nocnych (12.00) lub całą noc.Tydzień pracy często przekracza 40 godz.a nawet 60 godz.Za uczciwą pracę brak premi.Częste roszady pracowników,nowi nie wytrzymują(już po tygodniu),kto może to skontrolować.Kodeks pracy tu nie istnieje(tylko wewnętrzy kierowniczy),tylko jaki powód miał Rząd żeby go uchwalać.
Od kond pochwaliłem sie ze tom kópóje to takie koleikji ze hej!!! Donek
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
pracuje w biedronce od roku i mam dośc rejon tylko wpada j sie wydziera atmosfera w peacy pod psem zaspie...ol na sklepie ze ludziom kregoslupy siadaja kieronik siedzi w biurze i niby w komputerze cos robi. jeszcze troche i trzeba bedzie mu tam kawke nosic najlepiej jest jak sa urlopy i juz pare razy bylo nas troje na zmianie a mamy 5 kas to jest szkola zycia . nie polecam pracy w biedronce na zdrowie to nikomu nie wyjdzie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ja tez pracuje w biedronce juz 5 lat jest ciezko jak cholera.nie a czasu nawet na przerwe ktora ponoc nam przysluguje.nie pracujey tylko tyramy,jak woly i zadnego dobrego slowa.pokazesz ze potrafisz pracowac masz juz przesrane.tracimy zdrowie ,cierpimy z bolu .a ich procedury w d*** niech sobie wsadza...dzwigac przy rejonie nie wolno,ale dostawe w nocy widlakiem mozesz nikt tego przeciez nie widzi ,produktywnosc to kolejna sprawa .towaru na magazynie ze sie ysz nie przecisnie ,ale masz czlowieku upchac,przerzucasz cale palety zeby oproznic magazyn .co za barany ustalaja dostawy ????????siedza za biurkami ,procedurami rzucaja ,nie maja pojecia o pracy w biedronce ,przyszedl by jeden z drugim chociaz na jedna dniowke kiedy jest nas troje ,promocja ,sklep pelen ludzi ,syf na sklepie ,a ty se palcem nie mozesz trafic.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Moja znajome pracuja w Lublincu w Biedronce z opowiadan wiem ze pracownice tam sa traktowane jak bydlo leca w ich kierunku takie wyzwiska ze nie jeden by zdebial i to czasami przy klientach ktorzy stoja i kiwia glowami a pracownice ze spuszczonymi glowami i z lzami w oczach boja sie odezwac bo sa nastraszane utrata pracy .Te tzw. Panie kierowniczki sa nazywane Hitlerami a Biedronka ta obozem pracy .Bardzo mi szkoda tych kobiecinek boja sie o te pare groszy ktore moga stracic .Niestety nie ma nikogo kto by tym paniom nosa ukrucil,wstydu nie maja!!!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
..dodam jeszcze ze chodzi o Biedronke przy ul.Stalmacha ... na stronie Biedronki o nas: pisze slowo ODPOWIEDZIALNOSC iii.....pod spodem: W BIEDRONCE JEST NAJWAZNIEJSZA DBALOSC O PRACOWNIKA to co tam wyprawiaja te tzw. smiechu warte kierowniczki z pracownikami to jest czysty MOBBING !!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
monika napisał:
ja tez pracuje w biedronce juz 5 lat jest ciezko jak cholera.nie a czasu nawet na przerwe ktora ponoc nam przysluguje.nie pracujey tylko tyramy,jak woly i zadnego dobrego slowa.pokazesz ze potrafisz pracowac masz juz przesrane.tracimy zdrowie ,cierpimy z bolu .a ich procedury w d*** niech sobie wsadza...dzwigac przy rejonie nie wolno,ale dostawe w nocy widlakiem mozesz nikt tego przeciez nie widzi ,produktywnosc to kolejna sprawa .towaru na magazynie ze sie ysz nie przecisnie ,ale masz czlowieku upchac,przerzucasz cale palety zeby oproznic magazyn .co za barany ustalaja dostawy ????????siedza za biurkami ,procedurami rzucaja ,nie maja pojecia o pracy w biedronce ,przyszedl by jeden z drugim chociaz na jedna dniowke kiedy jest nas troje ,promocja ,sklep pelen ludzi ,syf na sklepie ,a ty se palcem nie mozesz trafic.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
zgadzam sie z toba trzy osoby na duzym obiekcie gdzie na moim osiedlu jest sklep samoobslogowy mały to sa cztery osoby na zmianie a w biedronce musisz jeszcze pilnowac złodzieji bo ochrony niema od otwarcia do zamknioecia sklepu potem pretesje jak zle wyjdzie inwentura
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nic sie nie zmienilo na lepsze
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.