Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Skandal w autobusie MPK Lublin. Kierowca wyrzucił 10-latka z autobusu

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 14 stycznia 2019 r. o 08:27 Powrót do artykułu
Co z tego, że miało na ubraniu śnieg? Ludzie wnoszą go na każdym przystanku na butach, spodniach, a gdy pada to i na całym ubraniu. W czym zatem problem? Kierowca to sprząta, autobus się popsuje? Nie bardzo rozumiem problemu, poza pewną upierdliwością kierowcy... Oczywiście zakładając, że sytuacja faktycznie się wydarzyła i, że miała przebieg taki, jak opisano - bo z artykułami w sieci nigdy nic nie wiadomo...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jak zwolnic szofera jak tam nikt niechce pracowac kim go zastapia
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A ja się zastanawiam, czy jest jeszcze jakakolwiek praca, w której kierowcy muszą się tłumaczyć z byle goooowna jak w mpk. Pomijam ten fakt z chlopcem, bo jak najbardziej ta sytuacja nie powinna mieć miejsca. Ale dlaczego ztm przyjmuje anonimowe skargi, w których sam jest winien. Np kwestia rozkładów. Jakis mózg z ztm wymyśla zza biurka rozklad dając minutę czasu na przejazd z jednego przystanku na drugi i w tej minucie mają też wsiąść ludzie. Autobus/trolejbus jest oczywiście spozniony, bo zwłaszcza w zimowo-deszczowych warunkach jest to niewykonalne. I gdzieś w polowie trasy (a bywa ze i na poczatku) czeka pasażer, ktoremu bardzo sie nie podoba, ze autobus spóźnia się już te 5 minut i zglasza anonimową skarge. I potem wzywają kierowce do tlumaczenia się z takich durnot, za które odpowiada pracownik ztm. Wiec skoro za byle gowno mozna zglaszac skargi na kierowców, to w takim razie powinna byc możliwość skarg na kazdy inny zawód. Na sklepikarza, który krzywo sie spojrzał albo nie sprzedal gazety, bo nie mial wydac ze 100 zl, na urzednika, ktory plotkowal zamiast nas obsłużyć tu i teraz, albo pil kawusie. Przyklady mozna mnożyć. A wracając do bylych kierowców mpk, ktorzy teraz plują na innych to są to przewaznie bezmozgi wyrzucone za jazde po alkoholu lub ci, którzy co chwile mieli kolizje ze swojej winy, a teraz jeżdżą np w warbusie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jaki Pan taki kram, tyle w temacie MPK
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dużym problemem w MPK są też kierowcy, co nie potrafią normalnie ruszać i się zatrzymać i wszyscy latają. Jedt też jeden agent co w słuchawkach jeździ. Jeżdżę czasem z niepełnosprawną osobą, i są też kierowcy co potrafią 3 razy drzwi zamykać zanim się wózek dostanie do środka. Patologia. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ciekawe co byś mówił/a gdyby chodziło o Twoje dziecko...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wystarczyło poprosić chłopca, żeby strzepnął śnieg z ubrania
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Żenujące, przecież to tylko dziecko! A faktycznie pijakow co chwilę się spotyka w MPK i nikt ich nie wyprasza. Wstyd i zenada, co to za człowiek. Dziecko się nawet samo nie obroni. Mi dorosłej ciężko w takie mrozy było stać i czekać 10 min na MPK a co dopiero dziecku..
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A dzieciak nie mógł się otrzepać przed wejściem do autobusu? Czy to coś przerastającego dzieciaka w tym wieku - choć może do domu też wchodzi ośnieżony i tak się kładzie do łóżka. Jeśli tak to wiele to zmienia. A kierowca ma potem latać ze ścierą jak śnieg się rozpuści w autobusie?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Na miejscu ojca to bym poczekal na tego h.ja na przestanku I wyje.al mu w zeby tak to dziala
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
jedno słowo: s***syn. natychmiastowe zdycyplinarne zwolnienie z pracy!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Takie barany robią tylko złą opinię reszcie kierowców,tym którzy pracują sumiennie.Powinni go zwolnić,bo za wyrzucenie dziecka z autobusu taka tylko kara powinna to spotkać.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
żeby tak chętnie śmierdzących żuli wyrzucali z autobusów...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Większość kierowców MPK to wredne typy, dostał pouczenie, nie dostanie premii , biedaczek, a minie trochę czasu i będzie powtórka z rozrywki, ha ha szkoda dzieciaka
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Proszę o zwolnienie dyscyplinarne tego pana
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tak właśnie działa komunikacja miejska w Lublinie, która nie jest dla ludzi tylko dla władz miasta, żeby mogły się nią pochwalić jak wspaniale działa i jaka jest ekologiczna.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ta właśnie działa komunikacja miejska w Lublinie, która nie jest dla ludzi tylko dla władz miasta, żeby mogły się nią pochwalić jak wspaniale działa i jaka jest ekologiczna.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tak właśnie działa komunikacja miejska w Lublinie, która nie jest dla ludzi tylko dla władz miasta, żeby mogły się nią pochwalić jak wspaniale działa i jaka jest ekologiczna.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ci z 16 to takie jełopy!! Nie jeżdżę tym autobusem, ale często spotykam ich na drodze (jeżdżę samochodem) za nic mają innych uczestników drogi, więc nie dziwię się że tak potraktowali to dziecko. MPK go nie zwolniło bo nie ma kogo na to miejsce wsadzić...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Rozmowa dyscyplinująca i obcięcie premii !!! To MPK JESZCZE ZYSKAŁ!!! A gdzie jest odszkodowanie dla pokrzywdzonego??? Chłopiec powinien mieć przynajmniej, poza przeprosinami, bezpłatny roczny bilet.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 3 z 9

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.