Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
o ile sie nie myle to o planowych przyjeciach decyzuje lekarz dyzurny i tylko od niego zalezy czy ktos zostanie przyjety jezeli jego zyciu lub zdrowiu nie zagraza nieprzyjecie. w tym przypadku ta pani raczej nie miala zagrozenia zycia..
Ostatnio edytowany 19 stycznia 2011 o 21:35
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
pani katarzyna jak tak dba o mamusie to niech zaplaci za jej leczenie w prywatnym szpitalu. wtedy dostanie i jednoosobowa sale z jacuzzi jak chce. kazdy wie jakie sa kolejki i niedofinansowanie szpitali wiec niech nie przesadza z tymi wymaganiami..
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wyadje się naturalna dbałość o rodzinę.Chyba Pan profesor postąpił słusznie.Chodziło o matkę koleżanki z pracy i jednocześnie podwładnej.Tym samym wypełnił zapis zawarty w tak często przywoływanej przysiędze Hipokratesa.Ale ten zapis jest niewygodny.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pani Katarzyna zachowała się nieodpowiednio, moim zdaniem z bardzo roszczeniowym stosunkiem- wydaje jej się że powinna dostać to o co prosi. Jej matce bądź co bądź pomogli. Każdy doinformowany człowiek wie, że służba zdrowia i najbliższa rodzina przyjmowani są bez kolejek do lekarzy, a jest to ta sama zasada jak ta, że pracownicy PKP i ich rodziny mają darmowe przejazdy. Kręcić aferę o to że jakaś kartka wisiała na drzwiach mówiąca o rezerwacji gdy już matka była pod opieką- to zachowanie pieniacze i niepoprawne. Ja mam 31 lat, choruję przewlekle bardzo ciężko, w szpitalu leżałam chyba z 10 razy co najmniej i nigdy nie leżałam z mniej niż 2 osobami czyli w sumie 3 najmniej!
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czy to normalne ze dla rodziny, znajomych ,przyjacioł, kolegów i kolezanek itp sa rezerwowane miejsca w szpitalu a gdy ktoś zachoruje ubogi to musi czekac w kolejce bo brak dla niego miejsca??? Czy to normalne ze do lekarza specjalisty nie mozna się dostać ( chyba ze po kilku miesiącach???)albo prywatnie???Wszędzie tylko kasa i kasa a skąd my biedni mamy ją brać??????
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
już baba przesadza, kobiety na porodówce z dziećmi na korytarzu leżą a ta się awanturuje bo matka na 3 osobowej sali leży. niech się cieszy ze ma miejsce leżące i że w ogóle ją przyjęli. ludziom to się we łbach przewraca. każdy ma jakiś znajomych i im pomaga. norma. pewnie pindy nikt n ie lubi i nie ma koleżanek więc nikt by jej nie pomógł. i jeszcze w dodatku dziennik się tym zajmuje. komedia
-1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
tak ta baba przesadza, a ona dla swojej matki by tak nie zrobiła ,CAŁKOWITA IDIOTKA
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pan Prof. Zauska to bardzo dobry i uczciwy człowiek ,najwyższej klasy specjalista i powinna się p.Katarzyna cieszyć ,że zajął się jej mamą ,i być wdzięczna. Tak jak pani dba o swoją matkę, to również pracownicy szpitala mają takie same prawa ,aby zadbać o swoich najbliższych.Pan Profesor postąpił słusznie. A pani K. widać, że należy do osób którym nikt nie dogodzi w życiu - wstyd!!!
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A nie bierzecie pod uwagę, ze kolesiostwo trzeba piętnować? Czy mama tej pani jest gorsza od mamy lekarza? Czy jej mama nie zasługuje na godne warunki? Naskoczyliście na kobietę a ja jej się nie dziwię.... też próbowąła zadbać o swoją mamę tak jak umiała najlepiej, a w tym kraju niestety bez mediów się nie da nic załatwić. Jak sobie to wyobrażacie szanowni państwo - ktoś z komentujących odesłał tą kobiete do prywatnego szpitala, ale przecież ona płaci tak samo składki więc nie gadajcie głupot. Mam dziwne wrażenie, ze większość komentarzy napisała ta sama osoba, pewno z towarzystwa wzajemnej adoracji środowiska z przysięgą hipokrytów.... A teraz naskoczcie na mnie szanowni lekarze..... napiszcie, ze nie znam realiów itp..... kraj kolesiów i łapówek. Może moje dziecko doczeka się innego traktowania.
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ela napisał:
już baba przesadza, kobiety na porodówce z dziećmi na korytarzu leżą a ta się awanturuje bo matka na 3 osobowej sali leży. niech się cieszy ze ma miejsce leżące i że w ogóle ją przyjęli. ludziom to się we łbach przewraca. każdy ma jakiś znajomych i im pomaga. norma. pewnie pindy nikt n ie lubi i nie ma koleżanek więc nikt by jej nie pomógł. i jeszcze w dodatku dziennik się tym zajmuje. komedia
leżą na korytarzach bomoże w salach leżą rodziny i znajomi lekarzy władców szpitali?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Uważam że skoro finansuję obecny system i rocznie odprowadzam bardzo wysokie składki to nie można robić prywatnego folwarku z publicznego szpitala za między innymi moje pieniądze. Ja się na to nie godzę i jeżeli było by to w porządku to nie chowałbym głowy w piach na miejscu Pani ordynator tylko wystąpił z autoryzowanym tekstem dla mediów i potwierdził swoją rację i stanowisko. Że skoro jestem tu pracownikiem to moja rodzina, znajomi jest przed wszystkimi innymi ubiegajacymi się o procedury medyczne ( bo zapewniam, że nie dotyczy to tylko miejsca, łóżka w szpitalu). I niech Ci co nie mają czasu czekać w kolejce finansowanej z NFZ niech się zoperują w prywatnej klinice za własne środki bo procedury należą się przede wszystkim rodzinie, znajomym personelu decyzyjnego. Po takim postawieniu sprawy było by wreszcie wiadomo gdzie jest moje miejsce w szeregu.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Chyba nie odróżniasz kolesiostwa od koleżeństwa, takie postępowanie nakazuje przysięga Hipokratesa, którą każdy lekarz składa po ukończeniu studiów (poczytaj trochę to będziesz odróżniać Hipokratesa od hipokryzji), pisząc o kolesiach i łapówkach mierzysz ludzi swoją miarą. Roszczeniowość paniusi nie przesądza o jej prawach ponad innych, nie walczyła o równe prawa dla wszystkich tylko o swój własny zadek
Aśka napisał:
A nie bierzecie pod uwagę, ze kolesiostwo trzeba piętnować? Czy mama tej pani jest gorsza od mamy lekarza? Czy jej mama nie zasługuje na godne warunki? Naskoczyliście na kobietę a ja jej się nie dziwię.... też próbowąła zadbać o swoją mamę tak jak umiała najlepiej, a w tym kraju niestety bez mediów się nie da nic załatwić. Jak sobie to wyobrażacie szanowni państwo - ktoś z komentujących odesłał tą kobiete do prywatnego szpitala, ale przecież ona płaci tak samo składki więc nie gadajcie głupot. Mam dziwne wrażenie, ze większość komentarzy napisała ta sama osoba, pewno z towarzystwa wzajemnej adoracji środowiska z przysięgą hipokrytów.... A teraz naskoczcie na mnie szanowni lekarze..... napiszcie, ze nie znam realiów itp..... kraj kolesiów i łapówek. Może moje dziecko doczeka się innego traktowania.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Żenująca Polska rzeczywistość ..... rezerwacje prawie hotelowe za kasę podatników!!!
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Szanowni Czytelnicy, Pacjentka z którą związana jest opisywana sytuacja zgłosiła się do mnie w poniedziałek bez skierowania do Poradni Nefrologicznej z dramatyczną prośbą o pomoc. Sytuacja była związana z diagnostyką, którą można wykonać w warunkach tylko szpitalnych i mimo, że dotyczyło bardzie neurologii postanowiłem jej pomóc. Pani redaktor, która odwiedziła nasz oddział rozmawiała z pacjentką i innymi pacjentami, twierdziła w rozmowie ze mną, że wyrażają się bardzo pozytywnie o miejscu w którym są leczeni, oczywiście pominęła to w swoim reportażu, no cóż prasa musi mieć sensację. Staramy się nie stawiać żadnych barier pacjentom rodzinom, ale cóż służba zdrowia musi swoje oberwać.... Pragnę zapewnić, że pacjentka będzie miała opiekę i martwię się, że ta sytuacja w której jak mnie informowała zupełnie nie uczestniczyła może negatywnie wpłynąć na stan jej zdrowia. z wyrazami szacunku, prof. dr hab. Wojciech Załuska ordynator Oddziału Nefrologii i Nadciśnienia Tętniczego
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Panie Wojciechu. Opisał się pan tyle tytułem komentarza a i tak sytuacja świadczy o tym jakim pan jest człowiekiem. Ubolewam nad faktem że kieruje pan jednostką publiczną a z moich podatków jest min. panskie wynagrodzenie. Obym nigdy w swoim zyciu nie spotkal kogos takiego jak pan !!! Jest pan po prostu ZŁYM CZŁOWIEKIEM ! (delikatnie mówiąc choć zasługuje pan na inne mocniejsze określenia rodem z chlewni) Nie pozdrawiam. PS. Celowo piszę "p" z małej litery w słowie pan. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.
wojciech napisał:
Szanowni Czytelnicy, Pacjentka z którą związana jest opisywana sytuacja zgłosiła się do mnie w poniedziałek bez skierowania do Poradni Nefrologicznej z dramatyczną prośbą o pomoc. Sytuacja była związana z diagnostyką, którą można wykonać w warunkach tylko szpitalnych i mimo, że dotyczyło bardzie neurologii postanowiłem jej pomóc. Pani redaktor, która odwiedziła nasz oddział rozmawiała z pacjentką i innymi pacjentami, twierdziła w rozmowie ze mną, że wyrażają się bardzo pozytywnie o miejscu w którym są leczeni, oczywiście pominęła to w swoim reportażu, no cóż prasa musi mieć sensację. Staramy się nie stawiać żadnych barier pacjentom rodzinom, ale cóż służba zdrowia musi swoje oberwać.... Pragnę zapewnić, że pacjentka będzie miała opiekę i martwię się, że ta sytuacja w której jak mnie informowała zupełnie nie uczestniczyła może negatywnie wpłynąć na stan jej zdrowia. z wyrazami szacunku, prof. dr hab. Wojciech Załuska ordynator Oddziału Nefrologii i Nadciśnienia Tętniczego
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
wojciech napisał:
Szanowni Czytelnicy, Pacjentka z którą związana jest opisywana sytuacja zgłosiła się do mnie w poniedziałek bez skierowania do Poradni Nefrologicznej z dramatyczną prośbą o pomoc. Sytuacja była związana z diagnostyką, którą można wykonać w warunkach tylko szpitalnych i mimo, że dotyczyło bardzie neurologii postanowiłem jej pomóc. Pani redaktor, która odwiedziła nasz oddział rozmawiała z pacjentką i innymi pacjentami, twierdziła w rozmowie ze mną, że wyrażają się bardzo pozytywnie o miejscu w którym są leczeni, oczywiście pominęła to w swoim reportażu, no cóż prasa musi mieć sensację. Staramy się nie stawiać żadnych barier pacjentom rodzinom, ale cóż służba zdrowia musi swoje oberwać.... Pragnę zapewnić, że pacjentka będzie miała opiekę i martwię się, że ta sytuacja w której jak mnie informowała zupełnie nie uczestniczyła może negatywnie wpłynąć na stan jej zdrowia. z wyrazami szacunku, prof. dr hab. Wojciech Załuska ordynator Oddziału Nefrologii i Nadciśnienia Tętniczego
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Posejdonus napisał:
Panie Wojciechu. Opisał się pan tyle tytułem komentarza a i tak sytuacja świadczy o tym jakim pan jest człowiekiem. Ubolewam nad faktem że kieruje pan jednostką publiczną a z moich podatków jest min. panskie wynagrodzenie. Obym nigdy w swoim zyciu nie spotkal kogos takiego jak pan !!! Jest pan po prostu ZŁYM CZŁOWIEKIEM ! (delikatnie mówiąc choć zasługuje pan na inne mocniejsze określenia rodem z chlewni) Nie pozdrawiam. PS. Celowo piszę "p" z małej litery w słowie pan. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.
I tacy ludzie to jest włąśnie dno jak ta wypowiedź przede mną!! Pisze ktoś coś głupiego, nawet nie wysili się ruszyć pustą głową. Jestem wdzięczna Panu i Oddziałowi za to ilu ludziom pomogliście i ile żyć uratowaliście.. na niektórych ludzi lepiej nie zwracać uwagi. A te pretensje o 2 łóżkową salę są po prostu śmieszne i kompromitują i dziennikarza i tą córke...
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Szanowny Panie Profesorze. Teraz przyczepi się Pana dyrektor szpitala, że przyjął Pan pacjentkę bez skierowania i skierował na oddział bez wskazań nefrologicznych. Wpadną też zaraz kontrolerzy NFZ, że "też bez wskazań". Gazety napiszą, że pewnie prywatę Pan odstawia w państwowej firmie bo przyjął Pan poza kolejnością. Na drugi raz jak bez skierowania to odesłać do lekarza rodzinnego do dalszego leczenia, a jak dostanie skierowanie to powinna jak każdy zarejestrować się i cierpliwie poczekać. Prawdopodobnie zwiększy się teraz liczba podobnych chętnych do przyjęcia poza kolejnością. Pozdrawiam.Marek.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A mnie się wydaje, że należy rozróżnić dwie sprawy. 1. rezerwacja pokoju o lepszym standardzie (w państwowej placówce zdrowotnej) dla rodziny czy znajomych jest sytuacją nieetyczna, która nie powinna mieć miejsca. Choć przyznajmy się uczciwie, że takie zachowania są na porządku dziennym od lat, i dotyczą nie tylko służy zdrowia, i nie tylko wybranych osób, ale większości z nas. Mamy wpojone poczucie, że takie "pomaganie" nie jest niczym złym. Musimy najpierw zmienić swoją mentalność, aby takie sytuacje się nie zdarzały. 2. roszczenie sobie prawa do zmiany sali na dwuosobową, zważyszy, że pacjentka została położona w sali jedynie trzyosobowej, w dobrych warunkach, jest żenujące. Takie żądania są możliwe kiedy podejmujemy leczenie w prywatnej placówce lub nasz stan drowia wymaga np. przebywania w izolatce. A tego tutaj chyba nie stwierdzono?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ludzie przestańcie niszczyć służbę zdrowia! Najpierw na siłę wpychacie im koperty i reklamówki a potem obrzucacie ich błotem.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 4

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.