Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Zaczął się Wielki Post

Utworzony 10 lutego 2016 o 23:33 Powrót do artykułu
rzeczywiście, jest o czym pisać... czy o innych religiach też tak się rozpisujecie?
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nie rozpisują się bo jakbyś nie wiedział(a) , bo jakbyś nie wiedział i nie uczył się historii w podstawówce Mieszko przyjął chrzest chrześcijański i to jest nasza narodowa religia(!),a nie z pełnym szacunkiem Jechowy czy inne Buddy!!
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nie rozpisują się bo jakbyś nie wiedział(a) , bo jakbyś nie wiedział i nie uczył się historii w podstawówce Mieszko przyjął chrzest chrześcijański i to jest nasza narodowa religia(!),a nie z pełnym szacunkiem Jechowy czy inne Buddy!!
Z tym chrztem to taka taka legenda wymyślona w XI wieku...Proponuję ucząc się historii zawsze docierać do materiałów źródłowych , a nie bazować na "poprawnej linii politycznej "wciskanej ludowi przez światłych i cwanych...;-)))!!!
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Z tym chrztem to taka taka legenda wymyślona w XI wieku...Proponuję ucząc się historii zawsze docierać do materiałów źródłowych , a nie bazować na "poprawnej linii politycznej "wciskanej ludowi przez światłych i cwanych...;-)))!!!
Odezwał sie turbosłowianin :)
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
nie rozpisują się bo jakbyś nie wiedział(a) , bo jakbyś nie wiedział i nie uczył się historii w podstawówce Mieszko przyjął chrzest chrześcijański i to jest nasza narodowa religia(!),a nie z pełnym szacunkiem Jechowy czy inne Buddy!!
Totalna bzdura, nie ma w Polsce narodowej religii, jest to panstwo swieckie tylko sukienkowi sie coraz bardziej panosza.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
– To jest świetne lekarstwo aby w tym zapędzonym świecie, w tej gonitwie myśli i działań naprawdę nie przespać życia. To jest wielka szansa dla ludzi, którzy chcą walczyć o swoje życie duchowe – mówi ks. Mirosław Ładniak i dodaje, że kapłan posypywał głowę popiołem by nam uświadamiać abyśmy jak najlepiej wykorzystali czas, który Bóg nam daje.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
[media]https://www.youtube.com/watch?v=8jrlpJBzkSU[/media]
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zauważcie to !
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
, Wychowałam się jako katoliczka, ale patrząc na to, jak przeżywałam moje Wielkie Posty, nie powiedziałbyś tego. Przez dziesiątki lat, chociaż starałam się jak mogłam, nie potrafiłam dobrze do tego podejść. Były takie lata, kiedy robiłam aż za dużo. W innych latach – robiłam za mało. A czasami po prostu traciłam głowę – na przykład kiedy postanowiłam w Wielkim Poście nie dzielić się z innymi moimi opiniami. Tak, właśnie tak. No, powiedzmy, że się nie dzieliłam. W każdym razie próbowałam, ale niezbyt mi to wyszło. Coś takiego, nie? Miałam też taki Wielki Post, w którym podjęłam post, który stopniowo zwiększałam. W pierwszym tygodniu zrezygnowałam ze słodyczy. W drugim – ze słodyczy i mięsa.  W kolejnym – ze słodyczy, mięsa i nabiału. Gdy nadszedł Wielki Piątek, byłam w zasadzie niepijącą alkoholu wegańską mormonką na diecie… albo mówiąc precyzyjniej: jadłam jak żałosna, zrzędliwa, niepijąca alkoholu wegańska mormonka na diecie. To był z pewnością szczególny rok dla każdego z moich bliskich… Dobra wiadomość to ta, że te wszystkie Wielkie Posty – zepsute, przegrane, zbyt wystrzałowe – nie okazały się całkowitą przegraną. Moje własne wielkopostne szaleństwo dało wielu moim przyjaciołom mnóstwo okazji, by czegoś się wyrzec. Myślę, że kilkoro z moich współlokatorów naprawdę uznało mieszkanie ze mną podczas Wielkiego Postu za pokutę. I – koniec końców – nauczyłam się na własnych błędach, przestałam walczyć o to, by wygrać w Wielkim Poście, udowadniając przez to, jaka to jestem święta, skoro gotowa jestem zrezygnować z tych wszystkich rzeczy. Przez mniej więcej dziesięć ostatnich lat opieram się na prostej zasadzie, określając moje wielkopostne praktyki pokutne: nie bierz na siebie żadnych zobowiązań, które doprowadzą cię do popełnienia grzechu śmiertelnego. I to działa. Co rano piję kawę, wieczorami piję moje ziółka, a Wielki Post w moim domu jest jakoś bardziej przepełniony spokojem, sensem i duchowo owocny niż był dziesięć lat temu. Jeśli jednak nie czujesz tej potrzeby, by Wielki Post był pełen pokoju, łaski, radości – wybierz coś z mojego starego repertuaru. To nic trudnego, by koncertowo przegrać kolejny Wielki Post. Wystarczy, że:
  1. Każdego dnia, pomimo niskiego poziomu cukru, zrezygnujesz z obiadu – i pozwolisz, by twoja rodzina każdego wieczoru zapłaciła za to cenę. Jeśli będą się skarżyli – wystarczy, że im powiesz: „Bez przesady, ofiarujcie to Panu Bogu”.
  2. Jeśli obiecałeś być na Mszy codziennie – nie opuść żadnej Mszy. ŻADNEJ. Z jakiegokolwiek powodu. Nie przejmuj się chorym współmałżonkiem, który został w domu z wymiotującymi dziećmi. Przeżyją. W końcu jesteś umówiony na randkę z samym Panem Bogiem!
  3. Porównaj swoje wyrzeczenia do wyrzeczeń kogoś innego. Jeśli ktoś ci powie, że w piątki bierze zimny prysznic – możliwie najbardziej protekcjonalnym tonem odpowiedz, że takie prysznice bierzesz codziennie. A jeśli odkryjesz, że ktoś ci bliski zrezygnował z czegoś większego niż ty – dodaj jeszcze kilka wyrzeczeń do swojej wielkopostnej listy. Nie zapominaj: ten, kto ma najwięcej wyrzeczeń, dostanie w niebie najwięcej złotych gwiazdek!
  4. Przejedź przez pół kraju, by odwiedzić rodziców. A kiedy przyjedziesz i twoja mama zaproponuje ci kawałek twojego ulubionego czekoladowego ciasta – ciasta, które upiekła specjalnie dla ciebie – powiedz jej, że nie możesz go zjeść, bo na Wielki Post zrezygnowałaś ze słodyczy. Jeśli chcesz zwyciężyć w Wielkim Poście, pamiętaj: wyrzeczenie zawsze musi być ponad miłosierdzie.
  5. Lamentuj i jęcz. Zawsze i w każdym miejscu. W pracy, w domu i na Facebooku. Najważniejsze, żeby każdy wiedział, jak wiele kosztuje cię rezygnacja z czekolady. Bo w końcu jaki ma sens podejmowanie wyrzeczenia, o którym nikt nie wie?
  6. Zrezygnuj z mięsa, pieczywa albo nabiału. I spodziewaj się, że każdy, kto przez kolejne 40 dni będzie dla ciebie gotował, dostosuje się do twoich pokutnych preferencji. Absolutnie zrezygnuj z postawy, w której jesz po prostu to, co ci podano. Serio – cóż w takim postępowaniu byłoby pokutnego?
  7. Chętnie wypełniaj te uczynki pokutne, które sobie obrałeś, lekceważąc te, które zsyła ci Pan Bóg. Nie składaj w ofierze tego, że musisz dokonać kosztownej naprawy samochodu, że cierpisz z powodu beznadziejnej pogody albo ćmiącego bólu głowy. Nie przyjmuj upomnień od współpracowników. Nie nadstawiaj drugiego policzka. Pamiętaj: w Wielkim Poście chodzi wyłącznie o to, co sam myślisz na temat własnej drogi do świętości. A ty wiesz przecież najlepiej, prawda?
  8. Nawet nie rozważaj zmiany swojego sposobu myślenia i postępowania w trakcie Wielkiego Postu. Niezależnie od tego, jak bardzo podjęte przez ciebie wyrzeczenia uczynią cię nieprzyjemnym, złośliwym czy osłabionym fizycznie – uparcie się ich trzymaj. Wszak gdy chodzi o zbawienie, nie ma miejsca na roztrząsanie sprawy.
  9. Odstaw kawę czy jakiekolwiek inne napoje i przysmaki, które pozwalają ci sprawnie przeżyć dzień pełen wyzwań. Co z tego, że jakość twojej pracy spadnie, a w domu będziesz nie do zniesienia. Przecież jest Wielki Post! Jeśli nie ma stresu – to znaczy, że coś tu nie działa.
  10. Obierz sobie jakąś totalnie nierealną pokutę – na przykład zrezygnuj z wyrażania swoich opinii w Wielkim Poście. Najdalej pod koniec pierwszego tygodnia ponieś w tej dziedzinie sromotną klęskę – a potem rozpaczaj i skarż się swoim bliskim przez kolejne 40 dni, jak bardzo nieudany masz w tym roku Wielki Post.
  11. Postaw Boga poza procesem podejmowania decyzji. Nie módl się pytając o to, z czego masz zrezygnować. Nie zastanawiaj się zbyt poważnie nad tym, w jakich wymiarach warto się rozwinąć i jakie duchowe praktyki mogą ci w tym pomóc. Nie rozważaj, jak poprzez modlitwę i jałmużnę możesz stać się bardziej hojnym duchowo i materialnie. I – najważniejsze! – nie konsultuj swoich planów n
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
  , Wychowałam się jako katoliczka, ale patrząc na to, jak przeżywałam moje Wielkie Posty, nie powiedziałbyś tego. Przez dziesiątki lat, chociaż starałam się jak mogłam, nie potrafiłam dobrze do tego podejść. Były takie lata, kiedy robiłam aż za dużo. W innych latach – robiłam za mało. A czasami po prostu traciłam głowę – na przykład kiedy postanowiłam w Wielkim Poście nie dzielić się z innymi moimi opiniami. Tak, właśnie tak. No, powiedzmy, że się nie dzieliłam. W każdym razie próbowałam, ale niezbyt mi to wyszło. Coś takiego, nie? Miałam też taki Wielki Post, w którym podjęłam post, który stopniowo zwiększałam. W pierwszym tygodniu zrezygnowałam ze słodyczy. W drugim – ze słodyczy i mięsa.  W kolejnym – ze słodyczy, mięsa i nabiału. Gdy nadszedł Wielki Piątek, byłam w zasadzie niepijącą alkoholu wegańską mormonką na diecie… albo mówiąc precyzyjniej: jadłam jak żałosna, zrzędliwa, niepijąca alkoholu wegańska mormonka na diecie. To był z pewnością szczególny rok dla każdego z moich bliskich… Dobra wiadomość to ta, że te wszystkie Wielkie Posty – zepsute, przegrane, zbyt wystrzałowe – nie okazały się całkowitą przegraną. Moje własne wielkopostne szaleństwo dało wielu moim przyjaciołom mnóstwo okazji, by czegoś się wyrzec. Myślę, że kilkoro z moich współlokatorów naprawdę uznało mieszkanie ze mną podczas Wielkiego Postu za pokutę. I – koniec końców – nauczyłam się na własnych błędach, przestałam walczyć o to, by wygrać w Wielkim Poście, udowadniając przez to, jaka to jestem święta, skoro gotowa jestem zrezygnować z tych wszystkich rzeczy. Przez mniej więcej dziesięć ostatnich lat opieram się na prostej zasadzie, określając moje wielkopostne praktyki pokutne: nie bierz na siebie żadnych zobowiązań, które doprowadzą cię do popełnienia grzechu śmiertelnego. I to działa. Co rano piję kawę, wieczorami piję moje ziółka, a Wielki Post w moim domu jest jakoś bardziej przepełniony spokojem, sensem i duchowo owocny niż był dziesięć lat temu. Jeśli jednak nie czujesz tej potrzeby, by Wielki Post był pełen pokoju, łaski, radości – wybierz coś z mojego starego repertuaru. To nic trudnego, by koncertowo przegrać kolejny Wielki Post. Wystarczy, że:
  1. Każdego dnia, pomimo niskiego poziomu cukru, zrezygnujesz z obiadu – i pozwolisz, by twoja rodzina każdego wieczoru zapłaciła za to cenę. Jeśli będą się skarżyli – wystarczy, że im powiesz: „Bez przesady, ofiarujcie to Panu Bogu”.
  2. Jeśli obiecałeś być na Mszy codziennie – nie opuść żadnej Mszy. ŻADNEJ. Z jakiegokolwiek powodu. Nie przejmuj się chorym współmałżonkiem, który został w domu z wymiotującymi dziećmi. Przeżyją. W końcu jesteś umówiony na randkę z samym Panem Bogiem!
  3. Porównaj swoje wyrzeczenia do wyrzeczeń kogoś innego. Jeśli ktoś ci powie, że w piątki bierze zimny prysznic – możliwie najbardziej protekcjonalnym tonem odpowiedz, że takie prysznice bierzesz codziennie. A jeśli odkryjesz, że ktoś ci bliski zrezygnował z czegoś większego niż ty – dodaj jeszcze kilka wyrzeczeń do swojej wielkopostnej listy. Nie zapominaj: ten, kto ma najwięcej wyrzeczeń, dostanie w niebie najwięcej złotych gwiazdek!
  4. Przejedź przez pół kraju, by odwiedzić rodziców. A kiedy przyjedziesz i twoja mama zaproponuje ci kawałek twojego ulubionego czekoladowego ciasta – ciasta, które upiekła specjalnie dla ciebie – powiedz jej, że nie możesz go zjeść, bo na Wielki Post zrezygnowałaś ze słodyczy. Jeśli chcesz zwyciężyć w Wielkim Poście, pamiętaj: wyrzeczenie zawsze musi być ponad miłosierdzie.
  5. Lamentuj i jęcz. Zawsze i w każdym miejscu. W pracy, w domu i na Facebooku. Najważniejsze, żeby każdy wiedział, jak wiele kosztuje cię rezygnacja z czekolady. Bo w końcu jaki ma sens podejmowanie wyrzeczenia, o którym nikt nie wie?
  6. Zrezygnuj z mięsa, pieczywa albo nabiału. I spodziewaj się, że każdy, kto przez kolejne 40 dni będzie dla ciebie gotował, dostosuje się do twoich pokutnych preferencji. Absolutnie zrezygnuj z postawy, w której jesz po prostu to, co ci podano. Serio – cóż w takim postępowaniu byłoby pokutnego?
  7. Chętnie wypełniaj te uczynki pokutne, które sobie obrałeś, lekceważąc te, które zsyła ci Pan Bóg. Nie składaj w ofierze tego, że musisz dokonać kosztownej naprawy samochodu, że cierpisz z powodu beznadziejnej pogody albo ćmiącego bólu głowy. Nie przyjmuj upomnień od współpracowników. Nie nadstawiaj drugiego policzka. Pamiętaj: w Wielkim Poście chodzi wyłącznie o to, co sam myślisz na temat własnej drogi do świętości. A ty wiesz przecież najlepiej, prawda?
  8. Nawet nie rozważaj zmiany swojego sposobu myślenia i postępowania w trakcie Wielkiego Postu. Niezależnie od tego, jak bardzo podjęte przez ciebie wyrzeczenia uczynią cię nieprzyjemnym, złośliwym czy osłabionym fizycznie – uparcie się ich trzymaj. Wszak gdy chodzi o zbawienie, nie ma miejsca na roztrząsanie sprawy.
  9. Odstaw kawę czy jakiekolwiek inne napoje i przysmaki, które pozwalają ci sprawnie przeżyć dzień pełen wyzwań. Co z tego, że jakość twojej pracy spadnie, a w domu będziesz nie do zniesienia. Przecież jest Wielki Post! Jeśli nie ma stresu – to znaczy, że coś tu nie działa.
  10. Obierz sobie jakąś totalnie nierealną pokutę – na przykład zrezygnuj z wyrażania swoich opinii w Wielkim Poście. Najdalej pod koniec pierwszego tygodnia ponieś w tej dziedzinie sromotną klęskę – a potem rozpaczaj i skarż się swoim bliskim przez kolejne 40 dni, jak bardzo nieudany masz w tym roku Wielki Post.
  11. Postaw Boga poza procesem podejmowania decyzji. Nie módl się pytając o to, z czego masz zrezygnować. Nie zastanawiaj się zbyt poważnie nad tym, w jakich wymiarach warto się rozwinąć i jakie duchowe praktyki mogą ci w tym pomóc. Nie rozważaj, jak poprzez modlitwę i jałmużnę możesz stać
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/n,1000175734,zaczal-sie-wielki-post.html  
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bardzo piękne śpiewanie, polecam B)   https://www.youtube.com/channel/UCvsuGPIEIzRam2GfUPiY_Cg   [media]https://www.youtube.com/watch?v=3ske8uBNm2w&list=PLaOwHQWrrGBIRv08UfDegz_Ya79BoaZwt[/media]
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
  http://www.ultramontes.pl/o_postach.htm
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bardzo piękne śpiewanie, polecam B) Rzeczywiście piękne,z przyjemnością słucha się.Dzięki.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
 
Bardzo piękne śpiewanie, polecam B)   Rzeczywiście piękne,z przyjemnością słucha się.Dzięki.
 
 Miód na uszy i pokarm dla duszy
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.