Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Związki, nadzieje, strajk i pensje. ZNP spotka się z premierem

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 5 stycznia 2019 r. o 08:21 Powrót do artykułu
Zlikwidować Kartę Nauczyciela!!! "Zwykły" człowiek nie ma takich przywilejów, jak ta kasta.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A co robią władze Miast? Sprawa oświaty w mieście to kłopot Prezydenta lub Burmistrza. Wygrałeś wybory to dobrze rozdziel finanse na oświatę a nie klep głupot, że to wina Rządu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"Uważam, że zarabiam dobrze i nie widzę powodów do strajku.." mówi katechetka. I to wystarczy za cały komentarz.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kiedy dekomunizacja oświaty? ZNP to organizacja z czasów komunizmu. Oni nie powinni uczyć naszych dzieci.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Przecież nauczyciele dostali podwyżki od nowego roku! Jeszcze im mało?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Podwyźki to były ale jedzenia, czynszów i mediów. Dostaliśmy 100zł a inne grupy w budżetówce 600. Zarabiamy najmniej bedąc po studiach od innych grup. Na życie nie wystarcza. Na nic praktycznie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Komu w końcu jest normalnie ? Wczoraj pielęgniarki się pochorowały, dziś nauczycielom krzywda się dzieje. Kto następny ?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Podwyźki to były ale jedzenia, czynszów i mediów. Dostaliśmy 100zł a inne grupy w budżetówce 600. Zarabiamy najmniej bedąc po studiach od innych grup. Na życie nie wystarcza. Na nic praktycznie.
 Studia to ma większość ludzi na kasie w markecie, albo na zmywaku w Anglii. Swoją drogą chyba nie kończyłaś polonistyki...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"Kiedy dekomunizacja oświaty? ZNP to organizacja z czasów komunizmu" - akiedy dekomunizacja PIS? Większość działaczy PIS to byłe komuchy, wyksztalcone w PRLu. Może czas zdekomunizować tą przestępczą organizację? No i pytanie - czy jak będzie chodziło o wasze podwyżki, to też będziecie pisać o sobie, ze kasta, że wam się nie należy?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nauczyciele są przepracowani. Karta Nauczyciela powinna zmniejszyć ilość godzin pracy do 6 godzin w tygodniu i to maksymalnie. Powinny też być wydłużone urlopy zdrowotne  dla nauczycieli. Przemęczony nauczyciel, to zły nauczyciel.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Komu w końcu jest normalnie ? Wczoraj pielęgniarki się pochorowały, dziś nauczycielom krzywda się dzieje. Kto następny ?
 Wychodzi na to, że najlepiej w tym kraju żyje się kasjerkom w marketach, bo wszyscy piszą, "że nawet na kasie w markecie zarabia się więcej"
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie mogę czytać już komentarzy, które nas szkalują. Jestem nauczycielem wychowania przedszkolnego, skończone mam 7 podyplomówek, non stop się dokształcam za własne pieniądze, szkolenia są drogie. Dzieci coraz częściej przychodzą w różnymi dysfunkcjami, żeby im pomóc trzeba szukać coraz to nowych metod wsparcia. Chciałabym godnie zarabiać adekwatnie do wykształcenia. Pracuje 22 godziny tygodnio, czemu nikt nie zapyta ile czasu poświęcam na przygotowanie do zajęć, nowych pomocy, pisanie opinii do poradni, sprawozdań, planów. Robię to po nocy, kiedy moje dzieci śpią, bo też jestem mamą i chciałabym spędzać czas z własnymi dziećmi. Mój mąż nie lubi mojej pracy, bo uważa, że ja ciągle jestem w pracy. Organizacja i wyjazdy na wycieczki, szkolenia, zebrania i rady, to też jest po za godzinami pracy z dziećmi...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Te konwały zapomniały jeszcze o sześciu godzinach dziennie udzielanych korepetycji za 60-150 zł za godzinę (bez podatku) wliczając soboty i niedziele. I teraz wyliczcie sobie zarobki. W klasie maturalnej jest to koszt ok 10000 tys. złotych. A komusze związki niech sobie strajkują bo mają za to grubą kasę od różnych Sorosów.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
W Polsce brakuje pielęgniarek - w ciągu 5 lat 1/3 przejdzie na emerytury - więc nie widzę problemu, chcecie trochę lepiej zarabiać to licencjat pielęgniarski 3 lata i jesteście w zawodzie ale uprzedzam praca w dzień i w nocy - świątek piątek i niedziela w warunkach niebezpiecznych łącznie ze świńską grypą i new dehli czy odrą i zamiast książki w rękach basen i zasrany pampers
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Naprawdę takie są pensje nauczycieli... moja żona 18 lat stażu, dyplomowana, dostała w styczniu na konto 2392 zl, a pracuje niemal non stop. Brak wolnego w sytuacji, gdy jest potrzeba, urlop w najdroższych okresach wakacji i ferii, gdy nie można taniej odpocząć, kredyt na mieszkanie, dwójka dzieci itd... taka jest rzeczywistość o zarobkach i pracy nauczycieli
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Podwyźki to były ale jedzenia, czynszów i mediów. Dostaliśmy 100zł a inne grupy w budżetówce 600. Zarabiamy najmniej bedąc po studiach od innych grup. Na życie nie wystarcza. Na nic praktycznie.
 Na budżetówkę pracują ci po zawodówce a jest ich podobno mniej jak po studiach. :-)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pracowałem jako nauczyciel przez 20 lat i w żadnej innej pracy nie ma tylu przywilejów. 18 godzin pracy przy tablicy i do domu, chyba że wywiadówka albo rada pedagogiczna. Przygotowanie się do zajęć, w pewnym momencie nie zajmowało już maksimum godziny. Sprawdzenie sprawdzianów-raz na trzy tygodnie. Poza tym wysoki fundusz socjalny, pensja z góry, w przypadku nadgodzin dodatkowe pieniądze, a w czasie ferii zimowych i wakacji 100% pensji i wyrównanie za nadgodziny. 13tka i w zależności od gminy dodatek wyrównawczy.Jeśli nauczyciel zachoruje możliwość skorzystania z urlopu dla poratowania zdrowia. Podczas ferii zimowych lub wakacji możliwość dorobienia bez wykorzystywania urlopu. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Podwyzki są ciagle dla tej grupy zawodowej. Zgadzam się, ale najpierw likwidacja karty nauczyciela( dodatek wiejski, urlop dla podratowania zdrowia itd)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Spoko , spoko. To polityka. Pan Broniarz oczywiście na usługach PO. Trzeba robić dym. Proponuję aby nauczyciele domagali się 40 godzinnego tygodnia pracy i 26 dni urlopu w roku. Wtedy podwyżki
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To śpiochy z pannicy "S" zaczynają trzeźwieć://)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 5

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.