Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Awantura o ziemię. Wójt gminy Baranów nie chce pokazać dokumentów

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 11 marca 2017 r. o 22:34 Powrót do artykułu
Grabież cudzej ziemi jest tradycją władz osadzonych na ideologii komunistycznej. Pamiętamy, co działo się w 1944. Chętka na cudzą ziemię nie przeszła.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czyli mieszkańcy łysej Góry nie będą mieli ludzkiej drogi doi siebie bo liberum veto jak warchołowej szlachty jak za rozbiorów? cudownie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mieszkałem 40 kat na tej wiosce.Nigdy niebyło z niczym problemu,ludzie żyli ze sobą w harmoni ,aż do czasu pojawienia się w/wymienionego małżeństwa ,które przeprowadziło się z Baranowa.Od tego czasu zaczął się koszmar.Do wszystkiego się czepiają i wszystko się im należy i wszyscy na przekór im dokuczają.Pamiętam czasy jak na wysokości posesji pana Dionizego zamiast drogi było jedno wielkie bagno,gdzie nigdy niemożna bylo nigdy przejecha Ludzie w porozumieniu ze sobą wspólnie,własnym sprzętem i łopatami naprawiali tą drogę,a po zakończonej pracy palili ognisko,pieki kiełbasę,pili flaszkę bimbru i było dobrze.Ziemię dobrowolnie przekazał gminie pod drogę każdy miesz kaniec tej miejscowości,ale musiał się trafić ktoś komu się przypomniał że,tak być niepowinno bo teraz może się uda parę groszy wyrwać.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pieniacze.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Mamy tu typowy polski przykład pieniactwa, a gazeta i media mają pożywkę, niektórzy nie wiedzą kto w tym durnym sporze ma rację, otóż odpowiadam; w całym współczesnym, cywilizowanym świecie interes publiczny jest przed interesem prywatnym, w Polsce przez wieki było odwrotnie przez co utraciliśmy niepodległość i państwo polskie zniknęło z mapy świata, w okolicy Baranowa jednak gen pieniactwa przetrwał
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Grabież cudzej ziemi jest tradycją władz osadzonych na ideologii komunistycznej. Pamiętamy, co działo się w 1944. Chętka na cudzą ziemię nie przeszła.
cudza ziemia zdobyta kosztem niewolniczej potem darmowej pracy plebsu
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
no prosze wypowiadają sie ludzie, co ta sprawa ich nie dotyczy, zamiencie sie rolami pogadamy.....umiecie tylko krytykowac,nie nawidzieć, zawiść z was kipi....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
byłby gość normalny, to jeszcze by pomógł tą drogę budować
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
..trudno jest mi uwierzyć, że taka drobna sprawa nie może być załatwiona polubownie z korzyścią dla wszystkich zainteresowanych! Nie wykluczajmy zdroworozsądkowych rozwiązań, ale bez przymuszania ludzi do rezygnacji z własnych praw. Przecież można spotkać się gdzieś w połowie ,nomen omen, drogi!!! "Nie, bo nie"... jest równie niemądre, jak "tak, bo tak"! Sprawowanie władzy jest służbą i odrobina dobrej woli oraz pochylenia się nad problemem ze strony samorządowców dobrze służy ogółowi! Szczególnie w małych środowiskach wiejskich wypicie flaszeczki pod gruszą potrafi rozstrzygnąć spory pokoleniowe, na których adwokaci zbili fortuny! I odrobina pokory ze strony wójta także mogłaby wiele załatwić...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
W Baranowie już mieli kiedyś wójta który mieszkańców chciał do sądu podać za obrazę organów gminy. Czyli widać tam taka miejscowa tradycja.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Do gucia: gdyby plebs mniej chlał, to by zarobił i kupił sobie trochę ziemi i byłby pan na swoim. A jak ci się komuna podoba, to w kibucach przyjmują z otwartymi grabiami.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
tak robi psl. to klika którą trzeba pogonić
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Państwo Noworolnik jeśli są pewni, że wójt poświadczył nieprawdę maja prawo zgłosić to do prokuratury, a ta wyjaśni sprawę we właściwym trybie. Bicie piany poprzez media w niczym nie pomoże!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
potrzebuje kontaktu telefonicznego do Panstw poszkodowanych w tej sprawie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.