Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kto będzie kręcił materiały filmowe dla miasta Puławy? Oferta już wybrana

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 7 stycznia 2019 r. o 15:10 Powrót do artykułu
faktem jest że Daniel Krawczyk to kolega Pawła Maja. Widać to chociażby na zdjęciu na Facebooku prezydenta, jak obaj panowie cieszą się ze zwycięstwa w wyborach. Oburzające jest to że pan prezydent wysłał zapytanie ofertowe do firmy kolegi, która powstała tuż przed konkursem. Wygląda to tak, jakby firma powstała właśnie w związku z tym konkursem. W normalnych konkursach firma, która powstała kilka dni wcześniej nie mogłaby nawet stanąć do rywalizacji, bo taki podmiot jest totalnie niewiarygodny. Zazwyczaj firma startująca w przetargach miejskich musi istnieć przynajmniej rok. Musi też mieć portfolio, żeby pokazać swoje dotychczasowe produkcje. Pan Krawczyk nie jest ani fotografem ani operatorem, ani montażystą. Ale na filmach o puławskich cyganach trzyma mikrofon i coś tam sepleni zadając pytania. I to najwyraźniej panu prezydentowi wystarczyło, żeby dać koledze kontrakt. Bardzo to smutne i przykre. Bardzo mnie pan Maj zawiódł. Naprawdę. Żeby robić kroniki filmowe miejskie trzeba być fachowcem. W takim przypadku nie powinna wyłącznie decydować cena ale fachowość i sprzęt. Materiały które zwycięzca konkursu wrzuca do netu są na żenującym poziomie. Mam nadzieję, że przegrani zaskarżą ten wynik konkursu, bo to szczyt żenady
 To nie jest kasa dla kogoś tylko kasa za coś. Za pracę. Bardzo ciężka z resztą. Wymagająca drogiego sprzętu i umiejętności. Wymagająca bycia na kilkudziesięciu wydarzeniach w trakcie roku. Te 26 tys to śmieszne pieniądze.... Nikt nie dostaje kasy za darmo tylko ciężko na nią zapracuje. Mieli wybrać droższa ofertę?
Skoro to mało za taką pracę to i jakość będzie mierna.
 Skąd takie osady? :D czyli lepiej było wybrać ta za 54 tys? A jakoś osadza sie po wykonaniu pracy a nie teraz. 
2
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Juz widze poziom tych filmow haha za 26kzl na rok to sobie mozna zrobic wesele jedno na miesiac a nie sensowna kronike przez caly rok
-2
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Smutne to trochę 
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
faktem jest że Daniel Krawczyk to kolega Pawła Maja. Widać to chociażby na zdjęciu na Facebooku prezydenta, jak obaj panowie cieszą się ze zwycięstwa w wyborach. Oburzające jest to że pan prezydent wysłał zapytanie ofertowe do firmy kolegi, która powstała tuż przed konkursem. Wygląda to tak, jakby firma powstała właśnie w związku z tym konkursem. W normalnych konkursach firma, która powstała kilka dni wcześniej nie mogłaby nawet stanąć do rywalizacji, bo taki podmiot jest totalnie niewiarygodny. Zazwyczaj firma startująca w przetargach miejskich musi istnieć przynajmniej rok. Musi też mieć portfolio, żeby pokazać swoje dotychczasowe produkcje. Pan Krawczyk nie jest ani fotografem ani operatorem, ani montażystą. Ale na filmach o puławskich cyganach trzyma mikrofon i coś tam sepleni zadając pytania. I to najwyraźniej panu prezydentowi wystarczyło, żeby dać koledze kontrakt. Bardzo to smutne i przykre. Bardzo mnie pan Maj zawiódł. Naprawdę. Żeby robić kroniki filmowe miejskie trzeba być fachowcem. W takim przypadku nie powinna wyłącznie decydować cena ale fachowość i sprzęt. Materiały które zwycięzca konkursu wrzuca do netu są na żenującym poziomie. Mam nadzieję, że przegrani zaskarżą ten wynik konkursu, bo to szczyt żenady
 Z tego co mi wiadomo to Pan Krawczyk jest fotografem operatorem i montarzysta. I taka wykonuje pracę zawodową. Ewidentnie widać oburzona konkurencję która po zmienię prezydenta wypadła z obiegu :) I skąd autor postu wie jakim sprzętem dysponuje dana osoba...? Nie wiem o co bić pianę. Pieniędzy śmieszne. Serio ktoś zakładałby firmę płacił zusy i podatki żeby zarobić 26 tys brutto z UM hahahaha przecież miesięcznie po odliczeniu kosztów to grosze. Ja za te pieniądze bym nawet z domu nie wyszedł. Widać jak bardzo ludzie nie mają pojęcia o czym piszą... 
4
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wykonawca został wyłoniony zgodnie z obowiązującym prawem. W czym problem? Wystawił kolegę w wyborach żeby zgarnąć 26 tys?  Tajemnica kandydowania p. Maja rozwiklana!? Brawo za przenikliwość!
3
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
maj skończył się w styczniu
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
to było oczywiste, kto zostanie wybrany[/quote]
Hahaha, zaczyna się spłacanie zasług z kampanii wyborczej? Opłacało się banować na grupie Puławy.
[quote]Kasa dla kolegi, który pomagał w kampanii panu Majowi. To te nowe standardy?
Takie  pomówienia, rzygowiny  i pomyje powinny być bezwzględnie tępione. Powinny znaleźć finał w sądzie!
 no to do roboty! :-DDD
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To nie jest kasa dla kogoś tylko kasa za coś. Za pracę. Bardzo ciężka z resztą. Wymagająca drogiego sprzętu i umiejętności. Wymagająca bycia na kilkudziesięciu wydarzeniach w trakcie roku. Te 26 tys to śmieszne pieniądze.... Nikt nie dostaje kasy za darmo tylko ciężko na nią zapracuje. Mieli wybrać droższa ofertę?
Skoro to mało za taką pracę to i jakość będzie mierna.
Skąd takie osady? :D czyli lepiej było wybrać ta za 54 tys? A jakoś osadza sie po wykonaniu pracy a nie teraz.
 A może mogło by za 40, ale za to z gwaranjcą profesjonalenj pracy. Pan Krawwczyk nie daje nawet minimalnych gwarancji, ale cóż do pisowskiej bylajakosci się już przyzwyczailiśmy teraz będzie nędza majowopisowska.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wykonawca został wyłoniony zgodnie z obowiązującym prawem. W czym problem? Wystawił kolegę w wyborach żeby zgarnąć 26 tys?  Tajemnica kandydowania p. Maja rozwiklana!? Brawo za przenikliwość!
 Będą kolejni nagrodzeni. Paniętaj że Maj i jego komitet groszem nie śmierdział, jechał jedynie na narodowościowych klimatach i hejcie na wszystkich opoonentów, a jednym z czołowych hejterów był Daniel Krawczyk. Dla środowiska majowego to suma nieosiągalna poza układem samorządowym.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
faktem jest że Daniel Krawczyk to kolega Pawła Maja. Widać to chociażby na zdjęciu na Facebooku prezydenta, jak obaj panowie cieszą się ze zwycięstwa w wyborach. Oburzające jest to że pan prezydent wysłał zapytanie ofertowe do firmy kolegi, która powstała tuż przed konkursem. Wygląda to tak, jakby firma powstała właśnie w związku z tym konkursem. W normalnych konkursach firma, która powstała kilka dni wcześniej nie mogłaby nawet stanąć do rywalizacji, bo taki podmiot jest totalnie niewiarygodny. Zazwyczaj firma startująca w przetargach miejskich musi istnieć przynajmniej rok. Musi też mieć portfolio, żeby pokazać swoje dotychczasowe produkcje. Pan Krawczyk nie jest ani fotografem ani operatorem, ani montażystą. Ale na filmach o puławskich cyganach trzyma mikrofon i coś tam sepleni zadając pytania. I to najwyraźniej panu prezydentowi wystarczyło, żeby dać koledze kontrakt. Bardzo to smutne i przykre. Bardzo mnie pan Maj zawiódł. Naprawdę. Żeby robić kroniki filmowe miejskie trzeba być fachowcem. W takim przypadku nie powinna wyłącznie decydować cena ale fachowość i sprzęt. Materiały które zwycięzca konkursu wrzuca do netu są na żenującym poziomie. Mam nadzieję, że przegrani zaskarżą ten wynik konkursu, bo to szczyt żenady
Z tego co mi wiadomo to Pan Krawczyk jest fotografem operatorem i montarzysta. I taka wykonuje pracę zawodową. Ewidentnie widać oburzona konkurencję która po zmienię prezydenta wypadła z obiegu :) I skąd autor postu wie jakim sprzętem dysponuje dana osoba...? Nie wiem o co bić pianę. Pieniędzy śmieszne. Serio ktoś zakładałby firmę płacił zusy i podatki żeby zarobić 26 tys brutto z UM hahahaha przecież miesięcznie po odliczeniu kosztów to grosze. Ja za te pieniądze bym nawet z domu nie wyszedł. Widać jak bardzo ludzie nie mają pojęcia o czym piszą...
 to, że ktoś cpyka zdjecia nie oznacza, że jest fotografem. dziś każdy robi zdjecia i filmy ale mało kto robi to profesjonalne i z polotem. Materiały pana Daniela są w necie i są śmieszne pod względem jakości. A na czym pracuje to widzę. Akurat ten przetarg to dla niego majatek, bo w tej śmiesznej internetowej tv w której robi to zarabia sie tyle co kot napłakał. 
-2
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
faktem jest że Daniel Krawczyk to kolega Pawła Maja. Widać to chociażby na zdjęciu na Facebooku prezydenta, jak obaj panowie cieszą się ze zwycięstwa w wyborach. Oburzające jest to że pan prezydent wysłał zapytanie ofertowe do firmy kolegi, która powstała tuż przed konkursem. Wygląda to tak, jakby firma powstała właśnie w związku z tym konkursem. W normalnych konkursach firma, która powstała kilka dni wcześniej nie mogłaby nawet stanąć do rywalizacji, bo taki podmiot jest totalnie niewiarygodny. Zazwyczaj firma startująca w przetargach miejskich musi istnieć przynajmniej rok. Musi też mieć portfolio, żeby pokazać swoje dotychczasowe produkcje. Pan Krawczyk nie jest ani fotografem ani operatorem, ani montażystą. Ale na filmach o puławskich cyganach trzyma mikrofon i coś tam sepleni zadając pytania. I to najwyraźniej panu prezydentowi wystarczyło, żeby dać koledze kontrakt. Bardzo to smutne i przykre. Bardzo mnie pan Maj zawiódł. Naprawdę. Żeby robić kroniki filmowe miejskie trzeba być fachowcem. W takim przypadku nie powinna wyłącznie decydować cena ale fachowość i sprzęt. Materiały które zwycięzca konkursu wrzuca do netu są na żenującym poziomie. Mam nadzieję, że przegrani zaskarżą ten wynik konkursu, bo to szczyt żenady
Z tego co mi wiadomo to Pan Krawczyk jest fotografem operatorem i montarzysta. I taka wykonuje pracę zawodową. Ewidentnie widać oburzona konkurencję która po zmienię prezydenta wypadła z obiegu :) I skąd autor postu wie jakim sprzętem dysponuje dana osoba...? Nie wiem o co bić pianę. Pieniędzy śmieszne. Serio ktoś zakładałby firmę płacił zusy i podatki żeby zarobić 26 tys brutto z UM hahahaha przecież miesięcznie po odliczeniu kosztów to grosze. Ja za te pieniądze bym nawet z domu nie wyszedł. Widać jak bardzo ludzie nie mają pojęcia o czym piszą...
to, że ktoś cpyka zdjecia nie oznacza, że jest fotografem. dziś każdy robi zdjecia i filmy ale mało kto robi to profesjonalne i z polotem. Materiały pana Daniela są w necie i są śmieszne pod względem jakości. A na czym pracuje to widzę. Akurat ten przetarg to dla niego majatek, bo w tej śmiesznej internetowej tv w której robi to zarabia sie tyle co kot napłakał.
 Pan(i) to chyba z lepszej kasty, sądząc po szacunku do p. Krawczyka, jego pracy i wyangrodzenia.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
faktem jest że Daniel Krawczyk to kolega Pawła Maja. Widać to chociażby na zdjęciu na Facebooku prezydenta, jak obaj panowie cieszą się ze zwycięstwa w wyborach. Oburzające jest to że pan prezydent wysłał zapytanie ofertowe do firmy kolegi, która powstała tuż przed konkursem. Wygląda to tak, jakby firma powstała właśnie w związku z tym konkursem. W normalnych konkursach firma, która powstała kilka dni wcześniej nie mogłaby nawet stanąć do rywalizacji, bo taki podmiot jest totalnie niewiarygodny. Zazwyczaj firma startująca w przetargach miejskich musi istnieć przynajmniej rok. Musi też mieć portfolio, żeby pokazać swoje dotychczasowe produkcje. Pan Krawczyk nie jest ani fotografem ani operatorem, ani montażystą. Ale na filmach o puławskich cyganach trzyma mikrofon i coś tam sepleni zadając pytania. I to najwyraźniej panu prezydentowi wystarczyło, żeby dać koledze kontrakt. Bardzo to smutne i przykre. Bardzo mnie pan Maj zawiódł. Naprawdę. Żeby robić kroniki filmowe miejskie trzeba być fachowcem. W takim przypadku nie powinna wyłącznie decydować cena ale fachowość i sprzęt. Materiały które zwycięzca konkursu wrzuca do netu są na żenującym poziomie. Mam nadzieję, że przegrani zaskarżą ten wynik konkursu, bo to szczyt żenady
Z tego co mi wiadomo to Pan Krawczyk jest fotografem operatorem i montarzysta. I taka wykonuje pracę zawodową. Ewidentnie widać oburzona konkurencję która po zmienię prezydenta wypadła z obiegu :) I skąd autor postu wie jakim sprzętem dysponuje dana osoba...? Nie wiem o co bić pianę. Pieniędzy śmieszne. Serio ktoś zakładałby firmę płacił zusy i podatki żeby zarobić 26 tys brutto z UM hahahaha przecież miesięcznie po odliczeniu kosztów to grosze. Ja za te pieniądze bym nawet z domu nie wyszedł. Widać jak bardzo ludzie nie mają pojęcia o czym piszą...
to, że ktoś cpyka zdjecia nie oznacza, że jest fotografem. dziś każdy robi zdjecia i filmy ale mało kto robi to profesjonalne i z polotem. Materiały pana Daniela są w necie i są śmieszne pod względem jakości. A na czym pracuje to widzę. Akurat ten przetarg to dla niego majatek, bo w tej śmiesznej internetowej tv w której robi to zarabia sie tyle co kot napłakał.
 Specjalista się znalazł... zacznij od cpykania palcami i może do czegoś dojdziesz zawistny człowieczku!
2
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
faktem jest że Daniel Krawczyk to kolega Pawła Maja. Widać to chociażby na zdjęciu na Facebooku prezydenta, jak obaj panowie cieszą się ze zwycięstwa w wyborach. Oburzające jest to że pan prezydent wysłał zapytanie ofertowe do firmy kolegi, która powstała tuż przed konkursem. Wygląda to tak, jakby firma powstała właśnie w związku z tym konkursem. W normalnych konkursach firma, która powstała kilka dni wcześniej nie mogłaby nawet stanąć do rywalizacji, bo taki podmiot jest totalnie niewiarygodny. Zazwyczaj firma startująca w przetargach miejskich musi istnieć przynajmniej rok. Musi też mieć portfolio, żeby pokazać swoje dotychczasowe produkcje. Pan Krawczyk nie jest ani fotografem ani operatorem, ani montażystą. Ale na filmach o puławskich cyganach trzyma mikrofon i coś tam sepleni zadając pytania. I to najwyraźniej panu prezydentowi wystarczyło, żeby dać koledze kontrakt. Bardzo to smutne i przykre. Bardzo mnie pan Maj zawiódł. Naprawdę. Żeby robić kroniki filmowe miejskie trzeba być fachowcem. W takim przypadku nie powinna wyłącznie decydować cena ale fachowość i sprzęt. Materiały które zwycięzca konkursu wrzuca do netu są na żenującym poziomie. Mam nadzieję, że przegrani zaskarżą ten wynik konkursu, bo to szczyt żenady
Z tego co mi wiadomo to Pan Krawczyk jest fotografem operatorem i montarzysta. I taka wykonuje pracę zawodową. Ewidentnie widać oburzona konkurencję która po zmienię prezydenta wypadła z obiegu :) I skąd autor postu wie jakim sprzętem dysponuje dana osoba...? Nie wiem o co bić pianę. Pieniędzy śmieszne. Serio ktoś zakładałby firmę płacił zusy i podatki żeby zarobić 26 tys brutto z UM hahahaha przecież miesięcznie po odliczeniu kosztów to grosze. Ja za te pieniądze bym nawet z domu nie wyszedł. Widać jak bardzo ludzie nie mają pojęcia o czym piszą...
 Po pierwsze będą kolejne zlecenia od kolegi Maja więc zarobek będzie większy. Po drugie te próbki twórczości rzucane na FB  np. filmiki z wypadków nakręcone przez pana Krawczyka nie napawają optymizmem. Po trzecie pan Krawczyk ma z pewnością mnóstwo wielkich projektów zrealizowanych ale nie ujawni jakich, tak jak jego mocodawca Maj.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
faktem jest że Daniel Krawczyk to kolega Pawła Maja. Widać to chociażby na zdjęciu na Facebooku prezydenta, jak obaj panowie cieszą się ze zwycięstwa w wyborach. Oburzające jest to że pan prezydent wysłał zapytanie ofertowe do firmy kolegi, która powstała tuż przed konkursem. Wygląda to tak, jakby firma powstała właśnie w związku z tym konkursem. W normalnych konkursach firma, która powstała kilka dni wcześniej nie mogłaby nawet stanąć do rywalizacji, bo taki podmiot jest totalnie niewiarygodny. Zazwyczaj firma startująca w przetargach miejskich musi istnieć przynajmniej rok. Musi też mieć portfolio, żeby pokazać swoje dotychczasowe produkcje. Pan Krawczyk nie jest ani fotografem ani operatorem, ani montażystą. Ale na filmach o puławskich cyganach trzyma mikrofon i coś tam sepleni zadając pytania. I to najwyraźniej panu prezydentowi wystarczyło, żeby dać koledze kontrakt. Bardzo to smutne i przykre. Bardzo mnie pan Maj zawiódł. Naprawdę. Żeby robić kroniki filmowe miejskie trzeba być fachowcem. W takim przypadku nie powinna wyłącznie decydować cena ale fachowość i sprzęt. Materiały które zwycięzca konkursu wrzuca do netu są na żenującym poziomie. Mam nadzieję, że przegrani zaskarżą ten wynik konkursu, bo to szczyt żenady
Z tego co mi wiadomo to Pan Krawczyk jest fotografem operatorem i montarzysta. I taka wykonuje pracę zawodową. Ewidentnie widać oburzona konkurencję która po zmienię prezydenta wypadła z obiegu :) I skąd autor postu wie jakim sprzętem dysponuje dana osoba...? Nie wiem o co bić pianę. Pieniędzy śmieszne. Serio ktoś zakładałby firmę płacił zusy i podatki żeby zarobić 26 tys brutto z UM hahahaha przecież miesięcznie po odliczeniu kosztów to grosze. Ja za te pieniądze bym nawet z domu nie wyszedł. Widać jak bardzo ludzie nie mają pojęcia o czym piszą...
Po pierwsze będą kolejne zlecenia od kolegi Maja więc zarobek będzie większy. Po drugie te próbki twórczości rzucane na FB  np. filmiki z wypadków nakręcone przez pana Krawczyka nie napawają optymizmem. Po trzecie pan Krawczyk ma z pewnością mnóstwo wielkich projektów zrealizowanych ale nie ujawni jakich, tak jak jego mocodawca Maj.
 Mogę mieć tyko nadzieję że Bóg istnieje i kiedyś osądzi bestie bezpodstawnie  szykanujące bliźnich. 
1
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Oczywiście jest to odrobinę podejżane. Nie da się ukryć że Daniel Krawczyk wspierał Pawła Maja. Bez względu na to czy zrobił to jako administrator jednej z poczytnych puławskich grup czy też jako wolny obywatel. Wspomina mi się tylko zdjęcie, które opublikowano po ogłoszeniu wyników i na którym był Daniel Krawczyk - wyglądało to na to jakby grupa przyjaciół siedziała w domu. Mam prawo tak to odbierać. A teraz kawaler wygrywa ofertę na taką a nie inną kwotę. Ok - ma prawo startować - ma prawo wygrać zwłaszcza jeżeli kryterium jest cena. Jakość jakaś jest, nie ma tragedii. Tylko ciekawe czy za 24k brutto będzie w stanie przez cały rok produkować materiały na takim poziomie co wyższa oferta StudioK, które jest obecnie chyba liderem jeżeli chodzi o jakość na puławskim rynku. Jedna kamera jaką mają kosztuje więcej niż wartość oferty "Faktorii" więc o czym mowa. Ale czas pokaże, dajmy szansę, potem wieszajmy psy. Poza tym każdy obywatel ma prawo dostępu do informacji publicznej i jeżeli ktoś chce może uzyskać wszystkie informacjie na temat tego konkursu jeżeli potrafi jedynie sklecić kilka wyrazów w logiczną całość i powołać się na odpowiedni artykuł.
4
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
faktem jest że Daniel Krawczyk to kolega Pawła Maja. Widać to chociażby na zdjęciu na Facebooku prezydenta, jak obaj panowie cieszą się ze zwycięstwa w wyborach. Oburzające jest to że pan prezydent wysłał zapytanie ofertowe do firmy kolegi, która powstała tuż przed konkursem. Wygląda to tak, jakby firma powstała właśnie w związku z tym konkursem. W normalnych konkursach firma, która powstała kilka dni wcześniej nie mogłaby nawet stanąć do rywalizacji, bo taki podmiot jest totalnie niewiarygodny. Zazwyczaj firma startująca w przetargach miejskich musi istnieć przynajmniej rok. Musi też mieć portfolio, żeby pokazać swoje dotychczasowe produkcje. Pan Krawczyk nie jest ani fotografem ani operatorem, ani montażystą. Ale na filmach o puławskich cyganach trzyma mikrofon i coś tam sepleni zadając pytania. I to najwyraźniej panu prezydentowi wystarczyło, żeby dać koledze kontrakt. Bardzo to smutne i przykre. Bardzo mnie pan Maj zawiódł. Naprawdę. Żeby robić kroniki filmowe miejskie trzeba być fachowcem. W takim przypadku nie powinna wyłącznie decydować cena ale fachowość i sprzęt. Materiały które zwycięzca konkursu wrzuca do netu są na żenującym poziomie. Mam nadzieję, że przegrani zaskarżą ten wynik konkursu, bo to szczyt żenady
Z tego co mi wiadomo to Pan Krawczyk jest fotografem operatorem i montarzysta. I taka wykonuje pracę zawodową. Ewidentnie widać oburzona konkurencję która po zmienię prezydenta wypadła z obiegu :) I skąd autor postu wie jakim sprzętem dysponuje dana osoba...? Nie wiem o co bić pianę. Pieniędzy śmieszne. Serio ktoś zakładałby firmę płacił zusy i podatki żeby zarobić 26 tys brutto z UM hahahaha przecież miesięcznie po odliczeniu kosztów to grosze. Ja za te pieniądze bym nawet z domu nie wyszedł. Widać jak bardzo ludzie nie mają pojęcia o czym piszą...
Po pierwsze będą kolejne zlecenia od kolegi Maja więc zarobek będzie większy. Po drugie te próbki twórczości rzucane na FB  np. filmiki z wypadków nakręcone przez pana Krawczyka nie napawają optymizmem. Po trzecie pan Krawczyk ma z pewnością mnóstwo wielkich projektów zrealizowanych ale nie ujawni jakich, tak jak jego mocodawca Maj.
Mogę mieć tyko nadzieję że Bóg istnieje i kiedyś osądzi bestie bezpodstawnie  szykanujące bliźnich.
 Jeden straszy sądem, drugi bogiem, a tu tylko potrzebne jest myślenie, a może aż.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
26 tysięcy to mało. Nie wiem co dokładnie wchodzi w tą usługę, ale spokojnie ta kwota mogła by być 2 razy wyzsza. Tym bardziej, że mowa też o zdjęciach. Pytanie czy wybór tak taniej firmy nie odbije się na jakości i promocji miasta.
0
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Studio K to dla mnie ani brat ani swat, ale materiały ich robią dobre wrażenie: drony, kamery 4K, lektorzy często z doświadczeniem ogólnopolskim, czy za 29 tys będzie można uzyskać zbliżony efekt?
3
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Studio K to dla mnie ani brat ani swat, ale materiały ich robią dobre wrażenie: drony, kamery 4K, lektorzy często z doświadczeniem ogólnopolskim, czy za 29 tys będzie można uzyskać zbliżony efekt?
 Z tego co wiem to właśnie Studio K zaproponowalo kwotę 29 tyś więc chyba można uzyskać " zbliżony " efekt.
8
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Krawczyk w Maju ?? już się zaczeło kumoterstwo. SZYBKO
2
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.