Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Nie zapłacili mu, więc zabrał koparkę wartą 70 tys. zł

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 21 września 2018 r. o 12:40 Powrót do artykułu
Co ma zrobić pracownik, któremu taki pracodawca- złodziej nie wypłaca wynagrodzenia??. Ktoś powie należy zgłosić do Inspekcji Pracy. Tak jestem za tym, ale samym zgłoszeniem nie zapłaci rachunków, nie nakarmi dzieci. Postępowanie drogą służbową tyrwa latami. Byłem w takiej sytuacji. Trzy miesiące zalegał z wypłatą wynagrodzenia i cztery miesiące ekwiwalentu za delegację. Sprawa zakończyła się po dwóch latach sądzenia i jeszcze kilkanaście miesięcy postępowania komorniczego. Też miałem zamiar zaszantażować go ukryciem samochodu. Summa sumarum to ja zostałem ukarany. Brak pieniędzy w domowym budżecie to jest kara dotkliwa dla całej rodziny. Bogatemy pracodawcy nic złego się nie stało. Więc w pełni rozumiem tego pana. On nie ukradł koparki. Chciał wymusić wypłatę wynagrodzenia, które mu się należało, a ten s.....n bezprawnie zawłaszczył. Więc kto w tym wypadku zawinił???.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie dostawałeś pieniędzy za 3 miesiące pracy i 4 miesiące delegacji i jeszcze pracowałeś mnie w takiej firmie nie było by już po miesiącu i wtedy bym szedł do sądu a pracował już gdzie indziej.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gdyby wtedy tak łatwo było o pracę??.Oczywiście to zakończyło się mimo złożenia wypowiedzenia natychmiastowego przeze mnie to jednak zostałem "wyrzucony" z pracy z czerwonym paskiem. W tej kwestii też były sprawy sądowe. Ciekawe to były przeżycia, oj ciekawe -" zabrały" pewnie ze dwa lata życia.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A ten który przywłaszczył cudze pieniądze jaką karę poniósł?.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A za nie wypłacenie jego własnych zarobionych pieniędzy to nikt nie siedzi.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ISTOTNE JEST IŻ POSZKODOWANY PRACOWNIK PISEMNIE WEZWAŁ PRACODAWCĘ O NALEŻNOŚĆ, SYNERGICZNIE POWINIEN JAKO PIERWSZY ZAWIADOMIĆ BEZZWŁOCZNIE WŁAŚCIWYM SŁUŻBOM /PIP,UKS,PR,ZUS SWOJĄ SZKODĘ... JEŚLI ZROBI TO PRACODAWCA,TO RACZEJ SKUTECZNIE, POGRĄŻY WCZEŚNIEJ OKRADZIONEGO PRACOWNIKA, KTÓRY CHCIAŁ DOKONAĆ ZABEZPIECZENIA SWEJ NALEŻNOŚCI. ZDARZYŁY SIĘ JUŻ ORZECZENIA SĄDÓW,Z KARĄ BEZWZGLĘDNEGO POBYTU W ZAKŁADZIE KARNYM ZA NIE WYPŁACANIE WYNAGRODZENIA,ALE CZĘSTO POKRZYWDZENI PRACOWNICY NIE WIEDZĄ JAK PRZEPROWADZIĆ TE PROCEDURY.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Prawo w Polsce jest chore!!! Jeśli jakaś osoba ukradnie mi towar to mogę zgłosić to na policje i przynajmniej jest na to paragraf. Ale jeśli ta sama osoba ukradnie mi towar jako przedsiębiorca ( zwyczajnie nie zapłaci faktury) to nie podlega to pod działania policji. To jest zupełnie inna absurdalnie długa i nieskuteczna droga egzekwowania. Taka osoba jest w zasadzie bezkarna.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Przerwa techniczna ... ...