Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Aczkolwiek wina jest ewidentna, to jednak nie dopatruję się tutaj brawury lub wyraźnego lekceważenia przepisów (choć to co zrobił to jedno z największych wykroczeń). Nazwałbym to lekkomyślnością, lub bezmyślnością. Pieszego oczywiście szkoda, ale kierowcy to na dobre wyjdzie. Teraz będzie się przed przed przejściami dla pieszych grzecznie zatrzymywał. I żeby się nie spieszyć będzie 10 minut wcześniej z domu wychodził. O jednego nerwowego kierowcę mniej będzie, czyli bezpieczniej.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tam jest oznakowane przejście dla pieszych. Zobaczcie sobie na Google Street View, jeśli nie wierzycie zdjęciu z artykułu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ten BURAK ,który włącza się do ruchu (widząc pieszego po prawej) ,ale olewając nadjeżdżających z lewej strony .Wjeżdża i zaraz zatrzymuje się paląc głupa i puszcza gościa ,który nie miał ochoty przechodzić (pewnie przepuściłby jeszcze ta dwa wozy z lewej) Mógł po prostu wkurw...ć gościa któremu zajechał drogę .Musimy wziąć pod uwagę to ,że kierowca jadący z lewej strony nie widział pieszego ,którego zasłaniał ten BURAK zanim się wgramolił z drogi podporządkowanej.BIORĄC SPRAWĘ PO LUDZKU EWIDENTNA WINA BURAKA KTÓRY WJECHAŁ I SIĘ ZATRZYMUJE. Gdyby krety n (BURAK) przepuściłby te dwa wozy na pewno nie doszłoby do tej sytuacji. MYŚLENIE NIE KOSZTUJE !!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
FATALNY TO JEST TEN ARTYKUŁ I JEGO AUTOR !!!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Co tu komentowac glup i juz nawet jak straci prawko i tak bedzie smigal znam takich co bez prawka jezdzą a nasza policja zatrzymuje tych co nie trzeba
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jak moze byc dwa przejścia obok siebie. Jedno widac wyraźnie że jest a tam nie ma żadnego przejścia. Goscio chciał sobie skrócić drogę. Wina i kierowcy, ktory wyjeżdża i tak samo tego gościa, który chcial przejść w miejscu niedozwolony.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
przeciez to wina pieszego
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Na filmie widać dwa przejścia jedno od drugiego 20m jedno ze śwatłami drugie bez i nasuwa się refleksja czy osoba za to odpowiedzialna znajdzie godnego siebie IDIOTĘ.wypadek wypadkiem należy współczuć
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
palancie zebra nie musi być,wystarczy znak pionowy
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
...fatalne to jest zachowanie inżyniera ruchu - jeśli w tym miejscu jest przejście!!! - natychmiastowe dyscyplinarne zwolnienie!!!!! Kolejny raz stworzona niebezpieczna sytuacja przez UPRZEJMEGO mordercę z pojazdu włączającego się do ruchu!!!! nie bez winy są też kierowca potrącający i pieszy / bardziej nawet winny niż ten gamoń co go potrącił/...policja jak to policja ...sprawę odfajkowała, a reporter dał popis niewiedzy i arogancji ....mocno kalecząc temat!!!!!!!!!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ja tam nie widzę żadnego przejścia
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Na miejscu "sprawcy" sprawdził bym prawidłowość umieszczenia znaków D-6 (nie dalej jak 2m od krawędzi jezdni)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A CZY TO BYŁO OZNAKOWANE PRZEJŚCIE? Nie widać znaku, ani pasów
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
najwiecej winy ponosi te ktory wyjechal z podporzadkowanej isie zatrzymal                                      nastepnie pieszy bomalo ze tu niema przejscia to w dodatku biegl      
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie widać żadnej zebry, to spadajcie na szczaw dziennikarze szukający afery z dziennika wschodniego.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 4 z 4

Dodaj odpowiedź:

Przerwa techniczna ... ...