Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

"Pszczółki" w kiepskim stylu przegrały na wyjeździe z Widzewem Łódź

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 23 marca 2019 r. o 20:18 Powrót do artykułu
Ponad 80 punktów straconych z Widzewem to stanowczo za dużo. Rozumiem, że Brianna nie grała, jestem też w stanie zrozumieć, że drużyna jest już myślami zapewne przy play-offach, ale Widzew to naprawdę przeciętna drużyna i mimo wszystko ten mecz powinien zostać wygrany. Niestety dwie ostatnie akcje w tym spotkaniu byłym obrazem słabości albo braku koncentracji Pszczółek w tym meczu - najpierw rzut spod samego kosza w wykonaniu Wilson (która do wielkoludów przecież nie należy) , a następnie niecelne podanie Butuliji do Greene pod kosz w ostatniej akcji meczu, gdy Pszczółki miały do dyspozycji nie 1 czy 2 sekundy, a 7 sekund. Od tak doświadczonej serbskiej zawodniczki można oczekiwać chłodnej głowy [ precyzji.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Aż 14 niecelnych rzutów wolnych w całym meczu i skuteczność 48% w tym elemencie jest aż nadto wymowne. Trudno jest wygrać mecz, jeśli nie potrafi się trafić z linii rzutów wolnych.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
W najbliższym sezonie WNBA Brianna Kiesel będzie występować w drużynie Connecticut Sun. Taką informację podało Radio Lublin.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Rozumiem, że mecz był o nic, więc trzeba oszczędzać siły i nie grać zbyt agresywnie w obronie- natomiast skuteczności w rzutach osobistych to jednak trzeba wymagać nawet w meczach o pietruszkę. Dodatkowo dochodzi niewykorzystanie problemów z faulami Łodzianek- wprawdzie Pawlak spadła, ale Ajemba grała bardzo długo z 4 faulami i chyba dopiero minutę przed końcem spadła, dodatkowo bodajże jeszcze 3 zawodniczki przeciwnika miały po 4 faule. Skoro nie można szafować siłami bo jest za mało zawodniczek to trzeba wygrać sposobem
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.