Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Mała Restauracja w Lublinie. \"Klapa w ładnym opakowaniu\"

Utworzony przez zbyszek, 23 lutego 2013 r. o 16:01 Powrót do artykułu
słaba ocena, bo kazali ci zaplacic za obiad? heh
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Litości, dwa błędy obok siebie! Nie żadne "ekspresso" tylko "espresso", nie "capuccino" tylko "cappuccino".
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie wstyd Ci stary capie ciągać ze sobą wiecznie nienajedzonego kaszalota? Widze że kaszalot gustuje w cenach nie w daniach. Im droższe tym lepiej. Grunt że za darmo.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ee tam, podzielam zdanie redaktora, oprawa i klimat zapowiadały dobrą kuchnie, która okazała się całkiem przecietna. wysokie ceny . raczej juz tam nie zawitam.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Niestety, kuchnia bardzo nierówna. Mam wrażenie, że jedzenie i jego jakość są tam najmniej ważne. Tylko na renomie i dawnej dobrej reputacji długo się nie "pociągnie". Z przykrością to piszę, ale ja już tam nie wrócę. Klimat to nie podstawa działania restauracji. Podstawa i istota to KUCHNIA. Jeśli to szwankuje, to reszta to "ściema", zasłona dymna i niestety, oszustwo. Klient powinien przede wszystkim płacić za dobre jedzenie, a nie za "klimat", bo za to płaci się górach...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bądźmy szczerzy - to nie "barszczyk z krokietem" tylko zwykła BERBELUCHA.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Po dwóch wizytach stwierdzamy, że obsługujący tam prezentują różny poziom. Raz mieliśmy przyjemność z Panem, który traktował nas jak trzeba, a nawet lepiej. Innym razem pewna Pani nie zwróciła uwagi nie tylko na nas, ale i na gości przy stoliku obok. Co do jedzenia - trafiliśmy dobrze. Lin, wątróbki oraz żeberka były palce lizać. Szkoda, że nie było pierogów z owocami (wtedy sezon dopiero się zaczynał). Podobno są robione tak samo jak nalewki, z owoców zbieranych przez zakonnice, z pewnego podlubelskiego klasztoru. Mają też pyszne nalewki. http://czysmakuje.blogspot.com/
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"ekspresso" ? od razu przypomina mi sie kawał ekspresso jest poprawne bo to kawa z ekspresu niestety ! poprawna nazwa to espresso i raczej "krytyk" powinien sie znac ;-)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
byłem tam, popieram to co napisał \sulisz.duże ceny słaba jakosć obsługi
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
byłem tam, popieram to co napisał \sulisz.duże ceny słaba jakosć obsługi
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
byłem tam, popieram to co napisał \sulisz.duże ceny słaba jakosć obsługi
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kelnerki w tej knajpce to porażka.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
to żydowskie korzenie - fuuuuuuuuuuuuu
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gość napisał:
Dajcie już spokój Waldemarowi. Doceniam to że zaprzestał tego swojego procederu pisania "recenzji", może jest to związane z okresem postu ? Tym bardziej to doceniam. Panie Waldku, lepiej niech tak zostanie...naprawdę. Więcej z tego było szkody dla ludzi niż pożytku. Oczywiście za chwilę mogą się odezwać "głosy' które są innego zdania, ale to margines. Ludzie wolą sami oceniac to co jedzą, a te złe punkty gastronowmiczne same "zdechną", takie są brutalne prawa rynku... Zatem moja serdeczna prośba/apel...proszę zaniechać tego procederu Waldemarze. Tak będzie lepiej dla wszystkich, a przede wszystkim dla pana panie Waldku.
Cóż, niestety ale muszę wycofać się z tego swojego postu, który napisałem w temacie o restauracji "Magia". Jak widać jest pan panie berbeluch niereformowalny. Taki typowy klasyczny cham, w pełnym słowa tego znaczeniu. Proszę się tylko nie obrażać zbytnio na to określenie, które tutaj przytoczyłem. To słowo/wyraz "cham", to tylko taki skrócony "portret psychologiczny" pana osoby. "Portret" takowy można wywnioskować czytając te pańskie "recenzje". Gdybym chciał być dosadniejszy w określeniu pana, to użyłbym jeszcze przymiotnika (takiego jakiego Karol Krawczyk użył wielokrotnie pisząc pewien list w serialu "Miodowe lata" ) , mianowicie >nieskrobany<. Taki właśnie z pana jest cham, cham nieskrobany ! Dalej brniesz człecze w to swoje bagienko i dokuczasz ludziom, to przykre, to bardzo przykre. Cóż mi pozostaje zatem w związku z powyższym...hmm. Nadal będę śledził pana poczynania i krytykował pana na forum. Życzę zatem panu zawsze smacznej "okrasy", pańskiej towarzyszce również życzę tego samego.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jarosław napisał:
Litości, dwa błędy obok siebie! Nie żadne "ekspresso" tylko "espresso", nie "capuccino" tylko "cappuccino". [/quote] [quote name='Aga' timestamp='1361651396' post='737848'] "ekspresso" ? od razu przypomina mi sie kawał ekspresso jest poprawne bo to kawa z ekspresu niestety ! poprawna nazwa to espresso i raczej "krytyk" powinien sie znac ;-)
Cóż, tak to właśnie jest, jak ktoś uważa się za fachowca (we własnym mniemaniu oczywiście). Wstyd panie Waldemarze Berbeluch, zwyczajny wstyd ! To kolejny blamaż w pana wykonaniu. Tak czytam kolejne pańskie "recenzje" i dochodzę do wniosku, że wszystkie one są wręcz prawie takie same. Czy ma pan jakiś szablon ?! ...do którego wpisuje pan tylko inne potrawy z innych restauracji, inne ceny i na koniec rozdaje pan gwiazdki wedle własnego uznania ? Strasznie ma pan mały zasób słownictwa, niech pan coś zmieni w tych swoich wypocinach, bo to staje się zwyczajnie nudne i mdłe. Rozumiem że panu to nie przeszkadza, no tak, przecież pan tego nie czyta, tylko pisze. Jeszcze raz smacznej "okrasy" życzę...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
zbyszek napisał:
słaba ocena, bo kazali ci zaplacic za obiad? heh
Zbyszku, dżentelmeni nie rozmawiają o pieniążkach. ...właśnie ! Dżentelmeni ! To dlaczego Waldek nie napisze gdzie płacił, a gdzie był tak zwany gratis ?! ...przecież W. to nie dżentelmen. Zresztą po "recenzjach" faktycznie można wiele wywnioskować, Zbyszku.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ten gościu z okrasą to "magiczny" właściciel? W Lublinie jest naprawdę niewiele porządnych restauracji i cenię sobie te recenzje... warto wcześniej przeczytać i sprawdzić samemu... co ciekawe praktycznie zawsze prawda jest nawet bardziej okrutna:(
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
smakija napisał:
ten gościu z okrasą to "magiczny" właściciel? W Lublinie jest naprawdę niewiele porządnych restauracji i cenię sobie te recenzje... warto wcześniej przeczytać i sprawdzić samemu... co ciekawe praktycznie zawsze prawda jest nawet bardziej okrutna:(
...jakiś taki nieszczery ten twój post, taki mało wiarygodny. Czyżbyś był przyjacielem Waldusia ? Kto w dzisiejszych czasach sugeruje się takimi "recenzjami" przed pójściem do jakiejś restauracji. ...ech ! ...daj spokój i przestań się ośmieszać "przyjacielu".
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wielokrotnie bywałam i bywam w tej Restauracji. Absolutnie nie zgadzam się z opinią Redaktora! Jeśli chodzi o jedzenie. Zawsze jest wyśmienite, pachnące i przedewszystkim przyżądzane ze świeżych produktów! Atmosfera przesympatyczna i bardzo klimatyczna. Nie rozumiem skąd ta opinia! A nie przekonasz się, dopóki tam sam nie zagościsz...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Cóż, kubki smakowe Waldka to tylko kubki smakowe Waldka. Nie jemu decydować co komu smakuje a co nie. Czy on naprawdę uważa, że obchodzi kogoś co jemu smakowało ? Jakim trzeba być zadufanynym w sobie berbeluchem, żeby mieć takie mniemanie o sobie. Waldku ! Jeszcze raz do ciebie apeluję ! Nie ośmieszaj się tymi recenzjami, to naprawdę niewielu obchodzi, jakie są twoje doznania smakowe i co smakowało twojej towarzyszce. To twoja prywatna sprawa. Rozumiem jednak że nie zaniechasz tego procederu, bo to co do ciebie piszę do ciebie nie przemawia. Lubisz się obżerać i krytykować innych na publicznym forum, to oczywiste. Twoja "działalność" jest już przykra, chociaż zapewne zdarzają się jeszcze jacyś naiwni restauratorzy którzy "inwestują" w ciebie i w twój układ trawienny. To lubisz najbardziej, prawda ? Smacznej "okrasy" ci życzę.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.