Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Literacko-muzyczny obraz choroby

Utworzony przez emil, 6 lutego 2009 r. o 13:06
Ojej Panie Szymczyku co za poetycki i przejmujący tekst. Chyba nigdy wcześniej Pan nie użył tak często słowa "niepokój" w swoich artykułach. Czy pisząc tekst, był Pan w wielkiej depresji, skoro tak odebrał Pan pesymistycznie każde słowo piosenek? W sumie chwali się to, że dziennikarz przykłada się do swojej pracy, wsłuchuje się skrupulatnie w każde słowo utworów zespołu, o którym zamierza pisać. Brawo! Szkoda tylko, że Pan przedstawia w krzywym zwierciadle młody, dobrze grający zespół. Może zamiast skupić się na tekście, przydałoby się bardziej wsłuchać w muzykę, która jest nietuzinkowa i wyszukana. Szczególnie w porównaniu do "topowych" zespołów "alternatywy" polskiej takich, jak Muchy czy Renton. Jak dla mnie ten artykuł jest mocno przesadzony i najwyraźniej skierowany na propogandowy przekaz - Organizm jest marnym zespołem o dołujących tekstach. Kiepska reklama. A Pan przecież słuchał w młodości Joy Division, czyż nie? Z pewnością nutka wzniosłego niepokoju się i w Panu budziła. Nie poleca Pan młodym podobnego doznania.....?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Emil, nie traktuj tego tak poważnie. Nie chcę powiedzieć, że ten tekst to żart. Ale na pewno rodzaj zabawy albo gry.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Na początku chciałem pochwalić "przejaw kreatywności dziennikarskiej" zamiast tradycyjnego kopiuj/wklej, ale dobór cytatów zadziwiająco podobny do innego artykułu http://wearefrompoland.blogspot.com/2008/0...cords-2008.html , więc pozostało juz tylko wrażenie "przejawu tendencyjności dziennikarskiej"...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zniknął mój komentarz ze strony...czyżby cenzura tak silnie działała w dzienniku wschodnim? Publikujecie tylko pochlebne komentarze, a dziennikarzom pozwalacie pisać w swoich artykułach co tylko się im podoba, nawet jeśli nie pokrywa się to z prawdą?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
no, tak. nowoczesne dziennikarstwo. po co słuchać muzyki pisząc o niej. wystarczy sprawdzić co juz inni napisali w sieci, dorzucić kilka zdań wypełniaczy i gotowe.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Przepraszam za pomyłkę, komentarz został i nawet wzbudził zainteresowanie. Dziękuję również bardzo za link na recenzję płyty Organizmu. Widać zatem, że redaktor jednak zastosował opcję niemal jak kopiuj/wklej. To już lepiej było się skopiować część tekstu o dynamice i ciekawych dźwiękach zespołu zamiast go przedstawiać jako demony depresji Panie Szymczyku - zabawa kosztem innych? Nieładnie..
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Widzę, że zapowiedź koncertu mało znanej grupy, którą chciałem przybliżyć cytując słowa jej piosenek, wywołała szalone emocje, uruchomiła detektywistyczne zapędy i obudziła demony. Prawda jest taka, że jeśli dziennikarze eksponują jakieś teksty piosenek, to pewnie są one najbardziej udane i charakterystyczne dla twórczości artysty. A generalne, chłopaki, więcej luzu. Nie chciałbym się czuć jak w domu wariatów.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"w rozmowie (...) - zgrywaj łaskawego Pana, zasugeruj, że rozmówca powinien być Ci wdzięczny za samo zabranie głosu w dyskusji, - możesz uderzyc w ton dramatyczny - "jestem atakowany, podpalają już stos..." - brzmi nieco archaichnie, ale bywa skuteczne, - gdy nie zadziała, kokietuj rozmówcę, obróć swoje wcześniejsze zarzuty w pochwały, będzie zdezorientowany, - ostatecznie udawaj luzaka - zasugeruj, że rozmówca jest sztywny, a gdy tracisz grunt pod nogami w dyskusji po prostu zwal wszystko na brak poczucia humoru adwersarza (...)" Źródło "Poradnik filistra" (1911) rozdz. Zabieramy głos str. 16-17
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.