Od wielu lat wiadomo że ruch antyfaszystowski a potem konsekwentni pacyfistyczno-rozbrojeniowy był w większości z agenturą wpływu finansowaną przez Sowietów i był ich narzędziem do rozkładu Zachodu przed ostatecznym konfliktem po którym miła zapanować Światowa Republika Rad. Wielu twórców czy wpływowych było zwykłymi agentami albo byli płaconymi prze Sowietów ot na przykład Walter Dunanty, Beatrice i Sidney Webb, George Bernard Shaw czy nasz nasz wyrodny rodak Bolesław Gebert. Zresztą tak tradycja u nich od czasów cary Katarzyny i Woltera, czy później jak Ochrana kupowała lub finansowo kontrolowała francuskie gazety aby dobrze pisać o Imperium Romanowów.
3
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz