Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Czy osoby, które zachorowały były szczepione? Jeżeli tak to co się stało z ich odpornością na chorobę?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jakie grzywny ? Przecież nieszczepienie dzieci to jest wręcz usiłowanie zabójstwa (narażenie drugiej osoby na śmierć). Ja rozumiem, że to są debile, którzy naprawdę wierzą, że szczepionki szkodzą - ale to nie powinno zmieniać kwalifikacji czynu (jak wariat zabije to nadal jest morderstwo). Poza tym wysyp tego idiotyzmu to efekt jakiejś debilnej mody i powielania mądrości rodem z najglupszej części internetu (bo przecież nie badań naukowych publikowanych w pismach medycznych) a rząd się z tym patyczkuje jak matka z łobuzem. Niedługo będą wysyłać dzielnicowego żeby tłumaczył debilom, że nie można przechodzić na czerwonym świetle (no bo to ogranicza i prawo wyboru i pewnie promieniowanie UV (w końcu światło czerwone) powoduje autyzm i nietrzymanie zwieraczy)..
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czy osoby, które zachorowały były szczepione? Jeżeli tak to co się stało z ich odpornością na chorobę?
  Człowieku, moja córka która ma mniej jak rok nie była jeszcze szczepiona na odrę bo to szczepienie jest gdy dziecko skończy rok. I przez takich ludzi którzy nie szczepią dzieci moje dziecko i wszystkie poniżej 12 miesiąca życia są narażone na zachorowanie na tę chorobę. Osoby które nie szczepią dzieci na odrę pownny z własnej kieszeni pokrywać koszty leczenia jeśli ich dziecko zachoruje na tę chorobę, poza tym powinien być zakaz przyjęć takich dzieci do przedszkola i szkoły. Może wtedy do tych hipokrytów coś by w końcu dotarło.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Osobom, które są za szczepieniami nie radziłbym wchodzić w dyskusję z tymi, którzy za szczepieniami nie są z jednego prostego powodu: braku wiedzy. Ci pierwsi jak mantrę powtarzają kilka wyświechtanych zdań, których zapewne nie byliby w stanie przełożyć na polski, natomiast 'antyszczepionkowcy' w temacie najzwyczajniej siedzą, więc coś powiedzieć potrafią.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tak złego stanu zdrowia dzieci jeszcze nigdy nie było .Jeżeli nie dostrzegacie tego w swoim najbliższym środowisku wejdźcie na te grupy zrzutkowe i zobaczcie co się tam dzieje. W szpitalach to samo. Problemy u tych dzieci od pierwszych miesięcy są wręcz takie same. Czy Wy rodzice tego nie widzicie? Czy widzieć nie chcecie? Szczepienia uszkadzają zdrowe dzieci Bo o to chodzi.Potem będziecie płakać.Zostaniecie z tym sami. Da już badania przeprowadzone między dziećmi szczepionymi i nie szczepionymi Wyniki jasno mówią iż 2 grupa jest o wiele zdrowsza silniejsza odporniejsza.Zacznijcie łączyć fakty myśleć. A nie szczepić bo mnie szczepili.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czy osoby, które zachorowały były szczepione? Jeżeli tak to co się stało z ich odpornością na chorobę?
 Zapytaj dziecko w 5-6 klasy podstawówki wtedy to przerabiaja albo sam weź książkę do biologii bo żadna tajemna wiedza zamiast zadawać takie pytania - ale skoro już zadajesz to szczepionka chroni przeważnie 95 do 98 procent  zaszczepionej populacji przed dana choroba. Pozostała liczba w zależności od odporności może przechodzić chorobę bezobjawowo lub dużo łagodniej. Osoby nieszczepione w razie zachorowania przechodzą chorobę ze wszystkimi objawami i w 15 do 20 procent (w zależności od grupy ryzyka) są powikłania, z których część może zakończyć się zgonem. Inaczej przechodzimy np. zapelenie płuc po przebytej odrze (organizm jest wyniszczony po chorobie) i trudno mu "wygrać" a inaczej po przeziębienie się. Tak jak napisałem takie informacje są ogólnodostępne na poziomie 5 klasy szkoły podstawowej nie wiem zatem skąd ten wysyp idiotyzmu w postaci całego ruchu antyszczepionkowcow.. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tak złego stanu zdrowia dzieci jeszcze nigdy nie było .Jeżeli nie dostrzegacie tego w swoim najbliższym środowisku wejdźcie na te grupy zrzutkowe i zobaczcie co się tam dzieje. W szpitalach to samo. Problemy u tych dzieci od pierwszych miesięcy są wręcz takie same. Czy Wy rodzice tego nie widzicie? Czy widzieć nie chcecie? Szczepienia uszkadzają zdrowe dzieci Bo o to chodzi.Potem będziecie płakać.Zostaniecie z tym sami. Da już badania przeprowadzone między dziećmi szczepionymi i nie szczepionymi Wyniki jasno mówią iż 2 grupa jest o wiele zdrowsza silniejsza odporniejsza.Zacznijcie łączyć fakty myśleć. A nie szczepić bo mnie szczepili.
 Takie posty powinny byc karalne. Tok myślenia: (o ile to można nazwać myśleniem) "4 latek zmarł na Odrę bo nie był szczepiony ale kij tam z tam - zdaniem Pani z postu powyżej był "odporniejszy".. Ludzie myślcie zanim wypisujecie brednie..
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ten kto odmawia szczepienia dziecka jest klasycznym gamoniowatym pisowcem. N
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Klasyczne ogłupianie ludzi aby się szczepili i pozwolili wyrobić plan szczepień bo od tego są zależne premie i nagrody. Od wielu lat czeka 100 tys EURO na osobę która udowodni że istnieje wirus grypy i czyżby nikomu ta kasa nie była potrzebna Ale SANEPID w Polsce wie lepiej i każe się szczepić na coś co nie istnieje. Typowo polskie dla oglądaczy TVN. :):):)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A co się tu rozpisywać, wprowadzić przepis że w razie choroby niezaszczepionego dziecka koszty leczenia pokrywają opiekunowie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
No cóż, kolejna fala głupoty zalała świat. Dzięki szczepionkom, nie było polio, Odry , plonica i inne. Niektóre choroby nie są jakieś mega groźne ale powikłania po niej mogą być śmiertelne. Gamonie naczytają się gówna w necie i potem placz. Dziecko umarło. Szczerze mam to w ***. Wasze dzieci, wasze dzialania i wasz płacz. Tylko nie przekazujcie tych głupot innym rodzicom. Niech sami z lekarzem pediatrą podejmują decyzję.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Argument szczepionkowca: jesli twoje dziecko jest nieszczepione, a moje jest, to twoje niech się nie zbliża do mojego, bo to niebezpieczne i moje może się zarazić. Co za Banda niemyślących troglodytów
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Do wszystkich którzy są za obciążaniem rodziców za koszty leczenia w przypadku niezaszczepienia. Czy jesteście również za obciążeniem kosztami leczenia palaczy tytoniu, którzy narażają siebie lub innych, w tym dzieci, na obniżenie odporności i na powiązane z tym choroby? Czy jesteście również za obciążeniem spożywających alkohol i narażających siebie lub innych, w tym dzieci, na urazy, sprowadzenie niebezpieczeństwa zagrożenia życia oraz na powiązane z tym choroby-np. marskość wątroby? Czy jesteście również za obciążeniem kosztami leczenia tych, którzy biorą używki sprowadzając na siebie niebezpieczeństwo zagrożenia życia? Obecnie, w przypadku leczenia takich urazów i chorób, zrzuca się całe społeczeństwo w podatkach, w tym również ci palący i spożywający i uwaga, rodzice - którzy nie szczepią. Tylko czy to zawsze wystarcza na pełne pokrycie kosztów leczenia (np. nowotwór)? Karać tylko tamtych czy karać wszystkich? Może nie karać tylko udowodnić, a może wysłuchać i wypracować stanowisko? Generalnie, to będzie zawsze temat zastępczy jak aborcja. Nikt nie podejdzie do tego rzetelnie i nie wysłucha wszystkich stron. Dopóki słucha się tylko strony sanepidu i lekarzy - mają swoje racje i dowody dobroczynności szczepień, ale nie słucha rodziców, którzy walczą każdego dnia z systemem, w którym jest nakaz szczepienia, a brak wsparcia po NOP, to będzie mnóstwo niedomówień i wątpliwości. Internet? Jest wpsaniałym nośnikiem i portalem wymiany wiedzy ważnej i pustej, tego nie zmienimy. Można pisac praktycznie co się chce.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Antyszczepionkowcy - a kto to taki - kilka nawiedzonych osób ich wiedza opiera się na odosobnionych pojedyńczych przypadkach - Żona jest lekarzem i nasze dzieci są wyszczepione od wszystkiego, zarówno obowiązkowego jak i nie - majac wiedzę medyczną nie narażała by własnych dzieci na niebezpieczeństwo - a leczenie czarami zazwyczaj kończy się w ZMS i wielki lament i szukanie winnych bo lekarz to i tamto - jak rodzic wie lepiej niech sam to realizuje tylko szkoda tych maluchów cierpiących przez głupotę rodziców .............. szkoda czasu na tłumaczenie wywrotowcom czego kolwiek, do jeżeli mają problem zrozumieć ze każdy lek ma działanie uboczne dla jakiejś grupy pacjentów nawet tabletka na ból głowy, to jednak bezwzględnej większości pomaga. ....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie ma żadnej epidemii i zachorowań BARANY jest jedynie pula szczepionek którą ktoś wyprodukował i którą ktoś (szpitale) musi sprzedać więc jest straszenie epidemią i chorobami ....Głupi lud uwierzy we wszystko co media napiszę i ktoś z tytułem dr, prof powie. Jak ktoś chce niech szczepi ale od moich dzieci wara !
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pytanie do szczepionkowców: jeśli w całej Europie tylko Polska i bodajże Bułgaria maja przymus szczepień, to gdzie te epidemie I masowe wymieranie ludności w krajach, gdzie przymusu nie ma?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Taki Jaki gardze antyszczepionkowcami jesteście śmieciami społeczeństwa zamiast karawanu powinna po was przyjeżdżac smieciarka, jesteście bezmozgami i idiotami jeb**e zakaly i tyle pokaż mi te Twoje dowody na szkodliwość szczepień baranie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Taki Jaki  gardze antyszczepionkowcami jesteście śmieciami społeczeństwa zamiast karawanu powinna po was przyjeżdżac smieciarka, jesteście bezmozgami i idiotami jeb**e zakaly i tyle pokaż mi te Twoje dowody na szkodliwość szczepień baranie
 Zapraszam osobiście do powiedzenia mi tego w twarz
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Czy osoby, które zachorowały były szczepione? Jeżeli tak to co się stało z ich odpornością na chorobę?
 TAK, BYŁY SZCZEPIONE!!! ale o tym sza... wystarczy w tytule artykułu podać, że jest "epidemia" odry lub "odra szaleje" (7 osób...) i dopisać że rośnie też liczba odmawiających szczepienia... i mózg leminga już to połączy.... Szczepicie dzieci wasza sprawa! ... więc czego się obawiacie...?!? Jesteście bezpieczni... o co pretensje do nieszczepiących...? 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
koszt szczepionki, to pewnie kilkadziesiąt złotych, koszt leczenia szpitalnego odry idzie pewnie już w tysiące, więc proszę bardzo "nieszczepionkowcy", skoro tak, płaćcie za siebie, bo wychodzi na to, że jedni się frajerują ponosząc niewielkie ale ryzyko powikłań, a geniusze intelektu na tym korzytają
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.