Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

11 stycznia 2022 r.
7:53

12-letnia Kinga odebrała sobie życie. "Mówiła, że nie ufa już nikomu z dorosłych"

81 10 A A

O problemach Kingi wiedziała rodzina, szkoła, sąd i inne instytucje. Mimo to 12-latce nie udało się pomóc. Jej czwarta próba samobójcza okazała się skuteczna.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. Pod numerem 116 111 dostępny jest całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.


Kiedy w życiu Kingi wydarzyły się sytuacje, z którymi nie potrafiła sobie poradzić, szukała pomocy u cioci. Ufała jej, od kilku lat miały bardzo dobry kontakt. Dziewczynka spędzała u niej święta i wakacje.

- Z powodu pandemii, Kingi nie było u nas w 2020 roku. Pisała, że u niej wszystko w porządku, że w szkole w miarę dobrze. Kiedy w połowie czerwca, napisała do mnie na komunikatorze, że musi się ze mną porozmawiać, zadzwoniłam do niej. Powiedziała, że chce odpocząć od atmosfery w domu, w którym są awantury i kłótnie. Powiedziała, że nie ma na to siły i spytała, czy może do nas przyjechać – opowiada Małgorzata Warzecha. I dodaje: - Bardzo zaniepokoiło nas to, że ten kontakt był zainicjowany przez nią. Z rozmowy, jaką odbyłyśmy już pierwszego dnia wywnioskowałam, że Kinga była ofiarą molestowania seksualnego. Opowiedziała, że jakiś mieszkaniec tej miejscowości zaciągnął ją do lasku, zaczął rozpinać jej guziczki i rozbierać.

Szczegóły tej rozmowy były wstrząsające.

- Ona mi się tłumaczyła, że wtedy nie miała makijażu, ani krótkiej spódniczki. Próbowałam jej wytłumaczyć, że to nie miało żadnego znaczenia, co ona wtedy miała na sobie, bo on nie miał prawa się do niej zbliżyć i jej dotykać – opowiada Warzecha.
Wniosek do sądu

Następnego dnia pani Małgorzata złożyła na policji zawiadomienie, o możliwości popełnienia przestępstwa, a także wniosek do sądu o zabezpieczenie interesu dziecka. Chodziło o to, by na czas postępowania, dziewczynka została z nimi, ponieważ jak twierdziła, w swoim domu nie znalazła zrozumienia, kiedy odważyła się powiedzieć o molestowaniu.

„Kinga początkowo nie powiedziała matce o zaistniałej sytuacji, bo przewidywała, jak się potem okazało słusznie, że nikt w domu nie stanie po jej stronie. Poinformowała o tym wychowawczynię w szkole, a ta psychologa szkolnego i dyrektora, który nadał sprawie bieg”, pisała we wniosku do sądu ciocia Kingi.

„Kiedy matka dziewczynki dowiedziała się o sprawie, zgodnie z przewidywaniami dziewczynki, nie stanęła po jej stronie. Obydwoje z partnerem uważają, że Kinga kłamie i nie wiadomo z jakiego powodu chce wrobić niewinnego człowieka”, czytamy dalej we wniosku.

- Absolutnie nie było tam żadnej reakcji wspierającej dziecko. Były same negacje. Mówili jej, wprost, że kłamie – mówi Robert Warzecha, wujek Kingi.

Kim jest człowiek, którego 12-latka wskazała jako swojego oprawcę?

- Z tego, co opowiada ten mężczyzna przychodził do nich do domu – wskazuje wujek Kingi.

- Już po tym co się stało, ten mężczyzna był częstym gościem matki Kingi i jej partnera – mówi pani Małgorzata. I dodaje: - Kinga wspomniała, że ten mężczyzna groził jej. Według jej słów proponował jej także pieniądze za odwołanie zeznań.

Ojczym też molestował?

W kolejnych rozmowach, Kinga wyjawiała, że matka i jej partner wyzywają ją, używając najgorszych przekleństw i wulgaryzmów. Według relacji dziewczynki miała być ona także szarpana i popychana przez dorosłych.

- W czasie jednej z rozmów Kinga wyjawiła, że partner jej matki dotykał ją, pytał czy wie co to orgazm. Był wtedy pod wpływem alkoholu. Dotykając jej piersi i pośladków miał mówić, że „mężczyznom zależy na twoich cyckach i tyłku” – opowiada pani Małgorzata.

O tym, że dziewczynka mogła być molestowana, a w domu może dochodzić do przemocy pani Małgorzata poinformowała powiatowe centrum pomocy rodzinie, policję i sąd w Środzie Śląskiej, czyli w miejscowości, w której mieszka i gdzie wówczas przebywała Kinga.

Pani Małgorzata liczyła na szybką i zdecydowaną reakcję. Po kilku dniach sąd zdecydował, że jednak nie będzie zajmował się sprawą, bo dziecko na co dzień mieszka gdzie indziej. Odesłał wniosek do Dąbrowy Tarnowskiej, a Kinga musiała wrócić do domu.

- Byliśmy załamani tym, że po tym wszystkim musieliśmy odwieźć dziecko do domu. Jak to? Wysyłać dziecko pod dach człowieka, który jest domniemanym sprawcą? Nie wierzę, że 12-letnie dziecko potrafi całą sytuację wymyśleć i ją zmanipulować. Kinga zawsze była z nami szczera, nie było w niej fałszu więc nie było powodów, żeby jej nie wierzyć – podkreśla Robert Warzecha.

Pogorszenie

Mijały miesiące, a stan Kingi się pogarszał. Dwa miesiące po złożeniu wniosku, sąd w Dąbrowie Tarnowskiej podjął decyzję, że dziewczynka ma zostać w domu i tam czekać na rozpatrzenie drugiego wniosku o  ustanowienie pani Małgorzaty i jej męża rodziną zastępczą. W tym czasie 12-latka w SMS-ach do cioci wołała o pomoc.

„Mam dość tego i nie będę dalej się pierniczyć z tym wszystkim. Straciłam nadzieję, że będzie lepiej i to, że ktoś próbuje mnie przekonać, że będzie. I tak wiem, że nie będzie”, pisała do ciotki.

Dziewczynka zgłaszała myśli i zamiary samobójcze. Dyrektor szkoły trzy razy wzywał karetkę. Kinga trafiała do szpitala. Nie wiadomo, jaka była diagnoza i jak przebiegło leczenie dziewczynki, ale z pewnością nie odczuwała poprawy.

- Próbowałam namawiać ją, żeby brała leki, ale ona urywała te rozmowy. W pewnym momencie przestała szukać pomocy. Mówiła, że nie ufa już nikomu z dorosłych i przestała szukać pomocy, bo jej zdaniem nie miała się do kogo zwrócić i komu zaufać – opowiada pani Małgorzata.

Kinga odebrała sobie życie 29 grudnia.

- Mam nadzieję, że zaczniemy słuchać dzieci i dawać wiarę ich słowom. Może wydawało się wszystkim, że mamy dużo czasu, ale ona tego czasu już nie miała – kończy pani Małgorzata.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
___K___ / 11 stycznia 2022 r. o 10:00
+7
.... "ekspert rządu"  twierdził, że w styczniu trafi do szpitali 1 000 000 chorych na modną ostatnio chorobę. MILION! Stan na 7 stycznia, to 18 tys. Czy taki "ekspert" odpowiedzialny za nakręcanie spirali strachu, nie jest aby współodpowiedzialny za wzrastające stale wskaźniki prób samobójczych?
Jaki to ma związek z komentowanym artykułem? Jesteś idiotą, TECZOWY_ZSL.
Avatar
-Christopher. / 12 stycznia 2022 r. o 20:40
+4
Ci ludzie są ewidentnie złymi ludźmi. Matka tępa dzida.
Avatar
_XD_ / 11 stycznia 2022 r. o 09:10
+3
"Psychiatria dziecięca leży. Brak fachowców.  Dzieci w szpitalach psychiatrycznych pozbawione należytej opieki. Przez tydzień pobytu w szpitalu dziecko miało tylko jedna  sesję terapeutyczną. Inne obok dokonało kolejnej próby samobójczej na oczach rówieśników." - pisze w emediach p. Wesołowska
 Ozapaści psychiatrii dziecięcej mówiło się się na długo przed wybuchem epidemii SARS-COV. 
Avatar
___K___ / 13 stycznia 2022 r. o 19:44
0
No patrz, poker, chcesz i masz.
Skoro masz taką moc sprawczą, to daj artykuł w wychowawcy z domu dziecka w Krośnie, który okazał się pedagogiem pedofilem. Ciekawe, czy następny sędzia powie, że nic się nie stało?
To nie ja mam taką moc, to tobie DW zrobił dobrze :-)
Avatar
poker / 13 stycznia 2022 r. o 13:33
0
No patrz, poker, chcesz i masz.
 Skoro masz taką moc sprawczą, to daj artykuł w wychowawcy z domu dziecka w Krośnie, który okazał się pedagogiem pedofilem. Ciekawe, czy następny sędzia powie, że nic się nie stało?
Avatar
TECZOWY_ZSL / 11 stycznia 2022 r. o 08:10
-1
Wskaźnik samobójstw wśród dzieci podczas drugiego lockdownu wzrósł o 400 % w porównaniu z sytuacją sprzed koronawirusem.... badanie przeprowadzone przez szpital Uniwersytecki w Essen . Niedzielbaum & proffessores - czas na Norymbergę 2.0 ?
Avatar
___K___ / 11 stycznia 2022 r. o 07:58
-1
No patrz, poker, chcesz i masz.
Avatar
___K___ / 11 stycznia 2022 r. o 08:21
-2
Wskaźnik samobójstw wśród dzieci podczas drugiego lockdownu wzrósł o 400 % w porównaniu z sytuacją sprzed koronawirusem.... badanie przeprowadzone przez szpital Uniwersytecki w Essen . Niedzielbaum & proffessores  - czas na Norymbergę 2.0 ?
Idioto - przeczytaj artykuł, zanim zaczniesz komentować. Co ma do tego koronawirus? Może jeszcze napisz, że oprawca był zaszczepiony i stąd jego zachowanie? Kto cię spłodził, matole???
Avatar
TECZOWY_ZSL / 11 stycznia 2022 r. o 08:28
-4
"Psychiatria dziecięca leży. Brak fachowców. Dzieci w szpitalach psychiatrycznych pozbawione należytej opieki. Przez tydzień pobytu w szpitalu dziecko miało tylko jedna sesję terapeutyczną. Inne obok dokonało kolejnej próby samobójczej na oczach rówieśników." - pisze w emediach p. Wesołowska
Avatar
TECZOWY_ZSL / 11 stycznia 2022 r. o 08:26
-5
.... "ekspert rządu" twierdził, że w styczniu trafi do szpitali 1 000 000 chorych na modną ostatnio chorobę. MILION! Stan na 7 stycznia, to 18 tys. Czy taki "ekspert" odpowiedzialny za nakręcanie spirali strachu, nie jest aby współodpowiedzialny za wzrastające stale wskaźniki prób samobójczych?
Avatar
___K___ / 13 stycznia 2022 r. o 19:44
0
No patrz, poker, chcesz i masz.
Skoro masz taką moc sprawczą, to daj artykuł w wychowawcy z domu dziecka w Krośnie, który okazał się pedagogiem pedofilem. Ciekawe, czy następny sędzia powie, że nic się nie stało?
To nie ja mam taką moc, to tobie DW zrobił dobrze :-)
Avatar
poker / 13 stycznia 2022 r. o 13:33
0
No patrz, poker, chcesz i masz.
 Skoro masz taką moc sprawczą, to daj artykuł w wychowawcy z domu dziecka w Krośnie, który okazał się pedagogiem pedofilem. Ciekawe, czy następny sędzia powie, że nic się nie stało?
Avatar
-Christopher. / 12 stycznia 2022 r. o 20:40
+4
Ci ludzie są ewidentnie złymi ludźmi. Matka tępa dzida.
Avatar
___K___ / 11 stycznia 2022 r. o 10:00
+7
.... "ekspert rządu"  twierdził, że w styczniu trafi do szpitali 1 000 000 chorych na modną ostatnio chorobę. MILION! Stan na 7 stycznia, to 18 tys. Czy taki "ekspert" odpowiedzialny za nakręcanie spirali strachu, nie jest aby współodpowiedzialny za wzrastające stale wskaźniki prób samobójczych?
Jaki to ma związek z komentowanym artykułem? Jesteś idiotą, TECZOWY_ZSL.
Avatar
_XD_ / 11 stycznia 2022 r. o 09:10
+3
"Psychiatria dziecięca leży. Brak fachowców.  Dzieci w szpitalach psychiatrycznych pozbawione należytej opieki. Przez tydzień pobytu w szpitalu dziecko miało tylko jedna  sesję terapeutyczną. Inne obok dokonało kolejnej próby samobójczej na oczach rówieśników." - pisze w emediach p. Wesołowska
 Ozapaści psychiatrii dziecięcej mówiło się się na długo przed wybuchem epidemii SARS-COV. 
Avatar
TECZOWY_ZSL / 11 stycznia 2022 r. o 08:28
-4
"Psychiatria dziecięca leży. Brak fachowców. Dzieci w szpitalach psychiatrycznych pozbawione należytej opieki. Przez tydzień pobytu w szpitalu dziecko miało tylko jedna sesję terapeutyczną. Inne obok dokonało kolejnej próby samobójczej na oczach rówieśników." - pisze w emediach p. Wesołowska
Avatar
TECZOWY_ZSL / 11 stycznia 2022 r. o 08:26
-5
.... "ekspert rządu" twierdził, że w styczniu trafi do szpitali 1 000 000 chorych na modną ostatnio chorobę. MILION! Stan na 7 stycznia, to 18 tys. Czy taki "ekspert" odpowiedzialny za nakręcanie spirali strachu, nie jest aby współodpowiedzialny za wzrastające stale wskaźniki prób samobójczych?
Avatar
___K___ / 11 stycznia 2022 r. o 08:21
-2
Wskaźnik samobójstw wśród dzieci podczas drugiego lockdownu wzrósł o 400 % w porównaniu z sytuacją sprzed koronawirusem.... badanie przeprowadzone przez szpital Uniwersytecki w Essen . Niedzielbaum & proffessores  - czas na Norymbergę 2.0 ?
Idioto - przeczytaj artykuł, zanim zaczniesz komentować. Co ma do tego koronawirus? Może jeszcze napisz, że oprawca był zaszczepiony i stąd jego zachowanie? Kto cię spłodził, matole???
Avatar
TECZOWY_ZSL / 11 stycznia 2022 r. o 08:10
-1
Wskaźnik samobójstw wśród dzieci podczas drugiego lockdownu wzrósł o 400 % w porównaniu z sytuacją sprzed koronawirusem.... badanie przeprowadzone przez szpital Uniwersytecki w Essen . Niedzielbaum & proffessores - czas na Norymbergę 2.0 ?
Avatar
___K___ / 11 stycznia 2022 r. o 07:58
-1
No patrz, poker, chcesz i masz.
Zobacz wszystkie komentarze 10

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Największa ubojnia w regionie już działa, spłaca i chce zatrudniać

Największa ubojnia w regionie już działa, spłaca i chce zatrudniać

Na gospodarczą mapę gminy po dłuższej przerwie spowodowanej upadłością Pini Beef, wraca jego następca: Końskowola Meat. Największa ubojnia w regionie w zeszłym tygodniu uruchomiła działalność. W planach jest wzrost zatrudnienia i produkcji oraz częściowa spłata wierzytelności

Lublin: Miasto jednak nie sprzeda działek nad brzegiem Czerniejówki

Lublin: Miasto jednak nie sprzeda działek nad brzegiem Czerniejówki

Jednak nie dojdzie do sprzedaży miejskich gruntów na brzegu Czerniejówki koło dawnej drożdżowni. Prezydent wycofał ten pomysł z Rady Miasta. Teren, który chciał sprzedać deweloperowi, jest częścią Ekologicznego Systemu Obszarów Chronionych.

Jak buduję zespół MNP Super Team?

Jak buduję zespół MNP Super Team?

Prowadzenie agencji nieruchomości nie stanowi prostego przedsięwzięcia. Najważniejsze jest zadbanie o to, aby posiadać odpowiednich pracowników. Zespół MNP Super Team został stworzony ze świetnie wyszkolonych profesjonalistów, potrafiących odpowiedzieć na potrzeby nawet najbardziej wymagających klientów. Jak udało mi się go skompletować?

Wideorejestratory w samochodach flotowych – jakie są zalety takiego rozwiązania? Jaki system wybrać?

Wideorejestratory w samochodach flotowych – jakie są zalety takiego rozwiązania? Jaki system wybrać?

Transport dalekobieżny zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem i wystąpieniem nieoczekiwanych zdarzeń na drodze. Większość nowoczesnych flot inwestuje w wideorejestratory, które pozwalają utrwalić niebezpieczne wydarzenia na drodze. Czym charakteryzują się takie urządzenia i dlaczego doskonale zabezpieczają interesy przewoźników?

Ministerstwo Edukacji i Nauki podaje termin powrotu uczniów do szkół. Najmłodsi też zdalnie?

Ministerstwo Edukacji i Nauki podaje termin powrotu uczniów do szkół. Najmłodsi też zdalnie?

Ostatniego dnia lutego jest powrót do nauki stacjonarnej we wszystkich typach szkół; nie zakładamy innego wariantu - powiedział w czwartek wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski. Nie przewidujemy możliwości zamknięcia przedszkoli ani klas od 1 do 4 - dodał.

Kiedy Dentysta Przyjmie Bez Kolejki

Kiedy Dentysta Przyjmie Bez Kolejki

W jakich sytuacjach wejdziemy do stomatologa poza kolejnością. Co zrobić w przypadku bólu zęba. Sprawdź, kiedy masz prawo do natychmiastowej wizyty!

Sportowiec 2021 roku: Cztery piłkarki MKS FunFloor Perła w grze o tytuł

Sportowiec 2021 roku: Cztery piłkarki MKS FunFloor Perła w grze o tytuł

Joanna Szarawaga, Weronika Gawlik, Kinga Achruk i Romana Roszak są nominowane w plebiscycie na Sportowca Roku 2021.

Puławy: Do urzędników pojedziemy windą

Puławy: Do urzędników pojedziemy windą

Budynek Urzędu Miasta w Puławach, mimo ostatnich inwestycji w poprawę jego dostępności przez osoby niepełnosprawne, wciąż nie jest łatwo dostępny dla osób mających problemy z poruszaniem się. Urzędnicy chcą dobudować zewnętrzną windę. Jej projekt ma kosztować ok. 50 tys. zł.

Zamykają sklep z tanią odzieżą, bo dobiły ich rachunki za prąd i ogrzewanie
Rozmowa

Zamykają sklep z tanią odzieżą, bo dobiły ich rachunki za prąd i ogrzewanie

– Nie jesteśmy już w stanie płacić rachunków, nie sięgając do własnych oszczędności. Rachunki za prąd i ogrzewanie – już za grudzień – są wyższe o około 50 proc. od tych w listopadzie, a to przecież nie koniec podwyżek – Rozmowa z Sylwestrem Iżowskim, współwłaścicielem sklepu z używaną odzieżą „Różana szafa” w Lublinie.

Od niemal roku walczą z plagą pluskiew. Czy problem uda się rozwiązać?
Reportaż Uwagi! TVN
film

Od niemal roku walczą z plagą pluskiew. Czy problem uda się rozwiązać?

- Wszystkie ubrania i pościel muszę dzień w dzień gotować w 90 stopniach, by zabić ich jaja, bądź żywego intruza – skarży się pani Małgorzata. Kobieta od blisko roku walczy z plagą pluskiew w jednej z łódzkich kamienic. Bezskutecznie. Od blisko roku sen z powiek kobiety i kilku jej sąsiadów spędza walka z plagą pluskiew.

"Anna & Anna" - koncert w puławskim Domu Chemika
18 lutego 2022, 19:00

"Anna & Anna" - koncert w puławskim Domu Chemika

W piątek, 18 lutego o godz. 19 w Domu Chemika w Puławach (ul. Wojska Polskiego 4) odbędzie się fabularyzowany koncert "Anna & Anna" poświęcony twórczości Anny German i Anny Jantar.

Lublin wyludnia się w galopującym tempie. Zaskakujące prognozy Ratusza
Pierwsza strona Dziennika

Lublin wyludnia się w galopującym tempie. Zaskakujące prognozy Ratusza

W zeszłym roku ubyło ponad 3200 zameldowanych mieszkańców. Chociaż miasto się kurczy, to jego władze bronią optymistycznego założenia, że mieszkańców będzie przybywać. Właśnie tym argumentem tłumaczyły przeznaczanie nowych terenów pod budownictwo.

Od dziś znowu lekcje z domu

Od dziś znowu lekcje z domu

Od dziś uczniowie starszych klas podstawówek oraz szkół ponadpodstawowych uczą się zdalnie. Do szkolnych ławek wrócą dopiero po feriach.

Muzeum wypożyczyło eksponat. Został zezłomowany

Muzeum wypożyczyło eksponat. Został zezłomowany

Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie straciło jeden ze swoich eksponatów – ciężarówkę Star 660, która w przeszłości pracowała przy obsłudze lotniska. Pojazd po wypożyczeniu miał wrócić na miejsce, ale tak się nie stało. Człowiek, który przed laty zawarł umowę z muzeum twierdzi, że samochód został już zezłomowany.

Znakomity mecz lubelskich koszykarek we Francji. Pszczółka Polski Cukier w czołowej "ósemce" EuroCup

Znakomity mecz lubelskich koszykarek we Francji. Pszczółka Polski Cukier w czołowej "ósemce" EuroCup

Po raz kolejny w tym sezonie koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin pokazały, jak mocnym są zespołem, kiedy czują na sobie presję. Zielono-białe nie tylko odrobiły straty z pierwszego spotkania 1/8 finału EuroCup z Villeneuve d’Ascq LM, ale kompletnie rozbiły rywala z Francji 85:59. I to na jego parkiecie. Awansu do „ósemki” nikt im już nie odbierze

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium