Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

8 listopada 2022 r.
8:51

32-latek mieszka w kurniku. "Ojciec nie pozwala mi wejść do domu"

0 0 A A

32-letni Dawid od pół roku mieszka w kurniku. Mężczyzna stracił dach nad głową w wyniku pożaru, a teraz jego ojciec nie pozwala wyremontować domu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Rok temu w domu rodzinnym 32-letniego Dawida wybuchł pożar.

– Można naprawić dom i w nim mieszkać, ale ojciec zamknął drzwi i jest zadowolony. Wczoraj powiedział mi, że dom jest jednak do rozbiórki. W rzeczywistości tak nie jest, tam nic nie wybuchło, wszystko jest jedynie obkopcone – mówi Dawid Wielechowski. I dodaje: – Jak kiedyś zacząłem naprawiać dom z kolegą, to on [ojciec – red.] wezwał policję i wypędzili nas.

Dawid ma czwórkę rodzeństwa. Rok temu zmarła im matka. Od tego czasu Dawid i jego młodszy brat pozostawali pod opieką ojca, aż do momentu feralnego pożaru.

Teraz ojciec Dawida, nie tylko nie chce wpuścić syna do domu, ale też nie zamierza wyremontować budynku. Sam mieszka u sąsiada.

– Spalili mi dom. Dom, na który pracowałem. To nie był przypadek. Młodszy syn wrzucił do pieca trzy litry benzyny – stwierdza Tadeusz Wielechowski. I dodaje: – Co dalej będzie? Oni wyszykują dom i nie wpuszczą mnie do środka?

Konflikt między mężczyzną a synem zaognia toczące się o postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku. Dzieci twierdzą, że po śmierci matki należy im się cześć budynku wchodząca w skład spadku po ich matce.

Traumatyczna przeszłość

32-latkowi pomagają teraz siostry jego matki.

– Dawid przeżywał w życiu straszne chwile. Już jak miał cztery lata, to tata go tak pobił, że był cały siny. Zrobiona została obdukcja, ale nic dalej się nie zadziało – mówi Zofia Łaszcz, ciotka Dawida.

– Moja mama zawsze mi pomagała. Jak ojciec chciał mnie pobić, to ona zawsze mnie broniła. Sama dostawała, żebym ja nie dostał – mówi 32-latek.

Matka Dawida umarła rok temu na udar. Rodzina twierdzi, że do jej śmierci przyczynił się jej mąż, który od lat znęcał się nad kobietą i jej dziećmi.

– Szczękę jej połamał, zęby wybił. Pytałam ją: „Ulka, dlaczego nie wzięłaś dzieci i nie uciekłaś do mnie?”. Powiedziała: „Nie mogłam. Powiedział, że będę siedziała i się przyglądała, a on będzie kolejno wieszał dzieci, a na końcu mnie powiesi. Nie miałam innego wyjścia” – przywołuje Zofia Łaszcz.

– Gdybym mamie kilka razy nie uratował życia, to dawno by już jej nie było – stwierdza Dawid.

Po śmierci matki Dawida rodzina kobiety odnalazła list.

– Napisany był do prezydenta naszego państwa, ale nigdy nie został wysłany. Ona szukała pomocy, ale nie wiedziała, gdzie się zwrócić – tłumaczy pani Zofia.

– Czytając go, łzy się lały z oczu, że ten człowiek mógł tyle krzywdy zrobić własnym dzieciom i żonie – mówi Stanisława Skowrońska, druga ciotka Dawida.

List, który napisała kobieta rzeczywiście jest wstrząsający.

„Byłam w tym toksycznym związku 20 lat. Wszystko zaczęło się psuć po roku. Zaczął mnie bić tym, co miał w ręku: paskiem od spodni, kijem od szczotki. Pięścią. Ciągał mnie za włosy. Bił mnie nawet wtedy, kiedy byłam w ciąży, także, gdy karmiłam dziecko. Bałam się, że dziecku coś się stanie. Dostawałam wtedy wszędzie. W głowę, po plecach i po nogach”, napisała kobieta.

Pan Tadeusz wszystkiemu zaprzecza, twierdzi, że nie znęcał się nad żoną.

– Ale ja zostałem pobity. Jest obdukcja.

Tymczasem wersję innych członków rodziny potwierdza młodsza siostra Dawida.

– Dzieciństwa w ogóle nie mieliśmy. Odkąd pamiętam była przemoc. Najbardziej odbijało się to właśnie na najstarszym bracie Dawidzie i najmłodszej siostrze Izie. Dawid był bity i wyzywany za byle, co – mówi Małgorzata Wielechowska.

Sprawy sądowe

Okazuje się, że oboje rodzice Dawida wzajemnie oskarżali się o przemoc i kierowali sprawy do sądu. Jego ojciec był dwukrotnie skazywany – za pierwszym razem na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Dwukrotnie mężczyzna składał prywatny akt oskarżenia przeciwko matce Dawida – raz skazano ją na karę grzywny, za drugim razem sąd postępowanie umorzył.

Jednak pana Tadeusza nie broni nawet matka.

– On od początku bił rodzinę. Stworzył im piekło na ziemi – mówi Joanna Wielechowska. I dodaje: - Któregoś razu synowa przyszła o godz. 1 w nocy, zakrwawiona. Przychodziły też dzieci i mówiły, że nie mają co jeść. A innym razem jak żonie wybił zęby, szczękę, to ścierałam krew ze ścian. Z kolei Dawid miał przetartą skórę na plecach. To są dzieci niepełnosprawne, a on ich teraz nie wpuszcza do domu.

Co dalej?

Dawid czeka na ostateczne rozstrzygnięcie sądu w toczącej się sprawie spadkowej. GOPS deklaruje, że jeśli mężczyzna stanie się właścicielem części domu, wyremontuje jego pomieszczenie, a do czasu zakończenia prac pokryje część kosztów wynajęcia mieszkania.

Dawid znalazł już dorywczą pracę i jego pracodawca obiecał mu, że do momentu wyremontowania domu znajdzie dla niego lokum na najbliższej okolicy i opłaci jego koszty.

Po emisji reportażu sąd orzekł, że wszystkie dzieci są spadkobiercami po swojej matce.

Ponieważ pan Tadeusz nie zgadza się z tym wyrokiem, sąd pod koniec zeszłego tygodnia wydał postanowienie o przywróceniu dzieciom utraconego posiadania domu.

Nie oznacza, to że rodzeństwo może wejść do domu. Jeżeli ojciec nadal będzie blokował dzieciom dostęp do budynku, sprawą będzie musiał zająć się komornik.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Mieszkańcy przeciwko fermie dla miliona kur. Wójt pyta, kto tak naprawdę jest inwestorem

Mieszkańcy przeciwko fermie dla miliona kur. Wójt pyta, kto tak naprawdę jest inwestorem

Sosnówka Konsultacje w sprawie budowy kurników na ponad milion kur miały się zakończyć w listopadzie, ale wójt wydłużył termin do końca roku. Na razie wszystkie głosy są przeciwko inwestycji. Tymczasem wójt pyta rolnika, na którego działce ma powstać ferma, kto tak naprawdę jest inwestorem.

Matka zaniedbywała ją przez całe życie. Teraz córka ma płacić za jej pobyt w DPS-ie
film

Matka zaniedbywała ją przez całe życie. Teraz córka ma płacić za jej pobyt w DPS-ie

Pani Sylwia niemal od urodzenia była wychowywana przez babcię. Matka pojawiła się w jej życiu dopiero, gdy trzeba opłacać jej pobyt w DPS-ie. – Zawsze mówiłam o niej z szacunkiem, ale nie było między nami więzi. To babka była dla mnie matką – podkreśla pani Sylwia.

Kilka ekip lubelskiej klasy okręgowej będzie wiosną rozgrywać swoje mecze w roli gospodarza na obcych obiektach

Kilka ekip lubelskiej klasy okręgowej będzie wiosną rozgrywać swoje mecze w roli gospodarza na obcych obiektach

Powody takiego stanu rzeczy są bardzo różne. Jedni cierpią z powodów dyscyplinarnych, inni natomiast budują nowe obiekty.

Puławy. Powstał album i monografia Włostowic

Puławy. Powstał album i monografia Włostowic

Parafia im. św. Józefa wydała bogato ilustrowany album z monografią Włostowic. Miejskie osiedle w przeszłości było jedną z najstarszych wiosek w regionie, a jego historia sięga setek lat wstecz. Blisko 220-stronnicowa książka jest już w sprzedaży.

Podatnik zagubiony karuzelą przepisów. Jak przygotować się do rozliczenia PIT-37

Podatnik zagubiony karuzelą przepisów. Jak przygotować się do rozliczenia PIT-37

W 2022 roku pojawiło się wiele zmian w systemie podatkowym, które dotyczyły m.in. stawek PIT i zasad odprowadzania składek na podatek dochodowy oraz kwoty wolnej od podatku. Przepisy zmieniały się kilkukrotnie w ciągu roku, więc część podatników może się czuć zagubiona, co prawdopodobnie znajdzie odzwierciedlenie w przyszłorocznych deklaracjach. Polacy po raz pierwszy odczują w nich skutki Polskiego Ładu.

Dzisiaj zaczynają się zmasowane kontrole. Będą szukać brudnego zboża
galeria

Dzisiaj zaczynają się zmasowane kontrole. Będą szukać brudnego zboża

Zboże, które nie nadaje się do spożycia po przekroczeniu granicy trafia do młynów, gdzie przerabiane jest na mąkę. Taki scenariusz kreślą rolnicy. Od poniedziałku zaczynają się zmasowane kontrole.

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 5 grudnia 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 5 grudnia 2022 r.

Mundial 2022: Anglia - Senegal 3:0. Teraz pora na Francję

Mundial 2022: Anglia - Senegal 3:0. Teraz pora na Francję

Anglia bez żadnych problemów pokonała drużynę Senegalu w ramach 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze. W kolejnej rundzie Synowie Albionu zmierzą się z Francją, co oznacza, że poprzeczka pójdzie zdecydowanie w górę

Krzysztof Rzączyński - dyrektor bezdomnego teatru. "Trzeba myśleć optymistycznie"
Magazyn

Krzysztof Rzączyński - dyrektor bezdomnego teatru. "Trzeba myśleć optymistycznie"

Najważniejszy jest spokój. Panika jest najgorszym, co może się zdarzyć. Trzeba myśleć o tym, czy by nie refować żagli, bo podmuch wiatru może być za silny. Refowanie żagli to – przekładając na instytucję – takie dostosowanie planów finansowych, żeby przetrwać, żeby bilans zamknąć dodatnio, ale też zrealizować dobre i ważne dla widzów przedstawienia. W innej sytuacji, kiedy wieje korzystny wiatr, trzeba żagle rozwinąć, żeby zwiększyć prędkość. A zatem spokój i dobra nawigacja są najważniejsze – Rozmowa z Krzysztofem Rzączyńskim, dyrektorem Teatru im. H. Ch. Andersena w Lublinie

Św. Mikołaj jeździ... wąskotorówką. Będzie kolejny taki kurs

Św. Mikołaj jeździ... wąskotorówką. Będzie kolejny taki kurs

Nawet hymn państwowy śpiewały dzieci mikołajowi jadącemu w pociągu, gdy prosił je o piosenkę lub wiersz. Nadwiślańska Kolej Wąskotorowa zorganizowała w niedzielę specjalny przejazd, któremu patronował św. Mikołaj. Chętnych było tylu, że 11 grudnia powtórka!

Pani Marta się w końcu przełamała. Napisała ogłoszenie. Poprosiła o pomoc
Magazyn

Pani Marta się w końcu przełamała. Napisała ogłoszenie. Poprosiła o pomoc

Jeszcze nigdy na facebookowych grupach poświęconych oddawaniu żywności, wymianom przedmiotów i pomocy sąsiedzkiej nie pojawiało się tak dużo próśb o wsparcie, jak teraz.

Nia Clouden pożegnała się z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin

Nia Clouden pożegnała się z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin

Polski Cukier AZS UMCS Lublin miał regulaminową pauzę w rozgrywkach. Przerwy nie mieli jednak klubowi działacze, którzy dokonali zmian w składzie

Jerzy Bielecki z PiS nie był pierwszy. Mandat posła rzucił też Palikot
Magazyn

Jerzy Bielecki z PiS nie był pierwszy. Mandat posła rzucił też Palikot

Rok przed końcem kadencji z poselskiego mandatu zrezygnował poseł Prawa i Sprawiedliwości z Janowa Lubelskiego, Jerzy Bielecki. Polityk nie podał powodów swojej decyzji i unika kontaktu z mediami, ale wiele wskazuje na to, że jego rezygnacja była częścią politycznej układanki.

Mundial 2022: Francja – Polska 3:1. Polacy, dziękujemy za walkę!

Mundial 2022: Francja – Polska 3:1. Polacy, dziękujemy za walkę!

Reprezentacja Polski żegna się z mundialem w Katarze. W meczu 1/8 finału Biało-Czerwoni przegrali z obrońcami trofeum Francją 1:3. Pokazali jednak wolę walki, charakter i mieli pomysł na grę. Po takim meczu trudno mieć pretensje do naszych piłkarzy, bo udowodnili, że mogą być groźni nawet dla najlepszych

W niedzielę święty wyruszył ze wzgórza Czwartek. Orszak Świętego Mikołaja w Lublinie. Zdjęcia
dużo zdjęć
galeria

W niedzielę święty wyruszył ze wzgórza Czwartek. Orszak Świętego Mikołaja w Lublinie. Zdjęcia

Kilkaset osób przeszło w corocznym Orszaku Świętego Mikołaja. To już dziewiąta edycja tego wydarzenia.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium