Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

5 grudnia 2022 r.
8:12

Matka zaniedbywała ją przez całe życie. Teraz córka ma płacić za jej pobyt w DPS-ie

0 0 A A

Pani Sylwia niemal od urodzenia była wychowywana przez babcię. Matka pojawiła się w jej życiu dopiero, gdy trzeba opłacać jej pobyt w DPS-ie. – Zawsze mówiłam o niej z szacunkiem, ale nie było między nami więzi. To babka była dla mnie matką – podkreśla pani Sylwia.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

„Było mi wstyd”

Libacje, alkohol i kłótnie to najczęstsze wspomnienia pani Sylwii z dzieciństwa.

– Pamiętam momenty, gdy wstydziłam się za matkę. Szła kompletnie pijana, a ja chowałam się w krzakach, żeby mnie nie widziała, nic do mnie nie mówiła, żeby inne dzieci się ze mnie nie śmiały – opowiada Sylwia Czeleń.

Te obrazy przeplatają się ze sporadycznymi wizytami u matki.

– Przypominam sobie, jak byłam u matki, a ona gdzieś wyjechała na kilka dni i zamknęła mnie, moją siostrę i brata na klucz samych w domu. W domu nie było nic do jedzenia. Wychodziłam przez balkon do sąsiadek, prosiłam o mleko i jakieś jedzenie i karmiłam rodzeństwo. Miałam wtedy 7 lat, rodzeństwo jest kilka lat młodsze, więc to były maluchy – wspomina pani Sylwia. I dodaje: - Partner mojej mamy mnie molestował. Wyparłam to na długie lata. Potem, w dorosłym życiu, nie mogłam długo nawiązać relacji damsko-męskiej. Stało się to kłopotliwe i zastanawiałam się, dlaczego boję się bliskości. Kiedy miałam 19 lat, zaczęły mi się przypominać fragmenty tych zdarzeń. Opowiedziałam to mamie, która odpowiedziała, że jestem idiotką i nie powinnam takich rzeczy mówić.

Kobieta twierdzi, że nigdy niczego nie dostała od matki, a cały ciężar wychowania i utrzymania wzięła na siebie jej babcia, u której mieszkała.

– Całą moją miłość przelałam na babcię. To ona była dla mnie matką – mówi pani Sylwia.

Kobieta, chociaż nigdy nie mogła liczyć na swoją matkę, często starała się jej pomóc. Kilkanaście lat temu zorganizowała i wyremontowała dla niej mieszkanie.

– Moja matka sprawiała problemy – nie wyłączała gazu, były kilkukrotne interwencje straży pożarnej. Mieszkanie zapuściła tak, że biegały po nim szczury. Była kłopotliwym lokatorem. Sąsiedzi się skarżyli – opowiada. I dodaje: - Walczyłam o to, żeby wyszła z problemu. Chciałam, żeby była częścią mojej rodziny. To jest moja matka, a ja od zawsze żyłam z poczuciem jej braku. Ale to osoba roszczeniowa, która żyje w poczuciu, że jej się należy.

Opłata za DPS

Matka pani Sylwii nigdy nie zrzekła się praw rodzicielskich, więc teraz, gdy przestała być samodzielna, trzeba za nią płacić prawie 900 zł miesięcznie. Do takiego wniosku doszli urzędnicy opieki społecznej. 

Do płatności za pobyt w DPS-ie mogą być pociągnięci również wnukowie, chociaż prawie nie znają swojej babci. U jednego z nich był ostatnio urzędnik, który weryfikował możliwości finansowe rodziny.

– Nie mam żadnych wspomnień z babcią. Nie widywaliśmy się z nią, nie dzwoniła do nas. Nie mam z tym problemu. Babcia podjęła w życiu pewne kroki i akceptuję to – podkreśla Kamil Czeleń. I dodaje: – Czyste pokrewieństwo to nie jest to samo, co rodzina.

Decyzję w sprawie opłat podjął Ośrodek Pomocy Społecznej ze Świętochłowic, powołując się na ustawę o pomocy społecznej. Dokument ten jednak na początku tego roku został uzupełniony o jeden przepis, który mówi, że osoba, taka jak pani Sylwia, może być zwolniona z opłat, jeśli doszło do rażącego naruszenia obowiązków rodzinnych.

– Każda taka sprawa musi zostać przez nas zbadana, musimy wydać odpowiednie dokumenty dotyczące płatności. Jeśli strona się z tym nie zgadza, można przedłożyć dokumenty lub potwierdzić, że więź rodzinna nie istniała – podkreśla Agnieszka Kilka, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Świętochłowicach.

OPS wszczął po wizycie dziennikarzy postępowanie administracyjne. Nie wiadomo, ile czasu potrwa wyjaśnianie sprawy.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Radzyń Podlaski: Ukarano urzędników, a teraz ratusz chwali przycięcie topoli

Radzyń Podlaski: Ukarano urzędników, a teraz ratusz chwali przycięcie topoli

Sprawa ogołoconych topoli na miejskim targowisku wywołała w ubiegłym roku internetową burzę. Teraz, urzędnicy z radzyńskiego ratusza przekonują, że drzewa mają się świetnie.

Dwie osoby zginęły w wybuchu gazu. W liście pożegnalnym oskarżają księdza
wideo

Dwie osoby zginęły w wybuchu gazu. W liście pożegnalnym oskarżają księdza

"Jeśli ktoś się zastanawia, jak doszło do tej tragedii w Katowicach-Szopienicach to oto kilka słów wyjaśnienia" — tak rozpoczyna się list, który dotarł do naszej redakcji już po tragedii. Jego autorzy podkreślają, że doszło do niej nieprzypadkowo, a o doprowadzenie do całej sytuacji oskarżyli księdza.

Miejska spółka poszła drogą lex deweloper. Radni stają twardo przeciw nowym blokom

Miejska spółka poszła drogą lex deweloper. Radni stają twardo przeciw nowym blokom

Towarzystwo Budownictwa Społecznego nie dostało zgody Rady Miasta Zamość na to, by przy ul. Wyszyńskiego zbudować dwa pięciokondygnacyjne bloki z podziemnymi garażami.

Górnik Zabrze – Azoty Puławy 26:30. Witamy w ćwierćfinale PGNiG Pucharu Polski

Górnik Zabrze – Azoty Puławy 26:30. Witamy w ćwierćfinale PGNiG Pucharu Polski

Udane wejście w nowy rok zanotowali piłkarze ręczni Azotów. We wtorek wywalczyli awans do ćwierćfinału PGNiG Pucharu Polski. A wcale nie było o to łatwo, bo drużyna Roberta Lisa musiała zagrać w Zabrzu z tamtejszym Górnikiem. Tak, jak w lidze znalazła jednak sposób na rywala i wygrała 30:26.

Tauron Puchar Polski: Arka Chełm robiła co mogła, ale dalej gra Jastrzębski Węgiel

Tauron Puchar Polski: Arka Chełm robiła co mogła, ale dalej gra Jastrzębski Węgiel

Świetny mecz w Chełmie. Tamtejsza CHKS Arka napsuła mnóstwo krwi faworytowi z PlusLigi. Około 1,5 tysiąca kibiców oglądało bardzo wyrównane zawody, ale spotkanie ćwierćfinałowe zakończyło się tak, jak wszyscy się spodziewali – wygraną Jastrzębskiego Węgla 3:0.

Ktoś się nie bał i... Radny gminy nadal bez swojego poroża

Ktoś się nie bał i... Radny gminy nadal bez swojego poroża

Wciąż nie udało się odnaleźć myśliwskich trofeów, które zaginęły podczas dożynek powiatowych. Apel Gminnego Ośrodka Kultury nie pomógł.

Polski Cukier AZS UMCS Lublin kontra Casademont Saragossa, czyli jedno z najważniejszych starć w tym sezonie

Polski Cukier AZS UMCS Lublin kontra Casademont Saragossa, czyli jedno z najważniejszych starć w tym sezonie

W środę Polski Cukier AZS UMCS Lublin rozegra jedno z najważniejszych spotkań w tym sezonie – zmierzy się z Casademont Saragossa. Wicemistrzynie Polski po meczu rozegranym w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli mają trzypunktową zaliczkę. Stawką jest awans do ćwierćfinału

Setki rąk do pracy. Mieszkańcy Hrubieszowa sami przeprowadzili swoją bibliotekę. Zdjęcia
zdjęcia
galeria

Setki rąk do pracy. Mieszkańcy Hrubieszowa sami przeprowadzili swoją bibliotekę. Zdjęcia

„Podaj książkę, podaj książkę. Niech przechodzi z rąk do rąk. Niechaj biegnie, by odnaleźć nowy dom” – pod takim hasłem i ze śpiewem na ustach mali, więksi i całkiem duzi mieszkańcy Hrubieszowa przeprowadzali we wtorek swoją bibliotekę ze starej do zupełnie nowej, większej siedziby.

Sportowiec 2022 roku: Koszulka Roberta Lewandowskiego znalazła właściciela, inne aukcje trwają

Sportowiec 2022 roku: Koszulka Roberta Lewandowskiego znalazła właściciela, inne aukcje trwają

Już po raz 19 wybieramy najlepszego sportowca roku. Tym razem nasz plebiscyt jest jednak wyjątkowy, bo przy okazji zapraszamy do licytacji ciekawych pamiątek. A pieniądze, które uda się w ten sposób zebrać zostaną przekazane na cele charytatywne.

Górnik Łęczna na ostatniej prostej przed startem Fortuna I Ligi

Górnik Łęczna na ostatniej prostej przed startem Fortuna I Ligi

Piłkarze Górnika Łęczna wrócili z obozu w Opalenicy i powoli zaczynają myśleć o pierwszym meczu rundy rewanżowej. Zanim jednak zagrają o punkty w lidze czekają ich jeszcze dwie gry kontrolne

Puławy. Chętnych na siłownię w hali nadal brak. Tak miasto traci pieniądze

Puławy. Chętnych na siłownię w hali nadal brak. Tak miasto traci pieniądze

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Puławach od dwóch lat bezskutecznie próbuje znaleźć najemcę dla 556-metrowego lokalu w nowej hali sportowej przy Lubelskiej. Niewykorzystywana przestrzeń nie zarabia i generuje koszty.

 Biała Podlaska: Tyszkiewicz i Bury o samorządzie. Może być bezpartyjny?

Biała Podlaska: Tyszkiewicz i Bury o samorządzie. Może być bezpartyjny?

Czy samorząd może być bezpartyjny? To pytanie z pewnością padnie w poniedziałek podczas spotkania otwartego z senatorami Jackiem Burym (Polska 2050) i Wadimem Tyszkiewiczem (niezależny).

"Beksiński w Lublinie". Wiemy, ile osób obejrzało wystawę w CSK
galeria

"Beksiński w Lublinie". Wiemy, ile osób obejrzało wystawę w CSK

Prace Zdzisława Beksińskiego, w Centrum Spotkania Kultur, można było oglądać przez niespełna trzy miesiące, od 9 listopada do 29 stycznia.

Sukces KS Lublin na mistrzostwach Polski w Zawierciu

Sukces KS Lublin na mistrzostwach Polski w Zawierciu

KS Lublin najlepszą drużyną XXXII Mistrzostw Polski Oldbojów w Piłce Halowej. W wielkim finale lubelska ekipa pokonała Pogoń Szczecin, a najlepszym piłkarzem imprezy został uznany Grzegorz Bonin

O książce "Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło" w Bramie Grodzkiej
7 lutego 2023, 18:00

O książce "Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło" w Bramie Grodzkiej

We wtorek, 7 lutego o godz. 18 w siedzibie Bramy Grodzkiej - Teatru NN (ul. Grodzka 21) odbędzie się spotkanie wokół książki Konstantego Geberta "Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło".

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium