Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

26 września 2021 r.
11:59

Miały być tanie, energooszczędne domy, a jest problem

Autor: Zdjęcie autora x-news
1 0 A A
(fot. x-news)

Energooszczędne, tanie i szybkie w budowie. Takie miały być domy, za których postawienie zapłacili bohaterowie reportażu. – Dodzwonić można było się do momentu, kiedy trzeba było wpłacić pieniądze. A potem pojawiło się odraczanie terminów – opowiada jeden z klientów Marcina M.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Bohaterowie reportażu to mieszkańcy północno-zachodniej części Polski. Łączy ich nie tylko to, że postanowili spełnić marzenie o zbudowaniu własnego domu, ale również fakt, że dwa lata temu powierzyli oni to zadanie spółce należącej do przedsiębiorcy budowlanego z Chojnic - Marcinowi M.

- Pierwsze wrażenie, zarówno jeśli chodzi o niego, jak i załogę, było bardzo przyjemne. Byli sympatyczni, życzliwi, chętni do współpracy – przyznaje Andrzej Kaczmarek.

- Zaprezentował mi kawałek atrapy ściany, jak wygląda proces technologiczny. Mówił, że takie domy są praktycznie stawiane w trzy miesiące – mówi Andrzej Popiołek. I dodaje: - Kiedy sprawdzałem opinie w internecie, to na dziesięć komentarzy jeden był negatywny. Stwierdziłem, że przecież nie ma tak, żeby dogodzić wszystkim.

„Zaczęło się odraczanie terminów”

Spółka, której budowę swoich domostw powierzyli nasi bohaterowie, istnieje na rynku od 2012 roku. Sama jej nazwa nawiązuje do ekologii, oszczędności i idylli, jaką miało być zamieszkanie w zbudowanym przez nią siedlisku. Jeszcze do niedawna przedsiębiorstwo cieszyło się uznaniem swoich klientów.

- Dom w grudniu 2019 roku miał być gotowy w stanie deweloperskim. Postawiony został szkielet domu i okryto go membraną. To osłona, na którą przykleja się styropian. Okres gwarancyjny na tę membranę wynosi 90 dni. A dom stał niezabezpieczony kilka miesięcy – wskazuje Andrzej Kaczmarek.

- W moim domu wszystko przecieka, płyta puchnie. Praktycznie wszystko będzie do zerwania. A biały nalot na deskach, to już jest pleśń – załamuje ręce Ernest Karaszewski. I dodaje: - Telefony były do momentu, kiedy trzeba było wpłacić pieniądze. A potem kontakt ucichł i pojawiło się odraczanie terminów.

Z relacji mężczyzny wynika, że w lutym wpłacił przedsiębiorcy 44 tys. zł.

- Domagał się ich, bo powiedział, że musi zamówić okna, na które czeka się dwa miesiące. Jednak swoim sposobem dotarłem do firmy, która produkuje te okna, które on odbiera. Co się okazało? Okazało się, że po tygodniu od zamówienia mają już to wyprodukowane. Zaświeciła mi się lampka – przyznaje pan Ernest.

- Zaczęło wychodzić, że jedna firma już z nim nie współpracuje, druga też nie współpracuje – dodaje Mariola Karaszewska.

Udało nam się porozmawiać z byłymi kontrahentami Marcina M. - Zalega nam 50 tys. zł za materiały do budowy domów. W wyroku sądowym było ustalone, że miesięcznie ma płacić po 4 tys. zł. Zapłacił dwie pierwsze raty i od tego czasu nie ma już nic – mówi jeden z przedsiębiorców.

- Dłużny był mi powyżej 100 tys. zł. Nie odbierał telefonów i musieliśmy iść już do sądu – usłyszeliśmy od kolejnego mężczyzny.

Zamknięte biuro

Odwiedziliśmy dotychczasową siedzibę spółki w Chojnicach. Na miejscu okazało się, że pozostał po niej już tylko zaklejony szyld, a drzwi do biura zamknięte są na klucz.

- W budowę włożyliśmy już 180 tys. zł, spłacamy kredyt hipoteczny – mówią Ernest i Mariola Karaszewscy.

- Myśmy sprzedali mieszkanie i jak już przyszła nowa właścicielka, trzeba było schować wszystkie meble w magazynach, mieszkaliśmy w domku letniskowym, a to wszystko są koszty – wskazuje Andrzej Kaczmarek.

- Straciliśmy 76 tys. zł. Musieliśmy zaciągnąć dodatkowy kredyt, żeby to, co już zostało zrobione, nie zostało zniszczone przez warunki atmosferyczne – mówi Andrzej Popiołek. I dodaje: - Wyjechałem do pracy za granicę. Pracowałem tak ponad 1,5 roku. To nie była dla nas prosta sytuacja.

- Mamy jeszcze dwie transze pieniędzy, ale nie wypłacą nam ich dopóki nie skończymy etapu, na który nie mamy już pieniędzy – mówi Ernest Karaszewski.

Mimo prób, nie udało nam się porozmawiać z Marcinem M. Mężczyzna przez długi czas prowadził działalność razem ze swoim wspólnikiem Pawłem B. Kilka lat temu drogi przedsiębiorców rozeszły się, a M. zaczął od tamtej pory prowadzić interesy samodzielnie.

- Na początku było wszystko okej, płacił dobrze. Gdy rozpadła się spółka, to zaczęły się problemy, zaczęły spóźniać się wypłaty – mówi były pracownik Marcina M.

- Oszukał tyle osób, o których już się dowiedzieliśmy, że… jest po prostu oszustem i nie powinien chodzić sobie i śmiać się nam w oczy, a tak jest – mówi Agnieszka Popiołek.

- Musiałem wynająć firmę, która będzie realizowała kolejny etap budowy domu. To wszystko są koszty, a kto wyliczy czas i zdrowie? – pyta Andrzej Kaczmarek. I dodaje: - Zgłosiłem to do prokuratury i po paru miesiącach dostałem postanowienie o umorzeniu dochodzenia. Uznano, że nie ma do tego podstaw. Jak to nie ma? On dalej funkcjonował i dalej oszukiwał ludzi.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Segregacja czy względy bezpieczeństwa? Poseł stawia zarzuty Bogdance

Segregacja czy względy bezpieczeństwa? Poseł stawia zarzuty Bogdance

Zarząd lubelskiej kopalni Bogdanka pozbawia niezaszczepionych pracowników prawa do rozwoju zawodowego – uważa poseł Jakub Kulesza (Konfederacja) i pyta dlaczego w szkoleniach mogą brać udział tylko pracownicy posiadający certyfikaty covidowe. Kopalnia nie zgadza się z oskarżeniami.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 21 października 2021 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 21 października 2021 r.

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wygrały mecze o Superpuchar Polski w Lublinie
galeria

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wygrały mecze o Superpuchar Polski w Lublinie

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wywalczyły w lubelskiej hali Globus Superpuchar kobiet i mężczyzn. Rzeszowianki w pięciu setach ograły mistrza Polski Grupę Azoty Chemika Police, zaś męscy mistrzowie kraju uporali ze zdobywcą Pucharu Polski i klubowym mistrzem Europy Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Ostrygojad Kazik znów nadaje z Maroka

Ostrygojad Kazik znów nadaje z Maroka

Ostrygojad Kazik spod Kazimierza Dolnego w tym roku też wybrał Maroko i tam spędza zimę. Ornitolodzy śledzą losy 12 ostrygojadów, które mają urządzenia informujące o miejscu ich pobytu. Dzięki temu wiemy, że Kazik i jego dziewczyna Kazia spędzają czas poza Polską oddzielnie. Ona wyprawiła się dalej niż on.

Młoda kobieta zmarła w szpitalu w Lublinie. Co się działo na oddziale?
Relacje pacjentów

Młoda kobieta zmarła w szpitalu w Lublinie. Co się działo na oddziale?

Po naszym artykule, kolejna osoba opowiada o tragicznej nocy na jednym z oddziałów Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. Pacjent, który był hospitalizowany w miniony weekend, gdy zmarła tam 21-letnia dziewczyna ma wątpliwości co do sposobu sprawowania nad nią opieki. Szpital już nie chce komentować sprawy i czeka na wyniki śledztwa prokuratury.

Lubelskie. Wnuczek nie miał litości dla własnej babci. Dusił, kopał, bił drewnem na opał

Lubelskie. Wnuczek nie miał litości dla własnej babci. Dusił, kopał, bił drewnem na opał

Już wkrótce ruszy proces Pawła P. W maju tego roku mężczyzna zabił swoją 90-letnią babcię.

"To już Świętokrzyska". Rysunkowe Puławy znów w metrze

"To już Świętokrzyska". Rysunkowe Puławy znów w metrze

Ponad 22 tys. zł z miejskiej kasy przeznaczono na kampanię reklamową promującą nowe obiekty zbudowane w mieście. Ich rysunki wyświetlane są na ekranach warszawskiej stacji metra „Świętokrzyska”.

,,do kwadratu”. Wernisaż prac Agnieszki Wójtowicz
21 października 2021, 18:00

,,do kwadratu”. Wernisaż prac Agnieszki Wójtowicz

W Centrum Spotkania Kultur w Lublinie Agnieszka Wójtowicz zaprezentuje kilka cyklów prac. Inspiracje czerpała z najbliższego otoczenia i nawiązuje do lokalnego Street artu pochodzącego z zaułków lubelskich dzielnic, przystanków, Starego Miasta

Tym misiem na Czubach otwierają oczy niedowiarkom

Tym misiem na Czubach otwierają oczy niedowiarkom

Filmowej urody Miś pozdrawia łapą przechodniów na Czubach Południowych.

Osłabiona Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrywa w drugim meczu w EuroCup

Osłabiona Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrywa w drugim meczu w EuroCup

Niespodzianki nie było – osłabione koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrały w środę na wyjeździe w swoim drugim meczu w EuroCup z tureckim CBK Mersin Yenisehir Bld 75:98

Komunikację miejską w Lublinie trzeba ułożyć na nowo. Można zgłosić pomysł
galeria

Komunikację miejską w Lublinie trzeba ułożyć na nowo. Można zgłosić pomysł

Ruszają prace nad nową siatką linii komunikacji miejskiej, która będzie uwzględniać przeniesienie dworca autobusowego z al. Tysiąclecia na ul. Młyńską. Na ułożenie nowej mapy połączeń władze miasta dają sobie nieco ponad rok.

Biała Podlaska: Zamknięty będzie przejazd na ulicy Lubelskiej

Biała Podlaska: Zamknięty będzie przejazd na ulicy Lubelskiej

Spore utrudnienia czekają kierowców w Białej Podlaskiej. Od czwartku do 26 października zamknięty będzie przejazd kolejowy na ulicy Lubelskiej. Mieszkańcy już przewidują drogowy paraliż.

W Lublinie są jedyne takie studia w Polsce, a może i na świecie
zdjęcia
galeria

W Lublinie są jedyne takie studia w Polsce, a może i na świecie

Nowy rok akademicki zainaugurowano w Areszcie Śledczym w Lublinie. To jedyna placówka penitencjarna w Polsce i prawdopodobnie na świecie, w której więźniowie mają możliwość studiowania. Wszystko dzięki współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim

Koronawirus szaleje w Lubelskiem. „Ostatni raz taką sytuację mieliśmy w maju-czerwcu”

Koronawirus szaleje w Lubelskiem. „Ostatni raz taką sytuację mieliśmy w maju-czerwcu”

W środę w szpitalach woj. lubelskiego zajętych było 768 z 1029 łóżek zakaźnych dla pacjentów z podejrzeniem i potwierdzeniem zakażenia SARS-CoV-2, co stanowi ponad 74 proc. W środę w regionie stwierdzono 1249 zakażeń, o 251 więcej niż dzień wcześniej.

W czwartek wielka akcja policji na drogach

W czwartek wielka akcja policji na drogach

Mundurowi ruszają na drogi i zapowiadają wzmożone działania w całym kraju.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium