Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

11 listopada 2022 r.
14:02

Odór, kwik świń i tiry. Mieszkańcy pozwali właściciela ubojni

0 1 A A

Odór, kwik świń, tiry i szambiarki – tak wygląda codzienność, a także noce i weekendy mieszkańców jednej z wsi na zielonym Podlasiu. Przyczyną tych uciążliwości jest rozbudowana w ostatnich latach ubojnia trzody.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Danuta Proniewska mieszka 80 metrów od ubojni. Dom należy do jej rodziny od lat 70-tych. W tamtych czasach obok też działała ubojnia, ale była niewielkim zakładem należącym do spółdzielni kółek rolniczych. Od końca lat 90., gdy ubojnię kupił jej obecny właściciel, zakład przeszedł ogromną przemianę.

– Wszystko było stopniowo rozbudowywane. Nikt z nas nie dostał żadnego powiadomienia, że nastąpić ma taka budowa – przekonuje Proniewska.

Jak bardzo zakład w ciągu ostatnich 15 lat rozrósł się, widać na zdjęciach satelitarnych. O rozbudowie ubojni informowano w ogłoszeniach urzędowych, a imiennie jedynie osoby mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie. Dlatego mieszkańcy, którzy dziś skarżą się na działalność ubojni, nie mieli pełnej wiedzy tak o rozbudowie, jak i skali na jaką planowano jej działalność.

– Jak ubojnia była mała, to nikomu to nie przeszkadzało. Wszyscy byli przyzwyczajeni. To jest wieś, ale zupełnie co innego jak coś jest sporadycznie, a zupełnie co innego jak jest dzień w dzień albo przez ileś godzin w nocy albo w weekendy – mówi Małgorzata Kowalewska.

Pani Małgorzata mieszka w Warszawie, ale 10 lat temu zdecydowała się na budowę domu na działce ojca. Teren jest położony 250 metrów od zakładu i nie graniczy bezpośrednio z ubojnią. W trakcie, gdy kobieta budowała dom, przedsiębiorstwo rozpoczęło modernizację. Jednak z dokumentów z 2012 roku wynikało, że po rozbudowie skala produkcji w zakładzie nie ulegnie zmianie.

– Gdybym wiedziała, że ubojnia się tak rozbuduje to nigdy bym nie podjęła decyzji o budowie domu, bo to jednak dużo pieniędzy i wysiłku, a teraz nie do końca wiadomo, co z tym dalej robić – przyznaje Kowalewska.

Starostwo

Zgodę na pracę ubojni w trybie trzyzmianowym przez 7 dni w tygodniu oraz zwiększenie produkcji zatwierdził starosta łomżyński w sierpniu ubiegłego roku. Pozwolenie zaskarżyła Prokuratura Regionalna w Białymstoku, gdzie obliczono, że starosta zgodził się na ponad ośmiokrotny wzrost możliwości produkcyjnych ubojni w porównaniu z decyzją, którą w 2016 roku wydała gmina.

– Siłą rzeczy będzie większa produkcja odpadów, większy hałas, większe dostawy surowca – mówi prokurator Marcin Faszcza z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

– Uważam, że urzędy powinny pracować zgodnie z przepisami obowiązującymi w danym obszarze. Gdybym miał odmówić wydania takiej decyzji, w jakieś pozycji stawiam przedsiębiorcę? – pyta Lech Marek Szabłowski, starosta łomżyński.

A dlaczego starosta szczególnie martwi się o przedsiębiorcę? – Bo moim obowiązkiem jest martwienie się o przedsiębiorców i mieszkańców i o wszystkich – stwierdza Szabłowski.

Gdzie jest w takim wypadku interes mieszkańców?

– Interes jest w tym, że mają obok siebie zakład pracy, który zatrudnia ponad 200 osób. Firmę, która płaci podatki, w szczególności do gminy. Przedsiębiorca jest osobą bardzo zaangażowaną w sprawy społeczne. Zakład robi wszystko, żeby uciążliwość była jak najmniejsza, między innymi, chyba w najbliższym czasie, będzie budowana nowa droga dojazdowa do zakładu – wylicza starosta.

Prokuratura

Niezadowoleni z decyzji starosty mieszkańcy, których nie uznano za stronę tego postepowania, zwrócili się do prokuratury.

– Przy tylko i wyłącznie zmianie pozwolenia zintegrowanego, mieszkańcy zostają pozbawieni statusu strony i faktycznego oddziaływania na postępowanie. Wiąże się z tym niebezpieczeństwo zwiększania produkcji nie tylko w tym zakładzie, ale także w innych zakładach i sytuacjach, poprzez stopniową zmianę pozwolenia zintegrowanego niejako na raty i w ten sposób poprzez kolejne zmiany pozwolenia zintegrowanego obchodzimy konieczność zmiany decyzji środowiskowej – tłumaczy prok. Marcin Faszcza.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał, że starostwo powinno zażądać od właściciela ubojni nowej decyzji środowiskowej, zanim pozwoliło na zwiększenie produkcji. Wyrok nie jest prawomocny, bo przedsiębiorca odwołał się do NSA. Zanim sprawa trafi na wokandę mogą upłynąć nawet trzy lata.

– Dziwi mnie, że właściciel woli wydawać pieniądze na adwokatów niż postawić z przodu i z boku energochłonne ekrany. Dałoby to dużo i ludzie mniej by się awanturowali – mówi Marek Bączyk, jeden z mieszkańców.

Zakład

Dziennikarze zwróciliśmy się do właściciela zakładu z prośbą, by odniósł się podczas rozmowy przed kamerą do skarg mieszkańców. Przedsiębiorca odmówił wypowiedzi, w jego imieniu pismo do redakcji przysłał dyrektor zarządzający. W liście podkreślono, że zakład działa w tym miejscu od 50 lat, jest jedną z najnowocześniejszych ubojni trzody w Polsce i daje pracę ponad 200 osobom. Dyrektor przesłał nam również nagranie swojej wypowiedzi.

Zostaliśmy otoczeni z dwóch stron zakładu przez nowopowstałe domy. Niektóre powstały i zostały zamieszkane dopiero w ubiegłym roku. Nie jest to sytuacja komfortowa dla przedsiębiorstwa takiego jak nasze. Byliśmy w tym miejscu od prawie zawsze, od bardzo dawna, a dziś zmagamy się z zarzutami i nie tylko my, a cała nasza branża, bo słyszę to z wielu stron, od wielu innych przedsiębiorców, że jesteśmy tymi, którzy nie są postrzegani, jako producenci świeżej wieprzowiny, kotleta na talerzu, ale jesteśmy postrzegani, jako potencjalny, niechciany sąsiad”, słyszymy we fragmencie nagrania.

Kontrole

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łomży był wielokrotnie zawiadamiany o hałasie i odorze dochodzącym z ubojni. Z zawiadomienia mieszkańców w 2019 roku udało się powstrzymać wylewanie nieczystości z zakładu na okoliczne pola. W ciągu ostatnich 6 lat inspektorat przeprowadził w ubojni 8 kontroli, 5 z nich było niezapowiedzianych.

– Stwierdzono przekroczenia dopuszczalnej wartości hałasu, natomiast nie wymierzono ostatecznej kary pieniężnej z powodu błędów proceduralnych w pomiarach. Natomiast w 2021 roku, w czasie ostatniej kontroli, która była prowadzona na wniosek starostwa w Łomży, w związku z rozszerzeniem pozwolenia zintegrowanego pomiary te nie wykazały przekroczeń – mówi Waldemar Gołaszewski, kierownik łomżyńskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Białymstoku.

Tylko nieliczni mieszkańcy spotkani na wsi chcieli z nami rozmawiać o działalności zakładu. Dla wielu ubojnia jest miejscem pracy. Właściciel zakładu jest bardzo zaangażowany społecznie, o czym informował nas dyrektor. Właściciel ubojni funduje między innymi nagrody i wycieczki dla uczniów miejscowej szkoły oraz dofinansowuje działalność ochotniczej straży pożarnej.

– Mieszkam około 700 metrów od tego zakładu, z kolei remiza znajduje się w odległości około 400 metrów i bynajmniej nam to nie przeszkadza – mówi Marcin Ceran, komendant miejscowej jednostki OHP.

– Problem mają ci mieszkańcy, którzy bezpośrednio sąsiadują z zakładem. Osobiście zgłaszałam, żeby powstały dźwiękoszczelne ekrany, żeby stłumić ten hałas. Nie mniej są jakieś przeszkody techniczne, przynajmniej tak twierdzą przedstawiciele firmy, którzy mówią, że nie można tego zrobić, ale jakieś tam pochłaniacze hałasu są prawdopodobnie zamontowane – mówi sołtys Wiesława Król.

– Nie chodzi o to, że chcemy, żeby zakład przestał istnieć, tylko żebyśmy mogli tu mieszkać i normalnie żyć – tłumaczy Małgorzata Kowalewska.

– Wójt próbuje znaleźć dzisiaj rozwiązanie tej trudnej sytuacji, która jest w tej miejscowości, proponując mediacje, a po drugie inne rozwiązania, de facto inwestując środki gminne w rozwiązanie tego konfliktu społecznego – mówi Cezary Zborowski, zastępca wójta gminy Łomża.

Gmina buduje drogę, w której kosztach partycypować będzie również przedsiębiorca. Wyprowadzenie transportu na tyły zakładu ma zmniejszyć ruch tirów przez wieś. Jeśli chodzi o ekrany dźwiękochłonne, to przetarg na ich budowę właściciel zakładu ogłosił już trzy lata temu. Teraz rolę bariery dla hałasu pełni ściana ustawiona z kontenerów z jednej strony zakładu.

– Oczekujemy od właściciela ubojni konkretów. Chodzi o wyciszenie tych urządzeń, zmianę sposobu pracy, o zaniechanie pracy ubojni w godzinach nocnych, w czasie weekendów. Dlatego wystąpiliśmy do sądu – mówi Danuta Proniewska.

Sąd

16 mieszkańców pozwało właściciela ubojni. Domagali się ograniczenia hałasu i odoru. Z kilkoma osobami przedsiębiorca zawarł już ugodę, zaś dwie sprzedały domy. Swoje roszczenia podtrzymuje 10 osób. Na wniosek adwokata właściciela ubojni sąd zarządził rozpoznanie sprawy przy drzwiach zamkniętych, czym wykluczył udział mediów w rozprawie. 

– Sprawa się toczy już rok, dwa, trzy i ludzie się robią już zniechęceni i to jest walka, żeby wykończyć ludzi, żeby jak najmniej osób protestowało i dali już spokój, a on będzie robił co chce – kwituje Marek Bączyk.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
poker / 12 listopada 2022 r. o 10:35
Czekam na głos i działanie ekologów. Gdzie się pochowali? A może zostali opłaceni i dlatego udają, że problemu nie ma?
Avatar
poker / 12 listopada 2022 r. o 10:35
Czekam na głos i działanie ekologów. Gdzie się pochowali? A może zostali opłaceni i dlatego udają, że problemu nie ma?
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pociągi mają przyspieszyć. Ale na razie często brakuje lokomotyw i pasażerowie jeżdżą... autobusami

Pociągi mają przyspieszyć. Ale na razie często brakuje lokomotyw i pasażerowie jeżdżą... autobusami

Od grudnia o 10 minut ma się skrócić czas przejazdu pociągów między Hrubieszowem a Zamościem. Na razie problemem okazuje się zapewnienie sprawnych lokomotyw spalinowych pociągom kursującym po niezelektryfikowanej trasie.

Kapitalny występ Moniki Skinder podczas zawodów Pucharu Świata w norweskim Lillehammer

Kapitalny występ Moniki Skinder podczas zawodów Pucharu Świata w norweskim Lillehammer

Zawodniczka MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelskim w jednym z najważniejszych dla sportów zimowych miejsc w Norwegii wystartowała w sprincie techniką dowolną

Dlaczego warto kupić torebki Michael Kors?

Dlaczego warto kupić torebki Michael Kors?

Kobiety kochają torebki. Jednak kupienie modelu, który będzie stylowy, wytrzymały, a przy tym prestiżowy, wcale nie jest takie łatwe. Odpowiedzią na wszystkie te potrzeby mogą być torebki Michael Kors. Już teraz sprawdź, na czym polega fenomen torebek tej marki i dlaczego tak wiele kobiet pokochało te produkty.

Mieszkańcy przeciwko fermie dla miliona kur. Wójt pyta, kto tak naprawdę jest inwestorem

Mieszkańcy przeciwko fermie dla miliona kur. Wójt pyta, kto tak naprawdę jest inwestorem

Sosnówka Konsultacje w sprawie budowy kurników na ponad milion kur miały się zakończyć w listopadzie, ale wójt wydłużył termin do końca roku. Na razie wszystkie głosy są przeciwko inwestycji. Tymczasem wójt pyta rolnika, na którego działce ma powstać ferma, kto tak naprawdę jest inwestorem.

Matka zaniedbywała ją przez całe życie. Teraz córka ma płacić za jej pobyt w DPS-ie
film

Matka zaniedbywała ją przez całe życie. Teraz córka ma płacić za jej pobyt w DPS-ie

Pani Sylwia niemal od urodzenia była wychowywana przez babcię. Matka pojawiła się w jej życiu dopiero, gdy trzeba opłacać jej pobyt w DPS-ie. – Zawsze mówiłam o niej z szacunkiem, ale nie było między nami więzi. To babka była dla mnie matką – podkreśla pani Sylwia.

Kilka ekip lubelskiej klasy okręgowej będzie wiosną rozgrywać swoje mecze w roli gospodarza na obcych obiektach

Kilka ekip lubelskiej klasy okręgowej będzie wiosną rozgrywać swoje mecze w roli gospodarza na obcych obiektach

Powody takiego stanu rzeczy są bardzo różne. Jedni cierpią z powodów dyscyplinarnych, inni natomiast budują nowe obiekty.

Puławy. Powstał album i monografia Włostowic

Puławy. Powstał album i monografia Włostowic

Parafia im. św. Józefa wydała bogato ilustrowany album z monografią Włostowic. Miejskie osiedle w przeszłości było jedną z najstarszych wiosek w regionie, a jego historia sięga setek lat wstecz. Blisko 220-stronnicowa książka jest już w sprzedaży.

Podatnik zagubiony karuzelą przepisów. Jak przygotować się do rozliczenia PIT-37

Podatnik zagubiony karuzelą przepisów. Jak przygotować się do rozliczenia PIT-37

W 2022 roku pojawiło się wiele zmian w systemie podatkowym, które dotyczyły m.in. stawek PIT i zasad odprowadzania składek na podatek dochodowy oraz kwoty wolnej od podatku. Przepisy zmieniały się kilkukrotnie w ciągu roku, więc część podatników może się czuć zagubiona, co prawdopodobnie znajdzie odzwierciedlenie w przyszłorocznych deklaracjach. Polacy po raz pierwszy odczują w nich skutki Polskiego Ładu.

Dzisiaj zaczynają się zmasowane kontrole. Będą szukać brudnego zboża
galeria

Dzisiaj zaczynają się zmasowane kontrole. Będą szukać brudnego zboża

Zboże, które nie nadaje się do spożycia po przekroczeniu granicy trafia do młynów, gdzie przerabiane jest na mąkę. Taki scenariusz kreślą rolnicy. Od poniedziałku zaczynają się zmasowane kontrole.

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 5 grudnia 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 5 grudnia 2022 r.

Mundial 2022: Anglia - Senegal 3:0. Teraz pora na Francję

Mundial 2022: Anglia - Senegal 3:0. Teraz pora na Francję

Anglia bez żadnych problemów pokonała drużynę Senegalu w ramach 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze. W kolejnej rundzie Synowie Albionu zmierzą się z Francją, co oznacza, że poprzeczka pójdzie zdecydowanie w górę

Krzysztof Rzączyński - dyrektor bezdomnego teatru. "Trzeba myśleć optymistycznie"
Magazyn

Krzysztof Rzączyński - dyrektor bezdomnego teatru. "Trzeba myśleć optymistycznie"

Najważniejszy jest spokój. Panika jest najgorszym, co może się zdarzyć. Trzeba myśleć o tym, czy by nie refować żagli, bo podmuch wiatru może być za silny. Refowanie żagli to – przekładając na instytucję – takie dostosowanie planów finansowych, żeby przetrwać, żeby bilans zamknąć dodatnio, ale też zrealizować dobre i ważne dla widzów przedstawienia. W innej sytuacji, kiedy wieje korzystny wiatr, trzeba żagle rozwinąć, żeby zwiększyć prędkość. A zatem spokój i dobra nawigacja są najważniejsze – Rozmowa z Krzysztofem Rzączyńskim, dyrektorem Teatru im. H. Ch. Andersena w Lublinie

Św. Mikołaj jeździ... wąskotorówką. Będzie kolejny taki kurs

Św. Mikołaj jeździ... wąskotorówką. Będzie kolejny taki kurs

Nawet hymn państwowy śpiewały dzieci mikołajowi jadącemu w pociągu, gdy prosił je o piosenkę lub wiersz. Nadwiślańska Kolej Wąskotorowa zorganizowała w niedzielę specjalny przejazd, któremu patronował św. Mikołaj. Chętnych było tylu, że 11 grudnia powtórka!

Pani Marta się w końcu przełamała. Napisała ogłoszenie. Poprosiła o pomoc
Magazyn

Pani Marta się w końcu przełamała. Napisała ogłoszenie. Poprosiła o pomoc

Jeszcze nigdy na facebookowych grupach poświęconych oddawaniu żywności, wymianom przedmiotów i pomocy sąsiedzkiej nie pojawiało się tak dużo próśb o wsparcie, jak teraz.

Nia Clouden pożegnała się z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin

Nia Clouden pożegnała się z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin

Polski Cukier AZS UMCS Lublin miał regulaminową pauzę w rozgrywkach. Przerwy nie mieli jednak klubowi działacze, którzy dokonali zmian w składzie

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium