Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

14 listopada 2019 r.
10:53

Poprosił policjantów o pomoc. 37-latek zmarł podczas interwencji

0 7 A A

Tomasz Wróblewski zadzwonił na policję i poprosił o pomoc. Zmarł podczas interwencji. – Oni go tak dociskali, że jak już oddychał, to pluł krwią. Po 15 minutach Tomek przestał się ruszać. Oni nawet nie zaczęli go reanimować – opowiada świadek.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W sierpniowy wieczór 37-letni Tomasz Wróblewski wezwał do jednego z ełckich hoteli policję. Prosił o pomoc. W czasie interwencji funkcjonariuszy, nagle w tajemniczych okolicznościach zmarł.

– Rano przyjechała policja i powiedziała, że Tomek nie żyje. Powiedzieli, że miał zatrzymanie akcji serca, że to była niewydolność krążeniowo-oddechowa. Na tym się skończyło. Zostaliśmy z niczym – opowiada Justyna Dawidowska, siostra zmarłego.

Wróblewski był informatykiem, budował drewniane domy. Jako pilot drona zajmował się produkcją filmów. Lubił mówić, że praca jest jego pasją.

– Zakręcony dzieciak, wszędzie było go pełno. Obchodził wszystkich sąsiadów. Pogadał z jednym, z drugim. Ale do pracy zawsze zdążył – wspomina Robert Wróblewski, brat zmarłego.

– Brat był wiecznie wesoły. Zarażał śmiechem. Strasznie lubił się wygłupiać. Opowiadał anegdoty, kawały. Wszędzie było go pełno. Podejmował się wszystkiego – dodaje Dawidowska.

– Lubił dyskutować na różne tematy. Zwłaszcza o polityce i kobietach. Był samotny, to był jego jedyny słaby punkt. Nie potrafił znaleźć sobie dziewczyny. Często pytał, jaki ma być, żeby znaleźć sobie tą odpowiednią. Ale on szukał idealnej – mówi Ewa Świerzbin, kuzynka zmarłego.

Bliscy przypuszczali, że przyczyną śmierci Tomasza był nieszczęśliwy wypadek. Zmienili zdanie po tym, jak w zakładzie pogrzebowym zobaczyli jego ciało.

– Pierwszy raz w życiu poczułam, tak silny szok. Nie mogłam mówić, język mi zdrętwiał. To był koszmarny widok. Na głowie miał wgłębienie. Nie wiem, czy od pałki, czy dostał czymś innym. Miał wykrzywiony nos, jakby złamany – relacjonuje Świerzbin.

– Brat miał sine, wręcz czarne ucho, na buzi miał braki w skórze i wgłębienie na policzku. Na głowie widać odcisk buta – mówi Dawidowska.

– W ogóle nie mamy wiadomości od prokuratury. Nic nam nie mówią – denerwuje się brat zmarłego.

Wróblewski jechał do Ełku na pierwsze spotkanie z panią Katarzyną, dziewczyną poznaną na portalu randkowym. Według jej relacji, po wynajęciu pokoju w hotelu pili razem piwo. Kiedy mężczyzna wziął także narkotyki, zaczął się dziwnie zachowywać.

– Tak jakby coś w niego wstąpiło. Był strasznie pobudzony, chodził w kółko. I mówił: „Ty nigdzie stąd nie wyjdziesz. Twoi znajomi tam stoją i chcą mnie okraść. Ja dzwonię na policję”. Zamknął drzwi. Chciałam wyjść przez okno, to mi też zamknął i mówi: „Gdzie uciekasz?”. Przestraszyłam się. Ale nie był wobec mnie agresywny.

Kobieta przekonuje, że chciała uspokoić mężczyznę

– On do mnie powiedział: „Nie uspokoję się, ty mi samochód okradasz”. Nie dałam rady nic mu przetłumaczyć. On po prostu sobie to wkręcił, bo się naćpał. Nagle wpadł w panikę, zaczął dzwonić. Chyba na policję. Mówił, że jest naćpany i chce go ktoś okraść.

Według rodziny Tomasz Wróblewski wcześniej stronił od używek.

– Nie znosił ich. Nie pił kawy, nie palił papierosów. Alkohol pił tylko symbolicznie. Mówił, że jak ma doła psychicznego, to pije dziurawiec i je czekoladę – mówi Świerzbin.

Około pół godziny po wezwaniu policji przez pana Tomasza pod hotelowymi drzwiami pojawiło się dwóch umundurowanych funkcjonariuszy.

– Jak przyjechała policja, to pukała, żeby otworzył drzwi. Powiedział, że nie otworzy, bo to moi koledzy. Sam wzywał policję, po czym nie chciał otworzyć drzwi. Krzyknęłam, żeby oni weszli. Zaczęli wyważać drzwi. Prysnęli gazem pieprzowym, choć nie powinni. Weszli i od razu próbowali zakłóć go w kajdanki. Pierwszą rękę go zakajdankowali, drugiej nie dali rady. Wykręcali mu ją. Jeden stał mu na nogach, a drugi na plecach i dociskał szyję. Dopiero, jak go poddusili to oddał rękę. Kazali mi wyjść. Wtedy Tomek nie miał obrażeń – zaznacza pani Katarzyna.

Pan Tomasz wzywając policję nie ukrywał, że jest pod wpływem substancji psychoaktywnych.

– Jeśli mamy do czynienia z taką sytuacją, że człowiek jest pod wpływem narkotyków i policjanci to potwierdzili, to natychmiast na miejsce wysyła się karetkę pogotowia. Temu człowiekowi potrzebna jest pomoc lekarza. A nie interwencja policyjna – przyznaje Mariusz Sokołowski, były rzecznik Komendy Głównej Policji.

Następnie policjanci kazali pani Katarzynie wyjść pod budynek i zostali w pokoju, sami z panem Tomaszem. Kobieta zapamiętała, że po około ośmiu minutach wyprowadzili go przed hotel zakutego w kajdanki.

– Było widać, że ma zasinioną twarz, że ma podbite oko i z nosa leciała mu krew. Na podwórzu zaczął krzyczeć: „Ratunku, ratunku, policja! Wezwijcie policję”. Zaczął się strasznie szarpać. Chyba chciał się uwolnić. Wzięli go siłą na ziemię. Walnęli o glebę. Masakra. Tam była brama, wystawały z niej pręty. Musiał walnąć głową w pręt i dalej się szarpał. To było jakieś 15 minut. Szarpał się jakby, jakiś demon w niego wstąpił – relacjonuje pani Katarzyna.

Kobieta podkreśla, że stan mężczyzny pogarszał się.

– Oni go tak dociskali, że jak już oddychał, to pluł krwią. Jeden dociskał butem i trzymał za kark. On nawet nie reagował. Drugi mu stał na nogach i dociskał mu plecy ręką. Po 15 minutach Tomek przestał się w ogóle ruszać. Oni nawet nie zaczęli go reanimować. Nagrałam dwa filmiki, jak oni go przyciskali i na nim stali.

– Dlaczego policjanci od razu nie wezwali drugiego patrolu? Tylko wtedy, kiedy nasz brat już nie żył? – mówi Dawidowska.

Dopiero wtedy policjanci z drugiego patrolu wezwali karetkę i rozpoczęli reanimację mężczyzny.

Później pani Katarzyna miała zostać zakuta w kajdanki i wsadzona do radiowozu.

– Powiedzieli, że jestem świadkiem i będę zatrzymana. [Policjant – red.] zapytał, gdzie mam telefon. Kazał mi go dać. Wziął telefon, zamknął drzwi. Pogrzebał, pogrzebał, i tyle. Nie widziałam, co robił w telefonie, ale musiał usunąć filmy. Jak przyjechał potem funkcjonariusz kryminalny i sprawdzał telefon, to już tych filmików nie było.

Dlaczego zgodnie z procedurą oficer dyżurny nie wezwał do hotelu, oprócz radiowozu, karetki pogotowia? Co działo się w hotelowym pokoju po wyproszeniu kobiety? Czy policjanci podduszali leżącego w kajdankach pana Tomasza i czy skasowali z telefonu świadka filmy? Te i inne pytania chcieliśmy zadać policji w Ełku.

– Możemy dać oświadczenie. Nikt nie może nas zmusić do rozmowy przed kamerą – mówi kom. Krzysztof Wasyńczuk, rzecznik warmińsko-mazurskiej policji.

– Policjanci z interwencji są objęci pomocą psychologa, poszli od razu na urlop. Dlaczego nas nikt nie zapytał, czy potrzebujemy psychologa? Jesteśmy rodziną zmarłego, chyba my jesteśmy najbardziej pokrzywdzeni w tym wszystkim. Nie ma współpracy między rodziną a prokuraturą. Nie ma informacji, co się dzieje - mówi Dawidowska.

Choć wciąż trwa śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Tomasza Wróblewskiego i przekroczenia uprawnień przez policjantów, do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów. Wstępne wyniki sekcji zwłok nie wyjaśniły przyczyny śmierci Tomasza, a przygotowujący opinię biegły wciąż czeka na szczegółowe badania tkanek.

– Sprawa jest bulwersująca. Natomiast musimy ustalić, czy jest związek przyczynowo skutkowy między zachowaniem policjantów a zgonem. Policjanci tłumaczą, że zastosowali środki przymusu bezpośredniego, dlatego, że ten mężczyzna był agresywny i nie stosował się do ich poleceń – mówi Tomasz Milanowski z Prokuratury Rejonowej w Augustowie.

Prokuratura zleciła też badania telefonu świadka, z którego miały być skasowane filmy z interwencji.

Na zadane drogą mailową szczegółowe pytania dotyczące zachowania funkcjonariuszy dostaliśmy jedynie ogólnikowe oświadczenie. Rzecznik pisze w nim, że podczas interwencji w hotelu policjanci byli zmuszeni do użycia „środków przymusu bezpośredniego”, a mężczyzna „stracił przytomność podczas przeprowadzania do radiowozu” i mimo „natychmiastowej reanimacji” zmarł.

e-Wydanie

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 14 listopada 2019 o 11:13
+7
Oglądałem to. POLICJANCI POWINNI SIEDZIEĆ. Usówali nagrania. W państwie prawa takie bezprawie
Avatar
Dede / 14 listopada 2019 o 12:13
+5
Te glif taki małpolud jak ty to marzenie każdego reżimowego państwa. Bezrefleksyjny, tępy, przyjmujący wszystko bez żadnych pytań. Idiota po prostu. 
Avatar
xor / 14 listopada 2019 o 12:31
+4
"Weszli i od razu próbowali zakłóć go w kajdanki." - że niby mieli go ZAKŁÓCIĆ czy może ZAKŁUĆ (słownik: zabić kogoś czymś ostrym)? W deskrypcji filmu jest zakuć (to akurat pasuje do kajdanek).
Avatar
Gość / 14 listopada 2019 o 11:12
+4
kulsony mordercy!!!!!!
Avatar
Gość / 14 listopada 2019 o 14:21
+1
kolejna ofiara pislamskiej milicji Tragedia w Koninie w Wielkopolsce. Policjant śmiertelnie postrzelił na jednym z osiedli 21-letniego mężczyznę. Do zdarzenia doszło tuż przy placu zabaw między blokami.
Avatar
Gość / 15 listopada 2019 o 16:39
-3
TVN to prawdę Ci powie tylko przez pomyłkę :)
Avatar
glif / 14 listopada 2019 o 11:40
-14
Ale o co chodzi????. Naćpany świr, stanowiący zagrożenie dla otoczenia został skuty. Przecież jego zachowanie świadczy, że powinien siedzieć w jakimś psychiatryku. Nie dziwie się policjantom, gdyz własne bezpieczeństwo jest zawsze na pierwszym miejscu a przynjamniej powinno być. Nigdy nie wiaodmo co takiemu świrowi może odbić. Pozatym, całe szczęście nie znalazł sobie żadnej dziewczyny, bo można się tylko domyślkać co by się stało z dziewucha.
Avatar
Gość / 15 listopada 2019 o 16:39
-3
TVN to prawdę Ci powie tylko przez pomyłkę :)
Avatar
Gość / 14 listopada 2019 o 14:21
+1
kolejna ofiara pislamskiej milicji Tragedia w Koninie w Wielkopolsce. Policjant śmiertelnie postrzelił na jednym z osiedli 21-letniego mężczyznę. Do zdarzenia doszło tuż przy placu zabaw między blokami.
Avatar
xor / 14 listopada 2019 o 12:31
+4
"Weszli i od razu próbowali zakłóć go w kajdanki." - że niby mieli go ZAKŁÓCIĆ czy może ZAKŁUĆ (słownik: zabić kogoś czymś ostrym)? W deskrypcji filmu jest zakuć (to akurat pasuje do kajdanek).
Avatar
Dede / 14 listopada 2019 o 12:13
+5
Te glif taki małpolud jak ty to marzenie każdego reżimowego państwa. Bezrefleksyjny, tępy, przyjmujący wszystko bez żadnych pytań. Idiota po prostu. 
Avatar
glif / 14 listopada 2019 o 11:40
-14
Ale o co chodzi????. Naćpany świr, stanowiący zagrożenie dla otoczenia został skuty. Przecież jego zachowanie świadczy, że powinien siedzieć w jakimś psychiatryku. Nie dziwie się policjantom, gdyz własne bezpieczeństwo jest zawsze na pierwszym miejscu a przynjamniej powinno być. Nigdy nie wiaodmo co takiemu świrowi może odbić. Pozatym, całe szczęście nie znalazł sobie żadnej dziewczyny, bo można się tylko domyślkać co by się stało z dziewucha.
Avatar
Gość / 14 listopada 2019 o 11:13
+7
Oglądałem to. POLICJANCI POWINNI SIEDZIEĆ. Usówali nagrania. W państwie prawa takie bezprawie
Avatar
Gość / 14 listopada 2019 o 11:12
+4
kulsony mordercy!!!!!!
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Tragedia nad Zalewem. Lód utrudnia poszukiwania drugiego wędkarza
galeria

Tragedia nad Zalewem. Lód utrudnia poszukiwania drugiego wędkarza 2 1

Służby nie wznowią dzisiaj poszukiwań wędkarza, który wpadł do Zalewu Zemborzyckiego wraz z drugim wędkarzem. Ciało tego drugiego udało się odnaleźć w sobotę.

Tomasovia powalczy o awans? Tak, ale nie za wszelką cenę

Tomasovia powalczy o awans? Tak, ale nie za wszelką cenę 0 0

Na razie niewielkie zmiany szykują się w zespole Tomasovii. Trener Paweł Babiarz chciałby, żeby na wiosnę jego drużyna nadal należała do czołowych zespołów i powalczyła z Lewartem Lubartów o pierwsze miejsce.

 Straż Rybacka czuwa: Za karasie i leszcze do aresztu

Straż Rybacka czuwa: Za karasie i leszcze do aresztu 6 3

61–latek nielegalnie złowił ponad 200 sztuk różnych gatunków ryb. Mężczyzna trafił do aresztu.

Poszukiwania: Jechał do domu, ale do niego nie dotarł

Poszukiwania: Jechał do domu, ale do niego nie dotarł 5 0

Komisariat Policji w Niemcach poszukuje zaginionego Jerzego Zbigniewa Przesmyckiego. Mężczyzna jechał samochodem do domu, ale do niego nie dotarł.

Od świtu do północy będą czytać Pismo Święte: "Każdego zachęcam do lektury"

Od świtu do północy będą czytać Pismo Święte: "Każdego zachęcam do lektury" 44 2

Od świtu do północy - codziennie - od 9 grudnia do 15 grudnia, wierni różnych wyznań w ramach inicjatywy "Chełmianie Czytają Pismo Święte" będą czytać Biblię. Akcję zakończy uroczyste nabożeństwo o godz. 10.30 w chełmskim Kościele Chrześcijan Baptystów przy ul. Ogrodowej.

Brak porozumienia w sprawie ZDZ. Protesty trwają

Brak porozumienia w sprawie ZDZ. Protesty trwają 3 1

Nie widać końca sporu w bialskim Zakładzie Doskonalenia Zawodowego. Rodzice uczniów tej szkoły grożą zaostrzeniem protestu, jeżeli zarząd z Lublina nie przywróci im zwolnionego dyscyplinarnie dyrektora Henryka Zacharuka.

Pożar wybuchł w nocy. Spłonęła restauracja w Hrubieszowie [zdjęcia]
galeria

Pożar wybuchł w nocy. Spłonęła restauracja w Hrubieszowie [zdjęcia] 80 1

14 zastępów Straży Pożarnej walczyło w nocy z pożarem restauracji przy ulicy Piłsudskiego w Hrubieszowie.

Tęczowy Białystok z nagrodą za Marsz Równości [zdjęcia]
galeria

Tęczowy Białystok z nagrodą za Marsz Równości [zdjęcia] 19 16

Stowarzyszenie Tęczowy Białystok laureatem tegorocznej Nagrody im prof. Zbigniewa Hołdy. Uroczysta gala, na której zostało wręczone odznaczenie, odbyła się w sobotę.

Barbórka Bogdanki. Wyróżnienia dla najlepszych [zdjęcia]
galeria

Barbórka Bogdanki. Wyróżnienia dla najlepszych [zdjęcia] 10 8

W sobotę w Centrum Spotkania Kultur odbył się wieczór barbórkowy Bogdanki. Zasłużeni górnicy dostali wyróżnienia, a inni nagrody.

Natalia wyjechała za pracą do Finlandii. Nie ma z nią kontaktu

Natalia wyjechała za pracą do Finlandii. Nie ma z nią kontaktu 4 0

Policja poszukuje zaginionej 33–letniej Natalii Iwaniuk z Dobrynki. Kobieta wyjechała do pracy za granicę.

Pogoda na niedzielę. Ma padać deszcz
film

Pogoda na niedzielę. Ma padać deszcz 0 1

Na niedzielę synoptycy przewidują przeważnie pochmurną pogodę. Do południa na wschodzie, a po południu na zachodzie kraju będzie padał słaby deszcz.

27-latek zbiera na wózek inwalidzki. Bez pomocy musiałby odkładać pieniędze przez 10 lat

27-latek zbiera na wózek inwalidzki. Bez pomocy musiałby odkładać pieniędze przez 10 lat 134 15

Wszystko sprzysięgło się przeciwko niemu. Nie widzi, ma niedowład kończyn – skutek niedotlenienia mózgu, co przyniosło czterokończynowe porażenie dziecięce.

Jej zdjęcia zachwycają. Jako jedna z nielicznych w Polsce stale współpracuje z NASA
MAGAZYN

Jej zdjęcia zachwycają. Jako jedna z nielicznych w Polsce stale współpracuje z NASA 80 3

Jej zdjęcia zdobią okładki kalendarzy i od lat zachwycają miłośników astrofotografii z całego świata. Jako jedna z czterech osób w Polsce, stale współpracuje z NASA. Jej pasją są zdjęcia nocnego nieba - rozmowa z Kamilą Mazurkiewicz-Osiak

Miejska ślizgawka w Chełmie już czynna. W jakiej cenie są bilety?
galeria

Miejska ślizgawka w Chełmie już czynna. W jakiej cenie są bilety? 8 1

Wystarczyło, że temperatury spadły poniżej zera a Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji otworzył sztuczne lodowisko przy ul. Sienkiewicza.

Start Lublin – Anwil Włocławek 96:71. Mistrz rozbity w hali Globus! [wideo]
film

Start Lublin – Anwil Włocławek 96:71. Mistrz rozbity w hali Globus! [wideo] 70 16

Niesamowite rzeczy działy się w sobotę w Lublinie. Start rozbił u siebie mistrza Polski Anwil Włocławek aż 96:71. Drugą połowę gospodarze wygrali 54:30. Co więcej, po 11 meczach drużyna Davida Dedka ma bilans 9-2!

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.