Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

16 października 2021 r.
8:41

Przyjechał do Polski, by ratować zdrowie niepełnosprawnego syna. Dlaczego go zabił?

Autor: Zdjęcie autora x-news
0 0 A A

Siedmioletni chłopiec oraz jego matka zostali zaatakowani nożem przez 27-letniego Dmytro T. Rodzina przyjechała do Polski z Ukrainy, żeby zarobić na leczenie cierpiącego na dziecięce porażenie mózgowe syna.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Przyjechali po lepsze życie

Rodzinny dramat rozegrał się w Tarnowie, w jednym z mieszkań w centrum miasta, w którym od czterech miesięcy mieszkało młode małżeństwo z Ukrainy wraz z niepełnosprawnym synem.

– Sprawiali dobre wrażenie. Nie widać było, że to jakaś patologia, normalna rodzina – podkreśla Tadeusz Tomaszewski, sąsiad.

Siedmioletni Maksym cierpiał na dziecięce porażenie mózgowe. Opiekowała się nim głównie matka, ojciec pracował jako kucharz w jednej z tarnowskich restauracji. Chłopiec wymagał stałej rehabilitacji. To właśnie dla niego rodzice zdecydowali się opuścić rodzinny Mikołajów i przyjechać do Tarnowa, który miał być wielką szansą dla Maksyma.

– Przyjechali do Polski, żeby poprawić swój los. Żeby ich syn zaczął chodzić. Tu im powiedzieli, że będą mogli się ubiegać o wsparcie finansowe dla dziecka. Że będzie mógł tu chodzić do szkoły, w której jest centrum rehabilitacji. Czekali już na telefon z decyzją, czy przyjmą Maksyma do szkoły – mówi matka Dmytra T.

– Jego nie było całymi dniami, pewnie pracował, a ona z tym dzieciakiem, biednym, chorym. Mieli taki specjalny wózek i czasem próbowała go za rękę trzymać, żeby próbował chodzić – dodaje Tadeusz Tomaszewski.

"Zakrwawiony, w samych bokserkach"

Siedmioletni Maksym zmarł od ciosów zadanych przez ojca. Jego matka z licznymi ranami przebywa w szpitalu.

– Zdarzenie rozegrało się w mieszkaniu między członkami tej rodziny. Z zeznań Anastazji T. wynika, że była z synkiem w łóżku. Jako pierwszy tego dnia wstał Dmytro, ale wrócił jeszcze do łóżka. Po chwili ponownie wstał, poszedł po nóż i ich zaatakował. Najpierw zadawał ciosy nożem synkowi, matka zasłoniła go własnym ciałem – opowiada Mieczysław Sienicki z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

– Usłyszałam straszny krzyk kobiety, przeraźliwy – relacjonuje jeden ze świadków.

– Wyjrzałem przez okno i zobaczyłem faceta w bokserkach, był cały zalany krwią. Leżał na trawniku, pod balkonem – opowiada Tadeusz Tomaszewski. I dodaje: - Prawdopodobnie się wystraszył, kiedy wyszedł sąsiad i zaczął krzyczeć. On musiał być w amoku, skoro uciekał w majtkach, cały zakrwawiony i skoczył przez okno.

"Nie mogę w to uwierzyć"

Dmytro T. mieszkał w Tarnowie od trzech lat. Cztery miesiące temu dołączyła do niego żona z synem. Matka podejrzanego przyjechała do Polski, gdy tylko dowiedziała się o tragedii.

– Czuję ból, stratę. Nic nam nie zostało. Mamy tylko synową, bo straciliśmy syna i wnuka. Rozumiem, że już go nie wypuszczą, że trafi do więzienia, jeśli przeżyje. To mój jedyny syn – wyznaje. I dodaje: -Zapytałabym go, jak można kochać syna i go zabić. Powiedziałam: „Może to nie była miłość, jak mogłeś to zrobić. Zabrałeś nam jedynego wnuka”. To bardzo boli. Po co mam dalej żyć?

27-letni Dmytro T. usłyszał już zarzut zabicia syna i usiłowania zabójstwa żony. Sąd wydał decyzję o trzymiesięcznym areszcie. Prosto ze szpitala, do którego trafił po upadku z balkonu, został przewieziony do zakładu penitencjarnego w Bydgoszczy.

– Nie mogę zrozumieć, co się stało. Może się bał. Może ktoś go tu wystraszył, nie wiem – zastanawia się matka sprawcy.

Dmytrowi T. za zabójstwo syna i usiłowania pozbawienia życia żony grozi kara od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

"Zamorduję cię za podawanie broni biologicznej". Ktoś grozi burmistrzowi śmiercią

"Zamorduję cię za podawanie broni biologicznej". Ktoś grozi burmistrzowi śmiercią

Zamorduję cię za podawanie broni biologicznej w postaci szczepionki mieszkańcom Włodawy – wiadomość takiej treści, adresowana do burmistrza, trafiła na skrzynkę mailową Urzędu Miasta. Wiesław Muszyński zamierza zgłosić sprawę do prokuratury.

Święty Mikołaj już w Lublinie
Zdjęcia
galeria

Święty Mikołaj już w Lublinie

Już po raz ósmy ulicami Lublina przeszedł Orszak św. Mikołaja.

Nowy blok w Lublinie z placem zabaw na dachu. Dziedziniec dla seniorów

Nowy blok w Lublinie z placem zabaw na dachu. Dziedziniec dla seniorów

Nowy blok mieszkalny może stanąć przy Chodźki 12, na działce będącej niegdyś zapleczem technicznym telekomunikacji. Urząd Miasta dał deweloperowi zielone światło

Mikołaje w Świdniku pobiegły dla Lenki
Zdjęcia
galeria

Mikołaje w Świdniku pobiegły dla Lenki

Kolorowo i mikołajkowo było dziś na ulicach Świdnika. Wszystko za sprawą VIII Charytatywnego Biegu Mikołajkowego.

Puławy: Są chętni do budowy 10-metrowego pylonu przed halą

Puławy: Są chętni do budowy 10-metrowego pylonu przed halą

Puławy zobowiązały się do sfinansowania budowy pylonu reklamowego, który ma stanąć przed nową halą sportową przy Lubelskiej. Chodzi o dziesięciometrowej wysokości stalowy słup z logo jej sponsora na szczycie. To część umowy pomiędzy Ratuszem, a Grupą Azoty.

2. Lubelska Brygada OT z Chorągwią Wojska Polskiego

2. Lubelska Brygada OT z Chorągwią Wojska Polskiego

2. Lubelska Brygada OT z Chorągwią Wojska Polskiego. Brygadę zasiliło też 35 nowych ochotników.

Lubelskie. Ulica jak "pole bitwy". Urzędnicy tłumaczą to opadami deszczu

Lubelskie. Ulica jak "pole bitwy". Urzędnicy tłumaczą to opadami deszczu

– Chcemy normalnej drogi– mówią mieszkańcy ulicy Ceglanej i narzekają, że urzędnicy nie reagują na ich prośby. Efekt jest taki, że w ich ocenie ulica jest teraz ledwo przejezdna. Urzędnicy obiecują „wyprofilowanie”.

Ponad 3,4 mln Polaków przyjęło dawkę przypominającą szczepionki

Ponad 3,4 mln Polaków przyjęło dawkę przypominającą szczepionki

W Polsce dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19 przyjęło 3 406 687 osób – podano w niedzielę na stronach rządowych. Liczba wszystkich wykonanych w naszym kraju szczepień przeciw COVID-19 wynosi blisko 42,7 mln. W pełni zaszczepionych jest ponad 20,5 mln obywateli.

Budżet Lublina na 2022 rok. Miasta nie stać na spełnienie próśb radnych

Budżet Lublina na 2022 rok. Miasta nie stać na spełnienie próśb radnych

Nie mają powodu do radości miejscy radni, którzy prosili prezydenta o wpisanie dodatkowych wydatków do planowanego na przyszły rok budżetu Lublina. Prezydent ogłosił, że miasta nie stać na spełnienie zdecydowanej większości tych próśb.

Karp pijany czy imbirowy? Propozycje na niedzielny obiad
magazyn

Karp pijany czy imbirowy? Propozycje na niedzielny obiad

Dzisiaj o godzinie 12 w Dworze Anna odbędą się Karpiowe Potyczki. W sekrety przyrządzania karpia wprowadzą gości Kamil Klekowski, szef kuchni w Mobilnej Akademii Kulinarnej i Paweł Szorek, szef kuchni restauracji w Dworze Anna. A my mamy dla was autorski przepis Pawła na flaczki z karpia i zestaw przepisów na smaczne dania z tej ryby

Zwierzęta ze schroniska też czekają na mikołajki

Zwierzęta ze schroniska też czekają na mikołajki

Nowe, lepsze życie będzie można podarować w poniedziałek zwierzętom z miejskiego schroniska przy ul. Metalurgicznej, które kolejny raz organizuje „Zoomikołajki” będące zarazem dniem otwartym placówki. Przygarnięte stąd psy i koty, być może nie od razu, ale zapewne zrewanżują się miłością.

Wędkarze wypadli z łódki. Jeden z nich już nie powędkuje

Wędkarze wypadli z łódki. Jeden z nich już nie powędkuje

Wędkowanie na zalewie w Nieliszu zakończyło się tragicznie. 44-latek wypadł z łódki. Niestety, nie udało się go uratować.

Koronawirus w Polsce, 5 grudnia. W Lublinie 120 nowych zakażeń

Koronawirus w Polsce, 5 grudnia. W Lublinie 120 nowych zakażeń

W całej Polsce jest 22 389 przypadków zakażenia koronawirusem – informuje Ministerstwo Zdrowia w raporcie z 5 grudnia 2021 r. Zmarło 19 osób zakażonych koronawirusem, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 26 osób.

Wygraną dedykujemy pracownikom kopalni, czyli opinie po meczu Jagiellonii z Górnikiem Łęczna

Wygraną dedykujemy pracownikom kopalni, czyli opinie po meczu Jagiellonii z Górnikiem Łęczna

Piłkarze Górnika Łęczna pokonali na wyjeździe Jagiellonię Białystok po dwóch trafieniach Damiana Gąski i dali jasny sygnał, że nie mają zamiaru poddawać się w walce o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Jak sobotnie spotkanie podsumowali trenerzy obu ekip?

Nie tylko lekcje. W tym mieście licealiści będą szkolić się na poligonie

Nie tylko lekcje. W tym mieście licealiści będą szkolić się na poligonie

Uczniowie z terespolskiego liceum będą szkolić się na poligonie. Miasto podpisało właśnie umowę z fundacją Combat Alert, która wybuduje tu ośrodek szkolno–treningowy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium