Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

16 czerwca 2021 r.
8:03

"Wabił, odurzał i gwałcił". Grał w serialach, chciał być politykiem

0 3 A A

Miał wabić dziewczynki pod pretekstem sesji zdjęciowych, a potem odurzać i gwałcić. Bartłomiej M. - aktor znany z seriali i reklam, bezkarnie krzywdził nieletnie dziewczyny przez prawie 25 lat?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Marzące o karierze modelki dziewczyny często szukają w sieci fotografa, który zrobi im pierwszą poważną sesję. Jedną z osób, która założyła w tym celu profil na portalu branżowym, była Justyna.

- Dostałam wiadomość od Bartłomieja M., że chciałby mi zrobić zdjęcia. Wiedział, że mam 14 lat. Wygooglowałam jego imię i nazwisko, sprawdziłam, kim jest. Okazało się, że jest aktorem. Wydało mi się to na tyle bezpieczne, że jest w jakiś sposób publiczną osobą – opowiada Justyna o wydarzeniach z 2009 roku.

Drinki

Bartłomiej M. część swojego życia spędził w Kanadzie, gdzie skończył studia aktorskie. W Polsce występował głównie w reklamach i epizodach seriali. Z poznaną na portalu Justyną umówił się w centrum Warszawy i zaprosił do swojego mieszkania.

- Zrobił mi kilka zdjęć i mówi: „Wiesz co, te zdjęcia nie wyglądają dobrze, bo masz widoczne napięcie na twarzy”. Zaproponował, że zrobi mi drinka i wtedy zdjęcia wyjdą super – opowiada Justyna.

Niczego nie podejrzewając, 14-latka wypiła drinka przygotowanego przez fotografa. Chwilę potem zaczęła tracić świadomość.

- Pewne rzeczy pamiętam dosyć jasno, a pewne pół na pół. Później zauważyłam, że odbywa ze mną stosunek. Miałam dziwny stan, nie mogłam się ruszyć. Pamiętam też, że mówił do mnie, żebym jęczała. Nagłe był nade mną i robił mi zdjęcia, jak byłam naga. Dopiero wtedy do mnie dotarło, co się stało. Rzucił jakiś komentarz w stylu, że dobrze się bawiliśmy – relacjonuje Justyna.

- Moja głowa oprzytomniała w jakimś sensie i dopiero zaczęłam się bać i rozumieć całą sytuację, co się stało – dodaje.

Justyna udawała przed mężczyzną spokojną, aby tylko wyjść z jego mieszkania. Udało jej wrócić do domu, ale nie miała odwagi powiedzieć rodzicom o tym, co się stało.

Tymczasem fotograf rozwijał swoją karierę i w 2015 roku wystąpił w etiudzie filmowej. Na planie poznał wtedy 15-letnią aktorkę, której też zaproponował zrobienie zdjęć.

- W pewnym momencie namówił mnie, żebym napiła się szampana do zdjęć. Zaczął mi robić portrety i zsuwać sweter. Nagle, w pewnym momencie, wsadził mi rękę w majtki. Jedną ręka trzymał aparat, a drugą mi wsadził. Wtedy mnie totalnie sparaliżowało. Nie wiedziałam, co się może jeszcze wydarzyć, jak nie zrobię tego, co on mi każe – opowiada aktorka Edyta Bełza. I kontynuuje: - Byłam w samym swetrze na gołe ciało. Usiadł na fotelu, powiedział, że chce mi zrobić portrety i kazał na sobie usiąść. Kazał mi się ruszać na swoich nogach, kolanach i kroczu. Wystrzeliłam z niego jak z procy, ubrałam się i zaczęłam iść do drzwi. Ten człowiek na odchodne rzucił, że Polański to tę nastolatkę nauczył życia.

Bełza uważa, że miała dużo szczęścia, że udało jej się wówczas uciec.

- Dlatego też zdecydowałam się mówić twarzą w twarz i się ujawnić. Nikt nie pomyśli, że to jest wyssane z palca.

Kandydował do Sejmu

Justyna widziała swojego oprawcę grającego w różnych spotach reklamowych. Aktor angażował się też w politykę i dwa razy kandydował do Sejmu, ale mandatu posła nie zdobył. Po 10 latach Justyna zdecydowała się powiadomić prokuraturę o tym, co wydarzyło się podczas sesji zdjęciowej.

- Dużo osób pyta, dlaczego teraz? Dlaczego musiało minąć tak dużo czasu? Ale to na tyle ciężkie przeżycie, że trudno jest się w sobie pozbierać, żeby mieć odwagę, by to zgłosić. Pamiętam moment, jak powlekłam swoje ciało do kancelarii pani Marty – wspomina Justyna.

- Rozmawiałyśmy przez dwie godziny, ale połowa z tej rozmowy to był płacz – mówi adwokat Marta Lech. I zaznacza: - To, co się wydarzyło mojej klientce, nieszczęście, które ją spotkało, to wierzchołek góry lodowej w stosunku do tego, ile jest prawdopodobnie skrzywdzonych dziewczyn przez tę osobę.

Tatiana

Sprawa Justyny trafiła do prokuratury, ale jej pełnomocniczka odkryła, że w sądzie toczy się postępowanie wobec tego samego mężczyzny.

Został oskarżony o skrzywdzenie innej dziewczyny, która mając 16 lat, była u niego na sesji fotograficznej.

- Dopiłam chyba nawet niecałego drinka i po czasie poczułam, że coś jest nie tak, że odcina mnie od ciała. Momenty, które pamiętam, są jak urywki z filmu – mówi Tatiana o wydarzeniach z 2016 roku.

- Zaczął mnie dotykać. Jak zaczęłam protestować, to przewrócił mnie na łóżko. Mówiłam wtedy, że nie chcę, ale on przytrzymał mi ręce i wszedł we mnie. Cały czas protestowałam, on bił mnie po twarzy, gryzł mnie i wtedy na chwilę straciłam przytomność. Ocknęłam się, jak pytał mnie, czy podniecałoby mnie, gdybym miała 12 lat, a robiłby mi to mój tata albo brat. Wyszedł na chwilę do kuchni i w łazience napisałam przyjaciółce SMS-a z prośbą o pomoc. Wtedy wszedł. Podtykał mi kieliszek pod nos, gdy siedziałam na toalecie. Mówił, żebym piła, bo chyba znowu się spięłam – przywołuje.

Tatiana uważa, że była to kolejna porcja pigułki gwałtu.

- Myślę tak dlatego, że później znowu straciłam przytomność. Pamiętam scenę, że znowu leżałam na boku i mi to robił. Przyjaciółce udało się wtedy przyjechać na miejsce i przyjechała karetka. Policja znalazła też przyklejony pod pralką dysk twardy z materiałami pornograficznymi.

Za skrzywdzenie Tatiany mężczyzna został nieprawomocnie skazany na 2 lat i 11 miesięcy pozbawienia wolności, a sprawa toczy się dalej w sądzie apelacyjnym.

- On się odwołuje, dlatego, że próbuje robić ze mnie wariatkę. Złożył wniosek o ponowne sprawdzenie mojej poczytalności. Przyjął też taką linię obrony, że dziewczyny tego chciały, że lubiły ostry seks, przemocowy.

Działał od wielu lat?

Dziennikarka „Newsweeka”, która opisała historie skrzywdzonych nastolatek, jest przekonana, że mężczyzna dopuszczał się przestępstw na nieletnich od wielu lat.

- Działo się to już wcześniej, w latach 90., na obozach harcerskich, na których pojawiał się jako były opozycjonista z lat 80., albo jako były harcerz, taka gwiazda. Dziewczyna, która opowiadała mi o tym, że zaczął ją wykorzystywać, gdy miała 12 lat, to poznał ją w 1997 roku – mówi dziennikarka Agnieszka Żądło. I zaznacza: - Mijają 24 lata odkąd wiemy, że dopuszczał się przestępstw seksualnych.

12-latka

O tym, że mężczyzna wykorzystywał seksualnie nawet 12-latki, opowiedziała nam inna dorosła już kobieta, która go poznała, gdy podwoził ją samochodem do Warszawy.

- Jak jechaliśmy samochodem, włożył mi już wtedy rękę w majtki. Gałkę do zmiany biegów miał w kształcie jakiejś kobry. Prowadził samochód jedną ręką, a drugą trzymał w moich majtkach. Mówił: „Jesteś piękna, powinnaś próbować robić zdjęcia. Powinnaś próbować pozować, ja jestem fotografem, doskonale się na tym znam, mogę ci pomóc, mogę nauczyć” - przywołuje Anna.

- Niedługo później uprawialiśmy seks, to był mój pierwszy raz, nie miałam 13 lat. On umiał wszystko poprowadzić tak, że każdy robił to, co on chciał. Na zasadzie, bo to wszystko jest świetna zabawa, bo przecież świetnie się bawimy. Potrafił robić zdjęcia 12-latce w trakcie seksu – zaznacza.

Dlaczego mężczyzna latami bezkarnie krzywdził nieletnie dziewczyny? Chcieliśmy porozmawiać z przedstawicielami prokuratury, która dwa lata bada sprawę zgwałconej Justyny, ale rzeczniczka odmówiła, zasłaniając się dobrem prowadzonego postępowania.

Natomiast udało nam się dotrzeć do zeznań złożonych 11 lat temu na stołecznej komendzie policji. Chodzi o 17-latkę, która również była na sesji zdjęciowej u tego samego mężczyzny, ale sprawa została umorzona. Nasza reporterka odnalazła tę dziewczynę, która przyznała, że nie powiedziała policji o wszystkim, co się wtedy wydarzyło.

- Moi rodzice, tak naprawdę nie dowiedzieli się ode mnie do końca, co się działo. Na policji bałam się powiedzieć całą prawdę, bo nie chciałam, żeby mama to zobaczyła – przyznaje Beata.

Jak można żyć z takim bagażem przez lata?

- To była próba wymazania tego z pamięci – mówi Beata, ocierając łzy. I dodaje: - On musiał mieć coś w stylu pigułki gwałtu. Oczy widzą, ale umysł totalnie nie działa. Ciało totalnie nie działa. Mam takie przebłyski, jak leżę na łóżku. Wiem, że byłam dotykana, wiem, że byłam molestowana. Prawdopodobnie odbył ze mną stosunek. Pamiętam też, jak wkładał mi coś do pochwy. Nawet wydaje mi się, że płynęły mi wtedy łzy z oczu, natomiast nie byłam w stanie się ruszyć. Jednym z najgorszych wspomnień, bo chyba najmniej je pamiętam, to, że znalazłam się w wannie i niewiele pamiętam z samej, powiedzmy, sesji.

- Od tamtej pory ten człowiek odezwał się do mnie niedawno. Napisał do mnie, czy mogłabym powiedzieć komuś, że nic się wtedy nie stało, bo ktoś chce mu robić problemy. Chodziło o to, że któraś ze skrzywdzonych dziewczyn wniosła sprawę do sądu i po prostu szuka kogoś, kto zeznałby na jego korzyść.

Zatrzymanie

Reporterka Uwagi! postanowiła zadzwonić do mężczyzny i podać się za kobietę, do której napisał wiadomość po 11 latach. Chciała zapytać, o jakie zeznania mu chodzi i pod tym pretekstem sprowokować mężczyznę do przyjścia na spotkanie.

Jednak okazało się, że niespodziewanie mężczyzna został zatrzymany na zlecenie prokuratury, która wniosła o areszt tymczasowy na trzy miesiące, na co zgodził się sąd.

- Zabrał mi bardzo wiele, zabrał bardzo wiele moim bliskim. Gdyby nie to, nie miałabym napadów lęku, miałabym dużo więcej spokoju, radości życia – uważa Justyna.

- Człowiek już nie jest taki sam po takim doświadczeniu. I nie wiem, czy da się to w jakiś sposób naprawić – kwituje jedna z dziewczyn.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
_XD_ / 16 czerwca 2021 r. o 08:51
+1
P0czytajcie o synku lewaka bidena... i to jest dopiero dramat.
 Zadam ci pytanie retoryczne. Czy ty jesteś normalny?
Avatar
TECZOWY_ZSL / 16 czerwca 2021 r. o 08:37
+1
P0czytajcie o synku lewaka bidena... i to jest dopiero dramat.
Avatar
Janusz_Paliwas / 16 czerwca 2021 r. o 09:45
0
P0czytajcie o synku lewaka bidena... i to jest dopiero dramat.
 Z wielką chęcią poczytam jak tylko skończę lektuę o panu o panu co chodził w czarnej sukience, mirosławie królu (tez z USA) do spółki z dziwiszem i ich handlu ,,mięskiem''.
Avatar
Janusz_Paliwas / 16 czerwca 2021 r. o 09:45
0
P0czytajcie o synku lewaka bidena... i to jest dopiero dramat.
 Z wielką chęcią poczytam jak tylko skończę lektuę o panu o panu co chodził w czarnej sukience, mirosławie królu (tez z USA) do spółki z dziwiszem i ich handlu ,,mięskiem''.
Avatar
_XD_ / 16 czerwca 2021 r. o 08:51
+1
P0czytajcie o synku lewaka bidena... i to jest dopiero dramat.
 Zadam ci pytanie retoryczne. Czy ty jesteś normalny?
Avatar
TECZOWY_ZSL / 16 czerwca 2021 r. o 08:37
+1
P0czytajcie o synku lewaka bidena... i to jest dopiero dramat.
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Żółty, czerwony, szary, hop. W Zamościu powstanie nowy skatepark

Żółty, czerwony, szary, hop. W Zamościu powstanie nowy skatepark

Zmieni się teren zielony pomiędzy Parkiem Miejskim a kortami tenisowymi. Miasto szuka wykonawcy skateparku, placu zabaw i toru modelarskiego. To cześć większego unijnego projektu realizowanego w mieście

Lublin: Znowu kręcą u nas film. Dokument o żydowskim fotografie "Vishniac" [zdjęcia]
galeria

Lublin: Znowu kręcą u nas film. Dokument o żydowskim fotografie "Vishniac" [zdjęcia]

W Lublinie kręcone są zdjęcia do filmu „Vishniac”, fabularyzowanego dokumentu o żydowskim fotografie, który ze swoim obiektywem podróżował przez Europę przed wybuchem II wojny światowej, dokumentując codzienne życie Żydów.

Mieszkania na wynajem. Sytuacja wraca do normy

Mieszkania na wynajem. Sytuacja wraca do normy

Rynek najmu powoli wychodzi z pandemicznej zapaści - oceniają eksperci Expandera. W większości miast stawki wzrosły. Złą wiadomością dla części inwestorów jest natomiast zapowiedź zmian podatkowych.

Nie wszyscy chcą takiej obwodnicy Nałęczowa. "Zniszczy unikalny w skali Polski mikroklimat"

Nie wszyscy chcą takiej obwodnicy Nałęczowa. "Zniszczy unikalny w skali Polski mikroklimat"

Pierwszy etap obwodnicy Nałęczowa będzie liczył 5,2 kilometra, spinając dwie drogi wojewódzkie - w kierunku Lublina oraz w kierunku Markuszowa i S17. Zdaniem Pacyfistycznego Stowarzyszenia "Wolnej Myśli" z Drzewc, wybrany wariant nie uwolni uzdrowiska od ciężarówek, a może zaszkodzić przyrodzie.

Lublin: Boisko Zespołu Szkół Budowlanych ma rozbłysnąć zimą

Lublin: Boisko Zespołu Szkół Budowlanych ma rozbłysnąć zimą

Na przełomie bieżącego i przyszłego roku gotowe ma być oświetlenie boisk Zespołu Szkół Budowlanych przy Słowiczej. Urząd Miasta ogłosił już przetarg na wykonanie prac instalacyjnych oraz monitoringu.

Ostatnie chwile przed zawodami Speedway Grand Prix w Lublinie. Są jeszcze bilety

Ostatnie chwile przed zawodami Speedway Grand Prix w Lublinie. Są jeszcze bilety

Już w piątek i w sobotę w Lublinie będzie gościła wyjątkowa impreza – Orlen Lublin FIM Speedway Grand Prix of Poland. Podczas dwóch rund sportowych zmagań fani "czarnego sportu" będą mogli zobaczyć w akcji najlepszych zawodników na świecie. Można jeszcze kupić bilety, aby zasiąść na trybunach

Zamość z nowym festiwalem. "Esencja polskości" ma Dwa Teatry

Zamość z nowym festiwalem. "Esencja polskości" ma Dwa Teatry

Trwają przygotowania do wrześniowego wydarzenia kulturalnego. Zamość, a nie jak dotychczas Sopot, będzie organizował festiwal Dwa Teatry. Ewa Wiśniewska i Jerzy Zelnik zostaną na nim uhonorowani tegorocznymi nagrodami Grand Prix przyznawanymi najlepszym aktorom

Barwy we wnętrzach. Tak budują klimat

Barwy we wnętrzach. Tak budują klimat

Moda na wyraziste kolory regularnie powraca. Po pewnym czasie jednak intensywne barwy wychodzą z mody. Podpowiadamy, jak pomalować wnętrza by długo wyglądały atrakcyjnie.

Minister zdrowia: Antyszczepionkowcy zagrażają polskiej państwowości
film

Minister zdrowia: Antyszczepionkowcy zagrażają polskiej państwowości

Warszawa. Działalność rosnących w siłę ruchów antyszczepionkowych służy zastraszaniu ludzi kierujących się rozumem i zagraża nie tylko zdrowiu publicznemu, ale i polskiej państwowości - ocenił minister zdrowia. Adam Niedzielski odniósł się do niedawnych ataków antyszczepionkowych radykałów m. in. na punkty szczepień oraz na niego samego.

Balony znów nad Nałęczowem
4 sierpnia 2021, 21:00

Balony znów nad Nałęczowem

Na nałęczowskim niebie znów pojawią się barwne balony. 4 sierpnia startuje 16. edycja Międzynarodowych Zawodów Balonowych, którym tradycyjnie towarzyszyć będzie moc różnorodnych atrakcji.

We wrześniu do szkoły. W październiku na zdalne?

We wrześniu do szkoły. W październiku na zdalne?

Niespełna miesiąc przed rozpoczęciem roku szkolnego znamy zasady, na jakich uczniowie mają wrócić do szkół 1 września. Nauczyciele nie mają jednak złudzeń, że mimo reżimowych zasad sanitarnych nie uda się ominąć zdalnej nauki.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 4 sierpnia 2021 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 4 sierpnia 2021 roku

Co robi sztukmistrz i strażak pod oknem szpitala dziecięcego w Lublinie?
zdjęcia
galeria

Co robi sztukmistrz i strażak pod oknem szpitala dziecięcego w Lublinie?

Trwają kilka minut, ale przynoszą mnóstwo radości chorym dzieciom – mowa o mini spektaklach dla pacjentów szpitala dziecięcego. Organizatorzy akcji „OnkoOkno” szukają wolontariuszy do pomocy, bo kolejny spektakl już za tydzień.

Zwrot akcji w sprawie budowy stadionu żużlowego w Lublinie. Plan do kosza
galeria

Zwrot akcji w sprawie budowy stadionu żużlowego w Lublinie. Plan do kosza

Wojewoda unieważnił uchwałę wskazującą w Lublinie miejsce pod nowy stadion żużlowy. Mowa o uchwalonym przez Radę Miasta planie zagospodarowania terenu po klubie jeździeckim. Prawnicy dostrzegli w dokumencie błąd proceduralny.

Były redaktor naczelny "Kuriera Lubelskiego" znalazł pracę w Ratuszu

Były redaktor naczelny "Kuriera Lubelskiego" znalazł pracę w Ratuszu

Były redaktor naczelny „Kuriera Lubelskiego” dostał pracę w Urzędzie Miasta. Dariusz Kotlarz ma tutaj pomagać w tworzeniu gazetki „Lublin.eu”, która opisuje (wyłącznie pozytywnie) działania władz Lublina.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.