Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

28 lipca 2022 r.
7:54

Wieloletnia gehenna rodziny. Jeden z chłopców poszedł na policję i powiedział, że chce do domu dziecka

54 2 A A

Pani Grażyna opowiada, że przez lata była ofiarą gwałtów, znęcania się psychicznego i fizycznego ze strony partnera, ojca jej dzieci. Kiedy w końcu zdołała uciec z domu, swoje dramatyczne wspomnienia spisała w pamiętniku.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Po tym jak kilka lat temu pani Grażyna uciekła od partnera [Andrzeja S. – red.], znalazła pomoc w Centrum Praw Kobiet w Łodzi. W obecności psychologa zgodziła się opowiedzieć swoją historię.

„Bałam się go za każdym razem”

Kiedy pierwsza żona Andrzeja S. zmarła, dwójka dzieci z ich małżeństwa została z ojcem. Niedługo potem w życiu Andrzeja S. pojawiła się pani Grażyna.

– To był związek z rozsądku, było mi szkoda tych jego dzieci. Co to za człowiek, dowiedziałam się później. Dopóki na świecie nie pojawił się Andrzej [ich pierwszy syn – red.], dobrze się maskował. Później, jak wiedziałam już, co on wyprawia, nie chciałam dzieci. Natomiast on robił ze mną, co mu się podobało, brutalnie – opowiada pani Grażyna.

Ze związku narodziła się czwórka dzieci - Andrzej, Kuba, Sylwia i Ania. Kuba w wieku dziesięciu lat sam udał się na komisariat policji i oznajmił, że chce zamieszkać w domu dziecka. Tak się stało. Sylwię odebrała opieka społeczna i też umieściła w domu dziecka, Ania cały czas pozostawała pod opieką ojca. 

– Za każdym razem się go bałam, jak on pił, a pił prawie codziennie. Byłam roztrzęsiona, rozdygotana, bo wiedziałam, że to będzie koszmar – opowiada pani Grażyna.

– Mówił do niej: Chodź tu k…, bo mi się d… chce. A do mnie mówił, że mogę siedzieć i patrzeć, albo wyjść, jeśli chcę – dodaje Izabela Talaga, siostra pani Grażyny. Wspomnienia pani Grażyny są wstrząsające. – Był taki dzień, kiedy uderzył mnie butelką w rękę. Potem zaczął mnie kopać, kiedy leżałam na ziemi, połamał mi nos. Tak mnie bił, lał, rzucał mną po ścianach. Gwałcił mnie, robił ze mną wszystko na oczach Ani. Był pijany, próbowałam mu uciec, a i tak doganiał mnie. Powiedział: „Zamorduję cię i znicz zapalę na twoim łbie” – opowiada kobieta.

Wielokrotne interwencje policji

Kiedy najstarszy syn Andrzej był dorastającym mężczyzną, przestał bać się człowieka, którego nie chce nawet nazywać swoim ojcem. 

– Ciężko mi powiedzieć słowo „ojciec”. Potrafił zniszczyć swoje własne dzieci, to dla mnie nie jest ojciec. To jest psychopata – wyznaje pan Andrzej, syn pani Grażyny i Andrzeja S. W dniu uroczystości pierwszokomunijnej dziecka pana Andrzeja miało dojść do scysji. Krzysztof - najstarszy syn z pierwszego małżeństwa, razem z ojcem rzucili się na Andrzeja.

– Wtargnął mi na balkon. Za pierwszym razem udało mi się jeszcze go zrzucić. Jak ojciec to zobaczył, zaczął mnie wyzywać, rzucił we mnie kamieniem, dostałem w głowę. Wszyscy byli pijani. Zdążyłem uciec do lasu – opowiada pan Andrzej.

Pan Andrzej razem z bratem Kubą uciekli z Zakopanego w obawie o swoje życie. O incydencie została powiadomiona policja. Jak twierdzi pan Andrzej, policja od lat była wielokrotnie powiadamiana o tym, co dzieje się w ich domu, ale nikt nigdy poważnie sprawą się nie zajął. Pani Grażyna za każdym razem odwoływała zeznania przeciwko swojemu oprawcy. 

– Policja interweniowała wielokrotnie, ale nic z tego nie wynikało. Zawsze byli po jego stronie, nie po stronie matki. Kiedy matka zeznawała, co robi ojciec, to zawsze po jakimś czasie wycofywała zeznania. I tak przez kilkanaście lat – opowiada syn pani Grażyny.

– To bez wątpienia historia osoby współuzależnionej. Najdobitniej pokazuje to fakt powrotów pani Grażyny do sprawcy przemocy. Wielokrotnych powrotów – komentuje Magdalena Kacprzak, adwokat z Centrum Praw Kobiet w Łodzi.

Interwencje policji wspomina także siostra pani Grażyny. – Na pewno miał broń, widziałam na własne oczy. Pojechałam tam któregoś razu, on zaczął bić siostrę, więc szybko poszłam po policję. Kiedy policja przyjechała, on kazał jej wyjść i powiedzieć, że nic się nie dzieje. I tak też zrobiła – opowiada pani Izabela, siostra ofiary. – Na początku myślałam, że on się zmieni. Wracałam, byłam uzależniona, myślałam, że sobie nie poradzę, bo są dzieci i nie mam gdzie z nimi pójść – wyznaje pani Grażyna.

Pani Grażyna cały czas jest pod opieką psychoterapeutów, Sylwia - córka Andrzeja S. i pani Grażyny założyła własną rodzinę i trzyma się z daleka od ojca. Syn Andrzej jest już dorosły, pan Jakub wrócił do ojca. Niepełnosprawna, autystyczna Ania cały czas pozostaje pod opieką ojca. Według relacji pani Grażyny i syna Jakuba, może być ofiarą przemocy i molestowania seksualnego. Zarzuty kierowane przez panią Grażynę i synów są bardzo poważne. O sprawie powiadomiona została prokuratura.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Komentarze 2

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
spajnola / 30 lipca 2022 r. o 19:34
Skandal, w państwie prawa po prostu skandal!
Avatar
roberto_f / 28 lipca 2022 r. o 12:14
ale znieczulica, "nie moja sprawa" instytucji państwowych zakrawa o pomstę
Avatar
spajnola / 30 lipca 2022 r. o 19:34
Skandal, w państwie prawa po prostu skandal!
Avatar
roberto_f / 28 lipca 2022 r. o 12:14
ale znieczulica, "nie moja sprawa" instytucji państwowych zakrawa o pomstę
Zobacz wszystkie komentarze 2

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Tragedia w Chełmie. Kierowca spłonął w samochodzie
zdjęcia
galeria

Tragedia w Chełmie. Kierowca spłonął w samochodzie

Lexus uderzył w dom i się zapalił. Nie udało się uratować kierowcy.

Takiej kaszy gryczanej nie znaliście. Można zrobić nawet kiełbasę. Przepisy na niedzielę
magazyn

Takiej kaszy gryczanej nie znaliście. Można zrobić nawet kiełbasę. Przepisy na niedzielę

Na zakończonym w zeszłą niedzielę w Janowie Lubelskim Festiwalu Kaszy i Żurawiny Gryczaki 2022 nagrodę Super Gryczaka zdobyła fantastyczna kiełbasa z kaszy gryczanej i karpia przygotowana przez Jolantę Momot. A my mamy dla was przepis z pierwszej ręki na to wybitne danie.

To nie był przypadkowy pożar. Ktoś chciał zepsuć dożynki
zdjęcia
galeria

To nie był przypadkowy pożar. Ktoś chciał zepsuć dożynki

Nocny pożar w Surhowie psuje zaplanowane na dziś dożynki gminne. Ktoś podpalił przygotowane ozdoby.

Dziś aukcja Pride of Poland 2022. W tym roku jest poważna zmiana

Dziś aukcja Pride of Poland 2022. W tym roku jest poważna zmiana

Na ten dzień czeka wielu hodowców koni arabskich. W Janowie Podlaskim odbędzie się aukcja Pride of Poland. Pod młotek pójdzie będzie 21 koni.

Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta Kraków 1:1. Faworyt szybko zgubił punkty

Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta Kraków 1:1. Faworyt szybko zgubił punkty

Piłkarze Podlasia mocno postarali się, żeby kibice na dłużej zapamiętali pierwszy mecz, który został rozegrany na zmodernizowanym stadionie w Białej Podlaskiej. W sobotę późnym wieczorem biało-zieloni zmierzyli się z wielkim faworytem do awansu – Wieczystą Kraków. Gospodarze pokazali się z dobrej strony, prowadzili do przerwy i ostatecznie zremisowali z drużyną Franciszka Smudy 1:1.

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Pojadą nawet do Grecji

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Pojadą nawet do Grecji

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin do nowego sezonu już się klaruje. Wiadomo, kiedy większość koszykarek zamelduje się na Lubelszczyźnie i z kim przyjdzie im zagrać w sparingach. Jeden z tych rywali będzie szczególnie wymagający

Jak się myć? Wystarczą stopy, pachy i okolice intymne?

Jak się myć? Wystarczą stopy, pachy i okolice intymne?

Polacy bywają na bakier z higieną osobistą, choć po pandemii zaczęli lepiej dbać o czystość rąk. O tym, jak wyważyć potrzeby związane z higieną, zdrowiem i... oszczędnością wody, mówią dr hab. Paweł Gać, prof. UMW i dr Aleksandra Jaremków z Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich w Wrocławiu

Carski ukaz i wydawanie serwitutów, czyli drewna. Przywilej z XIX wieku jest teraz na wagę złota
Magazyn

Carski ukaz i wydawanie serwitutów, czyli drewna. Przywilej z XIX wieku jest teraz na wagę złota

Polska zdążyła wyjść spod zaborów, odzyskać w 1918 roku niepodległość, przetrwać II wojnę światową, a później czasy PRL i stan wojenny, by wreszcie dojść do demokracji, a pod Biłgorajem ludzie nadal mają korzyści z ukazu wydanego przez... cara Rosji w 1864 roku.

Podhale Nowy Targ – Avia Świdnik 0:1. Kolejna zła passa przerwana

Podhale Nowy Targ – Avia Świdnik 0:1. Kolejna zła passa przerwana

Cztery ostatnie mecze Avii z Podhalem? Cztery porażki. Na tym jednak koniec kiepskiej serii. W sobotę drużyna Łukasza Mierzejewskiego pokonała rywali w Nowym Targu 1:0. W efekcie, po dwóch meczach ma na koncie komplet sześciu punktów.

Lublin: Na al. Kraśnickiej trzeba będzie zwolnić

Lublin: Na al. Kraśnickiej trzeba będzie zwolnić

Kilka nocy mogą potrwać utrudnienia w ruchu na al. Kraśnickiej koło nowych bloków między terenami uczelni i wojska. Inwestor ma wymieniać nawierzchnię drogi.

Lublinianka – Cracovia II 0:3. Wytrzymali do 70 minuty
galeria

Lublinianka – Cracovia II 0:3. Wytrzymali do 70 minuty

Piłkarze Lublinianki robili co mogli, ale Cracovia II okazała się zbyt wymagającym rywalem. Goście mieli multum sytuacji w pierwszej połowie jednak drużyna Roberta Chmury długo utrzymywała bezbramkowy remis. Niestety, w końcówce „Pasy” udowodniły swoją wyższość trzema bramkami.

Kurozając i zagadka chomika ciemności – przyjazny sensorycznie seans w Zamościu
21 sierpnia 2022, 12:00

Kurozając i zagadka chomika ciemności – przyjazny sensorycznie seans w Zamościu

Animowana komedia przygodowa „Kurozając i zagadka chomika ciemności” to kolejny film, jaki w zamojskim Centrum Kultury Filmowej „Stylowy” będzie można obejrzeć w ramach cyklu „Kino przyjazne sensorycznie” realizowanego wspólnie z Fundacją Pomoc Autyzm.

Nie tylko Odra, śnięte ryby również w Nerze. Wojewoda zaleca niekorzystanie z rzeki
film

Nie tylko Odra, śnięte ryby również w Nerze. Wojewoda zaleca niekorzystanie z rzeki

Łódź. Już ponad 200 martwych ryb wyłowiono w województwie łódzkim z rzeki Ner, będącej dopływem Warty.

Maślaki, koźlarze i borowiki, czyli idziemy na grzyby. Co powinniśmy wiedzieć?
Magazyn

Maślaki, koźlarze i borowiki, czyli idziemy na grzyby. Co powinniśmy wiedzieć?

Często zdarza się, że ktoś przynosi na przykład same kapelusze, w koszyku są trzony oderwane od kapeluszy, wtedy nie jesteśmy w stanie tych grzybów zidentyfikować, ponieważ musimy mieć cały, dorosły okaz, żeby być pewnym diagnozy. Zdarzają się nam nawet takie sytuacje, że ktoś zrobił 40 słoików grzybków marynowanych, a następnie przynosi te grzyby do oceny – Rozmowa z Renatą Bezładą, klasyfikatorem grzybów świeżych z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

Kobieta nagle zjechała na przeciwległy pas. Jedna osoba w szpitalu

Kobieta nagle zjechała na przeciwległy pas. Jedna osoba w szpitalu

Kobieta w bmw nagle zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w jadącą z naprzeciwka mazdę. Jedna osoba trafiła do szpitala

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium