Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

ENERGA BASKET LIGA KOBIET

22 grudnia 2019 r.
23:16

Artego Bydgoszcz ponownie zbyt mocne dla Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin

0 23 A A
(fot. fot. Krzysztof Mazur/archiwum)

Zwycięstwo było w zasięgu ręki, ale wyjątkowo nieudana czwarta kwarta pogrzebała szansę Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin na wygraną w Bydgoszczy. Artego triumfowało po raz drugi w tym sezonie w starciu z akademiczkami – tym razem 71:65

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pierwszą kwartę tego spotkania mogły zapisać na swoje konto podopieczne Tomasza Herkta. Zawodniczki Artego nie miały jednak wyraźnej przewagi, bo wygrały zaledwie 18:17. Mało tego – to lublinianki przez kilka minut prowadziły grę i dyktowały tempo rywalizacji. „Pszczółki” mogły być niezadowolone z tego, że przestrzeliły kilka otwartych pozycji. Jeszcze jedna rzecz rzucała się w oczy w ich grze – podopieczne Krzysztofa Szewczyka bardzo odważnie poczynały sobie pod koszem rywalek. Miały akcje drugiej, a nawet trzeciej szansy, ale nie potrafiły ich wykorzystać.

W drugiej odsłonie scenariusz był nieco inny. Od mocniejszego uderzenia rozpoczęły akademiczki, który wypracowały sobie sześciopunktową przewagę – 26:20. Potem jednak górą były gospodynie, które nie pudłowały tak często jak rywalki. Drużyna z Bydgoszczy mogła liczyć, przede wszystkim, na swoją liderkę Briannę Kiesel. Amerykana zdobyła w tej kwarcie 10 z 19 punktów swojego zespołu. Do przerwy po stronie lublinianek liderką w tym względzie była Briana Day, która uzbierała 13 „oczek”.

Prowadzenie Artego 37:34 ciężko było nazwać komfortowym. Szczególnie, że przez 20 minut było to niezwykle wyrównane starcie. Po zmianie stron lepiej spisywały się podopieczne Krzysztofa Szewczyka. Bydgoszczanki przestały trafiać, a w lubelskiej drużynie brylowała Jovana Popović, która nie bała się wchodzić pod kosz. Dodatkowo, przyjezdne potrafiły zatrzymać rywalki pod własną obręczą. Dzięki temu wyszły na prowadzenie 55:48.

Ostatnie partia to popis bardzo dobrej skuteczności w rzutach wolnych po stronie Artego. Bydgoszczanki raz po raz stawały na „kresce” i potrafiły zamienić niemal każde takie podejście na punkty. Można mieć wątpliwości, co do niektórych decyzji sędziowskich, ale akademiczki i tak zdecydowanie obniżyły loty. W ofensywie zabrakło im pomysłu na grę – fatalnie spisywały się zza łuku – a w obronie zbyt często łapały faule. Efekt był taki, że miejscowe trafiły aż 11 rzutów wolnych. Ostatecznie, „Pszczółki” przegrały 65:71.

===

Artego Bydgoszcz – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin 71:65 (18:17, 19:17, 11:21, 23:10)

Pszczółka: Peterson 13, Day 21, Adamowicz 2, Popović 14, Labuckiene 10 – Sklepowicz 3, Szott-Hejmej 2, Degbeon.

Artego: O’Neill 11 – Kiesel 25, Międzik 5, Poboży 2, Miskiniene 16 (11 zb.) – Rymarenko 12, Michałek.

Sędziowie: Roman Putyra, Karina Pełka, Sławomir Moszakowski.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Tim / 23 grudnia 2019 r. o 12:17
+3
Wczoraj rotacja w Artego była pomniejszona o Evans, my natomiast graliśmy w pełnym składzie. Jeżeli sztab trenerski i zespół nie umie tego wykorzystać, to lepiej zakończmy już te sny o potędze (czytaj: o półfinale play-off). Ze sporym prawdopodobieństwem scenariusz będzie taki: łomot w Gorzowie plus porażki z CCC, Arką oraz Ślęzą i "zaszczytne" 6 miejsce po rundzie zasadniczej. Znając nasze "szczęście", po raz trzeci z rzędu trafimy w ćwierćfinale play-off na Polkowice i skończymy rozgrywki w tym sezonie przegraną 0-3 (w najlepszym razie, przy dużej dozie szczęścia na honorowym 1-3)...
Wczoraj rotacja w Artego była pomniejszona o Evans, my natomiast graliśmy w pełnym składzie. Jeżeli sztab trenerski i zespół nie umie tego wykorzystać, to lepiej zakończmy już te sny o potędze (czytaj: o półfinale play-off). Ze sporym prawdopodobieństwem scenariusz będzie taki: łomot w Gorzowie plus porażki z CCC, Arką oraz Ślęzą i "zaszczytne" 6 miejsce po rundzie zasadniczej. Znając nasze "szczęście", po raz trzeci z rzędu trafimy w ćwierćfinale play-off na Polkowice i skończymy rozgrywki w tym sezonie przegraną 0-3 (w... rozwiń
Avatar
Gość / 22 grudnia 2019 r. o 23:58
+3
Adamowicz (0/5 z gry), Degbeon (0/2 z gry), Szott-Hejmej (1/5 z gry), Peterson (5/18 z gry). Jeśli połowa drużyny gra na tak "rewelacyjnej" skuteczności, to chyba jakikolwiek komentarz do dzisiejszego wyniku pozostaje już zbyteczny...
Avatar
Gość / 23 grudnia 2019 r. o 19:40
+2
Przecietny trener to i takie wyniki!!!
Avatar
realista / 23 grudnia 2019 r. o 18:46
+2
Naprawdę malkontenci? Mam rozumieć, że wczorajsze 0/6 za trzy w wykonaniu Peterson oznacza u niej brak talentu w przypadku rzutów zza łuku? Jakoś jej statystyki z ligi izraelskiej w tym elemencie gry przeczyłyby dość mocno takiej tezie (47% skuteczności w rzutach zza łuku w sezonie 2018/2019). A może jednak taka sytuacja (w tym także niestety u Pszczółek) wynika z tego, że polscy trenerzy przykładają zbyt małą wagę do treningów rzutowych licząc na to, że "jakoś to będzie" w kolejnym meczu. Niestety takie podejście oznacza najczęściej jedno - częste kłopoty z wygraną. Co z najlepiej rozegranej (rozpisanej) akcji, gdy zawodzi ostatni i chyba najważniejszy element układanki, czyli umiejętność trafienia do kosza...
Naprawdę malkontenci? Mam rozumieć, że wczorajsze 0/6 za trzy w wykonaniu Peterson oznacza u niej brak talentu w przypadku rzutów zza łuku? Jakoś jej statystyki z ligi izraelskiej w tym elemencie gry przeczyłyby dość mocno takiej tezie (47% skuteczności w rzutach zza łuku w sezonie 2018/2019). A może jednak taka sytuacja (w tym także niestety u Pszczółek) wynika z tego, że polscy trenerzy przykładają zbyt małą wagę do treningów rzutowych licząc na to, że "jakoś to będzie" w kolejnym meczu. Niestety takie podejście oznacza najczęści... rozwiń
Avatar
Gogo / 23 grudnia 2019 r. o 07:40
+2
Jeszcze jakieś wątpliwości Kiesel czy Peterson.Nie patrzę na same punkty oglądałem mecz.
Avatar
Melvin / 25 grudnia 2019 r. o 12:21
+1
Być może Pszczółki zapomniały, że mecz trwa nie 3 kwarty, a jednak 4. Zgadzam się też z tym, że ostatnio forma naszej najbardziej doświadczonej koszykarki jest bardzo odległa od tej, jakiej można byłoby oczekiwać od najlepszej zawodniczki, która wchodzi z ławki. Nie wymagam od niej skakania przy zbiórkach czy nawet dwucyfrowych zdobyczy punktowych, ale mam prawo oczekiwać od niej wykorzystania owego doświadczenia (żeby nie powiedzieć sprytu i cwaniactwa) na parkiecie, szczególnie gdy gra przeciwko rezerwowym zawodniczkom przeciwnej drużyny. Po przerwie na kadrę trudno niestety to dostrzec obserwując jej grę.
Być może Pszczółki zapomniały, że mecz trwa nie 3 kwarty, a jednak 4. Zgadzam się też z tym, że ostatnio forma naszej najbardziej doświadczonej koszykarki jest bardzo odległa od tej, jakiej można byłoby oczekiwać od najlepszej zawodniczki, która wchodzi z ławki. Nie wymagam od niej skakania przy zbiórkach czy nawet dwucyfrowych zdobyczy punktowych, ale mam prawo oczekiwać od niej wykorzystania owego doświadczenia (żeby nie powiedzieć sprytu i cwaniactwa) na parkiecie, szczególnie gdy gra przeciwko rezerwowym zawodniczkom przeciwnej drużyny. ... rozwiń
Avatar
obserwator / 24 grudnia 2019 r. o 01:49
+1
Do tych którym się nie podoba krytyka- w meczu w Lublinie u nas nie grała Day, a u nich grała Evans. Nasze przegrały trudno, ale nikt nie miał pretensji. Natomiast gdy teraz sytuacja się odwróciła to chyba krytyka za przegraną jest zasadna, zwłaszcza że spośród siódemki zawodniczek Artego Michałek i Poboży nie rozegrały jakiegoś dobrego meczu, do tego Międzik ma za zadanie wykonać parę akcji w meczu. Do tego kilka dni wcześniej wszystkie zawodniczki Artego z wyjątkiem Rymarenko grały mecz i miały po 35-40minut gry. Biorąc to wszystko pod uwagę to krytyka za porażkę jest jak najbardziej zasłużona
Do tych którym się nie podoba krytyka- w meczu w Lublinie u nas nie grała Day, a u nich grała Evans. Nasze przegrały trudno, ale nikt nie miał pretensji. Natomiast gdy teraz sytuacja się odwróciła to chyba krytyka za przegraną jest zasadna, zwłaszcza że spośród siódemki zawodniczek Artego Michałek i Poboży nie rozegrały jakiegoś dobrego meczu, do tego Międzik ma za zadanie wykonać parę akcji w meczu. Do tego kilka dni wcześniej wszystkie zawodniczki Artego z wyjątkiem Rymarenko grały mecz i miały po 35-40minut gry. Biorąc to wszystko pod uwa... rozwiń
Avatar
Gość / 23 grudnia 2019 r. o 19:07
+1
Jak nie ćwiczysz na treningu rzutów albo wykonujesz ich wówczas za mało, to z reguły sam talent nie wystarczy. Jak mawiali starzy, mądrzy ludzie - bez pracy nie ma kołaczy. Podobnie jest w przypadku skuteczności rzutów - jak nad nią pracujesz intensywnie na treningu, to wtedy przekłada się to w meczu. Innymi słowy, jeśli na treningu masz skuteczność zza łuku w granicach 80%, to jest duża szansa na to, że w meczu osiągniesz skuteczność na poziomie 35-40%. I takiego poziomu skuteczności w warunkach meczowych oczekują kibice od zawodniczek wiodących, czyli tych występujących na obwodzie w pierwszej piątce. Jak pokazała wczoraj Jovana Popović, nie jest to wcale żadne, nadzwyczajne wymaganie.
Jak nie ćwiczysz na treningu rzutów albo wykonujesz ich wówczas za mało, to z reguły sam talent nie wystarczy. Jak mawiali starzy, mądrzy ludzie - bez pracy nie ma kołaczy. Podobnie jest w przypadku skuteczności rzutów - jak nad nią pracujesz intensywnie na treningu, to wtedy przekłada się to w meczu. Innymi słowy, jeśli na treningu masz skuteczność zza łuku w granicach 80%, to jest duża szansa na to, że w meczu osiągniesz skuteczność na poziomie 35-40%. I takiego poziomu skuteczności w warunkach meczowych oczekują kibice od zawodniczek wiod... rozwiń
Avatar
Gość / 23 grudnia 2019 r. o 14:40
+1
Jaki analityk:) :) :) wczoraj ogladajac mecz na lawce widzialem tylko trenera i masazyste.
Avatar
bajbus / 23 grudnia 2019 r. o 13:16
+1
Obserwując wczoraj grę Pszczółek w 4 kwarcie to wyglądało to tak, jakby to Pszczółki grały w ostatnią środę mecz pucharowy, a nie było odwrotnie. Martwić mogą także ostatnie zdobycze punktowe A. Szott-Hejmej - w ostatnich pięciu meczach zdobyła tylko 14 punktów, w tym ze Ślęzą 0 punktów (wskaźnik +/- na poziomie -3), a z Artego jedynie 2 punkty (wskaźnik +/- na poziomie -9).
Avatar
Melvin / 25 grudnia 2019 r. o 12:21
+1
Być może Pszczółki zapomniały, że mecz trwa nie 3 kwarty, a jednak 4. Zgadzam się też z tym, że ostatnio forma naszej najbardziej doświadczonej koszykarki jest bardzo odległa od tej, jakiej można byłoby oczekiwać od najlepszej zawodniczki, która wchodzi z ławki. Nie wymagam od niej skakania przy zbiórkach czy nawet dwucyfrowych zdobyczy punktowych, ale mam prawo oczekiwać od niej wykorzystania owego doświadczenia (żeby nie powiedzieć sprytu i cwaniactwa) na parkiecie, szczególnie gdy gra przeciwko rezerwowym zawodniczkom przeciwnej drużyny. Po przerwie na kadrę trudno niestety to dostrzec obserwując jej grę.
Być może Pszczółki zapomniały, że mecz trwa nie 3 kwarty, a jednak 4. Zgadzam się też z tym, że ostatnio forma naszej najbardziej doświadczonej koszykarki jest bardzo odległa od tej, jakiej można byłoby oczekiwać od najlepszej zawodniczki, która wchodzi z ławki. Nie wymagam od niej skakania przy zbiórkach czy nawet dwucyfrowych zdobyczy punktowych, ale mam prawo oczekiwać od niej wykorzystania owego doświadczenia (żeby nie powiedzieć sprytu i cwaniactwa) na parkiecie, szczególnie gdy gra przeciwko rezerwowym zawodniczkom przeciwnej drużyny. ... rozwiń
Avatar
obserwator / 24 grudnia 2019 r. o 01:49
+1
Do tych którym się nie podoba krytyka- w meczu w Lublinie u nas nie grała Day, a u nich grała Evans. Nasze przegrały trudno, ale nikt nie miał pretensji. Natomiast gdy teraz sytuacja się odwróciła to chyba krytyka za przegraną jest zasadna, zwłaszcza że spośród siódemki zawodniczek Artego Michałek i Poboży nie rozegrały jakiegoś dobrego meczu, do tego Międzik ma za zadanie wykonać parę akcji w meczu. Do tego kilka dni wcześniej wszystkie zawodniczki Artego z wyjątkiem Rymarenko grały mecz i miały po 35-40minut gry. Biorąc to wszystko pod uwagę to krytyka za porażkę jest jak najbardziej zasłużona
Do tych którym się nie podoba krytyka- w meczu w Lublinie u nas nie grała Day, a u nich grała Evans. Nasze przegrały trudno, ale nikt nie miał pretensji. Natomiast gdy teraz sytuacja się odwróciła to chyba krytyka za przegraną jest zasadna, zwłaszcza że spośród siódemki zawodniczek Artego Michałek i Poboży nie rozegrały jakiegoś dobrego meczu, do tego Międzik ma za zadanie wykonać parę akcji w meczu. Do tego kilka dni wcześniej wszystkie zawodniczki Artego z wyjątkiem Rymarenko grały mecz i miały po 35-40minut gry. Biorąc to wszystko pod uwa... rozwiń
Avatar
Gość / 24 grudnia 2019 r. o 00:30
0
A ja mam takie pytanie, jeśli chodzi o te wałkowane tu często rzuty 3-punktowe - dlaczego nie próbuje się zrobić z Pawłowskiej typowego zadaniowca tj. zawodniczki, która ma wejść z ławki i zaskoczyć przeciwnika 2 czy nawet 3 takimi celnymi rzutami? Wydaje się, że ona ma nieźle ułożony nadgarstek i sporo pracy włożonej na treningach może dać efekty w lidze. Wiadomo, że jej gra będzie wiązać się z pewnym ryzykiem w obronie, ale z kolei jej rzuty mogą rozrzedzić obronę w pomalowanym, przez co będzie też nieco łatwiej o punkty spod kosza.
Avatar
Archibald / 24 grudnia 2019 r. o 00:13
0
W samym tylko Galatasaray Stambuł (grającym w tym sezonie nawet nie w Eurolidze, a tylko w EuroCup) grają obecnie 3 zawodniczki ze skutecznością za 3 punkty powyżej 40% (Bria Hartley, Isil Alben i Tilbe Senyurek), w czwartym obecnie klubie ligi tureckiej Cankaya Ankara jest inna Turczynka - Ozge Karatas ze skutecznością zza łuku ok. 60%, w piątej drużynie tej ligi - Elazig są z kolei 2 inne specjalistki od rzutów 3-pktowych - kolejna zawodniczka z Turcji - Nihan Demirkol (42%) oraz Chorwatka Iva Slonjsak (52%), zaś w siódmej drużynie tej ekstraklasy Izmit Belediyespor są aż 4 zawodniczki ze skutecznością powyżej 40% - Courtney Williams, Gizem Yavuz, Ozge Kavurmacioglu oraz Gamze Takmaz, natomiast w dziewiątym aktualnie zespole ligi tureckiej Besiktas Stambuł są 3 takie zawodniczki - Yvonne Anderson, Nina Bogicević i Elif Emirtekin. Są zatem tu zespoły z czołówki KBSL, ze środka oraz końca tabeli tejże ligi. W gronie wymienionych snajperek zza łuku do miana zawodniczek z wyższej półki (gwiazd) można zaliczyć Brię Hartley, Isil Alben, Courtney Williams oraz ewentualnie Yvonne Anderson. Chorwatka Slonjsak to nieco niższy poziom, tak jak Serbka Nina Bogicević czy Turczynki Tilbe Senyurek i Gizem Yavuz. Pozostałe wymienione zawodniczki na pewno nie są żadnymi gwiazdami (czy nawet tylko gwiazdkami) nie tylko europejskiej koszykówki, ale nawet tureckiej ekstraklasy. Na przykładzie w/w klubów i zawodniczek (tylko jednej z lig europejskich) można zatem wykazać, że skuteczność w rzutach z dystansu to nie jest wcale domena gwiazd WNBA czy Euroligi i poziom 35 czy nawet 40% nie jest wcale zarezerwowany dla najlepszych koszykarek grających w Europie. Należy tylko nad tym solidnie i konsekwentnie pracować na treningach, a efekty tej pracy powinny być widoczne po jakimś czasie w meczach o ligowe punkty.
W samym tylko Galatasaray Stambuł (grającym w tym sezonie nawet nie w Eurolidze, a tylko w EuroCup) grają obecnie 3 zawodniczki ze skutecznością za 3 punkty powyżej 40% (Bria Hartley, Isil Alben i Tilbe Senyurek), w czwartym obecnie klubie ligi tureckiej Cankaya Ankara jest inna Turczynka - Ozge Karatas ze skutecznością zza łuku ok. 60%, w piątej drużynie tej ligi - Elazig są z kolei 2 inne specjalistki od rzutów 3-pktowych - kolejna zawodniczka z Turcji - Nihan Demirkol (42%) oraz Chorwatka Iva Slonjsak (52%), zaś w siódmej drużynie tej eks... rozwiń
Avatar
Gość / 23 grudnia 2019 r. o 20:28
0
Czolowe specjalistki na swiecie maja okolo 40 %skutecznosci w rzutach za 3 pkt a wy wymagacie tego od zawodniczek przecietnego klubu w Polsce. Oczywiscie skutecznosc powinna byc lepsza ale nie popadajmy w paranoje. Wychodzi na to ze jakby rzucaly lepiej za 3 to bylyby teraz bez porazki, nie rzucaja i dlatego graja w Lublinie a nie w Polkowicach Gdynii, Gorzowie czuy innym zagranicznym klubie
Avatar
Gość / 23 grudnia 2019 r. o 19:40
+2
Przecietny trener to i takie wyniki!!!
Avatar
Gość / 23 grudnia 2019 r. o 19:20
0
Czyli sugerujecie ze Szewczyk tego nie widzi i nie ma treningow rzutowych. Smiem w to watpic. Ale moze zwykli kibice widza wiecej. Mamy zespol na pewno nie na 4 przynajmniej na papierze. Mamy taki sam bilans jak Polkowice, jedno zwyciestwo mniej niz Artego i Gorzow a tu tylu malkontentow. Tak samo jak ze Startem-przegrali w Toruniu i nagly wysyp malkontentow. Typowe lubelskie piekielko.
Avatar
Gość / 23 grudnia 2019 r. o 19:07
+1
Jak nie ćwiczysz na treningu rzutów albo wykonujesz ich wówczas za mało, to z reguły sam talent nie wystarczy. Jak mawiali starzy, mądrzy ludzie - bez pracy nie ma kołaczy. Podobnie jest w przypadku skuteczności rzutów - jak nad nią pracujesz intensywnie na treningu, to wtedy przekłada się to w meczu. Innymi słowy, jeśli na treningu masz skuteczność zza łuku w granicach 80%, to jest duża szansa na to, że w meczu osiągniesz skuteczność na poziomie 35-40%. I takiego poziomu skuteczności w warunkach meczowych oczekują kibice od zawodniczek wiodących, czyli tych występujących na obwodzie w pierwszej piątce. Jak pokazała wczoraj Jovana Popović, nie jest to wcale żadne, nadzwyczajne wymaganie.
Jak nie ćwiczysz na treningu rzutów albo wykonujesz ich wówczas za mało, to z reguły sam talent nie wystarczy. Jak mawiali starzy, mądrzy ludzie - bez pracy nie ma kołaczy. Podobnie jest w przypadku skuteczności rzutów - jak nad nią pracujesz intensywnie na treningu, to wtedy przekłada się to w meczu. Innymi słowy, jeśli na treningu masz skuteczność zza łuku w granicach 80%, to jest duża szansa na to, że w meczu osiągniesz skuteczność na poziomie 35-40%. I takiego poziomu skuteczności w warunkach meczowych oczekują kibice od zawodniczek wiod... rozwiń
Avatar
realista / 23 grudnia 2019 r. o 18:46
+2
Naprawdę malkontenci? Mam rozumieć, że wczorajsze 0/6 za trzy w wykonaniu Peterson oznacza u niej brak talentu w przypadku rzutów zza łuku? Jakoś jej statystyki z ligi izraelskiej w tym elemencie gry przeczyłyby dość mocno takiej tezie (47% skuteczności w rzutach zza łuku w sezonie 2018/2019). A może jednak taka sytuacja (w tym także niestety u Pszczółek) wynika z tego, że polscy trenerzy przykładają zbyt małą wagę do treningów rzutowych licząc na to, że "jakoś to będzie" w kolejnym meczu. Niestety takie podejście oznacza najczęściej jedno - częste kłopoty z wygraną. Co z najlepiej rozegranej (rozpisanej) akcji, gdy zawodzi ostatni i chyba najważniejszy element układanki, czyli umiejętność trafienia do kosza...
Naprawdę malkontenci? Mam rozumieć, że wczorajsze 0/6 za trzy w wykonaniu Peterson oznacza u niej brak talentu w przypadku rzutów zza łuku? Jakoś jej statystyki z ligi izraelskiej w tym elemencie gry przeczyłyby dość mocno takiej tezie (47% skuteczności w rzutach zza łuku w sezonie 2018/2019). A może jednak taka sytuacja (w tym także niestety u Pszczółek) wynika z tego, że polscy trenerzy przykładają zbyt małą wagę do treningów rzutowych licząc na to, że "jakoś to będzie" w kolejnym meczu. Niestety takie podejście oznacza najczęści... rozwiń
Avatar
Gość / 23 grudnia 2019 r. o 18:22
0
Jaki analityk? To jaką rolę w sztabie szkoleniowym widniejącym na oficjalnej stronie klubowej pełni w takim razie Bartosz Grądzki? Wydawało się - przynajmniej do tej pory - że jest to nominalny asystent trenera...
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 kwietnia 2021 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 kwietnia 2021 r.

Gryf Gmina Zamość – Start Krasnystaw 0:1, pozostałe wyniki grupy spadkowej w Hummel IV lidze

Gryf Gmina Zamość – Start Krasnystaw 0:1, pozostałe wyniki grupy spadkowej w Hummel IV lidze

Ciekawa pierwsza kolejka w grupie spadkowej. Trzy czołowe drużyny nie zdobyły nawet punktu. Solidarnie swoje mecze wygrały za to ekipy z dołu tabeli.

Powiślak – Świdniczanka 1:1, pozostałe wyniki grupy mistrzowskiej w Hummel IV lidze

Powiślak – Świdniczanka 1:1, pozostałe wyniki grupy mistrzowskiej w Hummel IV lidze

W najciekawszym meczu pierwszej kolejki grupy mistrzowskiej Powiślak zremisował u siebie ze Świdniczanką 1:1. Gola na wagę remisu uratował gościom Michał Zuber, który w samej końcówce wykorzystał rzut karny.

Lewart Lubartów – Orlęta Spomlek 3:0. Wreszcie wygrana
film

Lewart Lubartów – Orlęta Spomlek 3:0. Wreszcie wygrana

Arcyważne derby dla zespołu Tomasza Bednaruka. Beniaminek z Lubartowa pokonał w niedzielę u siebie Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 3:0. To pierwsza wygrana Lewartu w tym roku, która przy okazji pozwoliła wydostać się ze strefy spadkowej.

Puławy przed laty i dziś. Mobilny przewodnik już gotowy

Puławy przed laty i dziś. Mobilny przewodnik już gotowy

Jak wyglądały i gdzie mieściły się pierwszy stadion i kino w Puławach? Czy trudno było przepłynąć statkiem pod pierwszym drewnianym mostem i jak długo trwała podróż do Warszawy?

Wisła Sandomierz – Wisła Puławy 1:4. Emil Drozdowicz show

Wisła Sandomierz – Wisła Puławy 1:4. Emil Drozdowicz show

Lider tabeli w Sandomierzu też nie stracił punktów. Wisła pokonała w niedzielę swoją imienniczkę 4:1. Bohaterem spotkania był Emil Drozdowicz, który zdobył wszystkie bramki dla Dumy Powiśla. Gospodarzom na osłodę pozostaje fakt, że jako pierwsi w tym roku strzelili puławianom gola w lidze.

Hrubieszów: Szpital gotowy do strajku, mieszkańcy do protestu. Co na to dyrektorka?

Hrubieszów: Szpital gotowy do strajku, mieszkańcy do protestu. Co na to dyrektorka?

Pracownicy szpitala w Hrubieszowie zgłosili gotowość do strajku. To ich odpowiedź na zmianę dyrektora i konflikt z władzami powiatu. Mieszkańcy utworzyli w mediach społecznościowych grupę wsparcia. W trzy dni, blisko 1000 osób stanęło wirtualnie murem za medykami.

W woj. lubelskim powstało kilkanaście izolatoriów. Zostało już tylko jedno

W woj. lubelskim powstało kilkanaście izolatoriów. Zostało już tylko jedno

Zaledwie 23 miejsca z blisko 200 dostępnych w izolatoriach na terenie województwa lubelskiego są zajęte przez pacjentów zakażonych koronawirusem. I to w szczycie kolejnej fali pandemii.

Viret CMC Zawiercie – MKS Padwa Zamość 33:31. Zawiedli w defensywie

Viret CMC Zawiercie – MKS Padwa Zamość 33:31. Zawiedli w defensywie

MKS Padwa Zamość straciła komplet punktów po wyjazdowej porażce 31:33 z Viretem Zawiercie

Przyroda pięknie wraca do życia. Ogród Botaniczny otwarty po zimowej przerwie
Zdjęcia
galeria

Przyroda pięknie wraca do życia. Ogród Botaniczny otwarty po zimowej przerwie

W sobotę, po zimowej przerwie, otwarto Ogród Botaniczny UMCS w Lublinie.

Lubelskie: Burze z gradem nadciągają znad Białorusi
film

Lubelskie: Burze z gradem nadciągają znad Białorusi

Radary burz wskazują, że nad północną część województwa lubelskiego nadciągają burze.

Syndyk odpowie za kosztowne likwidacje. Chodzi o malwersacje finansowe w dwóch spółkach

Syndyk odpowie za kosztowne likwidacje. Chodzi o malwersacje finansowe w dwóch spółkach

Zakończył się proces byłego syndyka zakładów mięsnych w Końskowoli i firmy „Aguarius” z Kazimierza Dolnego. Tomasz S. odpowiada za malwersacje finansowe. Miał wyprowadzać pieniądze z likwidowanych spółek.

Terenowe akcje poboru krwi w woj. lubelskim, 21-25 kwietnia

Terenowe akcje poboru krwi w woj. lubelskim, 21-25 kwietnia

Najbliższe akcje terenowego poboru krwi w województwie lubelskim.

Wiadomo kto zbuduje obwodnicę Chełma. Wygrała oferta za 441 milionów

Wiadomo kto zbuduje obwodnicę Chełma. Wygrała oferta za 441 milionów

Oferta firmy Strabag, warta ok. 441,9 mln zł, została uznana za najkorzystniejszą w przetargu na zaprojektowanie i budowę obwodnicy Chełma w ciągu drogi ekspresowej S12 – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Radni z Kraśnika zajmowali się szczepionkami. Jak odpowiedzieli na petycje?

Radni z Kraśnika zajmowali się szczepionkami. Jak odpowiedzieli na petycje?

Petycje są bezzasadne – uznali, choć nie jednogłośnie radni z Kraśnika. Chodzi o postulaty sceptyków szczepień przeciwko COVID-19. Kto wstrzymał się od głosu i dlaczego?

ENERGA BASKET LIGA KOBIET
22. KOLEJKA

Wyniki:

VBW Arka Gdynia - CCC Polkowice 69:67
VBW Arka Gdynia - CCC Polkowice 71:65
CCC Polkowice  - VBW Arka Gdynia

Tabela:

1. VBW Arka Gdynia 20 40 1838 - 1308
2. CCC Polkowice 20 36 1687 - 1326
3. Gorzów Wlkp. 20 34 1664 - 1442
4. Pszczółka AZS UMCS 20 33 1577 - 1456
5. Basket 20 33 1497 - 1459
6. Enea Poznań 20 29 1434 - 1510
7. Politechnika Gdańska 20 28 1525 - 1573
8. Zagłębie Sosnowiec 20 27 1619 - 1620
9. Ślęza Wrocław 20 25 1469 - 1496
10. Energa Toruń 20 25 1142 - 1703
11. GTK Arka Gdynia 20 20 1156 - 1715

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!
 

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.